Odmowa przyjęcia przesyłki - kiedy to możliwe?

Zaczęty przez alf, Lipiec 07, 2021, 14:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Heyka!

Sprawa wygląda tak: zamówiłem nową lodówkę z elektronicznego marketu o żółto-czarnych barwach, który jest Expertem w tej dziedzinie  ;)
Market wysyła to jakąs firmą przewozową, dostałem SMS że sprzęt jest spakowany i przekazany tej firmie.
Dzwoniła do mnie kobieta z tej firmy własnie i mi mówi że do ich magazynu dotarła przesyłka dla mnie ale nosi ona widoczne ślady zniszczenia (rozerwany karton, pęknięty styropian) i przesyłka zostaje wstrzymana do czasu aż ów market który im ją dostarczył zdecyduje co zrobić (czy popchnąć przesyłkę do mnie czy zamienić na nową albo cokolwiek).

Moje pytanie brzmi:
Czy jeżeli market zdecyduje się na popchnięcie mimo wszystko przesyłki do mnie - co powinienem zrobić? Załóżmy, że oleją rozerwany karton zupełnie lub tylko ktoś brązową taśmą załata ubytek.

Z sieci wyczytałem że mam właściwie 2 opcje:
1. Przyjąć przesyłkę, ale nie pozwolić kurierowi odjechać tylko przy nim sprawdzić jej zawartość. Najlepiej byłoby uruchomić lodówkę i sprawdzić czy działa, ale wątpie by gościowi się chciało tu czekać aż ją wypoziomuje, rozpakuje, przeczytam instrukcję, podłączę i zaczekam aż zacznie chłodzić  O0 W razie gdyby coś było z nią nie tak (zniszczona wizualnie lub niedziałająca jak trzeba) chłop powinien spisać ze mną protokół szkody i sobie pojechać a ja zostaje wtedy z tak uszkodzoną lodówką. To na mojej głowie jest mając w ręku protokół szkody od kuriera zgłosić sprzedawcy problem i żądać rozwiązania.
2. Nie przyjąć przesyłki zupełnie, powołując się na fakt jej zauważalnego zniszczenia . Nie mam fotki tego, ale skoro firma przewozowa się zaniepokoiła to to musi być znaczące. W tej opcji po prostu nie przyjmuje przesyłki a firma przewozowa już ze sprzedawcą się pstrykają po nosach by sprawę rozwiązać.

Opcja nr 2 jest z mojego punktu widzenia najbardziej wygodna. Nie przyjąć i czekać na rozwiązanie sprawy. Pytanie: czy kurier ot tak się na to zgodzi i jak zareaguje na to sklep? Sami się ze mną skontaktują by zwrócić pieniądzę? To byłoby coś zbyt piękne, bo zwracanie pieniędzy to chyba ostatnie co w tym kraju się robi  ::)

W opcji nr 1 sam musiałbym dzwonić do sklepu, składać oświadczenia, pisać maile, załączać zdjęcia, by na koncu dowiedzieć się że dostane rabat 50 PLN na zakupy w ich sklepie jeżeli zrobie zakupy sumarycznie za kwotę większa niż 10k promocja ważna tylko do ostatniego poniedziałku najbliższego nieparzystego miesiąca nie licząc lat przystepnych i lat kiedy poziom opadów deszczu nie przekracza sumarycznie średniej normy UE.

Wawrzino

Zasadniczo punkt nr 2 najlepszy. Kurier nie może Cię zmusić do przyjęcia przesyłki. IMHO najlepiej zapobiegawczo, powołując się na wcześniejszą rozmowę, poinformować od razu firmę kurierską, że nie przyjmiesz przesyłki i żeby zwrócili do nadawcy. Sklep musi zwrócić pieniądze.

SALADYN

Zdecydowanie bramka numer 2 dla swojej własnej wygody i spokoju ducha. Kurierzy nie zwracają uwagi na drobne uszkodzenia opakowania w takich wypadkach bo przecież nikt tego opakowania nie będzie trzymał w celach reklamacyjnych, coś więc rzeczywiście musi być na rzeczy skoro przewoźnik wyszedł z inicjatywą.

JAPONIEC

Ja bym przedzwonił i powiedział, żeby zwrócili - szkoda gościa, który ma to wieźć i dźwigać na darmo.

alf

Problemem tego sklepu i sprzętu AGD jest to, ze to spore gabaryty i wysyłają to w opakowaniach takich jak zapakował producent. Zupełnie tak jakbyś zamówił nowe PlayStation i ktoś po prostu nakleiłby na fabryczne opakowanie nalepke "dla Pana Alfa" i tak to wysłał. Jak opakowanie dostanie strzała to sprzęt jest mocno narażony na uraz jeżeli producent nie pomyślał o dobrym jego zabezpieczeniu.

Powiedziałem tej Pani przez telefon żeby poinformowała mnie gdy będzie wiadomo jak zareagował sklep. Jeżeli uprzedzi mnie odpowiednio wcześniej przykładowo o fakcie że puszczają do mnie ten syf to spróbuję jej powiedzieć z góry że i tak tego nie odbiorę, żeby się nie fatygowali niepotrzebnie.

psmaniac

Ja w tamtym roku odebrałem LCD 50 cali z uszkodzonym kartonem na kancie i matryca była w rogu pęknięta. Zrobiłem foty, odesłałem i dali drugi.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


alf


psmaniac

Cytat: alf w Lipiec 07, 2021, 16:36Czy spisywales protokol szkody z kurierem?

Nie, zostawił i poszedł. Uszkodzenie kartonu było niewielkie, więc nawet nie pomyslalem ze matryce szlag trafił. Róg był wgnieciony i otwór na dłoń. No, ale były styropiany to olałem szkody zewnetrzne. Tyle ze ja kupowałem w DE przez  ebay. Przez paypal płacone i nawet jak sprzedający ma racje to jej nie ma  :)  Musi hajs oddać
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


VectroV

#8
Cytat: psmaniac w Lipiec 07, 2021, 16:55Tyle ze ja kupowałem w DE przez  ebay. Przez paypal płacone i nawet jak sprzedający ma racje to jej nie ma    Musi hajs oddać

I na tym temat się kończy. U nas robią wszystko żebyś został z rozwalonym TV.

Więc ja też jestem za opcją drugą, a zwłaszcza żeby jej nawet nie wysyłali. Szkoda roboty kuriera.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

zenq

nie mialem nigdy problemu z media expertem, gabaryty przyjezdzaja dobrze ogarnietą firma kurierską.
Uruchamiać lodówki przy kurierze nie musisz, możesz ją rozpakować i zobaczyć czy nie ma fizycznych uszkodzeń.
aha - i to nie jest rocket science - wtyczka do prądu i działa, zatrybi bez poziomowania i czytania instrukcji, serio. Jak nie ma fizycznych uszkodzeń to też wątpliwe, aby coś padło w środku od rozerwanego kartonu...

psmaniac

Cytat: zenq w Lipiec 08, 2021, 08:20Jak nie ma fizycznych uszkodzeń to też wątpliwe, aby coś padło w środku od rozerwanego kartonu...

Jak wgniecenie na kartonie, to ja bym tego nie brał. Wiadomo że pierdykniecie na glebę z wysokości. U mnie tak było z Lcd. Nie wiem jak z lodówkami, czy tam coś może wewnętrznie się spiermandylić, ale po co ryzykować.
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


hankie

Jeśli tylko karton jest rozerwany to nie powinno być problemu - i jak styropian wokół nie jest pogruchotany. Gorzej jak styropian w środku miał uraz - to by znaczyło, że lodówka zaliczyła upadek - kategorycznie nie przyjmować. Ogólnie jak dostajemy lodówki nawet w super opakowaniu to nie mamy pojęcia ile ona się 'naskakała' i w jakich pozycjach ją przewożono ;) Dlatego zawsze trzeba odczekać z włączeniem by czynnik też się prawidłowo 'rozszedł'.

BTW wczoraj odbierałem lampę. Kurier na rejonie jak zywkle zostawił mi karton do windy - a patrzę a na dole karton zgnieciony :/ Na szczęście poszczególne części lampy miały swoje bezpiecznie opakowanie w środku.

zenq

Tak, jesli jechala na lezaco to minimum godzinke musi postac w normalnej pozycji przez wlaczeniem. Nie chodzi tu o czynnik, ale olej do sprezarki musi "wrocic" :)
Jednak sklepy i przewozinicy raczej tego na lezaco nie wożą, maja prikaz ze ma byc na stojaco bo sie psuje ;)

alf

Aktualizacja (gdyby kogoś to interesowało jak sprawa się skończyła).

Otóż firma transportowa oddała przesyłkę do marketu spowrotem, nie pytając mnie czy chce ją przyjąć czy nie, po prostu sami stwierdzili że jest uszkodzenie to niech market spada na drzewo i zrobili zwrot paki w moim imieniu. Ze strony firmy transportowej super - poinformowali że zwrócili i podziękowali za współprace  ;)

Gorzej sprawa ma się z marketem. Widać, że mają fajną procedurę by kupować Internetowo - wyklikujesz co kupujesz, płacisz przelewem24, mailem dostajesz automatyczne powiadomienia o stanie Twojego zamówienia (opłacone, przygotowane, wysłane, w drodze).
Niestety nie mają automatyzacji na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Myślałem, że gdy odbiorą pakę ze zwrotu to sami się odezwą, zaktualizują stan zamówienia, zaproponują wysyłkę nowego towaru albo zwrot pieniędzy.

Niestety, po zwrocie paki do marketu, market zupełnie przestał się odzywać. Przestali aktualizować zamówienie. Jak paka przez pierwsze 3 dni nie docierała do mnie to jeszcze wysyłali takiego maila automatycznego "przesyłka wciąz do Ciebie nie dotarła, przepraszamy, poczekaj jeszcze jeden dzień". Ale potem głucha cisza.

Po tygodniu sam do nich zadzwoniłem (byłem bez lodówki i bez kasy) i zapytałem co się dzieje. Oczywiście dzwoni się tam jak do przychodni - wisisz na telefonie kilkanaście minut będąc 20-ty w kolejce  :-*
Przez telefon dodzwoniłem się do działu zamówień, który potwierdził że przesyłka jest spowrotem u nich ale w temacie nic sie nie dzieje, bo powinien to przejąć dział reklamacji. Uprzejmy Pan przekierował mnie do działu reklamacji. Gdy dodzwoniłem się do tego działu, to uprzejma Pani poinformowała mnie, że uszkodzonymi przesyłkami powinien zająć się dział zamówień  ??? Czyli tak naprawdę moją sprawą nie zajmował się nikt, bo uprawiali sobie ping pong między działami.

Dogadałem się z działem reklamacji i Pani pomogła mi spisać stosowny dokument reklamacyjny, który później musiał być przez nich rozpatrzony. Jakiś tydzień później miałem już pieniądze spowrotem. Była też opcja ponownej wysyłki zamówienia, ale bałem się że wyślą to samo uszkodzone zamówienie więc podziękowałem  C:-)

Generalnie 3 tygodnie bez lodówki i bez $$$, ale sprawa zakończona sukcesem.

psmaniac

===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================