Premiera PS one w lipcu 2000 roku sprawiła, że pierwsza konsola Sony, mimo ponad 5 lat na karku, złapała drugi oddech i znów zaczęła się bardzo dobrze sprzedawać, szczególnie na rynkach wschodzących, takich jak choćby Polska. Najnowsza odsłona konsoli nie była tylko znacznie mniejsza od Szaraka, ale oferowała również zupełnie nowe możliwości. Sony reklamowało konsolę PS one jako przenośne urządzenie do gier, z myślą o którym miano przygotować szereg, dodatkowych akcesoriów, takich jak ekran LCD, zewnętrzna bateria czy specjalny kabel, umożliwiający uproszczone korzystanie z Internetu za pomocą telefonu komórkowego. Takie były plany i niestety w dużej mierze na samych planach się skończyło.

psone
Konsola PS one z ekranem LCD.

Sony nie było gotowe na premierę PS one w zasadzie z niczym poza samą konsolą. Mimo iż w prasie sprzęt reklamowano z zewnętrznym monitorem to przez ponad rok zwlekano z jego wprowadzeniem do sprzedaży. Tak naprawdę w sklepach ekran pojawił się dopiero w listopadzie 2001 roku w Japonii i w USA. W Europie sytuacja wyglądała jeszcze gorzej, gdyż tutaj ekran pojawił się w sklepach dopiero w kwietniu 2002 roku. Lukę tę starały się wypełnić zewnętrzne firmy pokroju Logic 3, InterAct czy BigBen Interactive, które przygotowały swoje własne warianty ekranów do PS one, wyprzedzając w ten sposób Sony. Doprowadziło to do sytuacji, w której to rynek zdążył się nimi nasycić, zanim tak naprawdę doszło do premiery ich oficjalnego odpowiednika. Dodatkowo w 2002 roku zainteresowanie pierwszą konsolą Sony zaczynało już drastycznie maleć. Kto mógł zdążył się już dawno przesiąść na debiutujące w marcu 2000 roku PlayStation 2. To wszystko sprawiło, że w magazynach Sony, szczególnie w Europie zaczęło zalegać mnóstwo niewykorzystanych ekranów do PS one z którymi coś trzeba było zrobić. Jak zatem potoczył się ich los?

psone screens
Pudło pełne ekranów LCD do PS one.

Europejski oddział Sony postanowił odsprzedać zalegające ekrany do PS one firmie i-Joy, która wykorzystała je do produkcji przenośnych odtwarzaczy DVD. Te trafiły do sprzedaży gdzieś na przełomie 2008/2009. Zresztą o tej historii ze szczegółami mogliście przeczytać już na Strefie jakiś czas temu. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście to koniecznie polecam nadrobienie tych zaległości.

Przeczytaj – PS one jako odtwarzacz DVD firmy i-Joy

Do tematu wracamy po latach, gdyż okazuje się, że historia z i-Joy nie była jedynym przykładem „elektronicznego recyklingu” jakiemu poddano oficjalne ekrany do PS one w Europie. Okazuje się, że Sony najprawdopodobniej odsprzedało je również innym producentom elektroniki użytkowej i na następny tego przykład natrafiłem jakiś czas temu przeglądając sieć. Mowa o kolejnym, przenośnym odtwarzaczu DVD, tym razem sygnowanym tajemniczą marką Smiley, który wizualnie stanowił w zasadzie kopię 1 do 1 wspomnianego wcześniej odtwarzacza DVD od i-Joy. Mamy tutaj do czynienia z tym samym urządzeniem, tyle że z innym obrandowaniem.

psone dvd screen06
Z lewej przenośny odtwarzacz DVD Smiley. Z prawej konsola PS one z ekranem LCD.

Najciekawszy tutaj nie jest jednak sam odtwarzacz, ale dołączony do niego ekran, który jak nie trudno się domyślić pochodzi od PS one. W tym przypadku mamy jednak do czynienia z kuriozalną sytuacją, gdyż producent tych urządzeń postanowił pójść po najmniejszej linii oporu i sprzedawać te ekrany w zasadzie bez jakiejkolwiek ingerencji w ich wygląd. Zachowały one zatem logo Sony, a to PlayStation zasłonięto tylko najzwyklejszą naklejką, dodatkowo wziętą chyba zupełnie z przypadku.

Producentowi tego odtwarzacza DVD nie chciało się nawet przygotować własnego opakowania na cały zestaw, tylko sprzedawano go w tym od ekranu PS one. Nie wiem jak Sony mogło przymknąć na to oko, ale poza kilkoma brzydkimi naklejkami, przygotowanymi na szybko i zamazującymi jedynie część logotypów na pudełku, samo opakowanie pozostało niezmienione. W związku z tym można na nim dość łatwo dopatrzyć się oznaczenia ekranu SCPH-152, tego że jest to produkt Sony i że domyślnie stworzono go z myślą o konsoli PS one. Aż trudno wyobrazić sobie, że coś takiego mogło być sprzedawane w sklepach. Przypomnijmy, że w przypadku przenośnego odtwarzacza DVD od i-Joy sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, gdyż tam wszystkie logotypy na ekranie zostały profesjonalnie zasłonięte, ponadto dodano logo i-Joy i przede wszystkim przygotowano dla tego zestawu zupełnie nowe opakowanie.

Nic więc dziwnego, że o samej marce Smiley sieć w zasadzie milczy i trudno doszukać się jej korzeni.  Na omawiany tutaj odtwarzacz trafiłem zupełnie przypadkowo, tym razem w Wielkiej Brytanii, więc zakładam, że tam go sprzedawano. Ciekawe jakie jeszcze zewnętrzne firmy miały dostęp do nadwyżek magazynowych ekranów do PS one od Sony. Na szczęście udało mi się uzyskać zgodę sprzedawcy zestawu na wykorzystanie i publikację jego zdjęć, dzięki czemu i wy możecie poznać jego historię.

psone dvd screen05
Opakowanie Sony w którym sprzedawano przenośny odtwarzacz DVD Smiley.

Na koniec pozostaje tylko bardzo żałować, że taki los spotkał zapewne setki oficjalnych ekranów do PS one w Europie, które zamiast do graczy, trafiły do marnej jakości, przenośnych odtwarzaczy DVD, produkowanych przez podrzędne firmy. Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się dlaczego za ekran do PS one w Europie czasami trzeba zapłacić nawet 1000 złotych i więcej za komplet, to już myślę wiecie dlaczego. Gdyby tylko Sony wywiązało się ze swoich planów i wypuściło do sprzedaży ekrany wraz z premierą konsoli lub tuż po niej, to na pewno ich aktualnie ceny byłyby zupełnie inne w naszym regionie, a tak z racji niewielkiej dostępności i regionalizacji ekranów, (ten z Europy niekoniecznie zadziała z konsolą z USA czy Japonii), mamy sytuację jaką mamy.

Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej od Janusz
Załaduj więcej w Publicystyka
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Wewnętrzne opinie
Pokaż wszystkie komentarze