Nieadekwatne pakowanie przesyłki do danego typu przedmiotu

Zaczęty przez VectroV, Październik 09, 2017, 00:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

VectroV

Ile razy straciliście jakąkolwiek wiarę w ludzi i momentami znienawidziliście ich z całego serca?

Ja tracę jak widzę kompletnie źle 'zapakowane' paczki, gdzie zapakowane to słowo na wyrost i cała zawartość idzie w przysłowiowe diabły, mimo że kupowaliście coś w stanie jak nowym.

Osobiście przyznam, że przez całą karierę kupowania na allegro nie mam na co narzekać. Czasem coś przyszło lepiej zapakowane, czasem coś gorzej, ale koniec końców wszystko było tak jak na aukcji. Moje utrapienie i powód powstania tego wątku zaczął się poprzez rozszerzenie 'działalności' o ebay. Początkowe paczki który szły do kumpla, aż do momentu  zrealizowania mojej pierwszej potężnej paczki™ z UK wszystko szło zgodnie z planem. Potem zaczęły się problemy.

Problem numer uno:

Zostaliśmy przyzwyczajeni do tego, że normalne gry (w sensie w normalnych opakowaniach) są do nas wysyłane w kopercie z bąbelkami. Często nic się nie stanie z takim plastikowym pudełkiem (chyba że naprawdę niezła makarena musiała się dziać z tą paczką). Gorzej gdy przychodzi czas na bardziej wypasione wersje gier jak na przykład standardowe premierowe wydania gier Rockstar'a w kartonowych opakowaniach bądź w Big Boxach.

Z mojej listy kupowania na dwa kupione big boxy, oba przyszły całe. Ładnie zawinięte w karton, rogi zabezpieczone, środek zabezpieczony żeby nic nie latało i wszystko przychodzi jak powinno.

Przy normalnych wydaniach nie miałem tyle szczęścia i to przy dwóch co by nie było rzadkich obecnie standardowych wydań gier Rockstar, a dokładnie Midnight Club 2 oraz GTA Vice City. Na zdjęciach oczywiście zdjęcia z każdej strony, wszędzie gra wygląda wręcz jak nowa, idealnie zachowana. Płacisz, prosisz żeby dali delikwent wysłał grę dobrze zabezpieczoną, a przychodzi Ci... no właśnie, co Ci przychodzi? PADŁO:

 

 

A przyszło w czym? w tym:



I po co ja się produkuje prosząc żeby wysłać to w kartoniku? No po co? Kolejny okaz, który przetrwał próbę czasu w stanie jak nowym, wygląda teraz jak po spotkaniu z dzieckiem. No dobrze, może przesadziłem, no ale litości...

w przypadku MC2 sytuacja była podobna:

 

 

a żeby było śmieszniej tym razem gra nie przyszła nawet w kopercie z bąbelkami...



tylko w samej miękkiej plastikowej kopercie bez niczego, dosłownie... (środkowa paczka)

Do obu pisałem w ramach reklamacji - każdy mnie zlał. No cóż, gdyby nie to że nie wydałem nie wiadomo jak dużych kokosów i przez pośredników to bym drążył temat dalej...


Problem numer duo:

Pakowanie edycji kolekcjonerskich w samą folię. Naprawdę? W samą folię? Wiadomo, że nie zawsze karton pomoże jak któryś z mniej lub więcej rozgarniętych ale jednak nie do końca kurierów zacznie rzucać paczką z jednego kąta na drugi i potem z tego nie ma co zbierać. Pół biedy jeśli taka paczka jest owinięta faktycznie grubą warstwą takiej foli, która w jakimś tam stopniu zamortyzuje upadek. Już pomijam sklepy, które nalepiają po prostu list przewozowy na opakowanie edycji i tyle, gdyż mowa o prywatnych sprzedawcach. Tak ucierpiała moja edycja kolekcjonerska GTA IV. Owinięta lekką warstwą folii i rogi wklęsłe jak nie powiem już co bo bym musiał sobie sam warna dać (taki ze mnie śmieszek) mimo, że ładnie prosiłem od razu po zakupie o dobre zabezpieczenie paczki, gdzie za samą paczkę zapłaciłem niemało...

i tutaj dochodzimy do problemu numero trio:

Całkowite zlewanie kupujących mimo, że ładnie prosimy o dobre zapakowanie paczki bo zależy nam na dotarciu rzeczy w całości. I jeszcze Ci taki napisze "Ok, da się załatwić", a potem przychodzi można się domyślić co...

Ja rozumiem, że nie każdy musi być kolekcjonerem, dbać o rzeczy, ale jak ktoś nie umie wysyłać to niech nie wysyła wcale. Przez takie jakby nie było pierdołowate sprawy, niektóre perełki jak i normalne przedmioty kupione czasem za nie małą kwotę zostają uszkodzone bo jakiś kretyn sobie zapakował jak mu się chciało czyli na odpi...

A Wy jaki macie stosunek do takich sprzedających? Gułag czy sybir?
Zapraszam do dyskusji.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

loompy100

Ja w sumie przez całą swoją karierę zakupową pamiętam, ze tylko raz przyszło mi lekko popękane pudełko z którejś gry na Psx'a, nawet nie pamiętam jakiej. Standardowo gry z plastikowym pudełkiem a'la DVD przychodzą w bąbelkowej kopercie i nie ma problemów, gorzej z grami na Psx'a lub takimi kartonowymi boxami. Gdy wysyłam bigboxa, zawsze wkładam go do jakiegoś większego pudełka po byle czym, do środka zabezpieczony karton, a wszystko owinięte jeszcze czarną folią. VectroV na Twoim miejscu bym się mega wkurzył, bo nieważne że mało zapłaciłeś, towar przyszedł do Ciebie uszkodzony i tyle. Czasem nie rozumiem tych sprzedających, żeby chociaż wrzucić na górę i pod spód jakiś kawałek grubego kartonu,chociaż tyle. Nie zwiększy to znacząco kosztów wysyłki, a jest szansa, że gra nie przyjdzie cała pognieciona. Nie wiem, może ludzie z zachodnich krajów myślą, że Polska to trzeci świat i w ogóle niech się cieszą, że ktoś chce coś do nas wysyłać :/

Manietu

Mnie tylko raz czy dwa zdarzyło się uszkodzenie pudełka zapakowanego w folię bombelkową i włożonego w kopertę lub w kopertę bombelkową, głównie przez pęknięcie przedniej części pudełka. 90% przychodziło jednak bez szwanku, więc traktowałem to jako wypadek przy pracy poczty (niekoniecznie tej polskiej). Zdarzyło mi się też, że ktoś nałożył do pudełka tyle warstw folii bombelkowej, że połamały się ząbki kółka mocującego płytę. Cóż, głupota, na szczęście chyba każdy ma sporo tych czarnych wkładek, więc tragedii nie ma, łatwo je zastąpić.
Nóż mi się za to w kieszeni otworzył, gdy dyski 4-płytowego Fear Effecta przyszły przyklejone do pudełka jakąś niesamowicie mocną taśmą klejącą. Gość zamiast po prostu włożyć warstwę folii bombelkowej do pudełka, lub choćby ręcznik papierowy, po prostu wziął kilka pasków taśmy klejącej i dwukrotnie przykleił płyty przez całą ich średnicę. Już nawet byłoby lepiej, gdyby nic z nimi nie robił. Taśma nie była typowa, lecz jakaś niespotykanie dobrze klejąca. Gdy to zobaczyłem to nawet nie wiedziałem, jak się do tego zabrać i można się domyślić, jak to się skończyło. Naprawdę chciałem wtedy zabić...

meres

Zamawiając z Ebaya musisz się z tym liczyć. Ile mi tak gier i edycji kolekcjonerskich przyszło uszkodzonych to już pewnie kilkadziesiąt. Ostatnio pamiętam kolekcjonerke Gran Turismo która jest w takiej metalowej puszce która dostała 2 strzały bo była wsadzona w idealny rozmiarowy karton. Szkoda bo była idealna, ale na szczęście odesłałem i odzyskałem kasę. Niestety dla niektórych to zwykle przedmioty, a dla nas to coś więcej.

hankie

#4
Akurat ostatnio dilowałem tylko ze Strefowiczami, więc o zabezpieczenie skarbów nie musiałem się wcale martwić, poza tym w ciągu ostatniego roku - nawet wliczając handlarzy używkami z allegro - nie miałem problemów ze zniszczeniami.
Gdybym miał się przyczepić to czasem jak ktoś (z allegro czy innych platform) wyślę grę w pudełku dvd czy BD w zwykłej kopercie jako polecony to czasem pudełko jest przez gniecenie w torbie listonosza trochę wklęśnięte, ale to chorobliwe spostrzeżenie ;)
Szczerze mówiąc z światowymi zakupami nie mam do czynienia, ale zawsze jeśli chodzi o delikatne rzeczy - np PSXowe pudełka - to piszę wyraźnie, że bardzo zależy mi na tym by pudełko przyszło do mnie jak na zdjęciu - tzn nie poniszczone i jeśli takie nie będzie to robię spór i zwrot kasy (ew inne zadośćuczynienie). Uprzejmie - ale zawsze wyraźnie tak piszę.
Za to miłym zaskoczenie są ostatnio bardzo troskliwe, grube opakowania :)

SALADYN

Nie miałem tego dużo ale też zdarzały mi się przypadki gdzie chętnie bym udusił sprzedawce folia bąbelkową.
Raz kupiłem na allegro Nightmare Creatures 2, pudełko przeszło próbę czasu jako tako ale spoko, wszystkie uszkodzenia były widoczne na zdjęciach, wiedziałem więc co kupuje a cena była okazyjna. Jakież było moje zdziwienie gdy paczkę dostarczył mi listonosz a była to zwykła koperta z wsadzoną do środka grą, pudełko po prostu się z niej wysypało. Najlepsze jest to że gościu policzył mnie jak za paczkę a przesyłkę dostałem razem z rachunkami.
Potem jakoś miałem szczęście do sprzedawców i żaden nie pokpił sprawy a niektórzy to nawet przesadzali w drugą stronę i pakowali moje zakupy tak że saper musiałby karton wysadzać.

Najbardziej jednak w pamięć zapadła mi sytuacja z MGS HD Collection. Kupowałem kolekcjonerskie wydanie na dystrybucje którego w europie wyłączność miał sklep Zavii znany również jako The Hut. Zaklepałem swoją sztukę po czym znalazłem w sieci taki temat:

http://collectorsedition.org/forums/showthread.php?t=5268&page=112

Widząc te zdjęcia przypomniała mi się ta scena z Ace Ventury:



Odetchnąłem z ulgą gdy zobaczyłem po pracy czekający na mnie gruby i sporych rozmiarów karton. Zapłakałem jednak gdy zauważyłem dziurę w kartonie która pogniotła i potargała karton. Ktoś się specjalnie postarał żebym nie dostał gry w nienaruszonym stanie. Drugi raz zapłakałem gdy okazało się że w środku gruby i ciężki artbook był zabezpieczony tylko przez cienkie tekturki które nie dały rady utrzymać zawartości na miejscu. Znowu przypomniała mi się scena z Ace Ventury, bo to niemożliwe żeby środek przemielił się od przekładania.

Reklamacja skończyła się kodem na 15% zniżki na kolejne zakupy, zwracałbym całość ale wszystkie inne sztuki już wyszły więc albo zwrot kasy albo rabat.

kris82l

Ja również kilka razy miałem przypadek kiedy konsolę wrzucono po prostu do kartonu, zaklejono taśmą i wysłano, jednak zauważyłem że to tyczy się głównie osób postronnych, co nie zajmują się kolekcjonowaniem, ani nawet nie wysyłają paczek, firmy i osoby prywatne siedzące w temacie raczej dbają o to aby sprzęt dotarł cały i zdrowy, dodam że na Ebay częściej mi się trafiają paczki czy koperty nie zabezpieczone, raz Japończyk nakleił mi bezpośrednio na pudełko konsoli list przewozowy oraz inne ciekawe naklejki typu ostrożnie itd, to była dopiero niespodzianka.

hankie

Cytat: kris82l w Październik 09, 2017, 22:53
raz Japończyk nakleił mi bezpośrednio na pudełko konsoli list przewozowy oraz inne ciekawe naklejki typu ostrożnie itd, to była dopiero niespodzianka.

Dżizas, i jak - luzem gołą konsolę wysłał?? :o

foxe

Cytat: kris82l w Październik 09, 2017, 22:53
raz Japończyk nakleił mi bezpośrednio na pudełko konsoli list przewozowy oraz inne ciekawe naklejki typu ostrożnie itd, to była dopiero niespodzianka.

ja mialem podobnie ale z zadka kolekjonerka. gosc poprostu na pudelko nakleil papierki od kuriera i owinal dwa razy tasma klejaca calosc. i potem jeszcze nie wiedzial ocb i czemu chce mu to oddac

xbox
7xPSX(~1050 gier) 5xPS2(~300) 5xPS3(~170) 5xPS4(112) 5xPSP(~160) 2xPSV(18) 3xXBOX(~20) 2xX360(~20) 3xXONE(~10) NES SNESx2 GC Wii(5) WiiU(14) SMSII 2xSMD(4) SMDII

kris82l

Cytat: hankie w Październik 10, 2017, 09:13
Cytat: kris82l w Październik 09, 2017, 22:53
raz Japończyk nakleił mi bezpośrednio na pudełko konsoli list przewozowy oraz inne ciekawe naklejki typu ostrożnie itd, to była dopiero niespodzianka.

Dżizas, i jak - luzem gołą konsolę wysłał?? :o

Nie no sama konsola była w wytłoczkach, tylko karton oblepił,pewnie nie wiedział że zależy mi na kartonie, a ja nigdy bym nie wpadł że ktoś jeszcze nie wie że to do kolekcji się kupuje 8)

Aris

Dodałbym nie zabezpieczenie płyt przed wypadnięciem z zaczepu.