Ulubione gry mobilne

Zaczęty przez makumator, Maj 24, 2024, 09:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

makumator

Beatstar, gram już prawie 3 lata. Jedna z nielicznych mobilek, która nie jest p2w i wymaga autentycznego skilla. Grze najbliżej do klasycznego Guitar Hero. Wśród masy klonów wyróżnia się topową jakością zabawy i szerokim repertuarem utworów do ogrywania. Jeżeli ktoś lubił sobie czasem ciupnąć w DJ/Gutar Hero, można spróbować. Tylko od razu uprzedzam, że w grze są reklamy, które można ściągnąć małą daniną. W nagrodę, zawsze dostajemy jakąś ciekawą zawartość. W te kilkadziesiąt miesięcy wydałem niecałe 50zł, które wyłożyłem bardziej w kierunku wsparciu twórców niż dlatego że musiałem. Są wszystkie klasyczne wabiki, darmowe gemy, codzienne skrzyni wymuszające aktywność, paczki kultowych utworów do pogrania. Po prostu, fajna gra z rozwiniętą społecznością.

Kiedyś wciągnąłem się jeszcze w Survivor.io , czyli wariację Vampire Survivors, ale nie utrzymała mnie przy sobie dłużej niż 2-3 miesiące.

A jakie są Wasze ulubione gry na komórki? A może w ogólnie na nich nie gracie? A może gracie tylko na komórkach/net yaroze, gry na konsole trzymając w folii?

JAPONIEC

Tylko pasjans od Microsoftu.

hankie

Podumowując - myślę, że miłym kompromisem będzie:
1. Zdobycie kompilacji Pasjansa na Yaroze
2. Uruchomienie tego na emulgatorze na komórce
3. Podłączenie DS3 kablem do komórki
4. Giercowanie.

PS Przed grankiem - koniecznie nie ładuj DSa ładowarką od telefonu!!!!

alf

#3
Dawno nie grałem na komórce. Przestałem zupełnie zwracać uwagę na gry dołączone do oprogramowania telefonu.

Kiedyś, jak bawiłem się sporo telefonem w wolnym czasie, to ogrywałem następujące tytuły:

  • Snake II (Nokia 3310, Nokia 6310i - na 2-óch z wujkiem przez Bluetooth)
  • Space Impact (Nokia 3310)
  • Memo (zapomnialem dokladnej nazwy - gra karciana w znajdowanie par, pamięciówka) (Nokia 3310)
  • Mini Golf (Sony Ericsson, zapomnialem jaki model). Dalo sie na dwóch grać przez Bluetooth
  • Maze (Labirynt) (Siemens c35i)

hankie

#4
Cytat: alf w Maj 24, 2024, 11:24Snake II (Nokia 3310, Nokia 6310i - na 2-óch z wujkiem przez Bluetooth)
Space Impact (Nokia 3310)
To samo!
Potem miałem telefon Sony Ericsson T230 i tam ciorałem w java wersję V-Rally. Jednak sam telefon był padaką tym samym giercowanie było umowne. W sumie potem totalnie nic na telefonach mnie nie korci, totalnie nic - miałem przebłyski, ale chwilowe na klony Elastomanii, Dirt Track Racing czy coś - widok z boku, rózne pojazdy z dopałkami, stunt i akrobatyka. Ale obecnie totalnie nie czuję grania na komórce.

makumator

o wow, elastomania wyszła niedawno na adroida, gorąco polecam. jeszcze na Xperia Play (mój pierwszy android) grałem sporo w Angry Birds!

hankie

Cytat: makumator w Maj 24, 2024, 14:50o wow, elastomania wyszła niedawno na adroida,
Co do fajnych wznowień, nie zapomnijmy o DSJ!
https://play.google.com/store/apps/details?id=fi.mediamond.dsj2&hl=en&pli=1
Jakiś czas wsiąkłem w demko i gra się przednio - ale pełniaka nie kupiłem.

SALADYN

Cytat: makumator w Maj 24, 2024, 09:31Kiedyś wciągnąłem się jeszcze w Survivor.io , czyli wariację Vampire Survivors, ale nie utrzymała mnie przy sobie dłużej niż 2-3 miesiące.
Mając Vampire Survivors to można zapomnieć o reszcie jego klonów, kilku spróbowałem ale jednak szybko wracałem do oryginału.

Swego czasu sporo grałem w Archero ale mnie zbanowali za oszukiwanie w trybie pvp. Oczywiście nie ma mowy o oszustwie, to gunwo w tym trybie tak lagowało i glitchowało że ludzie przegrywali za darmo i mnie też to spotykało, pewnie nazbierało się zgłoszeń i poleciał ban. Szukając alternatywy dla tego typu zręcznościówki przez chwilę męczyłem Mighty Doom i Tomb Raider Reloaded ale mnie nie porwało.

Od roku za to regularnie wracam do Girls Frontline. Typowe gacha/waifu/grindowe mikrotransakcyjne piekiełko, zagrałem bo mi polecono ze względu na fabułę oraz muzykę i po jednym z eventów który akurat miał miejsce na tyle mocno chwyciło że jestem już prawie na bieżąco.

Rocho

Ja tam nie powiem ale umilam sobie nocki w pracy grając na telefonie.

Czasem są to zwykłe klikacze jak Fallout Shelter. A czasem coś bardziej złożonego.

Na dłużej przyciagnęło mnie Diablo: Immortal gdzie jeśli nie bawimy się w PvP to hajsu wydawać nie musimy. A na telefonie ta hack and slashowa formuła sprawdza się zaskakująco dobrze.

Tak samo pozytywnie zaskoczyła Zeld... znaczy Genshin Impact czyli porno chiński klon Zeldy. Tam też przynajmniej do momentu gdzie doszedłem też płacić nie trzeba było by mieć progres. I też po jakiś 40 godzinach gry nadal masę rzeczy miałem nie odkrytych.

No i CoD: Mobile nie spodziewałem że da się zrobić sensownego FPS na komórkę i miałem rację 😉

Mimo to ten CoD daję radę i nawet na dotyku idzie sensownie pograć.

I choć nie grałem już z dwa lata to swego czasu z kolegami na zmianie szły ostre TDM czy battleroje.

Vampire Survivors to też tytuł który wciąga jak bagno.

Jako że raz na pewien czas urucgomię netflixa to i z ich growej oferty też skorzystam.

Into the Breach znałem z konkutera ale na telefonie siadło jak złoto. Jak ktoś nie zna to polecam fajny miks roguelike z grą logiczną.

Dead Cells na komórkach też sprawdza się zaskakująco dobrze choć niestety sterowanie dotykowe bywa kłopotliwe. Na szczęście tytuł ma na tyle przystępny system dostosowania trudności pod siebie, że nawet sojboje mogą zagrać.




Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Janusz

Cytat: hankie w Maj 24, 2024, 14:56
Cytat: makumator w Maj 24, 2024, 14:50o wow, elastomania wyszła niedawno na adroida,
Co do fajnych wznowień, nie zapomnijmy o DSJ!
https://play.google.com/store/apps/details?id=fi.mediamond.dsj2&hl=en&pli=1
Jakiś czas wsiąkłem w demko i gra się przednio - ale pełniaka nie kupiłem.

Jedyna gra na komórce w którą grałem i jedyna za która zapłaciłem, więc za wiele nie dodam. Byłem nawet zaskoczony, że takie sterowanie dotykowe w DSJ się dobrze sprawdza.

animare

Swego czasu sporo grałem w Empires & Puzzles ale w ostatnich latach zrobił się z tego ogromny p2w i nie dostając nowych bohaterów którzy po prostu mają dużo lepsze statystyki to możemy sobie grać ale będzie trochę trudniej.

Z gierek które aktualnie mam zainstalowane to dodatkowo 8 Ball pool, bardzo przyjemny bilard, nie trzeba płacić żeby zdobyć lepsze kijki do zabawy. Oraz w podobnym stylu Golf Battle.

Poza tym Company od Heroes, bardzo dobry pctowy port oraz lichess ale już nawet nie pamiętam kiedy ostatnio grałem z kimś partyjkę.

Nie mniej żeby znaleźć więcej czasu na to niż nadrobienie wiadomości na forum, przejrzenie pepper.pl czy sprawdzenie wyników meczy to ciężko  ;)

Megadeth

Nie umie się przekonać do gier mobilnych jakoś. Nie żebym nigdy nie grał, ale zawsze wydają mi sie słabo jakościowe z nastawieniem na krótką rozgrywkę, by za chwilę zaatakować mikrotransakcjami.

Od siebie dodam:

OCEANHORN (fajna Zelda wannabe na ios, nie wiem czy jest na androidzie)
Sonic 1 - HD WERSJE klasyków za free (są reklamy, można za lekką opłata wyłączyć)
Sonic 2 - jak wyżej
Sonic CD - jak wyżej
Apple Knight - fajny platformer 2D

Ogólnie jeśli gram w coś na telefonie to lubię jak jest to 1 w miarę proste 2. 2D, styl retro indie

Zastanawiałem się nad tym Genshi Impact kiedyś, ale @Rocho tam chyba jest duża ściana paywallu później?

Mcin

Też nic nie grałem od dekady przynajmniej. Jakby ktoś polecił coś, co faktycznie jest natywną grą mobilną nastawioną na jakość, a nie mikrotransakcje, może bym się skusił, tak to meh.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

SALADYN

Cytat: Mcin w Maj 24, 2024, 20:32Jakby ktoś polecił coś, co faktycznie jest natywną grą mobilną nastawioną na jakość, a nie mikrotransakcje, może bym się skusił, tak to meh.
2048

12step

Kiedyś lubiłem grać w Threes na tablecie
ore ore szabadabada amore