InPost - reklamacje

Zaczęty przez Wawrzino, Grudzień 04, 2023, 22:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wawrzino

Zakładam wątek, bo nigdzie nie znalazłem konkretnej odpowiedzi, a może ktoś z was miał podobną sytuację.


Rys sytuacyjny w skrócie:

InPost zgubił moją przesyłkę z grą Super Mario Wonder pod koniec października. Po wymianie x maili zalecono mi założenie reklamacji i wniosku o zwrot pieniędzy za zagubioną przesyłkę. Po wysłaniu z mojej strony kompletu wymaganych dokumentów, okazało się (dzisiaj 4.12.2023!), że jednak znaleźli moją przesyłkę i proszą o dane pod które mogą mi ją wysłać.
Zdążyłem jednak zakupić drugi egzemplarz gry licząc na zwrot pieniędzy za zagubioną przesyłkę i ta zagubiona przesyłka jest już mi zbędna, a czas na zwrot do sklepu minął miesiąc temu. Co mogę im odpowiedzieć w takiej sytuacji, żeby jednak otrzymać pieniądze?
Miał ktoś z was taką sytuację?



alf

#1
Przyjmij tą pakę i nie rób im problemów.

Wiadomo, że skoro mają Twoją przesyłkę to wolą ją dostarczyć, bo w końcu taki był ich cel, prawda? A to, że sobie kupiłeś nową grę raczej by mnie niewiele obchodziło na ich miejscu. Mieli dostarczyć przesyłkę to dostarczą. Dostaniesz bon na darmową wysyłkę inpostem czy coś w ramach rekompensaty za opóźnienie i będzie dobrze  ;)

Sprzedasz zapasową sztukę tej gry tu na forum lub allegro/olx i niewiele stracisz. Gry Nintendo z Mario w tytule, w dodatku nowe, mają wartość.

Mcin

a zwrot nie jest 14 dni od otrzymania przesyłki?
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Wawrzino

To jest najlepsze, jako że paczka miała być w multiskrytce, a jej nie było, to w systemach InPostu widnieje jako dostarczona.

Mcin

A no to niech to zmienią zgodnie z prawdą i wtedy ogarnij 14 dniówkę
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Janusz

I jak sprawa wygląda? Też bym odebrał i spróbował oddać do sklepu bo przecież dopiero teraz ją otrzymasz, więc nie mogłeś jej zwrócić wcześniej. Jaki to sklep?

Inpost ostatnio chyba coś słabiej ogarnia. Dzisiaj odbierałem pakę, patrzę w środku dwie, myślę multiskrytka, bo jeszcze coś zamawiałem, ale miało być w innej skrytce. Patrzę, a tu w sumie końcówka numeru telefonu nie moja. I teraz co, bo skrytkę już zamknąłem. Myślę nie będę komuś przykrości robił i zadzwoniłem na infolinię, pierwsze robot, potem jakiś gość co przyjął reklamację, potem jakaś babka - techniczna, trwało to nie powiem długo, ale mi otworzyli paczkomat i wsadziłem to z powrotem. W sumie na koniec zabrakło zwykłego dziękuję, bo mogłem to zabrać lub zostawić gdzieś na paczkomacie.

Wawrzino

Na razie sprawa w toku, jak się rozwiąże to dam znać.
Odpisałem:
"Nie mam pewności co do tego czy gra była przechowywana we właściwy sposób i czy nie uległa zniszczeniu w transporcie. Jako, że paczka zaginęła 25 października, a mamy obecnie już grudzień zdążyłem w międzyczasie nabyć drugi egzemplarz, a czas na zwrot do sklepu tego zagubionego już dawno minął. Dlatego nadal podtrzymuję mój pierwotny wniosek o zwrot pieniędzy w kwocie podanej w zgłoszeniu reklamacyjnym."

Zobaczymy co dalej, czekam na ich odpowiedź.

alf

@Wawrzino a nie myślałeś zrobić jak sugerował @Mcin z przyjęciem paki i poproszeniem o prosty dokument że dopiero została dostarczona? W ten sposób mógłbyś zwrócić do sklepu w prosty sposób. Myślę, że @Mcin zasugerował najlepsze rozwiązanie.

Wawrzino

Jeśli odrzucą obecny wniosek, to w drugim kroku spróbuję ten zaproponowany.

Janusz

W sumie to InPost zawalił to niech oni kombinują, od października masz zamrożoną jak nie grę to kasę, a to już kawał czasu. Powodzenia w reklamacji.

Wawrzino

Update sytuacji:
Paczka wylądowała ostatecznie u mnie w dniu 11.12.2023. Teraz napisałem do sklepu z pytaniem o możliwość zwrotu, gdyż teoretycznie mam 14 dni na zwrot towaru w ciągu 14 dni od dostarczenia przesyłki, ale liczę, że Electro nie będzie robiło problemów, bo jak dotąd obsługa klienta z ich strony w związku z tą sytuacją była nienaganna i bardzo pomocna z dostarczeniem mi wszystkich dokumentów niezbędnych w reklamacji u InPostu.
Jeśli się nie da, to będę miał egzemplarz, nowy w folii do sprzedania, 20% taniej niż w sklepie :P

Wawrzino

Mamy i epilog historii. Sklep przyjął zwrot bez problemu, paczka dotarła do nich na magazyn tym razem bez przygód po drodze. Otrzymałem zwrot zapłaconej kwoty.
Czas rozwiązania całej sprawy: 2 miesiące, kilkanaście maili w tę i z powrotem, przekazanych parę dokumentów od sklepu do inpostu itp. itd.
W skrócie: cieszę się, że udało mi się sprawę domknąć, ale nie polecam nikomu takiej przygody.

alf

Gratuluje @Wawrzino

Ja bym się chyba poddał i przyjąłbym drugą sztukę gry, próbując odsprzedać z niewielką stratą. Nie chciałoby mi się wysyłać tych dokumentów i maili  O:-)

Wawrzino

Powiem Ci tak, na tym cały myk polega. W pracy częściowo mam kontakt mailowy z firmami i użytkownikami, więc wiem, że dzięki takiej konieczności wymiany x dokumentów ponad 90% ludzi sobie odpuszcza. Co jest bardzo na rękę tym firmom.

xzer0

Mam problem. Zamówiłem pada do SNES z aliekspres i szedł jakiś czas. Okazało się że go puścili kurierem InPost. W chałupie nikogo nie było. Wraca z powrotem do nadawcy. Wysłałem im emaila ale odpowiedzieli że nic się nie da zrobić. Miał ktoś tak? Reklamacja aliexpres powinna wejść.