To jest koleś, który najpierw handlował na allegro podrabianymi memorkami z konta matki, potem ojca, aktualnie dziewczyny. Próbował wyłudzić ode mnie pieniądze (miesiąc po odebraniu paczki udawał, że nie doszła, licząc na to że nie mam dowodu nadania).
Polecam unikać, u mnie ma bana na wszystkie konta. Skupował ode mnie różne gierki tylko po to, by wystawić z kilkukrotną przebitką. Wielokrotnie licytował i po dwóch tygodniach po upomnieniu pisał, że jednak rezygnuje z zakupu. Gdyby mieszkał bliżej, pewno bym studencika odwiedził.