Konsola Nintendo Wii

Zaczęty przez Janusz, Październik 18, 2015, 13:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Ciekaw jestem czy na Strefie są jacyś ukryci fani tej konsolki? U mnie system ten jest w czołówce jeśli chodzi o moje ulubione platformy. Tak naprawdę to Nintendo Wii na nowo obudziło we mnie pasję do konsol. Nie wiem czy bez tej konsoli bym po tylu latach wsiąknął na nowo w granie. Mówi się, że to konsola dla casuali, którzy wcześniej nie mieli zbytniego kontaktu z konsolami, ale według mnie to niesprawiedliwy osąd. Nintendo dużo ryzykowało wprowadzając tak rewolucyjny sposób na sterowanie kosztem dużo słabszej od konkurencji konsoli, ale jakimś cudem to wypaliło. Nie ukrywam, że zanim zakupiłem konsolę to głowiłem się jak takim pilotem i gruszką można sterować i po zakupie nie mogłem się nadziwić, że jest to dość proste i do tego bardzo wygodne. Konsola ma pewne ograniczenia, ale jest tania, do tego starsze modele mają pełną wsteczną kompatybilność, nawet akcesoria z Gacka można wykorzystać.

Co do gier, to jest tego naprawdę sporo. O ile multiplatformery zwykle wypadają gorzej, o tyle czasem nadrabiają właśnie ciekawym sterowaniem. Mój ulubiony tytuł z Wii póki co to Zelda Twilight Princess, gra mnie po prostu oczarowała swoim klimatem. Przez chwilę miałem wrażenie, że gram w przygodową wersję Chrono Crossa. Inne gry od Nintendo jak Super Mario Galaxy czy Mario Kart też są u mnie wysoko. Mocną stroną konsoli była masa gier typowo arcade'owych, przez co trochę czułem się czasami jakbym miał do czynienia z produktem Segi. Tutaj na pewno wymienić muszę grę Shin and Punishment. Fajnie też bawiłem się przy grach typowo pod kontroler ruchowy, a więc Wii Sports i przede wszystkim Wii Sports Resort. Z multiplatformerów najlepiej grało mi się w Rayman Origins i genialnego Resident Evil 4.


Manifesto

Wii niestety nie posiadan, ale bardzo mnie interesują niektóre gry na ten sprzęt, zwłaszcza RPG jak Xenoblade (które z Xenogears i Xenosagą tak naprawdę nie ma nic wspólnego, a pierwszy człon nazwy jest zwykłą zbieżnością), Pandora's Tower i The Last Story. Interesuje mnie również Madworld, który - mimo że otrzymał umiarkowanie wysokie oceny - jest jedną z tych gier, w które chętnie zagrałbym na Wii (ze względu choćby na Yasumi Matsuno, który napisał scenariusz). No i oczywiście Mario Galaxy oraz Zelda. Może w przyszłym roku uda mi się w końcu kupić ten sprzęt, niestety teraz nie mam na to funduszy bowiem najpierw chcę zebrać kilkanaście klasyków na PS2.

Janusz

Do mnie dotarło właśnie Kirby na Wii i wciąż poluję chyba na najbardziej pożądany przeze mnie póki co tytuł na tę platformę, a mianowicie Klonoę :) Ciekawe jak im ten remake wyszedł, ale chyba wersję PAL nie mam szans i będę musiał się skusić na NTSC.

tomzacz

Miałem Wii i chwalę, ale musiałem sprzedać z powodu cen gier, zwłaszcza za Mariany, Zeldy, już nie mówiąc o słynnym Metroid Prime Trylogy. A szkoda, bo ma naprawdę fajne gry dodatkowo pasujące do mnie gatunkowo. :D

fixxxer1

Dla mnie Wii jest najważniejszą konsolą zaraz po Famicomie (dokładnie Pegasusie). Cała masa gier przed którymi spędziłem mnóstwo godzin i wciąż jeszcze wiele gier do ogrania przede mną. Dwie części Mario Galaxy, które wciągają jak bagno, oprawa graficzna i dźwiękowa jest majstersztykiem, a gameplay jest fajną odskocznią od New Super Mario Bros, które było było pierwszą wymasterowaną przeze mnie grą.
Sporo fajnych gier wydanych tylko cyfrowo na Wii typu Contra: ReBirth, Arkanoid Plus!, w które można tłuc do upadłego jak kiedyś na Pegasusie!
Wii jest teraz tanie jak barszcz, fajne zestawy można wyrwać za 150zł. Jeśli dodamy do tego wsteczną kompatybilność z Gamecube i możliwością gry przez kabel component (oryginalny do Gacka to koszt ponad 500zł), a także hity z N64 (Paper Mario!!!), NES, SNES to dostajemy idealną maszynkę do grania na długie godziny.

Pley

Hej hej! Melduje się kolejny fan Wii !

Konsole Nintendo otaczały mnie zawsze- w przeciwieństwie do tych Sony. Można rzec, że jestem ich wychowankiem, z tą różnicą, że w okresie młodzieńczym posiadałem tylko dwie konsole stacjonarne tej firmy- N64 i SNESa.

Wii (tak jak i inne swoje konsole) zakupiłem stosunkowo niedawno (prawie dwa lata temu), ale pokochałem ją równie mocno co inne platformy.

Jestem fanem platformerów 2D, więc oczywiście na mojej liście był New Super Mario Bros czy Donkey Kong, ale innowacja w formie wiilotów (i różnych adapterów do tego kontrolera) spowodowała, że spędziłem i przy innych tytułach wiele godzin.

Strzelanki (Ghost Recon, CoD: World at War) sprawiają niesamowitą radość gdy trzymasz w łapach zappera bo wiilot jest bardzo precyzyjny. Red Steel zaś (świetny exslusive na Wii od UBISOFTu) ma świetny klimat, a połączenie strzelania z walkami samurajskimi wciąga tak bardzo, że jestem już przy końcu, a dwójka jest ponoć jeszcze lepsza!

Ściganki są brzydkie jak noc, ale ja lubie styl eskluzywnego NFS NITRO. Fajnie jest się rozwalić na kanapie nie musieć trzymać pada w łapach. Jedna reka lezy luźno z gruchą <lol>, a druga z wiilotem i ścigasz się dla relaksu :).

Mario Party, Mario and Sonic, Wii Sports- idealne na spotkanie czy luźną zabawę z ukochana/ znajomymi. Dużo śmiechu jest przy tym :).

No i mógłbym tak wymieniać tytuły, ale po co :). Trzeba zagrać, a jak się zagra, to nie zwraca się uwagi na grafikę, która bądź co bądź w tej generacji konsol- ssie :).

Gracz lubi grać :)

Janusz

Cytat: tomzacz w Listopad 07, 2015, 13:04
Miałem Wii i chwalę, ale musiałem sprzedać z powodu cen gier, zwłaszcza za Mariany, Zeldy, już nie mówiąc o słynnym Metroid Prime Trylogy. A szkoda, bo ma naprawdę fajne gry dodatkowo pasujące do mnie gatunkowo. :D

Owszem te topowe pozycje nieraz albo są rzadkie, jak np. Pandora's Tower, albo stosunkowo drogie jak np. Zeldy SS, ale ogólnie jest to jedna z przyjemniejszych konsol jeśli chodzi o ceny gier, zwłaszcza pośród rodziny Nintendo.

Z atutów wymieniłbym jeszcze łatwą możliwość przeróbki dzięki czemu możemy wykorzystać masę ciekawego homebrew oraz możemy grać w gry z innych importów.

Z minusów, to niestety sieciowo szału nie ma. Zwłaszcza  teraz, ale nawet za życia Wii brakowało mi większej liczby klasyków z NES, SNES czy N64 w ludzkich cenach.

Yuki

Oczywiscie gry ktore mnie na ten system interesuja/interesowaly, tanie nie byly.

Gry pokroju: Metroid Trilogy, Final Chocobo Dungeon, Fire Emblem, Eldar Saga, Project Zero 4...a RPG wydane tylko w NTSC-U...Ehh, ale masowek jest na to duzo, trzeba tylko lubic casual :P

klaude

Ja sobie chwalę Wii za serię Just Dance, mimo że X0 z kinectem bije na głowę wersję z Wii, to od tej konsoli złapałem bakcyla na serię.

Do tego dobrze wspominam Red Steel 2 (wspominany wyżej, chociaż ja grałem tylko w część drugą) oraz mocno arcadowy boks Punch Out.

Jeśli chodzi o platformery to też jest kilka mocnych pozycji, jak choćby Donkey kong country returns, czy Mariany.

Ceny Wii są teraz śmiesznie niskie, a dodatkowo kompatybilność z gamecubem daje jej dużego plusa (uwaga, nie wszystkie konsole mają kompatybilność wsteczną).

Janusz

Na Wii jest dobry czas na zakupy. Konsolę można wyłapać za grosze i to się raczej nie zmieni bo tego była masa, ale gorzej z grami. Już teraz obserwuje deficyt niektórych tytułów, a co dopiero później. Więc jak ktoś odkłada zabawę z tym systemem to radzę chociaż za ciekawszymi grami zacząć się rozglądać bo potem może być drożej.

Lothar

Mam pytanie - czy ktoś orientuje się może czy istnieją plany wydania anglojęzycznej wersji gry Dragon Quest X na Wii? Bo z tego co wiem to taka pojawiła się w Japonii, a obecnie planowane jest wydanie jej na WiiU.

Manifesto

Garść luźnych przemyśleń :)

Tak jak się zarzekałem, niedawno sprawiłem sobie konsolę. Zaletą mojego egzemplarza jest wgrany softmod, dzięki czemu mogłem ostatnio przekonać sie jak spore możliwości oferuje konsola po przerobieniu. Przede wszystkim zakupiłem kardę micro SD 64 gb, dzięki czemu miałem możliwość zainstalowania na niej trzech z czterech oryginalnych gier, które posiadam. Jestem póki co totalnie zielony jeśli chodzi o Wii, więc zanim doszedłem do tego, że - choć konsola ma wgrany softmod - to na karcie SD muszę zainstalować dodatkowego HDloadera, musiałem poszperać nieco w necie. Wcześniej sformatowałem kartę programem AOMEI Partition Assistant i jakoś to wszystko ruszyłem. I w chwili obecnej mogę się cieszyć możliwością odpalania gier z karty SD. Pograłem trochę w Resident Evil 4, którego sterowanie za pomocą WII-lota daje masę frajdy. Potem odpaliłem The Last Story i ledwie mogłem się oderwać po pół godzinie grania. Cóż, w chwili obecnej gram jeszcze w Personę 4 na PS2, więc gry na WIi jeszcze muszą trochę poczekać.
Dedykowane akumulatorki sprawują się dobrze (choć ktoś tam w wątku o zdobyczach na nie narzekał, ja nie mam z nimi żadnych problemów, ładują i trzymają jak złoto).

Zaletą Wii jest wsteczna kompatybilność. Planuję zakup kilku klasyków z GC, przede wszystkim horrory: Eternal Darkness i Resident Evil (REmake). Przydałoby się zdobyć również kilka Gackowych erpegów jak obydwie części Baten Kaitos (druga nie wyszła w PAL, więc pewnie obydwie kupię w wersji NTSC-U), Tales of Symphonia czy Skies of Arcadia, ale to drogie gry, więc póki co odpuszczam, przyjdzie na nie pora :)

Janusz

Fajnie, że akumulatorki jednak się spisują. Nintendo Wii to naprawdę super sprzęt, który pomimo tego, że ominęły go sztampowe hity tamtej generacji innych wydawców oferuję bibliotekę naprawdę solidnych gier. Jest to chyba jedyny przykład w historii konsol gdzie sprzęt tak mocno odbiegający od konkurencji i idący swoją drogą nie stracił, a zyskał i to wiele. Szkoda tylko, że jak to z Nintendo pod koniec już za wiele się nie działa na ten system.

Co do Resident Evil to obie części z GameCube masz też na Wii i chyba łatwiej i taniej je zdobyć.

repip

Dopisujcie mnie do listy miłośników Wii. Świadomie zrezygnowałem na tamtej generacji z PS3/X360 kosztem tej konsolki bo tam było po prostu więcej gier dla mnie. Platformery, jrpg, party games i świeże gry korzystające z wiilota w które gram do dziś. Kolekcję powoli zamykam, mam 17 z planowanych 20 tytułów a w tym Metroid Trylogy, Super Mario Galaxy 2, czy Xenoblade Chronicles. Bardzo często pisze na RnG teksty dot. tej konsoli i bardzo często na niej gram. To chyba ostatnia "klasyczna" konsola, czyli taka, która w ogóle nie potrzebuje online, patchy, dlc, dysku twardego itp.

@Manifesto - ostatnio przeszedłem Baten Kaitos, mimo mankamentów mocno polecam

Manifesto

repip, z tego co czytałem, Baten Kaitos2 jest jeszcze lepsza. Ale moim priorytetem jest Tales of Symphonia, co prawda można w nią zagrać na PS3, ale ja wolę wersję na Gacka (poz tym nie mam PS3 :D). Podobnie jest w przypadku Skies of Arcadia, wersja na Dreamcasta ma okropnie wysoki encounter rate, w wersji na GC to poprawiono i jest sporo mniej losowych walk.
A jeśli chodzi o Wii - przymierzam się już do The Last Story. Grałeś już może repip w Xenoblade? Ja ten tytuł zostawiam sobie na bardziej jesienny okres (w lipcu nie będę miał na to czasu).