Dzisiaj mija dokładnie 10 lat odkąd „Gulash” oficjalnie poinformował czytelników o końcu działalności magazynu NEO Plus.

NEO Plus to kultowy magazyn o grach i konsolach, który ukazywał się na rynku od wakacji 1998 roku. Pismo Marcina „Gulasha” Góreckiego przetrwało aż do końca 2012 roku, kiedy to dość niespodziewanie zniknęło z rynku, pozostawiając w smutku rzesze fanów i czytelników.

Wcześniej „Gulash” odpowiadał m.in. za wydawanie magazynu NEO pod patronatem Secret Service (listopad ’97 – maj ’98), jednak po kilku miesiącach postanowił on pójść własną drogą i z częścią redakcji założyć własne pismo pod nową nazwą NEO Plus. (Do poprzedniej nazwy prawa wciąż posiadał wydawca SS, a więc wydawnictwo ProScript.)

neo plus koniec 11
Pierwszy i ostatni numer NEO pod redakcją Gulasha – NEO 01/97 (listopad ’97) NEO 06/98 (maj ’98)

W związku z różnego rodzaju zawirowaniami i przede wszystkim stanem zdrowia „Gulasha”, magazyn NEO Plus w końcówce swojego żywota miał problemy z utrzymaniem co miesięcznego harmonogramu wydawniczego. W 2012 roku, zamiast standardowych 12 numerów, ukazało się ich jedynie 9, co było jasnym sygnałem dla czytelników, że pismo przeżywa trudny okres, choć pewnie nikt nie przypuszczał jak trudny.

Jak się później okazało ostatni numer Neo Plus (Nr 9/2012) zadebiutował w kioskach i w salonikach prasowych 3 grudnia 2012 roku. Jego okładkę zdobiła grafika z gry Far Cry 3, która wraz z testem konsoli Wii U od Nintendo stanowiła główny temat numeru.

neo1
Pierwszy i ostatni numer NEO Plus – NEO Plus 01/98 (lipiec-sierpień ’98) NEO Plus 09/12 (grudzień 2012)

Przez kolejne miesiące czytelnicy na próżno wyczekiwali kolejnego numeru pisma, który wstępnie miał się pojawić w lutym 2013 roku. Ostatecznie jednak do tego nie doszło. Dokładnie 12 marca 2013 roku na stronie neogo.pl pojawił się oficjalny komunikat „Gulasha”, w którym uciął on wszelkie spekulacje odnośnie przyszłości pisma i poinformował o zakończeniu działalności magazynu, dziękując wszystkim czytelnikom za wspólnie spędzone lata.

neoe
Oficjalna informacja o końcu działalności magazynu

Komunikat dawał jeszcze nadzieję na powrót Neo Plus w jakiejś formie, ale jak pokazała historia nigdy do tego nie doszło.

Tęsknicie za NEO Plus?

PS. Przypominam, że na Strefie znajdziecie wykaz recenzji gier (PSX) z magazynu Neo Plus wraz z ocenami TUTAJ.

Źródło: https://twitter.com/mielu83/status/1634870754058596354

Najlepsza strona o retro prasie w sieci: https://zapach-papieru.pl

 

  • wykaz recenzji ocen neo plus

    Pełna baza recenzji i ocen z magazynu Neo Plus

    Dzisiaj zakończyłem pracę nad kolejną pełną bazą gier na pierwsze PlayStation, tym razem m…
Załaduj więcej powiązanych artykułów
Załaduj więcej od Janusz
Załaduj więcej w Newsy
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wewnętrzne opinie
Pokaż wszystkie komentarze
Paweł
Paweł
11 miesięcy temu

Nie po roku, ale po pół roku – od listopada 1997 do maja 1998. Dziękuję.

Tajmeniczy czyletnik
Tajmeniczy czyletnik
11 miesięcy temu

Jako czytelnik PSX Extreme nigdy N+ nie kupowałem. Dopiero niedawno wziąłem się za nadrabianie zaległości. Mam już większość numerów, lecz jeszcze trochę brakuje do całości. Konkurowanie N+ z PSX-E sprawiało, że te pisma były takie dobre.

zenq
zenq
11 miesięcy temu

sorki za pytanie, ale nie sledzilem nigdy tematu, a i neoplus czytywalem sporadycznie, czy wiadomo coś na temat owych operacji i rechabilitacji Gulasha? doszedl do zdrowia?

Korzeń
Korzeń
Odpowiedz  Janusz
7 miesięcy temu

Gulash pojawił się jeszcze w dokumencie Thanks for playing poświęconemu prasie na temat gier z lat 90. Neo plus świetne pismo, blisko 25 lat od wydaniu pierwszego numeru, a wciąż mam w pamięci artykuły, recenzje, listy.

Tomm
Tomm
Odpowiedz  Korzeń
6 miesięcy temu

W komentarzach na YT do Thanks for playing jest wpis byłem żony Gulasha, że nie płaci na dzieciaki, zalega ostro z alimentami, nie interesuje się.

Niestety idole z dzieciństwa miewają także mniej ciekawą twarz w realu..