Nowy Rok to dla wielu dzień przełomu – moment, w którym zamykamy to, co było, i myślimy o tym, co przed nami. To czas, gdy chyba jak nigdy indziej tworzymy różnego rodzaju postanowienia. Właśnie w ten sposób powstała strefapsx.pl, która dziś obchodzi swoje 12. urodziny. Była ona jednym z moich postanowień noworocznych na 2014 rok. Szczerze mówiąc, to jedno z niewielu postanowień, które rzeczywiście dowiozłem i któremu poświęciłem mnóstwo czasu.
Jaki był to zatem rok? Wbrew pozorom bardzo pracowity, choć większość wykonanych prac pozostawała dla Was niewidoczna. W mijającym 2025 roku postanowiłem bowiem kompletnie przebudować zarówno stronę główną, jak i forum. Prace nad tym drugim wciąż trwają, choć są już na finiszu.
Zmiany, zmiany, zmiany…
We wrześniu 2025 roku, dokładnie w 30. rocznicę premiery PlayStation w Europie, udało mi się wdrożyć zupełnie nowy motyw strony głównej, który zastąpił ten używany przez Strefę nieprzerwanie od 2017 roku. Najważniejszą zmianą było wprowadzenie trybu ciemnego, a także mnóstwo poprawek technicznych i wizualnych oraz gruntowne oczyszczenie serwera ze zbędnych wtyczek, plików, grafik i miniatur. Przez lata nazbierało się tego naprawdę sporo, więc pracy było ogromnie dużo, ale końcowy efekt przerósł nawet moje oczekiwania.
Po stronie głównej przyszła pora na forum. Ze zmianą zwlekałem przez lata, ponieważ nowy silnik forum nie obsługiwał dawnych motywów i liczyłem, że ktoś je w końcu dostosuje. Niestety tak się nie stało i — jak zwykle — musiałem wziąć sprawy w swoje ręce. Ostatnie dwa miesiące to w zasadzie nieustanne dłubanie w kodzie, tworzenie grafik, sprzątanie i dostosowywanie wszystkiego tak, by miało ręce i nogi. Również tutaj mogę odtrąbić sukces — udało się nie tylko w miarę płynnie przejść na nowy silnik, ale także stworzyć od podstaw dwa motywy: jasny i ciemny, które łącznie oferują aż 12 wariantów kolorystycznych. Myślę, że takich bajerów próżno szukać w sieci.
Czy te zmiany miały sens? Dla mnie zdecydowanie tak, choć zdaję sobie sprawę, że dla większości mogą wydawać się czymś nieistotnym. Być może za chwilę nikt nie będzie już wchodził na strony internetowe, bo wszystko będzie wyświetlane w oknach ChatGPT i podobnych narzędzi, a fora wymrą śmiercią naturalną. Mimo to zawsze zależało mi na tym, by Strefa prezentowała wysoki poziom. Jak już gdzieś napisałem — jeśli tonąć, to wzorując się na Titanicu, a więc z klasą i przy akompaniamencie smyczków 🙂
Statystyki
W związku z pracami technicznymi oraz innymi aktywnościami pozostałe tematy, w tym działalność twórcza, zeszły na dalszy plan. Mimo to Strefa — jak na niewielką stronę — wciąż cieszy się regularnymi odwiedzinami, a statystyki odsłon w mijającym roku wyglądają podobnie jak w latach ubiegłych, a momentami nawet lepiej.
W przypadku forum w 2025 roku napisano 9 414 postów, czyli niewiele mniej niż rok wcześniej (10 796), ale więcej niż dwa lata temu (8 361). Moja aktywność w mediach społecznościowych ograniczyła się do minimum, dlatego tutaj statystyki nie odnotowały wyraźnego wzrostu. Profil Strefy na Facebooku obserwuje obecnie 3 346 osób (3 274 w 2024 roku), strefowy Instagram 509 (spadek z 514), a mój profil na Twitterze 532 (wcześniej 530). Oficjalne kanały Strefy na YouTube zatrzymały się na poziomie 684 (690) oraz 391 (377), choć — jak wiecie — od samego początku traktowałem je wyłącznie jako repozytorium materiałów ze strony głównej.
W liczbach widać więc pewną stagnację. Niestety nie na wszystko starcza czasu i motywacji. Mam jednak nadzieję, że po uporaniu się z pracami technicznymi wreszcie uda mi się skupić na tym, co najważniejsze — tworzeniu nowych treści i dzieleniu się swoją pasją z innymi.
Kompendium PSX
Jednym z najważniejszych wydarzeń mijającego roku był mój debiut na papierze za sprawą „Kompendium PSX”, wydanego przez wydawnictwo Open Beta. W publikacji znalazło się kilka moich tekstów, w tym przede wszystkim dwuczęściowa Historia powstania PlayStation, rozbudowany materiał poświęcony różnorodnym oznaczeniom ze świata PSX, a także przegląd wszystkich oficjalnych wariantów kolorystycznych pierwszej konsoli Sony.
Szczególnie cieszy mnie ten pierwszy tekst, ponieważ przez długie lata zbierałem się, by w końcu go napisać. Mimo że temat był już wielokrotnie poruszany w różnych miejscach, postanowiłem podejść do niego całkowicie od podstaw, nie opierając się na istniejących już opracowaniach dostępnych w sieci. W ramach poszukiwań źródeł zdarzyło mi się nawet wykupić dostęp do archiwów New York Timesa, by dotrzeć do oryginalnych materiałów.
Mam nadzieję, że w przyszłości pojawi się jeszcze okazja, by zaistnieć z autorskimi treściami również poza Strefą. Zobaczymy, co przyniesie czas.

Plany?
W tym miejscu aż chciałoby się zacytować jedną z moich ulubionych piosenek: „Przez dzień do nocy, od nocy po dzień. Bez planów życie to cały mój plan. Mieć mogłem więcej, mam za to dziś mniej.” Coraz częściej gdzieś z tyłu głowy pojawiają się myśli, że być może mogłem pokierować to wszystko w inną stronę — postawić na YouTube zamiast słowa pisanego, skupić się na social mediach, a nie na rozwijaniu forum itd.
Kiedyś mam wrażenie, że łatwiej było tworzyć takie miejsca jak to. Po pierwsze — znacznie prościej było dotrzeć do potencjalnych czytelników, po drugie — łatwiej było pozyskiwać różnego rodzaju przedmioty do artykułów. Zawsze starałem się bazować na tym, co faktycznie miałem okazję przetestować i opisywać z pierwszej ręki. Do dziś pamiętam, jak sprowadzałem z USA pierwsze oficjalne demo na PSX-a wydane poza Japonią, srebrne wydanie Chrono Crossa czy z Kraju Kwitnącej Wiśni kabel do połączenia PS one z telefonem tylko po to, by móc jako pierwszy rzetelnie je opisać i zarchiwizować. Przez większość czasu wszystko to finansowałem z własnych środków. Niestety od pewnego czasu ceny sprzętu i gier retro poszybowały tak bardzo w górę, że aby działać dziś tak jak kiedyś, musiałbym zarabiać chyba fortunę, by w ogóle móc temu sprostać.
Sprawy nie ułatwia fakt, że w dobie AI, zmieniających się trendów i przyzwyczajeń odbiorców, coraz trudniej przebić się z taką formą twórczości jak autorska strona internetowa czy — dla wielu już archaiczne — forum dyskusyjne. Mimo to trudno porzucić projekt, z którym jest się tak mocno związanym, i to od tylu lat.
W głowie mam jednak kilka pomysłów, z którymi planuję ruszyć, gdy tylko uda się domknąć prace nad forum. Przede wszystkim chciałbym, aby Strefa stała się bardziej osobistym blogiem — miejscem, w którym będę publikował różnorodne treści, niekoniecznie związane wyłącznie z PlayStation. Kusi mnie również spróbowanie sił w prawdziwej publicystyce i pojawienie się tu i ówdzie z różnymi tekstami.
Gdzieś w tle cały czas przewija się także pomysł rozwijania kanału na YouTube — czegoś, za co z braku czasu i zasobów nigdy nie zabrałem się na poważnie — oraz większa aktywność w mediach społecznościowych. A co z tego ostatecznie wyjdzie? Zobaczymy za rok.
Podziękowania
Ok, nie będę się już zbytnio rozpisywał — i tak większość osób przechodzi obok takich podsumowań obojętnie, o ile w ogóle do nich zagląda. Tradycyjnie dziękuję wszystkim, którzy przez te lata mi pomagali lub kibicowali, wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób docenili to miejsce — czy to dobrym słowem, polubieniem, czy inną formą wsparcia.
Szczególne podziękowania dla @hankie i @Manifesto za pomoc w ogarnianiu forum, a także dla każdego, kto dołożył lub nadal dokłada swoją cegiełkę do istnienia tego miejsca.
Do usłyszenia za rok — mam nadzieję.






Z całego serca dziękuję Janusz za to co robisz od tylu lat i jakim jesteś człowiekiem. Niech żyje Strefa!!! 🙂
Dzięki i szczególne podziękowania dla Ciebie za maila w temacie poprawek technicznych. Nie mam jak odpisać, ale co mogę to wdrażam 🙂
A ja dziękuję Tobie za słuchanie każdego głosu, nawet takich komentatorów z doskoku i czytelników jak ja oraz wdrażanie poprawek w miarę własnych możliwości i ograniczeń technicznych SMF/wtyczek, o których pamiętam, że wspominałeś na forum. Aż się z przyjemnością wchodzi na taką stronę i forum, jak ma się świadomość, że każdy głos się liczy i człowiek jest wysłuchany, a nawet wprowadzone, to co znalazł i zasugerował. Na chwilę obecną moim skromnym zdaniem jest idealnie i nie widzę już nic, co można by było poprawić w kwestiach wizualnych. Piękna sprawa. Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku dla Ciebie i Strefy 🙂
Ps. Z niecierpliwością czekam na nowe artykuły w 2026 roku, bo już skomentowałem na głównej chyba wszystko co chciałem 😀 A może jeszcze się dokopię do starszych wpisów i coś się znajdzie, na temat czego będę miał coś niecoś do napisania 😉 Pozdrawiam!