Zwrot towaru do sklepu bez paragonu

Zaczęty przez prdzi, Maj 15, 2017, 21:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

prdzi

Czołem,

Nie znalazłem tematu pod który mógłbym się podpiąć, a mam pewien problem. Chciałem oddać kartę graficzną, którą zakupiłem w piątek w x-komie, ale posiałem gdzieś paragon.. Nie pamiętam nawet czy to był format A4 czy mały paragon. Posiadam tylko paragon z potwierdzeniem płatności kartą i wyciąg z konta. Wg. prawa daje mi to możliwość zwrotu w ciągu 15 dni, ale jak to jest w praktyce ? Spotkał się ktoś z problemem ? Zaakceptują mi takie potwierdzenia ?? 
Nocny Wyjadacz

VectroV

W teorii powinni mieć to zamówienie w bazie chyba nawet z informacją jaką kartą płaciłeś. Zwłaszcza, że czas zakupu/przelewu pewnie będzie się zgadzał. Najłatwiej by było podejść i po prostu się podpytać jeśli kupowałeś na miejscu (po paragonie tak wnioskuję)
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

prdzi

Podejdę jutro, zapytam, chociaż mam dobre 20 kilosów. Mam opcje kupić uzywanego Radeona, więc olewam to GT 710 i chce je zwrócić
Nocny Wyjadacz

akir

Przysługuje ci odstąpienie od umowy jeśli kupiłeś to wysylkowo. Jeśli kupiłeś w sklepie stacjonarnym taki zwrot prawnie ci nie przysługuje. (chyba że sklep prowadzi kampanie i przyjmuje towar, x-kom z tego co wiem to nie). Paragon nie jest ci potrzebny, potwierdzeniem jest płatność kartą

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


prdzi

#4
Zamówiłem na stronie, odebrałem i zapłaciłem w salonie stacjonarnym. Niby dllaczego nie przysługuje ? Na samej stronie x-kom nigdzie nie pisze, że stacjonarnie nie można oddać. Dzwoniłem rano na infolinie, Pan stwierdził, że nie ma problemu, tylko musze mieć paragon. Z tego co czytam takie myki  typu nie przyjmowanie towaru kupionego stacjonarnie, są bezprawne i co roku takie firmy płacą wielkie kary
Nocny Wyjadacz

SALADYN

#5
Cytat: prdzi w Maj 15, 2017, 22:28Z tego co czytam takie myki  typu nie przyjmowanie towaru kupionego stacjonarnie, są bezprawne i co roku takie firmy płacą wielkie kary

Jest na to ustawa, sklep nie musi przyjąć zwrotu towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym z prostej przyczyny którą można opisać tekstem "widziały gały co brały". Obowiązkowe zwroty przy zakupach online zostały wprowadzone żeby uniknąć manipulacji handlowców w zdjęciach i opisach towaru, coś co można uniknąć zwyczajnie idąc do sklepu. Także nie, przyjęcie towaru z powrotem podczas zakupu fizycznego to tylko i wyłącznie dobra wola sklepu. Przy czym warto zaznaczyć że mowa o towarze fabrycznie zapakowanym, kwota zwrotu może być umniejszona o koszty wysyłki lub straty sklepu po rozpakowaniu.
Kwestia paragonu tez jest kłopotliwa dla ciebie. Do reklamacji nie jest konieczny ale do zwrotu już tak, sklep musi dostać zwrot podatku VAT od sprzedaży a urząd skarbowy nie odda pieniędzy bez fiskalnego potwierdzenia dokonania płatności, siłą rzeczy sklep odmówi bo nie będzie ponosił kosztów.

VectroV

Cytat: SALADYN w Maj 15, 2017, 23:21
Także nie, przyjęcie towaru z powrotem podczas zakupu fizycznego to tylko i wyłącznie dobra wola sklepu. Przy czym warto zaznaczyć że mowa o towarze fabrycznie zapakowanym, kwota zwrotu może być umniejszona o koszty wysyłki lub straty sklepu po rozpakowaniu.

Coś w tym jest. Sam zamówiłem internetowo kostkę ramu i odebrałem osobiście w komputroniku (główny magazyn). Przyjechałem, powiedziałem że jest zły i po małych problemach zgodzili się wymienić na inny model. Dostałem listę na jakie mogę wymienić po chyba odjęciu 20zł i było cacy.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

prdzi

Kurde.. Wychodzi na to, że muszę ją sprzedać. Będzie ciężko, ale może uda się chociaż za 120 zł (nówki ze sklepów 160 zł na allegro). Dzięki za wszystkie odpowiedzi, do x-komu raczej nie będę się wybierał. Trochę olewające podejście przy samym kupnie, co dopiero będzie ze zwrotem, nie na moje nerwy ;)
Nocny Wyjadacz

SALADYN

#8
Jeśli kartę masz fabrycznie zapakowaną to poszukaj tylko paragonu, to załatwi sprawę, przecież nie wyrzuciłeś instynktownie jak po zakupie paczki chrupków.

Zachowanie paragonu to podstawa niestety. System i tak jest dziurawy bo sporo ludzi chodzi po sklepach ogląda a potem kupuje online żeby zachować możliwość zwrotu. Cwaniactwo im nie popłaca gdy się okazuje że guzik dostaną bo nie powiadomili sprzedawcy o odstąpieniu od umowy i wyrzucili paragon a sprzęt używali. Nie brakuje też januszy którzy kupili sprzęt na wakacje a potem się dziwili że nie mogą oddać. Przecież kuźniarowi w walmart przyjęli ;)

akir

Jeśli sklep wyraża dobra wolę przyjęcia towaru. Piszę kolejny raz paragon nie jest potrzebny. Wydruk z banku, potwierdzenie dla sklepu że klient zrezygnował z towaru oraz zgubił paragon. Przynajmniej kilka razy klient nie miał paragonu gdy zwracał mi towar, księgowa mi potwierdziła co zrobić i temat zamkniety

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


prdzi

Taką odpowiedź dostałem na czacie z x-kom, jednak pójdę oddać

"Witamy serdecznie,
Przemku, wystarczy karta i przykładowo tak jak piszesz potwierdzenie które Ci wydrukowaliśmy w salonie - zapraszamy ? Jeśli możemy podpytać, co jest powodem zwrotu?"
Nocny Wyjadacz

SALADYN

#11
Cytat: akir w Maj 16, 2017, 06:37
Jeśli sklep wyraża dobra wolę przyjęcia towaru. Piszę kolejny raz paragon nie jest potrzebny. Wydruk z banku, potwierdzenie dla sklepu że klient zrezygnował z towaru oraz zgubił paragon. Przynajmniej kilka razy klient nie miał paragonu gdy zwracał mi towar, księgowa mi potwierdziła co zrobić i temat zamkniety

No właśnie, jeśli sklep wyrażą wolę przyjęcia towaru z powrotem, przy czym nie ma takiego obowiązku w każdym przypadku. Kasa fiskalna nie ma ewidencji zwracanego towaru, korektę VAT musi więc prowadzić sprzedawca poprzez udokumentowanie zaistnienia zwrotu, reklamacji, rękojmi itp, jednym z elementów takiej dokumentacji jest załączenie dowodu zakupu. Tu zaczynają się schody i interpretacje. Skarbówka może uznać taką ewidencje ale jak Grażyna w okienku ma zły dzień to cie oleję bo ustawa nie precyzuje czym jest dowód zakupu i bez paragonu nic nie załatwisz, sami gwaranci też często odmawiają serwisowania sprzętu bo przez niedopełnienie ustawowych czynności (najczęściej przez kupującego) nie ma jak stwierdzić jak towar trafił do klienta. Jednocześnie UOKiK zabrania nie przyjmowania uzasadnionych zwrotów czy reklamacji bo nie ma paragonu.
Koniec końców małe firmy uczulają klientów na zatrzymywanie paragonów dla takich sytuacji bo są małe i nie stać ich na ponoszenie kosztów niefrasobliwości klientów czy złego humoru Grażyny, duża sieć handlowa to inna bajka.