Zniszczone, porysowane i popękane pudełka to jedna z największych bolączek związanych z kolekcjonowaniem gier na pierwsze PlayStation w Europie. Któż z nas nie posiada w swojej kolekcji opakowania, które aż prosi się o wymianę. Niestety znalezienie nowych pudełek tego typu jest w zasadzie niemożliwe, gdyż europejski oddział Sony Computer Entertainment (SCEE) nigdy nie sprzedawał ich luzem. Kolekcjonerzy i gracze ratują się w takiej sytuacji najczęściej zakupem jakiegoś „crapa”, którego opakowanie służy zwykle jako dawca. Rozwiązanie to jest skuteczne, choć z roku na rok coraz trudniejsze, gdyż i takich gier zaczyna pomału na rynku brakować lub ich ceny zaczynają osiągać coraz wyższy poziom, podając w wątpliwość opłacalność takiej wymiany.
SCEE zadbało o to by maksymalnie utrudnić zewnętrznym podmiotom kopiowanie swoich pudełek. Charakterystyczne tylko dla PSX wymiary oraz umieszczone na pudełkach logotypy i hologram, sprawiają, że nawet dzisiaj, nikt bez zgody Sony nie może produkować takich samych pudełek na własną rękę. Nie oznacza to jednak całkowitego zakazu produkcji ich zamienników, być może pozbawionych zastrzeżonego „obrandowania”, ale wciąż pełniących swoją podstawową funkcję. Właśnie dzisiaj się takim pudełkom przyjrzymy. Nie jest to rozwiązanie idealne i dla wielu kolekcjonerów zapewne nie do przyjęcia, ale na tę chwilę nie mamy co liczyć na coś lepszego. Pamiętajcie, że cały czas mówimy o tym podstawowym (jedno lub czasem dwupłytowym) pudełku, w którym sprzedawano większość gier na pierwsze PlayStation. O zamienniku dla pudełka wielopłytowego pisałem już na Strefie jakiś czas temu.
Na zamienniki standardowych pudełek natrafiłem zupełnie przypadkowo przeglądając niemiecki Ebay. Jeden z tamtejszych sklepów – Anoli Shop zajmuje się ich sprzedażą, oferując kolekcjonerom i graczom pudełka w zasadzie zbieżne z tymi oryginalnymi, tyle że z wiadomych względów pozbawione hologramu oraz logotypów PlayStation. Na tę chwilę sklep nie oferuje wysyłki pudełek do Polski, ale być może ulegnie to zmianie przy większym zainteresowaniu. Póki co przy zakupie trzeba zatem korzystać z pomocy znajomych lub pośrednika. Pudełka możemy kupować na te chwilę w liczbie 10, 20 lub 50 egzemplarzy. Oczywiście im większe zamówienie, tym niższy koszt zakupu pojedynczego pudełka. Aktualnie ich ceny kształtują się na następującym poziomie:
W przypadku zakupu 10 pudełek, za jedno przyjdzie nam zapłacić 1,69€, a więc przy obecnym kursie walut, mniej więcej 7,50zł. Dużo korzystniej wypada zakup od razu 50 pudełek. Wówczas koszt jednego egzemplarza spada do 1,10€, a więc do ok. 5zł. Do tego należy oczywiście doliczyć koszty ewentualnej wysyłki do Polski, które powinny się spokojnie zamknąć w kwocie 100zł. Dla ułatwienia podaję orientacyjne wymiary takiej paczki. Ta z 50 pudełkami waży ok. 5kg (dokładnie 4,6kg) i ma wymiary 45cm x 30cm x 16cm. Gdy podliczymy całość, a więc zakup 50 pudełek, ich wysyłkę na terenie Niemiec i kurierem do Polski, to powinniśmy się spokojnie zamknąć w kwocie 350zł, co daje nam mniej więcej 7zł za pojedyncze pudełko. Wspominam o tych wyliczeniach tylko dlatego, że odkąd pochwaliłem się tym znaleziskiem na forum, to pudełka te dziwnym zbiegiem okoliczności trafiły również na allegro czy olx, tyle że w cenie ok. 20zł za sztukę. Obawiam się, że takich ofert w przyszłości może pojawić się dużo więcej (szczególnie po publikacji tego materiału), dlatego od razu daję Wam namiary na miejsce, gdzie jeżeli tylko macie możliwość ogarnięcia wysyłki na terenie Niemiec, to kupicie je za zdecydowanie niższą cenę. Pamiętajcie też, że podane przeze mnie kwoty mogą w perspektywie czasu ulec zmianie, zwłaszcza że zainteresowanie tymi pudełkami jest coraz większe.
Przejdźmy jednak do najważniejszego, a więc do opisu samych pudełek. Początkowo obawiałem się o ich jakość, ale jedynie nieznacznie ustępują one oryginalnym opakowaniom. Zacznijmy od wymiarów. W tym elemencie mamy do czynienia z wierną kopią oryginału, a więc z wymiarami 14,3cm x 13cm x 1,8cm. Plastik z którego wykonano pudełka jest naprawdę dobrej jakości i niewiele ustępuje oryginalnemu odpowiednikowi. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo podobnie, co zdaje się potwierdzać również waga pudełek, oscylująca w obu przypadkach w okolicach 85 gramów. Jedyną różnicą jaką na tym polu zauważam jest to, że zamiennik chyba łatwiej się rysuje i palcuje, choć z drugiej strony może to być po prostu efekt nowości.
Driver – zamiennik pudełka
Tony Hawk’s Pro Skater 2 – oryginalne pudełko
Na pewno nie mamy tutaj do czynienia z idealną kopią. Pomiędzy pudełkami można zauważyć niewielkie różnice, pomijając te oczywiste jak brak hologramu czy logotypów. Przede wszystkim w zamienniku dolny i górny brzeg frontu, ten z mlecznym zaciemnieniem, ma tak jakby mniej szorstką strukturę niż oryginał, przez co jest bardziej zamglony.
Zrezygnowano tutaj również ze wspomnianego zmatowienia na prawym kancie frontu pudełka, pozostawiając w tym miejscu gładką, transparentną strukturę. Ponadto w zamienniku plastikowe „zaczepy”, które utrzymują przednią okładkę nie mają przerwy i stanowią jednolitą strukturę.
Najważniejszą wadą tych pudełek jest za to brak otworów na froncie, w których umieszcza się dodatkową wkładkę, obecną w przypadku niektórych dwupłytowych gier, takich jak np. Gran Turismo 2 czy Heart of Darkness. Wspomnianą wkładkę można w zamienniku umieścić, tyle że trochę na siłę. Dzięki sprężystości frontu nie ma problemów z jej utrzymaniem, tyle że przy próbie włożenia w ten sposób wkładki, rysuje ona nieznacznie brzegi pudełka.
Wszystkie zakupione przeze mnie pudełka mają również w jednym i tym samym miejscu mało atrakcyjnie wyglądającą kropkę, która wygląda trochę jak nakłucie igłą lub niewielkim gwoździem. Zapewne to jakaś pozostałość po fazie produkcji.
Przejdźmy teraz do wkładki na której osadza się nośnik z grą. Jest ona identyczna jak w oryginale, zarówno pod względem wymiarów jak i budowy. Wyróżnia ją w zasadzie tylko znacznie ciemniejsza kolorystyka, choć w tym aspekcie, również oryginalne wkładki z logo PlayStation, nie były zawsze konsekwentne.
Zaczep na którym osadza się płytę z grą w obu przypadkach składa się z 12 ząbków, przy czym w zamienniku są one bardziej zaokrąglone i przede wszystkim odrobinę bardziej elastyczne, dzięki czemu nie powinny się tak łatwo wyłamywać. Mimo większej elastyczności zaczep dobrze spełnia swoją funkcję i utrzymuje nośnik z grą.
Mimo omówionych różnic mamy tutaj do czynienia z zaskakująco dobrze wykonanym produktem. Pudełka te są na tyle podobne do oryginalnych, że ich poszczególnymi elementami można w zasadzie do woli żonglować. Nic nie stoi na przeszkodzie by umieścić w nich oryginalną wkładkę z logo PlayStation czy też podmienić w nich front. Także sam tył tego pudełka idealnie nadaje się jako dawca.
Omawiane pudełka sprawiają naprawdę dobre wrażenie, szczególnie po umieszczeniu w nich wszystkich okładek, instrukcji oraz nośnika z grą. Wówczas stają się masywniejsze i na pewno lepiej leżą w dłoniach. Niewiele ustępują oryginałowi i gdyby nie brak hologramu oraz logo, to spokojnie mogłyby się okazać remedium na bolączki wielu kolekcjonerów gier na PSX. Przez te braki to tylko połowiczne rozwiązanie, które na pewno nie zadowoli każdego, ale przynajmniej nareszcie na tym polu mamy jakąś alternatywę. Być może kiedyś jeszcze doczekamy pełnoprawnych zamienników. Pomarzyć można.
Na koniec ważna informacja. Niestety sposób pakowania tych pudełek przez sprzedawcę woła o pomstę do nieba. Możecie to zobaczyć poniżej. Pudełka są ułożone bez jakichkolwiek przegród, przez co w trakcie transportu niektóre się rysują. Najgorszy jest jednak brak dodatkowego zabezpieczenia po bokach oraz od góry i dołu kartonu. Przydałaby się choćby jakaś folia bąbelkowa, gdyż bez tego nie ma tutaj w zasadzie żadnej amortyzacji. W obu moich zamówieniach, skrajne pudełka w zasadzie nie nadawały się do niczego. W sumie ponad 10% z całości należało spisać na straty. W tym względzie sprzedawcy należy się duży minus.
Przy okazji podziękowania dla wszystkich Patronów, bez których pewnie nie zdecydowałbym się na zakup partii testowej.










































Polecam nową Syphon Filter 3 w wersji francuskiej. Na Taobao nowa oryginalna w folii jest w cenie 16 yuanów plus wysyłka.
Bardzo się ucieszyłem z tych pudełek gdyż część mojej kolekcji wołolała o pomstę do nieba właśnie przez pęknięcia i uszkodzenia. Świetnie że komponenty pasują plug&play więc można wymieniać same fronty, wkładki czy tyły pudełek. Może z czasem ktoś wyprodukuje chałupniczo hologramy i będzie bajeczka. Czekam na podobne zamienniki do gier Dreamcastowych.
Hej ho, zaciekawiłem się również tymi pudełkami, ponieważ moje są totalnie zdemolowane i chciałbym chociaż trzymać je w prawidłowym opakowaniu, miałbyś może panie Bodziu kilka sztuk na odsprzedaż ? 🙂 Pozdrawiam
Hej, niestety nie mam nic na sprzedaż, ale na forum dawałem info jak można je kupić samemu. Jeżeli interesuje Cię większy zakup to sprzedający dodał opcje zakupu 50 sztuk z wysyłką do Polski https://www.ebay.pl/itm/253849686602. Wychodzi ponad 6zł za pudełko. Jeżeli interesuje Cię mniejsza partia to daj znać na priv na forum.
Czy na chwilę obecną (2025) jest na rynku coś lepszego niż opisywany produkt?
Tutaj też nic innego nie powstało. Te pudełka dalej robi tylko jeden dostawca z Niemiec. U nas ktoś je kupuje i potem sprzedaje na Allegro chyba z przebiciem.
Dzięki za info.
Hologramy można kupić na AliExpress. Nie wiem jak z ich podobieństwem do oryginału, ale są, gdyby ktoś potrzebował do zamiennego pudełka.