Kupno używanej konsoli olx, allegro, Dyrektywa DAC7

Zaczęty przez PSX93, Marzec 24, 2024, 10:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

xzer0

W polskim urzędzie to niemożliwe. Kolega robi w Urzędzie Morskim. Więcej personelu pracuje niż jest potrzebne. I tak wszystko ręcznie robią, dłubanina. Wiedzą że jak wprowadza technologie to poleca stołki.

Megadeth

Cytat: PSX93 w Marzec 24, 2024, 14:33
Od 1 stycznia 2023 roku za spóźnienie w złożeniu deklaracji PCC-3 trzeba się liczyć z karą w wysokości nawet 69 800 złotych.

To jest górna granica, pewnie gdybyś kupił coś za miliony i cie capli.

Mi odsetek naliczyli w zeszłym roku 32 zł za nieterminowe opłacanie składek, także bez stresu.


No i zgadzam się, że to nie jest temat dla US by ścigać, szukać i weryfikować czy ktoś kupił 3 letniego iphona za 1002 zł i wlepic mu mandat bo nie odprowadził za zloma podatku. Za mały temat.

PSX93

Cytat: Megadeth w Marzec 24, 2024, 17:48Mi odsetek naliczyli w zeszłym roku 32 zł za nieterminowe opłacanie składek, także bez stresu.
napisałem na priv

SALADYN

Cytat: xzer0 w Marzec 24, 2024, 17:31Urzad Skarbowy nawet nie ma narzędzi żeby to porządnie zweryfikować i poza tym jakby się tym zajmowali to mocy przerobowych by im brakło.
Tylko że US nic nie musi weryfikować a już na pewno nie porządnie. To wezwany do składania wyjaśnień ma udowodnić że nie prowadzi działalności a sprzedaną rzecz posiadał pół roku i nic na tym nie zarobił. Nie masz jak się wybronić to ci wyliczą grzywnę i poproszą następnego.
Ludzie tymczasem panikują bo przecież portale aukcyjne podają ich dane na tacy do US a te limity po przekroczeniu których kwalifikujesz się na kontrolę są po prostu śmieszne niskie. W przypadku PCC z kolei US może teraz zaglądać ludziom na konta wręcz wyrywkowo.

Janusz

Cytat: SALADYN w Marzec 24, 2024, 14:44
Dolna granica to 350zł. Gdyby skarbówka miała możliwości nakładania kar z automatu za takie łamanie przepisów to robią się z tych kwot naprawdę poważne pieniądze dla budżetu.

Myślę jednak że możemy spać spokojnie. Ten przepis to dziurawy relikt z czasów prl, podobnie jak abonament radiowo telewizyjny, trzeba iść samemu dać się oskubać.

Coś w tym jest, to jak z podatkiem od prezentów z komunii, wesel itp. Przepisy jedno, życie drugie.

Ogólnie prawo podatkowe jest tak zawiłe, że same Urzędy Skarbowe czy ZUS je różnie interpretują. W szkole z różną interpretacją przepisów spotykam się na co dzień, ale w takich urzędach myślałem, że to raczej niedopuszczalne, a jednak jest inaczej. Jestem na jakiś grupach odnośnie działalności nierejestrowanej bo kiedyś myślałem o korkach i to co tam się dzieje to nieraz niezły bajzel. W teorii powinno być prosto, a co urząd to inna interpretacja. Jedne twierdzą, że składek nie trzeba płacić, a inne że uczeń jest pracodawcą w związku z tym powinien w ZUS płacić składki za lekcje, co samo w sobie jest dość irracjonalne. I tak piszą różni ludzie widzę do różnych urzędów i jeden twierdzi, że musi płacić, a drugi, że nie.

W temacie PCC kto wie czy za jakiś czas nie wpadną po prostu na pomysł by wymusić na portalach odprowadzanie tej kasy i na takim OLX dostaniemy opłatę za wysyłkę, serwisową i PCC i kto wie co jeszcze...



Retro Chomik

Zastanawia mnie sytuacja w której ktoś wyprzedaje kolekcje gier i konsol zbieraną latami. Przecież to że sprzeda coś za sumę 20000 tysięcy absolutnie nie oznacza że tyle zarobił bo sprzęt nie nabył za darmo. Paranoja...

mariusz391

Cytat: Vin324pl w Czerwiec 03, 2024, 19:32Zastanawia mnie sytuacja w której ktoś wyprzedaje kolekcje gier i konsol zbieraną latami. Przecież to że sprzeda coś za sumę 20000 tysięcy absolutnie nie oznacza że tyle zarobił bo sprzęt nie nabył za darmo. Paranoja...
No bo nie zarobił, a biorąc pod uwagę inflacje to pewnie nieraz stracił. Tylko według ciebie co miał z tym zrobić jeśli życie go dopadło i potrzebuje pieniędzy a to na chorobę, a to na wkład hipoteki a to na samochód czy po prostu przestał plastik na półce go bawić? Oddać za darmo innym ,,kolekcjonerom'' którzy za jakiś czas być może zrobią to samo czy wyrzucić do śmieci i nie zarobić nic? Paranoją to mogą być co najwyżej bieda ,,inwestorzy'' którzy nakupują kolekcjonerskiego w ich mniemaniu śmiecia pokroju jak ostatnio poruszałem Rule Of Rose które jest znane z tego że jest znane i drogie a nie dlatego że to dobry tytuł a potem pałują się ile to na nim za jakiś czas nie zarobią. A nie zwykły gracz który sobie zbiera gierki w które i tak chce pograć, a potem je sprzedaje by ktoś inny mógł się nimi nacieszyć aż do kolejnej zmiany właściciela

Janusz

W sumie nie zastanawiałem się jak to wygląda, a różnie może być. Jak ktoś sprzedaje całą kolekcję za gruby hajs, czytaj parędziesiąt tysięcy złotych i więcej, to jak wygląda kwestia podatków od takiej kwoty?

SALADYN

Cytat: Janusz w Czerwiec 03, 2024, 20:26Jak ktoś sprzedaje całą kolekcję za gruby hajs, czytaj parędziesiąt tysięcy złotych i więcej, to jak wygląda kwestia podatków od takiej kwoty?
Kwota podatku to 2% ceny rynkowej przedmiotu, w tym przepisy są jasne, nawet biorą pod uwage stan zużycia. Nie pisze jednak nigdzie czy każdy przedmiot w takiej kolekcji jest traktowany osobno czy cały zbiór potraktują jako całość co w sumie jest ważne bo PCC trzeba płacić od 1000zł.

JAPONIEC

#24
Cytat: SALADYN w Czerwiec 03, 2024, 21:16
Cytat: Janusz w Czerwiec 03, 2024, 20:26Jak ktoś sprzedaje całą kolekcję za gruby hajs, czytaj parędziesiąt tysięcy złotych i więcej, to jak wygląda kwestia podatków od takiej kwoty?
Kwota podatku to 2% ceny rynkowej przedmiotu, w tym przepisy są jasne, nawet biorą pod uwage stan zużycia. Nie pisze jednak nigdzie czy każdy przedmiot w takiej kolekcji jest traktowany osobno czy cały zbiór potraktują jako całość co w sumie jest ważne bo PCC trzeba płacić od 1000zł.

PCC płaci nabywca.


Natomiast co do wyprzedawania zbiorów to już US zinterpretuje na swoj sposób.

Ja się tematem interesowałem dość intensywnie parę lat temu, bo wiedziałem że jeśli będę chciał wyprzedać swoje prywatne zbiory, zajmie to kilka lat. Wszyscy ludzie z głową na karku twierdzili, że bez działalności się nie obejdzie. Tracisz kasę co miesiąc na ciągnięcie tego wózka i płacisz podatki ale przynajmniej śpisz spokojnie.

Jak ktoś ma 100-200 gier to IMO luzik,

SALADYN


alf

@JAPONIEC  chcesz powiedzieć, że jeśli ktoś z bogatą kolekcją gier chciałby je wysprzedać, powiedzmy sztuka po sztuce, pudełko po pudełku, to musiałby wpierw założyć działalność i drukować paragony?

JAPONIEC

Cytat: alf w Czerwiec 04, 2024, 10:24
@JAPONIEC  chcesz powiedzieć, że jeśli ktoś z bogatą kolekcją gier chciałby je wysprzedać, powiedzmy sztuka po sztuce, pudełko po pudełku, to musiałby wpierw założyć działalność i drukować paragony?

Nie chcę nic mówić, bo nie jestem ani urzędnikiem, ani doradcą podatkowym. Polskie prawo pozostawia sporo pola do interpretacji, więc nawet gdybym piastował którąś z tych funkcji, nie byłoby gwarancji, że mam rację  O0. Jak chcesz wejść w króliczą norę to poczytaj sobie wyroki skazujące/interpretacje w przypadku np. kobiet, które wyprzedawały regularnie 'kolekcję ciuchów' unikając przy tym daniny dla państwa.

Delikatnie nakierowując, bo zaraz ktoś wyskoczy z działalnością nierejestrowaną itd. - istotna jest regularność/ciągłość procederu. Jeśli raz na pół roku-rok zrobisz solidne wietrzenie szaf, to jeszcze można to wybronić. Jeśli sprzedajesz regularnie asortyment, poszerzasz ofertę itd. to patrząc z innej perspektywy (urzędnika), odrzucając swoj punkt widzenia "przecież to moje graty zbierane latami", zauważysz, że nosi to znamiona działalności gospodarczej ze względu na regularność - trudno to wybronić przed urzędem. Wielu kolekcjonerów - i nie chodzi tutaj tylko o gry, ani o Polskę - wchodząc na pewien stopień swojego wariactwa, musiała się zarejestrować.

Jak ktoś nie chce się bawić w papiery, to bezpieczniej jest sprzedać całość/większość od strzała.

alf

Wow, widze ze naprawde studiowałeś temat. Dziękuje @JAPONIEC , spoko kumpel jesteś.