Kolekcjonerska przyszłość Wii U

Zaczęty przez Janusz, Wrzesień 11, 2016, 16:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Być może w tym miesiącu usłyszymy zapowiedź NXa, a nawet jeśli nie to na konsolę Wii U za wiele gier już niestety nie wyjdzie. Pod względem sprzętowym to już zamknięty system i opuszczony, a pod względem gier w zasadzie czekamy jedynie na nową Zeldę.

Gier third party jest na Wii U jak na lekarstwo, a jak już to z pierwszych lat obecności konsoli na rynku i zwykle można je kupić w niskiej cenie. Tytuły od Nintendo, a więc w zasadzie 3/4 tego co jest do ogrania wciąż trzymają wysoką cenę, jak to gry od Nintendo i raczej nie tanieją. Oczywiście jest budżetowa seria Nintendo Selects, ale za sam projekt okładki powinno się o niej zapomnieć ;) Nie no, jak ktoś tylko gra to i tak mu lata pewnie co jest na okładce. Mniejsza o to.

W zasadzie konsola na rynku jest już cztery lata, dorobiła się polskiego przedstawiciela, ale mimo to w sklepach i na allegro nie ma dużo konsol i gier. Najlepiej świadczy o tym fakt, że obecnie dział Wii U ma tylko 187 ogłoszeń i pod tym względem bije go nawet PSX. Jest tego tak mało, że nawet nie ma podziału na konsole, akcesoria itp. Wiadomo mały popyt, to i podaż mała, ale ciekaw jestem jak będzie wyglądać przyszłość tego systemu w PL. Chodzi mi o to w którym momencie najlepiej (oczywiście pod względem cenowym) zainteresować się tą platformą. Póki co mam kilka okazyjnie kupionych gierek, chciałbym mieć większość tych od Nintendo bo praktycznie każda to bardzo dobry tytuł. Niemniej ich cena i brak zbyt wielu używek póki co mnie hamuje z zakupami. Teoretycznie najwięcej okazji i ogłoszeń powinno się pojawić w momencie premiery NXa lub tuż przed. Mnie ciekawi, czy z Wii U nie będzie podobnie jak z Wii, gdzie w pewnym momencie ceny gier zeszły w dół i były w miarę solidnie dostępne, aż do pewnego momentu i koniec. Wiele z topowych gier na ten system rzadko można spotkać w PL, a mówimy o sprzęcie, który był nieporównywalnie bardziej popularny niż następca. W przypadku Wii trochę przespałem ten moment na dobre zakupy, bo myślałem, że jeszcze to wszystko zejdzie w dół i że zawsze jakieś egzemplarze będą dostępne, a tu klops i skończyło się. Zastanawia mnie czy z grami do Wii U nie będzie podobnie. Teoretycznie jest tego sporo i wydaje się że Xenoblade Chronicles X nie podzieli losu poprzednika, ale kto to wie?

Wiem, że mało kto tu ma Wii U, ale może ktoś planuje zakup w przyszłości i myślał nad tym kiedy sobie sprawić póki co chyba najgorszą, mimo dobrych gier konsolę Nintendo, z tych flagowych oczywiście.

VectroV

Patrząc na prawie znikome zainteresowanie WiiU w Polsce mam wrażenie, że za jakiś czas/lat gry zapewne będą drożeć.  Samo WiiU jako konsolka jest bardzo fajnym urządzeniem. Tablecik jako pad również bardzo ciekawie wygląda. Jak się nie mylę WiiU posiada kompatybilność wsteczną z większością tytułów na oryginalne Wii. Jeśli nie to niech mnie ktoś poprawi :) Osobiście z chęcią bym się kiedyś zaopatrzył w konsolkę Nintendo i zapoznał się z nowymi tytułami w które mi nie dane było zagrać (strach przyznać, ale jedyne w co grałem to Super Mario Bros). Nie mniej jednak ciekaw jestem jak się sprawa rozwinie po premierze NX.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

hankie

System zostanie opuszczony, będzie miał już zamkniętą bibliotekę. Oprócz casualowych do bólu tytułów (w sumie wątpię, że jest tego tyle co na Wii) tytuły z 'kanonu' Nintendo będę wciąż z zasady drogie. Bo będą to lepsze tytuły (ciekawe ile taka kompletna Bayonetta będzie kosztować, po kilku latach po śmierci systemu?).
I znowu używane konsolki kupią miłośnicy, albo takie jak jak które będą chciały posmakować podwórka N, ale żal byłoby im kasy na nową konsolę, albo bieżącą od N.
Tak jak wcześniej pisaliśmy - na WiiU nie ma Fify, PESa, NFSa i innych komercyjnych serii (albo mało na ten temat wiem - biję się w pierś:)) więc typowy gracz nie ruszy tego nawet po śmierci, a fani będą łowić tańsze okazje.

Janusz

Konsolki mogą się szybko rozejść, jak już ceny spadną bo akurat jakoś je będą musieli opylić ze sklepów. Ponoć jest już softmod to choćby temu część osób je kupi. W kwestii gier to sporo ich wyszło w sumie w normalnej cenie ok. 200zł i do tego w bardzo fajnych tekturowych wydaniach. Niemniej mi wystarczą używki i chciałbym się wstrzelić w ich zakup. Na Wii można wyrwać w spoko cenie Super Mario, Mario Kart, Zeldę, a nawet Mario Galaxy. Gorzej z takimi pozycjami jak Xenoblade Chronicles, Klonoa, Pandora's Tower itp. Jest masa gier nie od Nintendo jak choćby seria Resident Evil, które skutecznie rozpraszają całość. Na Wii U jest to bardziej zwarte, mamy w zasadzie gry na licencji Nintendo i chyba tyle.

Chciałbym też kupić Wii Pro Controller. Owszem ten tablopad jest fajny, ale w zasadzie w większości przypadków ekran służy za mapkę i o ile w takiej Zeldzie WW to miało sens i grało się świetnie, o tyle w wielu grach jest to zbędne. Wydaje mi się, że pad będzie zdecydowanie bardziej poręczny.

Nie wiecie czy Nintendo jest w ogóle w jakiś sieciówkach teraz? 

VectroV

Ja widziałem w Media Markcie stoisko poświęcone Nintendo.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

hankie

CytatPonoć jest już softmod to choćby temu część osób je kupi.

Tak już jest softmod. I to też byłby atut dla wielu graczy. Nie ukrywam, że zamieniłbym już Wii na WiiU (z zachowaniem gier), po prostu miałbym większą bibliotekę. Ale oczywiście nic na siłę.

Można będzie kupić używki graczy, którzy trochę rozczarowali się WiiU - a U stanieje naturalnie, przez obecność następcy (podwójna okazja do zniżki?). OK, może trochę przesadzam :)

eloiasia1

"The dark side clouds everything. Impossible to see the future is." :)
A tak na serio, jeśli ktoś myśli o kolekcjonowaniu na ten sprzęt to trzeba uzbroić się w cierpliwość i obserwować rynek, zazwyczaj od 3 do 5 lat po naturalnej śmierci sprzętu jest najtaniej, teraz np. zabrałem się za nadrabianie kolekcji NDS-a, ludzie wyprzedają konsole jak i gierki za grosze, idealny czas dla miłośników tego handhelda.

makumator

Jak pisał kolega, WiiU jest bardzo egzotyczne i przez to nieprzewidywalne.

Jakbym miał strzelać zakład bukmacherski, to obstawiłbym, że WiiU odbije się od dna max 2 lata po śmierci, czyli premierze nowej Zeldy.

A gry:
Cytat: Bodzio w Wrzesień 11, 2016, 18:07
Na Wii U jest to bardziej zwarte, mamy w zasadzie gry na licencji Nintendo i chyba tyle.   

O, to właśnie. Stąd przypuszczam, że te najlepsze gry nie stanieją aż tak bardzo jakby chcieli kolekcjonerzy i łowcy okazji. Flagowe serie trzymają wysoką cenę już od samego początku. Z tym, że często zdarzają się cuda, jak np. okazjonalne wyprzedaże kolekcjonerek z Amiboo (brać już teraz nówki i nie otwierać :P ), albo ciekawe promo na nówki killer appów (cena nowego bundla Bayonetta 1 & 2). Teraz, jak tak myślę, to mogą być dobre wyprzedaże takich towarów i nad stanów magazynowych w ten sezon świąteczny.

Janusz

No właśnie temu pytam o sklepy, pamiętam jak dziś wizytę w krakowskim empiku i masę gier na Wii, np. All Stars Mario za 100zł na wyprzedaży. Nie miałem kasy wtedy i pomyślałem, że w sumie może wyłapię używkę taniej i co? I teraz od dawna nie widziałem ani jednej sztuki na allegro kompletnej. I właśnie obawiam się, że podobnie może być z Wii U, że gdzieś te gry znikną, więc faktycznie poczekam na czyszczenie sklepów. Pytanie czy faktycznie scenariusz się powtórzy.

Don

Może trochę offtop, a może w punkt. Pamiętam lata temu gdy kończyła się generacja PSX (mniej więcej rok po premierze oficjalnej PS2) widziałem w empiku wyprzedaż gier na pierwsze PlayStation. Takie Harvest Moon latało za 36 zł. Myślę, że musisz się cieszyć z każdej obniżki ewentualnej. Z drugiej strony mamy przykłady gier na DC, które potrafią nadal kosztować ułamek procenta tego co pierwsze PlayStation (poza wyjątkowymi rarytasami). Może więc w Polsce za kilka lat tak źle nie będzie? Być może Mirki-handlarze raczej oleją temat z uwagi na jego niszowość?

hankie

Jasne, trzeba będzie czekać na obniżki. Ale po nich, uspokojeniu wyprzedaży etc flagowe, markowe tytuły z powrotem będą droższe :P Cały czas chcę pokupować gry Mario Galaxy, SM Wii czy Kirby'iego... Nie mówię, że mają kosztować 10 złotych, ale nówki (np ten Kirby -Epic Yarn, Kirby's Adventure) całkiem ponad stówę kosztują.

Wii już umarło, ale dlaczego te gry wciąż mają takie ceny (może 'z powrotem mają'?). Ciekawy jestem, czy Wii będzie za grosze, czy z racji tańszego WiiU będą zdobić komisy za 5 dych?

makumator

Z WiiU mam odczucie, że będzie 'ofiarą' stałego wzrostu ilości świadomych 'zbieraczy'. Gry są bardzo dobre, padlet to osobliwy niewypał komercyjny, sam sprzęt nigdy nie potaniał aż tak bardzo, gry tym bardziej (pierwsze wydania topek poniżej 100zł praktycznie nie istnieją).
Wiadomo, że zdechnie (już zdechło). Ludzie pamiętają skoki cen gier na Wii. Będą chcieli kupić jak najlepiej, jak najszybciej.
Oczywiście, jak zawsze, będzie można liczyć na garstkę pozbywaczy i dobre okazje bundli gierek/joblotów.

repip

Gry nintendo zawsze trzymają cenę. GameCube, Wii - zawsze jest drogo i będzie tak samo z WiiU, na ceny jak w przypadku PS4 i XOne gdzie jest to całkiem przystępne nie ma co liczyć. O kupowaniu hurtowym po czasie jak PS3/X360, PS2/X to już w ogóle, cena gier N idzie w górę z czasem i to bardzo szybko. Co ciekawe Nintendo nie tylko jest drogie u nas gdzie dystrybutor raz jest, a raz go nie ma, a raz jest ale go nie ma, ale w całej Europie. Swego czasu kupowałem gry w niemczech na Wii, ale żeby się to jakoś mega opłacało... raczej nie.

Osobiście mimo ok. 15 gier jakie mnie interesują na WiiU olewam temat. Mam Wii i GC, może skuszę się na N64 w przyszłości, mi wystarczy. Jeżeli NX będzie miał wsteczną to się pomyśli nad zakupem kilku gier, ale samej "rolady" to nie postawię koło TV.

hankie

Na początku złapałem zajawkę - wow, wyprzedaże, może coś taniej się dopadnie. Z chęcią też funkcjonalnie byłoby uzasadnione zastąpienie Wii przez WiiU (zgodność wsteczna jest, złącze HDMI w końcu też). Ale pewnie za rok, dwa lata odkupię je od kolegi w dobrym zestawie - bo ma cieczkę na punkcie NXa :)

SALADYN

#14
Również uważam że jeśli ktoś chce mieć porządną kolekcje gier na WiiU to powinien zaczynać już teraz, może kiedyś będzie trochę taniej ale wstrzelić się w taki moment jest strasznie ciężko i to "może taniej" bardzo szybko przejdzie w "na pewno drogo".
Zauważyłem że od GC konsole Nintendo przeżywają ustalony schemat drugiego życia po swojej śmierci. Ceny sprzętu spadają dosyć miarowo i typowo. Przez kilka lat lecą w dół aż dobijają dna od którego się odbijają i zaczynają powoli wracać na szczyt. Czasami są różnice które zależą od nakładu sprzętu, takie Wii było najlepiej sprzedającą się konsolą siódmej generacji więc konsol na rynku (światowym) jest mnóstwo i są tanie. Ceny WiiU aż tak nisko nie upadną ale myślę że tutaj nie trzeba się spieszyć, konsol dla kolekcjonerów jest dość i nawet za kilka lat spokojnie będzie można kupić po dobrej cenie.
Gry to już całkowicie inna bajka. Ktoś wyżej wspomniał o NDS który w sumie jest najlepszym przykładem. Konsolek jest mnóstwo, kosztują ułamek pierwotnej ceny i jedyne trudności to dorwać odpowiednio zadbany i kompletny egzemplarz. Tych topowych gier jest jednak bardzo mało, jakieś tytuły z serii lego, dziwne wariacje popularnych marek jak Call of Duty, Assassin's Creed czy masa programów mających uczyć spostrzegawczości, sudoku i pierdółek na dotykowy ekran to nieraz wydatek rzędu kilku złotych za sztukę. Z drugiej strony Okamiden, Ghost Trick, Hotel Dusk, Last Window, seria Profesor Layton i Ace Attorney, to gry za które już teraz trzeba wyłożyć cenę premierową a takie pokemony chyba nigdy nie mają żadnych obniżek.
Niski nakład gier od N i ich jakość to eldorado dla kolekcjonera i handlarza, sytuacji nie zmienia łatwość piracenia gier a zalew podrobionych cartów wręcz jeszcze bardziej winduje ceny oryginałów. Także ja bym już teraz robił listę, rozeznał się w cenach i zaczął od tych pewniaków.