Na co zwracać uwagę przy zakupie TV LCD do retro?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 18, 2017, 12:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Wiele osób uważa, że telewizor LCD do retro się kompletnie nie nadaje. Na pewno ma więcej minusów niż plusów, no ale nie każdy może sobie pozwolić na upchanie w mieszkaniu bydlastego CRT. Poza tym wygoda też robi swoje i jeden telewizor do wszystkiego sprawdza się dobrze. Tyle tytułem wstępu.

A teraz do meritum. Gdy już jesteśmy skazani lub świadomie wybieramy telewizor LCD to jest coś na co szczególnie powinniśmy zwrócić przy zakupie?

1. Na pewno cholernie ważne to by telewizor miał wszystkie niezbędne gniazda. Jak się okazuje po dyskusji w shoucie, teraz nie wszystkie TV mają gniazdo nawet na tych przelotkach. Mój na szczęście ma choć przyznam szczerze przy zakupie tego nie sprawdzałem, a dobrze by telewizor miał zarówno antenowe, scart, jak i component.

2. Można sprawdzić czy telewizor obsługuje sygnał S-Video. Może się przydać np. do podłączenia Nintendo 64. Mój na przykład ma z tym problem i nie wyświetla kolorów.

3. Jak telewizor radzi sobie z niskimi rozdzielczościami. Ktoś tu chyba miał problem, że TV nie wyświetlał gier z PSX w niskiej rozdzielczości, więc to chyba ważny element.

4. Czasem dobrze przyjrzeć się rozkładowi gniazd w TV. W moim Panasonicu np. gniazdo antenowe jest tak ulokowane, że miałbym problem podpiąć do niego jakiś fabryczny kabel. Wiadomo raczej z niego nie skorzystamy, ale warto zajrzeć na ten układ, choćby dla wygody.

5. Liczba wejść HDMI, to tyczy się bardziej współczesnych sprzętów. Ja mam cztery i powiem Wam, że jeszcze jedno by się przydało, więc czasem 2 to może być zdecydowanie za mało.

Może macie jeszcze jakieś tipy tego typu i swoje własne spostrzeżenia. 

Stall

Ja ogólnie radzę szukać recenzji sprzętu mieszczącego się w naszym budżecie. Dobrze jest też napisać temat z prośbą o poradę na forum tematycznym, gdzie ludzie obeznani w temacie mogą nam doradzić co najlepiej wybrać. Dobry research przed zakupem jakiegokolwiek sprzętu to podstawa, samo przeczytanie ulotki czy suchych danych na stronie producenta nie wystarczy. No chyba, że chcemy ryzykować własne pieniądze w ciemno.

hankie

Podstawą patrząc na retro jest dostępność złącz analogowych oraz obsługa RGB. Poza tym sprawdziłbym jakie możliwie niskie rozdzielczości obsłuży na HDMI i component.
Chociaż - jeśli można - fajnie jest podłączyć źródło i sprawdzić. Uwierzcie, że 10 lat temu miałem odtwarzać DVD pod ręką i z nim wchodziłem do sklepu. Patrzyli na mnie jak na ułoma, ale wtedy właśnie kupiłem moją potężną 26' Toshibkę (która bezawaryjnie chodzi do dziś - podświetlenie matrycy i kontrast wciąż na niecałej połowie - i taki bym z powrotem odkupił od brata do starych konsol:D)

mattek

Chyba warto też zwrócić uwagę na skalowalność obrazu z niższych rozdzielczości. Nie każdy telewizor radzi sobie z tym tak samo, a w przypadku retro ma to znaczenie.

Janusz

Cytat: mattek w Grudzień 18, 2017, 17:09
Chyba warto też zwrócić uwagę na skalowalność obrazu z niższych rozdzielczości. Nie każdy telewizor radzi sobie z tym tak samo, a w przypadku retro ma to znaczenie.

No tak, tylko można to jakoś na papierze sprawdzić? Raczej nikt z PSX pod pachą po marketach nie pogoni ;)

mattek

Pewnie nie, to byłby trudny manwer :P

Ale zawsze można w sieci szukać takich informacji od innych użytkowników. Choć z drugiej strony, modeli telewizorów jest masa.

SALADYN

Cytat: Bodzio w Grudzień 18, 2017, 12:32
5. Liczba wejść HDMI, to tyczy się bardziej współczesnych sprzętów. Ja mam cztery i powiem Wam, że jeszcze jedno by się przydało, więc czasem 2 to może być zdecydowanie za mało.

Koniecznie należy też zwrócić uwagę aby LCD miał odpowiedni input lag, czyli opóźnienie między wygenerowaniem obrazu a jego wyświetleniem. Ogólnie przyjęta norma to 45 milisekund, im mniej tym lepiej. Nie ma jednak złotego środka, są ludzie którzy uważają że nawet te 45 milisekund widzą. W moim wypadku było tak że miałem do wyboru 32 cale z lagiem 35ms albo 40 cali z lagiem 45ms, różnica niewielka zwłaszcza że wartości te są podawane w przybliżeniu więc zdecydowałem się na większy ekran.
Problem jest taki że nie wiem jak lag ma się do retro, prawdopodobnie jednak ma takie same, jeśli nie większe, znaczenie zważywszy na fakt że sporo starych konsol podłącza się przez upscalery które są dodatkowym pośrednikiem i same mogą generować lag.
Zawsze można też kupić monitor LCD gdzie input lag jest marginalny.

Sporym problemem jest to że rzadko który sklep uwzględnia taki parametr jak opóźnienie w specyfikacji, pewnie nie pomaga to w sprzedaży. Trzeba samemu sprawdzić który LCD będzie pod tym względem najlepszy.

zircco

#7
Sklepy nie podają większości ważnych parametrów ;D

Tu: https://www.displayspecifications.com/en

można sprawdzić sobie np.:
- rozdzielczość,
- rodzaj matrycy (IPS, VA itp.),
- natywną częstotliwość odświeżania (to co podają sklepy to tylko sztuczne upłynniacze obrazu),
- wartość input lag,
- sposób podświetlenia matrycy (edge LED, direct LED).

Ogólnie trudno trafić na model, który miałby wszystko. No chyba, że nie ogranicza Nas budżet (a i wtedy może być problem z dostępnością konkretnego modelu).

Ja na przykład skusiłem się na Sony w809c:
- matryca VA (super czernie - lepsze ma tylko OLED, no i oczywiście wyższe modele z VA), ale za to gorsza jakoś obrazu przy oglądaniu pod kątem (nie na wprost) względem IPS;
- natywne 120 Hz, bez sztucznych upłynniaczy obrazu można oglądać sport;
- input lag 20-30 ms, różnie podają źródła (super sprawa, za dużo gram, żeby denerwować się na opóźnienia);
- jeszcze z 3D (mimo wszystko warto mieć, czemu nie);
- android + wbudowany chromecast (prawie nieograniczone możliwości oglądania z neta i streamowania z urządzeń);
- full HD (może i fajnie byłoby mieć 4K, ale szczerze mówiąc nie mam nawet takich źródeł...),
- brak HDR, ale to już inna półka cenowa;
- nie ma niestety wyprowadzenia audio po RCA (ważne dla kogoś, kto ma stary sprzęt audio). Można jednak temu zaradzić kablem JACK > RCA lub Toslink > zewnętrzny DAC

Atr3ju

Skoro input lag to raczej ważniejsze od niego jest profil do gier.

Jeśli będzie profil do gier można wnioskować że input lag jest niski, tylko pamiętajcie że owy profil pokazuje się (np. w moim TV) kiedy przełączę na wejście SCART czy HDMI, oglądając kablówkę ten profil jest nieobecny. TV musi dostać sygnał z konsoli wówczas można przełączyć profil.

Jak sprawdzić input lag ? Jest do tego jakieś urządzenie, można kupić w UK ale drogie, a można sprawdzić samemu przez program zwany zwyczajnie input lag ale trzeba mieć do tego aparat z bardzo szybką migawką więc przypuszczam że takie są w droższych lustrzankach i być może w cyfrówkach lub smartfonach.

bms

W niektórych TV profil GRA jest jakimś żartem. Procesuje obraz, przez co nie nadaje się tak naprawdę do gry. Tak jest w moim Philipsie. Na szczęście jest też profil KOMPUTER. Tutaj obraz jest odpowiedni. Taki jakim generuje go konsola.
Jeśli nie interesuje cię internet w TV to ja bym unikał Androida. Urządzenie włącza się dłużej, zawiesza itd.

zircco

Cytat: bms w Grudzień 18, 2017, 22:02
W niektórych TV profil GRA jest jakimś żartem. Procesuje obraz, przez co nie nadaje się tak naprawdę do gry. Tak jest w moim Philipsie. Na szczęście jest też profil KOMPUTER. Tutaj obraz jest odpowiedni. Taki jakim generuje go konsola.
Jeśli nie interesuje cię internet w TV to ja bym unikał Androida. Urządzenie włącza się dłużej, zawiesza itd.
U mnie nie ma problemów z Androidem. Moze dlatego, ze TV mial juz kilka aktualizacji. Te profile to i tak rozwiazanie na skróty. Lepiej samemu sobie ustawic obraz pod konkretne wejścia.

Mitsu

LCD pod retro ? Przede wszystkim trzeba wiedzieć na co się człowiek pisze. Podsumować plusy i minusy crt vs LCD, pooglądać zdjęcia gier na takich ekranach (np. na strefie). Ewentualnie pośrednim rozwiązaniem byłby mały tv crt 14 cali przeznaczony do bardziej zręcznościowych gier a na codzień byłby schowany w szafie np.