Gigant wśród mikrusów - Roadstar CTV-1010XKT

Zaczęty przez retromaniak, Czerwiec 22, 2021, 17:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

retromaniak

Żeby było jasne tytuł to nie clickbait. Już tłumaczę i objaśniam. Po 2 latach poszukiwań trafiło do mnie moje Opus Magnum (czy jakoś tak) mianowicie 10" kineskop. Zapłaciłem 80 zł z wliczoną dostawą i dodatkowo 60 zł za jego naprawę bo pan fachowiec musiał przelutować złącze które to nie łączyło prawidłowo. W sumie zapłaciłem więc 140 zł. Czy przepłaciłem... Tak. Czy było warto... O tym później. Poniżej wstawiam zdjęcie całej rodzinki kineskopów które posiadam.


Cóż mogę powiedzieć o samym telewizorze, wydaje się przy Orionie gigantyczny, choć pomimo 4 krotnie większego ekranu gabarytowo nie różni się aż tak znacznie od niego. Sam telewizor też jest konstrukcją niezwykle budżetową co pokazuje na każdym kroku... Dziwnie "syczy" zasilacz gdy jest podłączony do prądu, sama geometria jest też bez żadnych cudów.

Poniżej przedstawiam zdjęcia obrazów kontrolnych, próbki możecie pobrać z linku w opisie tego wątku:
https://strefapsx.pl/forum/strefa-obrazu/kineskopy-i-miniaturyzacja-do-kiedy-ma-to-sens/





Cóż mogę powiedzieć. Zdecydowanie negatywnie zaskoczył mnie TVL na poziomie 250-300. Dlaczego? Otóż Orion CTV-5 który ma 4 razy mniejszy ekran ma TVL ledwie nieco niższy gdyż oscylujący w okolicy 200-250. Pomimo tego jednak czcionki niewielkich rozmiarów są w akceptowalnych granicach czytelności. Co jest pewnym paradoksem.

Pytanie jednak brzmi czy zastąpi on u mnie Oriona CTV-5 5 do użytku na tzw. "daily"... Oczywiście że tak, nie wiem co to dokładnie ale telewizor ten wyświetla obraz z gier na PS1 lepiej aniżeli rzeczony Orion. Nie potrafię wskazać jasnego powodu dla którego tak uważam ale po prostu wydaje się wyświetlać ładniej ten obraz. Niestety nie zrobiłem zdjęcia więc i wy mi nie wytłumaczycie dlaczego tak się dzieje. Może jak wrócę do domu to cyknę jakieś fotki z różnych tytułów. Dodatkowo też jest epokę wyżej aniżeli rzeczy Orion, celem ustawienia podstawowych parametrów nie muszę męczyć się z tragicznie chodzącymi pokrętłami w Orionie tylko jak człowiek użyć pilota (choć tak właściwie to smartfona z aplikacją gdyż oryginalnego pilota nie mam). Dlatego będę go wykorzystać do grania w REZ, albo inne Vib Ribbon.

Podsumowując. Pomimo że widzę zalety takiej konstrukcji uważam że nie warto takiego telewizora kupować jeżeli sytuacja was do tego nie zmusza. Ja miejsca na 14" nie miałem jednakże teraz gdy go przetestowałem śmiało mogę stwierdzić iż lepiej kupić coś 5"... Nawet ruską elektronikę czy innego silelisa, są to telewizory których właściciele sprzedają je za w miarę normalne pieniądze i spokojnie są w stanie posłużyć do użytku codziennego ze wszystkimi konsolami 1,2,3,4,5 generacji, a nawet z wczesnymi grami z konsol generacji 6. Jeżeli więc nie macie gdzie upchnąć 14" a nie gracie w nic nowszego niż Tekken 3 na starych konsolach to odpuśćcie rozmiar 10". Jedynym sensownym powodem zakupu takiego telewizora jest chęć zagrania w gry z PS2 czy XBOXa na oryginalnym sprzęcie, przy jednoczesnym braku miejsca w mieszkaniu. Wówczas jak najbardziej ma to sens. Przygotujcie się jednak na bardzo długotrwałe polowania lub wydatek rzędu 200 zł, moim zdaniem jednak tylko skończony kretyn kupił by za takie pieniądze ultrabudżetowy telewizorek. Dlaczego? Otóż jest to sprzęt stary i nawet idealne warunki transportu nie gwarantują że coś w nich nagle nie padnie (jak np. u mnie rozpad cyny na złączu scart). Dlatego trzeba doliczyć koszty ewentualnych napraw. Ponadto od czasu publikacji artykułów na WIRED i DP niektórych z cenami CRT zdrowo porąbało i zapowiada się wzrost cen. Dlatego ja czekałem na swój egzemplarz dwa lata, kto wie ile wy będziecie potrzebować

Na sam koniec też reklama. Jeżeli ktoś w okolicy Słupska ma problem ze swoim CRT, do lutownicy ma dwie lewe ręce (jak ja) i nie może znaleźć serwisu naprawiającego takie telewizory to polecam serwis RTV ART-COLOR przy ulicy wileńskiej w Słupsku, jedyny chyba zakład w regionie który jeszcze zabiera się za naprawę kineskopów... Nikt mi za tę reklamę nie płaci i jeżeli łamie ona regulamin to proszę dać znać - usunę. Sądzę jednak że warto mimo wszystko mówić o tym gdyż na sporej ilości grup i forów internetowych widzę pytania odnośnie serwisu CRT gdyż jest z tym coraz więcej problemów.

P.S. Też jeszcze mała prośba ode mnie. Sam telewizor jest beznadziejnie zaprojektowany (pomimo wsparcia dla RGB, S-VIDEO oraz CVBS), tylko ten ostatni sygnał podłączony jest do scarta. Tutaj też pytanie do was. Czy ktoś wie jak podłączyć sygnały S-Video oraz jeżeli to możliwe RGB do scarta? Znajomy pomoże mi zrobić modyfikacje. Ale ani ja ani on nie wiemy czy na linii sygnałowej nie są potrzebne jakieś kondensatory lub oporniki. Z góry dziękuję za pomoc w tym temacie. Poniżej też załączam service manual.
https://elektrotanya.com/roadstar_ctv-1010_xk_xkt.pdf/download.html

"Wszystko jest możliwe, wystarczy tylko chcieć!"