JoGcon SLEH-00020 to kolejny kontroler stworzony przez Namco z myślą o grach wyścigowych, który podobnie jak wydany w 1994 roku neGcon jest jednym z najdziwniejszych tego typu akcesoriów stworzonych z myślą o pierwszym PlayStation, przynajmniej biorąc pod uwagę te które pojawiły się w Europie. JoGcon zadebiutował w Japonii wraz z premierą gry Ridge Racer Type 4 w 1998 roku. Początkowo można go było kupić jedynie w zestawie z grą, jednak po czasie zdecydowano się również na sprzedaż samego kontrolera. Do Europy i Stanów Zjednoczonych JoGcon trafił jednak później bo prawdopodobnie dopiero w drugiej połowie 1999 roku i w tym przypadku można go było kupić jedynie w zestawie z grą Ridge Racer Type 4. Całość zapakowano w dość ciekawie zaprojektowane pudełko, stylistyką nawiązujące do kolorystyki okładek samej gry.

JoGcon to tak naprawdę próba połączenia kierownicy do gier z klasycznym padem. W jego centralnej części umieszczono okrągłą tackę/pokrętło ze specjalnym miejscem na kciuk, która ma za zadanie właśnie imitować kierownicę. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość dziwnie, ale przy bliższym zapoznaniu można się do tego rozwiązania nawet przekonać. Ową „kierownicą” możemy kierować pojazdami na różne sposoby, wykorzystując do tego jeden kciuk lub oba. Możliwości jest kilka i dużo zależy od tego jakimi dłońmi dysponujemy, gdyż małe mogą mieć problem z ogarnięciem wszystkiego tzn. sterowania i jednoczesnego operowania gazem i hamulcem. Projektanci umieścili na tej „mini-kierownicy” specjalne uwypuklenia i wspomniane miejsce na kciuk, które mają ułatwić sterowanie i zapobiec ześlizgiwaniu się dłoni. Jest to dobre rozwiązanie, choć stosunkowo ostre kanty tych uwypukleń sprawiają, że przy dłuższej rozgrywce palce dość szybko się męczą, zwłaszcza, że w trakcie gry musimy włożyć sporo siły i energii w sterowanie.

namco_jogconWszystko za sprawą technologii o nazwie „sprzężenie zwrotne” (force feedback), którą wykorzystano przy produkcji tego pada. Na czym ona polega? W skrócie na tym, że kontroler w nią wyposażony imituje zachowanie drążka kierownicy samochodu. Do czasu pojawienia się JoGcon’a to rozwiązanie było zarezerwowane jedynie dla kierownic do gier lub automatów. Namco postanowiło to zmienić i dać możliwość graczom poczuć się jak za sterami kierownicy, która stawia opór podczas ostrych manewrów lub uderzeń, bez potrzeby zagracania nią pokoju. W odróżnieniu od wibracji znanych z Dual Shocka nie chodzi tutaj o wstrząsy, ale o opór jaki podczas gry stawia „kierownica” pada. Podczas zabawy ma się uczucie jakby faktycznie sterowało się prawdziwą kierownicą, która zaskakująco dobrze się zachowuje, biorąc pod uwagę ograniczone możliwości pada w stosunku do prawdziwej kierownicy do gier. Bez wątpienia jest to największa zaleta tego pada. Szkoda tylko, że nie uzupełniono tego rozwiązania o wspomniane wibracje, których pad jest pozbawiony, co dodatkowo mogłoby wpłynąć na realizm rozgrywki np. podczas zderzeń z innymi pojazdami czy barierkami. Z tego co się orientuję wyposażenie pada w zarówno „sprzężenie zwrotne” jak i wibracje musiałby się wiązać z dodatkowym źródłem zasilania i dlatego musiano zrezygnować z jednej z tych funkcji.

Jeżeli chodzi o pozostałe elementy pada, to w zasadzie nie odróżnia się on niczym szczególnym od innych kontrolerów do PlayStation. JoGcon jest stosunkowo lekki, w zasadzie wagowo porównywalny do zwykłego pada i ma dość ciekawie wyprofilowane chwyty, które sprawiają, że dość dobrze leży w dłoniach. Niestety plastik z którego zrobiono pada jest stosunkowo niskiej jakości. Niby wszystko jest dobrze wykończone, ale w dłoniach czuć, że Namco mogło się bardziej postarać.  Także same przyciski jak i krzyżak zostały wykonane z niezbyt „przyjemnego” w dotyku plastiku.  Kolorystycznie natomiast JoGcon prezentuje się świetnie i w tej kwestii nie można mu nic zarzucić.

Największym minusem JoGcon’a nie jest jednak niskiej jakości plastik z którego został wykonany, ale liczba gier z nim kompatybilnych. Tak naprawdę jedyną grą w której wykorzystamy „kierownicę” w tym padzie jest wspomniany Ridge Racer Type 4. Kontroler działa też z Ridge Racer V, ale tę grę wydano jedynie na PlayStation 2.  W pozostałych tytułach możemy korzystać z tego kontrolera, ale tylko tak jak z tradycyjnego pada bez obsługi „kierownicy”, choć warto pamiętać, że nie wszystkie gry są z nim kompatybilne w takiej formie, przykładowo z Medievil 2 JoGcon nie współpracuje w ogóle.

Jeżeli chodzi o Ridge Racer 4 to w opcjach gry udostępniono masę opcji związanych z odpowiednim przygotowaniem pada do gry. W jej opcjach możemy skalibrować kontroler, ustawić z jaką mocą ma działać „sprzężenie zwrotne” lub je w ogóle wyłączyć, a także dostosować rotację „kierownicy” wybierając spośród różnych kątów od 30 do 135 stopni. W przypadku wybrania tej pierwszej wartości kierownicą możemy sterować jedynie w obrębie 30 stopniu od pozycji centralnej. Jest to dość wygodne choć odbiera całą frajdę z zabawy. W przypadku wyboru rotacji 135 stopni zabawa jest dużo lepsza, ale znowu ogarnięcie sterowania wówczas nie należy do łatwych zadań, zwłaszcza przy oporze jaki potrafi stawić „kierownica” z opcją „sprzężenia zwrotnego” ustawioną na High. Oczywiście w Ridge Racer Type 4 można grać również za pomocą zwykłego krzyżaka, wyłączając „kierownicę” specjalnym przyciskiem ‘Mode’ na padzie. Wówczas z ekranu zniknie również specjalna oś, znajdująca się pod pojazdem, która ułatwia sterowanie „kierownicą” i pokazuje jej ustawienie względem centralnego punktu położenia.

Zobacz więcej podobnych artykułów
Zobacz więcej tekstów napisanych przez Bodzio
Zobacz więcej z kategorii Akcesoria

3 komentarze

  1. Bodzio

    gumislav

    24 listopada 2014 o 21:05

    Czad, czad, czad i jeszcze raz czad! Wielokrotnie widziałem tego pada w Internecie, ale nie wiedziałem, że ma to “sprzężenie zwrotne”. Niedawno skończyłem grać w Ridge Racer Turbo i Revolution, teraz męczę Rage Racer, a następna w kolejności jest czwarta odsłona. Miło wiedzieć, że nawet jak ukończę już grę, to może będzie jeszcze kiedyś powód, aby do niej wrócić 🙂

    Odpowiedz

  2. Bodzio

    Bodzio

    24 listopada 2014 o 22:26

    Jak przed zakupem i pisaniem tego tekstu też nie wiedziałem, że ma taki bajer jak “sprzężenie zwrotne”. Ba, nawet nie wiedziałem co to 😉 Zawsze myślałem, że to jakiś dziwny pad z mini kierownicą. Okazał się lepszy niż sobie wyobrażałem. Pad nieraz trafia na allegro w całkiem dobrej cenie więc warto się rozglądać

    Odpowiedz

  3. Bodzio

    mariusz391

    11 listopada 2015 o 13:07

    A tu się zaskoczyłem że JogCon był wykorzystywany tylko przez jedną grę. A dlatego dziwi że przecież nawet jego podróbki wychodziły, więc jakim cudem twórcom takich padów się to opłacało
    http://i.imgur.com/C3UACO6.jpg
    Niestety nigdzie w internecie nie mogłem nic znaleźć na jego temat, za to według tego opisu z PlayStation Magazynu ma on jak widać wibracje (choć pewnie za to nie ma Force Feedbacka).
    Ale jeśli oryginalne JogCony były dość mało popularne to takie podróbki muszą być prawdziwym białym krukiem 😛

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *