Nareszcie Sony przypomniało sobie o zapowiedzianej podczas PlayStation Experience odświeżonej wersji MediEvil i zaczęło ujawniać więcej szczegółów na jej temat. Shawn Layden, a więc szef Sony Interactive Entertainment Worldwide Studios, ujawnił podczas PlayStation Podcast, że nowa wersja MediEvila będzie pełnoprawnym remakiem, a nie tylko remasterem. Możemy oczekiwać zatem tytułu na miarę nowej trylogii Crasha lub Spyro. Przypomnijmy, że początkowo była mowa bardziej o remasterze i zachodziły pewne obawy, że doczekamy po prostu podrasowanej wersji gry i to z reedycji na PSP z podbitą rozdziałką. Na szczęście Sony zdecydowało się na pełen remake i to bazując na oryginale z PSX. Za remake MediEvil odpowiada studio Other Ocean Interactive. Co więcej, już niebawem mamy zobaczyć nareszcie pierwszy trailer z gry, który ma trafić do sieci 31 października. Data ta oczywiście nie jest przypadkowa, bo tego dnia wypada Halloween.

Źródło newsa i więcej informacji znajdziesz tutaj.

Archiwalny news z zapowiedzią gry z 9 grudnia 2017 roku:

Fani MediEvil mają okazję do świętowania. Podczas PlayStation Experience 2017 zapowiedziano remaster, bądź też remake, pierwszej odsłony przygód Dana Fortesque, która zadebiutowała na PSX w 1998 roku. Gra ma ukazać się w 2018 roku oczywiście na PlayStation 4. Niestety póki co nie wiemy o niej zbyt wiele. Jedyne informacje na temat odświeżonej odsłony MediEvil jakie ujawniono, to fakt że gra ma ukazać się w 4K. Miejmy jednak nadzieję, że zachowa ona swój unikalny, pierwotny klimat i będzie to remake części pierwszej z PSX, a nie jedynie remaster MediEvil Resurrection, które wydano w 2005 roku na PlayStation Portable. Na tę chwilę druga opcja wydaje się bardziej prawdopodobna, ale to czas pokaże czy będziemy mieć do czynienia z prostym remasterem, jak w przypadku takich gier jak LocoRoco, Parappa the Rapper czy Patapon, czy też może twórcy pokuszą się o coś bardziej ambitnego, jak to uczyniono w przypadku Crash N.Sane Trilogy.  Grę zapowiedziano jako „a proper, PS4-grade resurrection of the original MediEvil„, więc jest nadzieja, że będzie to jednak coś bardziej ambitnego, zwłaszcza, że w przyszłym roku minie dokładnie 20 lat od debiutu Dana Fortesque w świecie gier.

MediEvil to jeden z najczęściej wymienianych tytułów obok trylogii Spyro, do którego fani pierwszego PlayStation i nie tylko chcieliby powrócić w bardziej współczesnej formie. O innych możecie przeczytać tutaj. Kto wie, być może sukces gry sprawi, że doczekamy się wreszcie nowego tytułu z tego uniwersum, który zamknie całą trylogię. Na pewno Dan Fortesque na to zasługuje.

Kto jeszcze nie widział, to zachęcam również do obejrzenia wyjątkowego zestawu prasowego drugiej odsłony gry – MediEvil 2, który możecie zobaczyć tutaj.

Kilka lat temu fani MediEvil postanowili pokazać światu jak mogłaby wyglądać ta gra w oparciu o silnik Unreal Engine 4. Wówczas szanse na jej remake lub remaster nie były wielkie. Miejmy nadzieję przyszłoroczna, pełnoprawna wersja będzie wyglądać co najmniej równie efektownie.

Udostępnij.

Redaktor naczelny i założyciel Strefy, który w 2014 roku postanowił stworzyć swoją własną stronę w całości poświęconą PlayStation, w rozwój której ładuje każdą minutę wolnego czasu. Skryba i odkrywca historii PlayStation w Polsce i na świecie. Kolekcjoner konsol, akcesoriów, ciekawostek i gier, pałający szczególnym uczuciem do wszystkiego co wyszło ze stajni Sony.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
repip
8 lat temu

Są obawy, ale i ekscytacja, mają mój miecz, a jak trzeba to i rękę!

JT
JT
8 lat temu

Remaster czyli pewnie wersja z PSP odpalona na emulatorze.

3z
3z
8 lat temu

Wsłuchajcie się w dialogi w tej zapowiedzi, obawiam się że to będzie PSP na emulatorze – słychać dialog duszka, który mieszka w głowie Dana. Problem w tym że duszek mieszkał w wersji PSP, na PSX w głowie Daniela mieszkał robak.

mariusz391
mariusz391
8 lat temu

Jeszcze dodatkowo ludzie pisali że ten zombiak na końcu też przypomina tego z PSP (sam w tą wersję nie grałem, więc nie potwierdzę). Ale także wydaje mi się że to zwykły podbity port z PSP, choć wtedy będzie lipa po całości. Bo co innego port jakiegoś Loco Roco czy innej Parappy niż takiej platformówki, gdzie rzeczy które przeszłyby na PSP (a i to nie bardzo patrząc po ocenach tej części), to już na PS4 byłyby niedopuszczalne

3z
3z
8 lat temu

Z drugiej strony – jeśli nawet to port z PSP to kto ma konsolę powinien tę grę kupić. Chociażby dlatego że zmobilizuje to Sony to stworzenia kolejnej części. Gra ma specyficzny klimat i ciężko będzie jej się dziś przebić dla kompletnie nowego gracza.