Nasze pierwsze telewizory

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 19, 2019, 19:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

retromaniak

U mnie pierwszym telewizorem był Neptun Unimor, niby kolorowy ale te kolorki to miał tylko w teorii bo w praktyce to było czarno-biały z żółtą i różowo-fioletową plamą na ekranie. Później był jeszcze jakiś sprzęt jednak nie pamiętam co to dokładnie było (miałem 4 lata) potem jednak w 2006 lub 2007 babcia kupiła nowy telewizor, jednak nie jak to się wtedy mówiło "plazmę", a kineskop, dokładnie określając 27" krowa bo z tzw. "Kineskopem Płaskim", wielki, ciężki, srebrny kloc z ekranem 4:3 który do dziś stoi w salonie z podłączonym dekoderem telewizji naziemnej, sam w pokoju od 2014 miałem własny telewizor. Pierwszym była Manta 2205 kupiona w Biedronce za 400 zł, był to świetny telewizor gdyż miał bardzo dobry przetwornik sygnału analogowego (serio niby g***o od manty a obraz z PS1 czy PS2 po RGB miało nie gorszy niż z emulatora). Niestety w pewnym momencie stało się coś że nie chciał się włączyć za pierwszym razem, potem już za 15 miał problem dlatego zmuszony byłem go wymienić, wybór padł na Krüger & Masz czyli padło które jest tak złe że następnym razem telewizor zamówię na Aliexpress. Mantę chciałem naprawić ale w serwisie mnie wyśmiali i powiedzieli tu cytat "lepiej kupić nowy niż naprawiać ten śmietnik", jak się okazuje, chyba lepiej było się wykłócić o naprawę.

Wracając jednak do kineskopów to ostatnimi czasy zacząłem sobie wyszukiwać interesujących (i przede wszystkim tanich sprzętów). I tak można powiedzieć że moim najnowszym telewizorem jest Elemis T939D.

"Wszystko jest możliwe, wystarczy tylko chcieć!"