Kącik gier Wii

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 29, 2016, 19:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Nareszcie uporałem się z Lost in Shadow lub jak kto woli A Shadow's Tale ;) Gierkę kupiłem dzięki Manifesto, który mnie nią zaintrygował w wątku z nabytkami. Z racji tego, że wersja PAL jest drogawa, ściągłem wydanie NTSC. Jak mi się spodobała?

Na początku był efekt wow. Sam pomysł na gameplay świetny. Mamy do czynienia tutaj z klasyczną platformówką w świecie cienia. Muszę przyznać, że sam pomysł na grę to jej największy atut. Od razu nasuwa się na myśl ICO, bo choć Lost in Shadow to inna gra, to sam klimat dość podobny. Masa platform do skakania, w każdym coś do zbierania, element walki ograniczony do minimum i banalne sterowanie to największe atuty tej gry. W zasadzie gra ogranicza się do dwóch przycisków, no maks trzech co w tych czasach wydaje się wręcz niemożliwe. Napisałem, że o początku i efekcie wow z tego względu, że po dłuższej zabawie, gra może się niestety znudzić. Mam wrażenie, że na końcu robiono już wszystko by ją na siłę przedłużyć. Kilkanaście godzin zabawy w zasadzie bez większych zróżnicowań to trochę dużo. Rozumiem zatem, czemu tytuł ten nie zdobył wielkiej popularności. Także poziom trudności pozostawia wiele do życzenia. Gra jest niestety za prosta. Niby są znajdźki, platformy do przesuwania, zapadnie itp. ale wszystko jakieś takie oczywiste. Przeciwnicy również zbyt statyczni i niezbyt wymagający, że już o ostatni szefie nie wspomnę. Mimo wad gra zasługuje na wzmiankę przede wszystkim ze względu na sam pomysł. Fanom klasycznych platformówek powinna się spodobać. Gdyby poprawić w niej fabułę, dodać trochę różnorodności i zwiększyć poziom trudności to gra mogłaby być hitem na miarę ICO. Niestety zwłaszcza fabularnie daleko jej do tego.

jonasz78

Z gier które poleciłbym na Wii:
1 Mario Galaxy 1 i 2
2. Super Mario Wii
3 Mario Kart Wii
4 Xenoblade Chronicles (mam dzieki softmodowi - cena na płycie rozwala)
5. Monster Hunter dużo tańsza wersja gry z Wii U ale grafika jest słaba i w dzisiejszych czasach kłuje w oczy (zakup na Wii U czeka w kolejce)
6. Mario Party 8 i 9 ze wskazaniem na 9 - długie godziny zabawy z całą rodziną
7 Resident Evill 4 - podobno najlepsza konwersja jaka ukazała się na kosolę mozna wyrwac na allegro za 19,90

Zeldy ..nie wiem ale do mnie nie trafiają.

Janusz

Akurat z tego mam prawie wszystko poza Xenoblade Chronicles z racji ceny i Mario Party, którego się pozbyłem kiedyś bo do singla ta seria się niezbyt nadaje. Co do Zeldy to Twilight Princess swego czasu mnie wciągnęła i to konkretnie. Fajnie opowiedziana historia, a było to moje pierwsze spotkanie z serią. Skyward Sword jeszcze przede mną, ale coś czuję, że już niedługo. 

makumator

Cytat: Bodzio w Styczeń 24, 2017, 22:23
Skyward Sword jeszcze przede mną, ale coś czuję, że już niedługo.
Oj warto przyjacielu. Dla mnie chyba najfajniejsza historia ze wszystkich Zeld. Trochę niedoceniany i wyszydzany swego czasu tytuł (np. lipna prezentacja, jak Miamoto koślawo machał mieczem). Powiedziałbym zdecydowanie, że jest klasę wyżej niż Twilight (które notabene też bardzo lubię). Jedynie latanie na Loftwingu wymaga kilka minut treningu, ale jak masz dobrze skalibrowany motion - jest ok.

Manifesto

#4
Pograłem dziś trochę w Pandora's Tower i gra mnie nie zachwyciła. Owszem, ma dziwną, dość ciekawą fabułę i założenia: ratujemy panienkę przed przemianą w bestię dostarczając jej mięsa z ubitych w 13 Wieżach przeciwników. Dziewczyna, która jest wegetarianką (i początkowo ma odruchy wymiotne na sam widok jedzenia innego niż jarskie), jest zmuszona do konsumowania mięsa aby zdjąć z siebie klątwę. Dziwne? Owszem.
Niestety sam gameplay jest dla mnie jakiś taki toporny. Walka nie posiada nawet połowy miodu, jaki można odczuć choćby w The Last Story, która to gra jest wg mnie lepsza o klasę. Fajny patent z łańcuchem dość szybko mi się znudził, klimat gry średnio przypadł mi do gustu. Gra ma sporo backtrackingu, walki są dość łatwe, zagadki w większości banalne, lokacje nudne jak cholera (na widok tych zielonych odcieni tekstur sam miałem ochotę zrobić to co Elena na pierwszy widok mięsa). Po czterech godzinach dałem sobie spokój, mimo że lubię nietypowe produkcje to ta gra po prostu mnie zawiodła. W żadnym elemencie nie wybija się ponad przeciętność. Spodziewałem się czegoś dużo ciekawszego.

Edit - idę odpalić Little King's Story, mam nadzieję, że bardziej przypadnie mi do gustu.

alf

Cytat: makumator w Styczeń 25, 2017, 12:51
Cytat: Bodzio w Styczeń 24, 2017, 22:23
Skyward Sword jeszcze przede mną, ale coś czuję, że już niedługo.
Oj warto przyjacielu. Dla mnie chyba najfajniejsza historia ze wszystkich Zeld.

+1
Przeszedlem te gre i również polecam, ale sugeruje zarezerwowac sobie troche wolnego czasu bo gra jest dosc dluga. Dodatkowo dungeony wymagaja czasami sporego nakladu mysleniowego i ogarniania wszystkich feature'ów jakie mamy na raz (rzucanie kwiatami-bombami, latanie świerszczykiem, strzelanie z łuku, dmuchanie dmuchawą itd.). Dla mnie problemem bylo to, że wracalem do tej gry po dlugich przerwach i wtedy ciezko bylo sie odnalezc.


Cytat: Manifesto w Marzec 24, 2017, 16:06
Idę odpalić Little King's Story, mam nadzieję, że bardziej przypadnie mi do gustu.

Nalegam, bys zdał raport z tej gry. Chciałem sobie sprawic wersje na ps vita bo była w lombie w dobrej cenie.

makumator

Cytat: alf w Marzec 24, 2017, 17:06
Cytat: Manifesto w Marzec 24, 2017, 16:06
Idę odpalić Little King's Story, mam nadzieję, że bardziej przypadnie mi do gustu.

Nalegam, bys zdał raport z tej gry. Chciałem sobie sprawic wersje na ps vita bo była w lombie w dobrej cenie.

Pograłem na Vicie około 1h i skasowałem (było kiedyś w Plusie). Po prostu nie chciało mi się w to grać, niczym mnie nie przyciągnęła. Ot chodzi chłopek, wydajesz rozkazy i jeszcze coś tam się robi. Problemem dla mnie była totalnie zerowa motywacja do grania w to.
Mam też na Wii, ale po przygodzie z Vity spadła mi jakakolwiek chęć do uruchamiania.
Też poproszę relację, jeżeli ktoś wytrwa dłużej. Może się jakoś rozkręca i potem chce się grać?

alf

dzieki za info makumatorze.

Dam sobie zatem raczej spokój z tą grą. Była jakis czas temu w lombie za 50 PLN i się zastanawiałem czy warto. W sieci gra nie ma wcale aż tak złej opinii, raczej należy do gier dobrych.

Może konwersja na psv po prostu ssie.

makumator

Cytat: alf w Marzec 27, 2017, 15:23
Była jakis czas temu w lombie za 50 PLN i się zastanawiałem czy warto. W sieci gra nie ma wcale aż tak złej opinii, raczej należy do gier dobrych.

Może konwersja na psv po prostu ssie.

Za 50zł nawet bym się nie zastanawiał, tylko wsysał w kieszeń na potencjalną przyszłą wymiankę z innym koneserem (może byś zbił u Janka do 40zł?), bo jest więcej warta. Myślę, że wersja na PSV jest OK, tylko mi po prostu nie przypasiła.

Manifesto

#9
A mnie się ta gra podoba. Na początku jest średnio grywalna i trywialna, ale gdy już rozbudujemy swoje królestwo i zdobywamy nowe tereny, mamy ciekawe wyzwania w postaci walk z bossami, które nie są wcale takie łatwe. Co więcej, walcząc z nimi trzeba kombinować i znaleźć na nich sposób. Samo budowanie, szukanie skarbów, rozwijanie swojego królestwa i prowadzenie w nieznane tereny grupki śmiałków jest dość fajne i ma swój urok. Wii-lot idealnie nadaje się do tej gry, sterowanie za jego pomocą jest bardzo wygodne i po prostu nie przeszkadza jak w niektórych innych grach, w których wolałem używać Classic Controlera (jak na przykład The Last Story). Pograłem 6 godzin i właśnie walczę z innym królem o nowe terytoria. Gra sprawia wrażenie infantylnej, postacie mówią w dziwnym języku, ale to później przestało mi przeszkadzać. Do czasu gdy w moje ręce wpadnie steelbook Persony 5 (czyli jeszcze tydzień) mam zamiar w to grać.

alf

Cytat: Manifesto w Marzec 27, 2017, 16:27
Do czasu gdy w moje ręce wpadnie steelbook Persony 5 (czyli jeszcze tydzień) mam zamiar w to grać.

Ostatnio mowiles ze rypiesz w Steins Gate do czasu wyjscia P5. Jak znajdujesz na to wszystko czas ??? ?

Manifesto

Cytat: alf w Marzec 27, 2017, 17:31
Ostatnio mowiles ze rypiesz w Steins Gate do czasu wyjscia P5. Jak znajdujesz na to wszystko czas ??? ?

Przecież dyskutowaliśmy o tym na shoucie niedawno. Nie mam siły "grać" w Steins Gate dłużej niż 1 -1,5 godz. dziennie. Mimo, że nie stronię od produkcji z dużą ilością tekstu, to po prostu nie jestem przyzwyczajony do tego typu oglądania gier. Produkcja ciekawa, ale to raczej taki wypełniacz czasu pomiędzy innymi grami, bowiem, mimo świetnej fabuły, nie wyobrażam sobie spędzać przy niej tyle samo czasu co przy "normalnych" grach.

A co do wolnego czasu, to teraz mam go trochę, bo do końca miesiąca jestem na zaległym urlopie :) Mimo to nie zaczynam drugiego podejścia do Niera: Automaty (raz ukończyłem, ale to tylko liźnięcie tej świetnej produkcji), bowiem korzystając z wolnych chwil chciałem nadrobić jakieś tytuły. Padło na Wii, bo dawno nie grałem na tej konsoli. Z Pandora's Tower nie wyszło, a Little King's Story mi przypadł go gustu więc w niego gram. A oprócz tego oglądam Steins Gate na PS3 :)

btw - naprawdę polecam LKS, jeśli ktoś lubi pomysłowe RTSy to gwarantuję, że będzie miał kupę radochy z tego tytułu. Grę kupiłem bardzo tanio i absolutnie nie żałuję czasu który z nią spędzam.

alf

Cytat: Manifesto w Marzec 27, 2017, 20:10

Przecież dyskutowaliśmy o tym na shoucie niedawno. Nie mam siły "grać" w Steins Gate dłużej niż 1 -1,5 godz. dziennie. Mimo, że nie stronię od produkcji z dużą ilością tekstu, to po prostu nie jestem przyzwyczajony do tego typu oglądania gier.

Ah no tak. Sorry Manifesto, jestem totalnie zakrecony :)

Janusz

A grał ktoś może w Zack & Wiki Quest for Barbaro's Treasure Game i może coś napisać więcej o tej grze? W Internecie za wiele nie ma, a filmiki na YT wyglądają dość zachęcająco.

makumator

Cytat: Bodzio w Kwiecień 04, 2017, 22:31
A grał ktoś może w Zack & Wiki Quest for Barbaro's Treasure Game i może coś napisać więcej o tej grze? W Internecie za wiele nie ma, a filmiki na YT wyglądają dość zachęcająco.
To jest bankowy future classic. Capcom super zutylizował Wiilota. Taki Point and click z twistem puzzlowym. Ciężko powiedzieć w jakim stylu, bo nie kojarzę drugiej takiej gry. Brać, bo niedroga, a jak ją masz na półce to znaczy że lubisz głęboko kopać po ukryte skarby.