Godna alternatywa dla PVM

Zaczęty przez bms, Kwiecień 01, 2018, 00:02

Poprzedni wątek - Następny wątek

bms

[Bodzio, jest tyle tematów o TV, że nie wiedziałem w którym umieścić mój wpis. Jeśli uważasz, że pasuje gdzieś lepiej – przenieś go.]

Godna alternatywa dla PVM - w poszukiwaniu scanlines.

OSTRZEŻENIE - Jeśli masz zamiar grzebać przy włączonym telewizorze, weź pod uwagę to, że może popieścić cię kilka tysięcy voltów = zgon.

Czytelniku – jeśli chcesz konkretów, to przejdź od razu do ******
Mam PVM'a, z którego jestem bardzo zadowolony. Jednakże, po przeprowadzce do większego pokoju stwierdziłem, że jego 20" gubi się w przestrzeni. Ponadto TV ma już swoje lata i nie znam dnia ani godziny kiedy padnie. PVM i BVM są wspaniałe ale w PL trudno dostępne i drogie. Z tych powodów postanowiłem poszukać logicznej alternatywy.
Za cel postawiłem sobie zdobycie TV większego, tańszego i równocześnie nie ustępującego jakością obrazu PVM. W niecie nie znalazłem zbyt wielu podpowiedzi, nie mówiąc o jednoznacznej odpowiedzi na moje poszukiwania.
(Tu zaczynają się kody dla Nerdów :D Szczególnie ważne są chassis – buda, seria, ,,nadwozie" TV)
Punktem wyjścia był 21" Sony Trinitron KV-21T5D w chassis FE-1, który kupiłem do automatu arcade.
Byłem zaskoczony jakością obrazu, więc zacząłem szukać coś w tym rejonie.


Po długich obserwacjach OLX zdobyłem Sony Trinitron KV-X2941D rocznik '93 – model budy (chassis) AE-1c. Kosztował 20zł i nie miał pilota, który jest niezbędny. (Zakupiłem osobno za 3,99 :) )

Podpiąłem PS1, odpaliłem i stwierdziłem ,,O k****! To po to targałem 50kg na II piętro żeby teraz znosić ten złom na śmietnik?!". (Nie mam niestety zdjęcia obrazu).
Z racji faktu, że spisałem TV na straty rozkręciłem go.

W środku wygląda solidnie. Kineskop jest ekranowany jak w PVM – wow! Łatwo zlokalizowałem potencjometry odpowiedzialne za geometrię, focus i zacząłem kręcić nimi bez pardonu ile wlezie.

Nic to jednak nie dało, dopóki nie znalazłem większej ilości potencjometrów na płycie głównej oraz płytce od działa elektronowego. Ku mojemu zdziwieniu trafiłem w dziesiątkę. Potencjometr przy działku (jak później się dowiedziałem – regulujący napięcie na kineskopie) zrobił OGROMNĄ różnicę EDIT: Doczytałem, że regulując napięcie na kineskopie sterujemy balansem bieli. Ciemniejszy obraz na CRT jest ostrzejszy. Pokrętło obok pozwala na ustawienie convergence tj. nakładania się poszczególnych kolorów na siebie. (Regulacja dodatkowa pierścieniami na kineskopie).

Z napięciem nie można przesadzić, bo przy najlepszych efektach TV nie włączał się po restarcie. Dopiero ruszanie potencjometrem przywracało go do życia. Trzeba znaleźć złoty środek - jakość obrazu, a bezproblemowe włączanie TV.
Efekty jakie uzyskałem będą na końcu :P

W międzyczasie trafił się za darmo Trinitron KV-29C5 FE-1 czyli 29" z '99 roku.

Różnica taka, że chassis jest cyfrowe tj. nie ma potencjometrów, tylko regulację na ekranie poprzez menu serwisowe. W tym przypadku znałem historię TV. Przeleżał 10 lat na strychu. Wolałem nie ryzykować i poświęcając plombę, przed odpaleniem wyczyścić go. Decyzja była dobra, bo w środku był armagedon.








Środek wygląda zacnie, lecz brak ekranowania kineskopu. Dodatkowo TV jest niewyważony i lubi przechylić się do przodu z pomocą niewielkiej siły...
Po odpaleniu obraz okazał się całkiem znośny. Rozpocząłem regulację. Udało się go poprawić ale nie jest on tak ostry na całej powierzchni ekranu jak w przypadku AE-1c. Na brzegach jest gorzej. Ogólnie ku zaskoczeniu stary okazuje się lepszy, choć i tak jest dobrze.

****************************************
A teraz konkrety – obrazki. Porównanie FE-1 21", FE1 29", AE-1c 29", PVM + na doczepkę Watson 14".
Najlepiej kliknąć "pokaż oryginał" tj. "view original".
Pomniejszanie zdjęć zabija sens porównania. Duże zdjęcie waży więcej, więc nie wrzucam bezpośrednio w temat.
Pozostałe zdjęcia dla dociekliwych w folderze "więcej".

Uwagi - Zdjęcia nie oddają 100% rzeczywistości. Tak naprawdę każdy fotografowany TV daje lepszy obraz. Po prostu trudno to uchwycić aparatem (ja nie potrafię) + różnice w ustawieniach kolorów/jasności samych TV. Ponadto, zdjęcie trzeba zrobić tak, żeby było widać szczegóły ale nie tak do końca. Jeśli zrobimy zbyt dokładne zdjęcie to zaczynają wychodzić poszczególne plamki RGB, czego ludzkie oko nie widzi, chyba że z 4cm ;)


Komentarz:
Na moje oko, bez niespodzianki - PVM wygrywa, ALE AE-1c jest tuż za nim, notabene uzyskałem na nim grubsze scanlines. Różnicę widać tylko z b. bliska = z odległości nieużytkowej. FE-1 ustępuje nieznacznie AE-1c. Ekran 21" w komercyjnym TV ustępuje znacząco ekranowi 29". Watson wrzucam raczej jako ciekawostkę. Nie mam do niego pilota, więc nie jest w pełni skalibrowany. Obraz jest niezły ale to niższa półka.
(Jakby ktoś tego nie wyłapał, to temat dotyczy TV z 50Hz odświeżania.)

Podsumowanie i wnioski.
- PVM > Trinitron AE-1c 29"> Trinitron FE-1 29" > Trinitron FE-1 21" > Watson 14"
- Da się znaleźć rozsądną alternatywę dla PVM. Różnica jest ale na tyle małą, że do zaakceptowanie. Główna zaleta PVM to ,,większa rozdzielczość". Więcej linii wyświetlanych = mniejsza plamka ,,piksela". Domyślam się, że BVM w 29" pozamiatałby konkurencje tylko skąd go wziąć...?
- TV komercyjny powinien być analogowy = potencjometry w środku. Jednakże, nowsze konstrukcje są wygodniejsze w użytkowaniu i raz ustawiony parametr nie ma możliwości zmiany poprzez fizyczne działanie (potencjometry są delikatne).
- W przypadku komercyjnych TV rozmiar kineskopu ma znaczenie! Ten sam TV w mniejszym rozmiarze daje gorsze efekty.
- Nie trzeba mieć PVM/BVM żeby doświadczyć pięknych scanlines! Warunek, to duży ekran.
- Jeśli masz miejsce i dużo siły (TV ważą po 50kg), to nie widzę innych wad. Podpowiedź: stare TV większe niż 29" 50Hz są do znalezienia ale zazwyczaj pochodzą one z USA gdzie nie ma standardu scart = max. jakość to s-video.

Ja wygrałem – mam TV o dużej przekątnej i jakości obrazu porównywalnej do PVM. Hype na profesjonalne monitory pochodzi z USA, gdzie nie mają standardowo TV z obsługą RGB. U nich łatwiej znaleźć PVM niż TV z Europy.
Oczywiście jak kiedyś się trafi coś profesjonalnego i dużego, to bez wahania wywalę gruchoty ;) Do tego czasu...

A teraz idźcie i ratujcie stare CRT, bo za niedługo wszystkie trafią na złom!


Janusz

Oddałbym chyba nawet Net Yaroze za ułamek wiedzy, którą masz w temacie obrazu :D Muszę wreszcie jakiegoś CRT upolować, choćbym miał na wieś wywieźć, bo za jakiś czas to będzie trudno o takie w dobrym stanie. Fajnie, że jest alternatywa dla monitorów RGB i to tak prosta i tania.

Temat zasługuje na osobny wątek, a nawet coś więcej, więc na swoim miejscu :)

Namingway

#2
@bms: Gratki, świetny wpis ;)

Tak naprawdę jak ktoś chcę mieć CRT w większym rozmiarze, to za bardzo nie ma wyboru i jest zmuszony wybrać jakiś TV.

Jedyne BVM większe niż 19" to BVM D24E1WU jak nazwa wskazuje 24" i jego większa wersja 32", ale taki monitor jest praktycznie nieosiągalny u nas. Są jeszcze monitory NEC XM29 o ekranie 29" i Mitsubishi Megaview o jeszcze większych kineskopach, ale może w Stanach i Japonii da się je spotkać, jednak w Europie bardzo rzadko występowały, i tu temat dużych profesjonalnych ekranów się kończy.

W profesjonalnym zastosowaniu  nie było potrzeby na większe ekrany, a technologia CRT ma też swoje pewne ograniczenia, i nie bez powodu kineskopy większe niż 30" to prawdziwa rzadkość. Rozmiar 19-21 cali jest po prostu najbardziej optymalny jeśli chodzi o jakość obrazu w CRT.

Sam rozglądam się za jakimś podobnym telewizorkiem. Chciałbym mieć chociaż jeden taki ekran w zanadrzu, ponieważ jak @bms pisał, będzie o nie coraz ciężej, więc warto je ratować. Ja jednak skłaniał by się ku egzemplarzom z obsługą 60Hz i NTSC. Nie chciałbym się ograniczać jedynie do systemu PAL.


Jednak jeśli komuś zależy głównie na jakości, to nie ma się co oszukiwać, poziomu BVM na zwykłym TV nie uswiadczy. Jednak zdobyć BVM w dobrym stanie za rozsądne pieniądze, w tych czasach graniczy z cudem, a dobre telewizory CRT są praktycznie wszędzie i często za darmo. Napewno różnica w jakości obrazu między TV CRT a BVM, nie będzie tak duża, jak różnica w ilości czasu, pieniądzy i trudu jaki trzeba poświęcić w znalezienie BVM lub podobnego monitora. A jeszcze trzeba takiego BVM "okablować" co też swoje kosztuje. Alternatywa napewno  wiele razy tańsza i bardziej dostępna, a czy godna? To już kwestia preferencji ;)

Jeszcze raz gratuluję świetnego wpisu i tego, że miałeś odwagę pogrzebać w środku ;) To nie jest wcale takie niebezpieczne jak o tym mówią, co nie znaczy, że nie trzeba uważać ;)

Tommy_Vercetti

#3
Przyznam, że zdjęcia, szczególnie zbliżone obrazu na KV-X2941D wymiatają. Scanlines i ogólnie kolory bardzo mi się spodobały.

Z tematu "CRT Fetish Thread" na neo-geo.com wynotowałem sobie jeszcze Sony Wega KV-24FS120, wart zainteresowania

Fajnie byłoby mieć jeszcze coś dużego oprócz 14 cali BVM-a. Wcześniej używałem w różnych momentach trzech TV, które dziś tylko zajmują mi miejsce: Daewoo DTB-21S7KB, Panasonic TX-29PM11P oraz Provision 14 cali. Paradoksalnie barwy i jakość najlepsza jak dla mnie na tym ostatnim (tu raczej dużą rolę gra mniejsza przekątna). Panasonic nawet fajny, ale niestety 100Hz, więc szybko szedłem na ziemie. 

Aż z ciekawości muszę popatrzeć na Trinitrona, który leży u mnie w pracy, bo może to być coś podobnego ;)

Desdinova

Kolego @bms czy ty czasem nie jesteś z okolic Krakowa?  Bardzo chętnie zaciągnął bym twojej pomocy w konfiguracji mojego Trinitrona   ;D

Mitsu

Super wpis ! Zgadzam się  100%. Monitory studyjne są trochę przereklamowane właśnie przez Amerykanów którzy rgb nie widzieli na oczy. Crt 50Hz jest rozsądnym wyjściem w dobrej cenie. Mogę dodać od siebie, ze trinitrony z lat 90 i wczesnych 2000 są jednymi z najlepszych kineskopów bo Sony miało patent na aparature grill i są po prostu dobre. Maja wysoka ostrość i bardzo mocny kontrast. Po rgb jest bajka. Obraz nie jest taki gesty jak na monitorze o większej ilości linii ale to nie jest wg mnie czynnik przesądzający.  Jeżeli chodzi o wielkość to gdzieś widziałem taka zasadę ze w rozdzielczości SD, czyli w przypadku retro na 10 cali ekranu należy siedzieć 1 m od tv. Wiec dla 20 cali będzie to 2m a  29 prawie 3m. To tłumaczy dlaczego większość monitorów studyjnych ma 9 albo 14-15 cali. Bo one stały po prostu na biurku i w odległości 1m widać już na nich wszystkie szczegóły. Także mi 20 cali w zupełności wystarcza

Wernher

Ze swojej strony polecam duże telewizory Bang&Olufsen z lat 90tych. Tam standard to 29' i mimo kineskopów Phillipsa telewizory te posiadają taką dodatkową szybę polaryzacyjną przed ekranem, która dodatkowo "wyładnia" obraz. (niestety nie znam fachowej terminologii, stąd taki opis laika). Scanlinesy też są jak na mój gust bardzo ładne. Gram na takim TV na wszystkich retro sprzętach od NESa po PS1 i nie mogę złego słowa powiedzieć. O jakości wbudowaniego audio tych odbiorników nie trzeba nawet pisać, bo to jest totalna miazga i nawet dobre dedykowane systemy kina domowego za kilka tys złotych im ustępują. Jednak z doświadczenia polecam przy zakupie uważać właśnie na ten "dodatkowy" polaryzacyjny ekran przed lampą bo lubi się rysować i jeśli telewizor nie był dobrze przechowywany przez te lata to może być ciężko to później doprowadzić do ładu.

bms

Cytat: Namingway w Kwiecień 01, 2018, 11:33

[...]
Jeszcze raz gratuluję świetnego wpisu i tego, że miałeś odwagę pogrzebać w środku ;) To nie jest wcale takie niebezpieczne jak o tym mówią, co nie znaczy, że nie trzeba uważać ;)

Z tym bezpieczeństwem to nie ma co przesadzać. Mnie kilka razy popieściło jak kręciłem i wychylałem się zobaczyć efekty na ekranie. Na szczęście niskie napięcie. W 25 letnik TV może być przerwana izolacja na anodzie, a tam jest 25kV.

Cytat: Desdinova w Kwiecień 01, 2018, 20:11
Kolego @bms czy ty czasem nie jesteś z okolic Krakowa?  Bardzo chętnie zaciągnął bym twojej pomocy w konfiguracji mojego Trinitrona   ;D
Jak coś to PW.

Cytat: Mitsu w Kwiecień 01, 2018, 20:46
[...] Jeżeli chodzi o wielkość to gdzieś widziałem taka zasadę ze w rozdzielczości SD, czyli w przypadku retro na 10 cali ekranu należy siedzieć 1 m od tv. Wiec dla 20 cali będzie to 2m a  29 prawie 3m. [...]
Teoria teorią, a w praktyce: Żeby mówić o jakimkolwiek porównaniu zwykłego CRT do PVM to MUSI on być w rozmiarze 29". Odsyłam do zdjęcia 21" Trinitrona. Jest widoczne ładnie ziarno ale nie ma scanlines.
Ja gram zdecydowanie z mniejszej odległości. Lubię widzieć detale. To samo w HDTV. 50" plazmę to teoretycznie ogląda się z kilometra, a ja gram z około metra i paradoksalnie mniej się męczą oczy, bo widzisz wszystkie szczegóły i nie trzeba wytężać wzroku.

Cytat: Wernher w Kwiecień 01, 2018, 22:32
Ze swojej strony polecam duże telewizory Bang&Olufsen z lat 90tych. [...]
Oprócz Trinitrona mam inne tropy które chcę sprawdzić. Zacząłem od najłatwiejszego. Nie mówię ostatniego słowa. Gdzieś tam czekają lepsze darmowe TV :) Wszystko rozchodzi się o dostępność.

Namingway

#8
@bms: możliwe, że już znasz, ale jeśli szukasz info o ciekawych CRT to sprawdź ten kanał na YT:

https://youtu.be/jyRrfIUQntk



Gość testuje masę różnych CRT'ków, często ma bardzo ciekawe modele. Na pewno warto sprawdzić.

bms

Niestety nie działa link :/ Podaj nazwę kanału. Dzięki =]

Namingway

Dodałem link do jednego z filmików, teraz powinno działać :) Kanał nazywa się RGB Rob

Mitsu

@bms
Zgadzam się, na 29 calach już ładnie widać scanlines. Na 20 już nie bardzo. Jailbars są praktycznie tak grube jak scanlines a z pewnej odległości obraz po prostu się zlewa w całość. Ja po prostu nie czuje mięty do scanlines i obraz ze zwykłego crtka jest najmilszy dla mojego oka Nie twierdze jednak ze wszystkim to może odpowiadać. Każdy ma swój gust i może sobie dobrać wielkość czy rodzaj ekranu do własnych potrzeb.

@nemingway
Dzięki a fajny kanał

foxe

dzisiaj byłem u rodzinki i wypatrzyłem u wujka takie cudo.
https://www.olx.pl/oferta/kultowy-tv-sony-trinitron-kv-e2961d-100hz-okazja-CID99-IDryxsJ.html

pytanie czy warto to wziąć jeśli ma 100hz?
nie znam się na tv w ogóle i sam gram na lcd obecnie

xbox
7xPSX(~1050 gier) 5xPS2(~300) 5xPS3(~170) 5xPS4(112) 5xPSP(~160) 2xPSV(18) 3xXBOX(~20) 2xX360(~20) 3xXONE(~10) NES SNESx2 GC Wii(5) WiiU(14) SMSII 2xSMD(4) SMDII

hankie

Jakbym miał miejsce - po sprawdzeniu - miałbym lekki niedosyt odnośnie ceny. Myślę, że to pułap dla hobbystów, ale nie skłamię, mówiąc, że ujął mnie dźwięk 2.1 z nieco nowszego panasonica 32 cale CRT - podejrzewam że tutaj mogłoby być jeszcze lepiej... Może wyjdzie ze mnie 'Janusz', ale szkoda że 'cena ostateczna' ;)

Namingway

@Mitsu: Kanał na tyle fajny, że gość jest z Australii, czyli system PAL :)

@foxe: CRT 100Hz to brak scanline i input lag. One są "digital" i takiemu TV bliżej w działaniu do LCD.

Ja natomiast jestem zakochany w scanline i profesjonalnych monitorach :) Moim zdaniem obraz na wysokiej klasy monitorze RGB, to coś niesamowitego. Z drugiej strony potrafię również docenić obraz na monitorze o mniejszej liczbie TVL i większym dot pitch. Widać wtedy poszczególne plamki i odstępy między nimi co daje taki "retro feel" :)

Uważam jednak, że to właśnie Trinitron jest przereklamowany ;) Moim zdaniem są lepsze ekrany ;)