Praca nad angielską stroną Strefy

Zaczęty przez next THE flex, Lipiec 13, 2018, 11:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

next THE flex

Cytat: Bodzio w Lipiec 13, 2018, 09:39
Nie myślałem o tym, dużo dodatkowej pracy tłumaczenia kosztują, a czas niestety nie jest z gumy.

Wejdę trochę w prywatę; myślałem, ze jesteś nauczycielem Angielskiego wiec przy intelektualnym wkładzie własnym kosztowało by to 0 pln, jedynie bezcenny czas zostałby stracony... Wspomniałem też kiedyś o angielskiej wersji strony, bo to na pewno przyciągnęłoby dużo osób do jedynej strony tak bogatej w informacje o PSX strony na świecie :)
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX

Janusz

Tylko z kosztami to mi właśnie o czas chodzi bo wiadomo, że bym to sam zrobił. ;) Niestety, w za dużo różnych inicjatyw już wskoczyłem, żeby brać jeszcze jedną na barki. Skupiając się na tłumaczeniach musiałbym na długo zostawić tworzenie nowych materiałów. Strefa jest polską stroną i przede wszystkim dla takich odbiorców ją tworzę. Zresztą nawet jak zakładałem to miejsce to pamiętam wbrew trendom, chciałem żeby było jak najbardziej nasze, polskie - stąd polska nazwa domeny, unikanie angielskich haseł, i jeżeli się da to poświęcanie dużo uwagi PS w naszym kraju.

Jak ktoś się interesuje PSXem z zagranicy to i tak tu trafia z google, wystarczy Google Translator w Chrome i wszystko jest dostępne od ręki. Tak poznałem kilka osób właśnie. Wiadomo, że chciałbym wersję angielską i pochwalić się tym co tu jest, ale raz że się już na tym spaliłem, a dwa że na tę chwilę więcej na siebie nie jestem w stanie wziąć. Teraz chcę jak obiecałem trochę wykorzystać nowy sprzęt i rozkręcić kanał, a potem zobaczymy.

armende

#2
Tłumaczenie strony na angielski to też nie takie hop-siup. Przetłumacz wszystkie nazwy wątków itp. to jedno ale co z odpowiedziami w wątkach , też tłumaczyć ? przecież wszyscy tutaj zebrani piszą po polsku.

Edit. Chyba że mówimy tutaj tylko o głównej stronie, choć jeśli ktoś wejdzie to przejrzy jakiś wątek i będzie chciał udać się na forum bo zazwyczaj ludzie na nie wchodzą gdy coś im się opsuje..

Janusz

Plan był - kupić wtyczkę do tłumaczenia bo ona jest niezbędna, żeby technicznie przetłumaczyć stronę, po to żeby była widziana jak obcojęzyczna i następnie przetłumaczyć teksty. Niemniej odłożyłem go w czasie, np. na rzecz bazy sprzętowej i głównie z myślą o rozwoju forum.  Z tym ostatnim jest tak, że nie łatwo utrzymać by się jakoś kręciło i potrzebny jest ciągły zastrzyk świeżej krwi. O ile do świadomości większości fanów PSX w Polsce myślę trafiłem, o tyle pewnie wielu posiadaczy innych konsol czy kolekcjonerów jeszcze o nas nie wie, więc myślę lepiej starać się ściągać taki target niż myśleć o obcojęzycznym, przynajmniej póki co. ;) Stąd teksty na głównej z bazy o PS4, o jakości obrazu itp.

Stall

Cytatskupiając się na tłumaczeniach musiałbym na długo zostawić tworzenie nowych materiałów.
Tym bardziej szkoda, że nie robisz tego na bieżąco. Pisząc skrypt do nagrywania filmiku, możesz sobie od razu napisać wersję po angielsku. No chyba, że jedziesz z głowy.
Rozumiem, że masz negatywne doświadczenia z angielskojęzycznymi ludźmi związanymi z PS1, ale nie ma co wrzucać wszystkich do jednego worka.
IMO dodanie angielskiegojęzycznej części forum oraz strony może przyciągnać ludzi którzy mogą posiadać wiedzę/doświadczenie/informacje/znajomości związane z tematem PSX, których hermetyczne środowisko nie będzie w stanie dostarczyć. Druga sprawa, że fajnie się pochwalić tym, co stworzyłeś.

Tak jak już Ci wspominałem, jeśli zdecydujesz się zrobić jakiś krok w tym kierunku, jestem w stanie Ci w takim przedsięwzięciu pomóc. Nie musisz od razu tłumaczyć wszystkich materiałow i artykułow. Na początek kilka. Dodanie opcji przełączania wersji strony głównej i interfejsu forum na język angielski, dodanie angielskojęzycznej wersji/działu na forum.
Do tego jeden przetłumaczony artykuł/filmik raz na jakiś czas.

Podając przykład do w/w filmu, możesz przetłumaczyć skrypt filmiku na angielski, podesłać do mnie, ja mogę nagrac voiceover po ang, wysłać Tobie a Ty możesz to zmontować z filmem, jeśli będzie trzymało odpowiedni poziom. W ten sposób nie będziesz robił wszystkiego sam. To jest oczywiscie jedna z opcji i możemy zrobić coś takiego na próbę.

Gdyby się znalazło jeszcze kilka odpowiednich osób, to wtedy można by zrobić coś więcej.

To oczywiście tylko moja sugestia i wcale nie trzeba ang wersji priorytetyzować, a jedynie dodać jako kolejny element.

Janusz

Zobaczymy, tak jak mówię to nie jest że nie chcę, ale jak zawsze mierzę racjonalnie swoje możliwości. Jak widzicie ruszyłem z kanałem, ruszyłem z bazą, w między czasie tworzę co tworzyłem i więcej nie ogarnę na te chwilę.

Co do tłumaczenia filmów na YT, to też póki co wolę je kręcić. Nie bawię się na razie w skrypty itp. tylko lecę z głowy. Zauważyłem, że na spontanie mi to lepiej idzie, w sensie wcześniej chciałem za bardzo od razu, żeby było na tip top i mało co mi się podobało. Teraz po prostu ustawiam wszystko odpalam kamerę i jadę z tematem. Spróbuję z materiałami czytanymi też to zobaczę wtedy jak z wersjami językowymi będzie.

hankie

Well, Panowie pomysłów wiele, ale sam Bodzio, patrząc na ogólny rozwój Strefy musiałby się roztroić. Praca zawodowa plus własne inne hobby, na które trzeba dzielić czas.

Jeśli komuś zależy to google przetłumaczy. Ogólnie myślę, że gdyby ktoś na forum napisał po angielsku to też dostałby odpowiedzi :) Pamiętam, że myślałem o wolnym tłumaczeniu (bo, nie oszukując się nie musielibyśmy pięknym szekspirem i co do joty tłumaczyć) - ale kiedyś muszę w całości oddać cholerną magisterkę, którą muszę godzić z doraźnymi delgacjami, czy lekkimi nagdodzinami :P).

@Bodzio,
może utworzyć jeden główny temat - ENGLISH only - byłby ogólny na razie? Wtedy w opisie zawarlibyśmy to, że byłoby dla anglojezycznych...


Stall

CytatJeśli komuś zależy to google przetłumaczy.
Tylko tu chodzi o to, żeby to było przyjazne dla takiego angielskojęzycznego użytkownika, a nie żeby musiał sobie to sam ręcznie tłumaczyć. W takim sposób nie zachęcisz ludzi do wbijania na forum. Tak samo ew. filmiki na odpowiednim poziomie.

Całość to przede wszystkim kwestia chęci i oczywiście czasu. Myślę, że wersja angielska strony/forum oraz YouTube, to kierunek w który Strefa powinna w przyszłości się zwrócić, jeśli chce się uniknąć wyczerpania klepanej w kółko formuły i wklejania ciągle przez te same osoby zdjęć nowych kupionych gierek jako głównej aktywności forum. Samo w sobie to oczywiście złe nie jest, jednak warto w obrębie wybranej dziedziny(PSX) się jednak rozwijać.
Wszystko oczywiście zależy od Bodzia i mam nadzieję, że kiedyś uda się coś podobnego zrealizować.

hankie

@up,

ja zawsze mówię - racja, dobre rady zawsze w cenie, ale rąk do roboty nie ma. To nie zależy TYLKO od Bodzia - jakby były tłumaczone teksty przez nas i choćby pobieżnie sprawdzone przez B. - to byłoby to realniej.

Masz zupełną rację, ale zrobienie Strefy bardziej international to praca, której jednej osobie od zera - w wolnym czasie - byłoby raczej ciężko zrobić.

Nie mówimy NIGDY - po prostu to musiałoby wykorzystać więcej środków - czystej pracy, przynajmniej na początek.


Stall

#9
Oczywiscie uwzglednilem potrzebe wiekszej ilosci osob w takim projekcie. Ja jestem w stanie w miare mozliwosci pomoc w takim przedsiewzieciu. Zaczac chociazby od pojedynczych filmikoww dwoch wersjach i eng dzialu na forum.

Janusz

#10
Powtórzę, tłumaczenie to bardzo dobry pomysł, ale nie na tym etapie. Wiążę się to ze zbyt dużym ogromem pracy. Nie bez powodu nawet gwiazdy YT tego nie ogarniają, choć w zasadzie zajmują się tym poniekąd "zawodowo", mają czas i kasę, a albo czekają jak im to fani ogarną, albo jak np. Archon czekają aż im ktoś zapłaci za to.

Ja nie zwykłem się podejmować czegoś, czego nie jestem w stanie ogarnąć sam, bo nie bardzo mam na kogo liczyć. Nie wierzę też w cuda, że ktoś mnie zasypie nagle tłumaczeniami tekstów bo nie widzę tu lasu rąk w tym temacie. Jeżeli ktoś nie ma czasu, weny, itp. napisać np. coś po polsku żeby wrzucić na główną to co dopiero tłumaczyć czyjąś robotę. Oczywiście można się bawić w jeden tekst na miesiąc czy coś, ale założę się wena szybko minie zainteresowanym, albo będzie jak z budowaniem Encyklopedii na RetroAge. Zresztą już próbowałem takiego czegoś, nawet wkręciłem kilku znajomych z zagranicy i niestety nie wypaliło z tłumaczeniem.

Na koniec, trochę nie rozumiem parcia w tym kierunku. W sensie jeżeli ktoś myśli, że to zwiększy ruch na forum to jest w błędzie. My nie potrzebujemy ludzi z zagranicy na forum, tylko z Polski. :) Zamiast tracić siły na nierealne projekty, można je wykorzystać zupełnie inaczej. Zamiast tłumaczyć moje teksty, zawsze możecie napisać swoje. Jak będą na poziomie i autorskie to je wrzucę na główną, jak to robię czasem np. z tekstami z forum bo innych już nikt nie wysyła. Większa różnorodność, to większy zasięg.

O wersji angielskiej dopiero pomyślę, jak polski zasięg się wyczerpie.


next THE flex

Ja miałem na myśli anglojęzyczną stronę a nie forum czy YT. Moc strony to moim zdaniem przedewszystkim artykuły, felietony i wszystkie inne pisane rzeczy. Jeżeli ktoś na drugim końcu świata znajdzie w czeluściach internetu cos co go interesuje to w naszym języku a nie po Angielsku. Jak wiele lat temu zacząłem kolekcjonować kasety VHS to katorgą było szukać informacji na Włoskich i Niemieckich stronach, nie znając kompletnie języka. Pisanie artykułów w dwóch językach według mnie znacząco zwiększy zasięg strony. Jeżeli strona jest w danym języku a na forum utworzy sie dział "english section" to z góry jest to niszowe i moim zdaniem, nie zda egzaminu; może w przyszłości gdy strona faktycznie byłaby polsko-angielsko jezyczna.

Co do tego Bodzio, ze nie masz na kogo liczyć to uważam, ze jest to trochę krzywdzące...:-) Sam kilka razy zaoferowałem swoją bezinteresowną pomoc w tworzeniu strony/forum nie skorzystałeś - spoko jasne to Twoje królestwo i Ty tu rządzisz tylko nie mów, że nie masz na kogo liczyć, bo to przecież Twój wybór :)
....so....
...who's....
NEXT
       .THE.
               FLEX

Stall

No cóż, każdy kto swoją pomoc oferował, a następnie przeczytał coś takiego jak dwa posty wyżej, to na pewno by mu się miło nie zrobiło. Argument "lepiej napiszcie coś na główną po polsku, zamiast się tłumaczeniem na angielski martwić" czy sugerowanie, że "i tak wam się pewnie znudzi, a mi się nie chce/nie mam czasu" też moim zdaniem nie na miejscu, skoro co najmniej kilka osób swoją pomoc oferowało. Z pewnymi innymi rzeczami napisanymi wyżej też się do końca nie zgadzam, ale sensu na dalszą dyskusję przy tak zdecydowanie negatywnym stanowisku Bodzia nie widzę. Jego piaskownica i jego zabawki.

Szacun Bodzio za Strefę, rozumiem, że miałeś negatywne doświadczenia i że przez to chcesz wszystko sam... ale może warto kiedyś spróbować skorzystać z sugestii i pomocy innych, nie tylko tej finansowej.

Janusz

#13
Cytat: next THE flex w Lipiec 14, 2018, 15:14
Co do tego Bodzio, ze nie masz na kogo liczyć to uważam, ze jest to trochę krzywdzące...:-) Sam kilka razy zaoferowałem swoją bezinteresowną pomoc w tworzeniu strony/forum nie skorzystałeś - spoko jasne to Twoje królestwo i Ty tu rządzisz tylko nie mów, że nie masz na kogo liczyć, bo to przecież Twój wybór :)

Nie do końca mnie zrozumiałeś, chodziło mi o to, że przyzwyczaiłem się do tego, że pewne kwestie muszę ogarniać sam, szczególnie w temacie najważniejszym, czyli twórczym. Tak było zawsze, więc ja robię po prostu swoje. W wielu innych aspektach wiem, że mogę liczyć na wiele osób i tę pomoc zawsze doceniam. W temacie strony głównej w zasadzie poza np. dodatkowymi tekstami do wrzuty, nie potrzebuję żadnej innej pomocy. Nie przypominam sobie też byś oferował się z czymś w tej materii, natomiast na większość Twoich sugestii, które uznałem za trafne odpowiedziałem pozytywnie i nawet wdrożyłem w życie.

Cytat: next THE flex w Lipiec 14, 2018, 15:14
Pisanie artykułów w dwóch językach według mnie znacząco zwiększy zasięg strony.

Ja to wiem, i to to wiesz, i każdy to wie. Tylko wracając do meritum i co z tego? Napisałem już, że ja nie jestem w stanie się fizycznie tym zająć bo ogarniam tyle rzeczy, że wczoraj odpaliłem po raz pierwszy konsolę od kilku miesięcy... No więc, skoro ja się tym nie mogę zająć, to musi się zająć tym ktoś inny. Mam rozumieć, że jesteś chętny? Albo @Stall się tego podjąć? Jeżeli tak to będę przecież przeszczęśliwy. :)

Moja sceptyczność wynika tylko z tego, że wiem ile to pracy niesie ze sobą, zakup nietaniej wtyczki, kilka tygodni pewnie na ogarnianie jej techniczne, bo tłumaczenie tekstów to jedna, a trzeba przetłumaczyć wszystkie odnośniki, motywy, wtyczki itp., potem wrzucanie tego. Nieraz godzinę wrzucam tekst i tu też niemało zejdzie. Niemniej to ogarnę, jak tylko dostanę stały i w miarę szybki napływ tłumaczeń bo tak jak napisałem po jednym tłumaczeniu czy dwóch na tydzień to się nie ma co za to zabierać. Pytanie tylko czy jest ktoś, kto się jest w stanie tego podjąć? Nie chcę wyjść na niewdzięcznika, po prostu chcę uświadomić wszystkich na starcie z czym się to wiąże. Wolę tak niż potem się rozczarować.

@Stall Nie napisałem nigdzie, że "mi się nie chce". Kwestią tutaj jest tylko czas i priorytety. Wydaje mi się, że zamiast zawalczyć o obcojęzyczną publikę, lepiej starać się przyciągnąć tu tę polską, a dopiero potem myśleć o reszcie. I dlatego wspomniałem, że może lepiej te siły włożyć w napisanie jakiegoś autorskiego tekstu na główną, niż tłumaczenie tego co jest. Z tym pomysłem jest trochę jak z propozycjami nowych działów na forum, żeby stworzyć dział i mieć nadzieję, że się zapełni, a ja zawsze wyznaję zasadę niech pojawi się odpowiednia ilość wątków, to ja taki dział bez propozycji założę. Albo jak z narzekaniami, że na forum się nic nie dzieje, lub ktoś wrzuca tylko nabytki nowe. Zamiast narzekać może lepiej zainicjować jakąś dyskusję, pogrzebać trochę w wątkach, które już są na forum, a które można by rozwinąć. Też bym mógł ponarzekać, ale zamiast tego zawsze staram się właśnie jakoś udzielać. Z tłumaczeniami też wolałbym konkret, w sensie ktoś się deklaruje że jest w stanie przetłumaczyć tyle i tyle, zbieramy to i powiedzmy jak się uzbiera połowa tekstów z głównej to mogę ruszyć z całą otoczką z tym związaną, o której już wspomniałem. Tak chyba najlepiej, przynajmniej ja tak zawsze działałem tutaj, że czy robiąc różne bazy gier, czy modyfikując w zasadzie wszystkie wpisy dwa lata temu, czy ostatnio budując bazę robiłem to w jednym, konkretnym rzucie. Siedziałem kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt dni na tym, aż skończyłem. I wydaje mi się, że w przypadku tłumaczeń, żeby to miało sens i nie rozwlekło się nie wiadomo jak to też by trzeba zrobić takim szybkim rzutem. Tylko nie wiem czy ktoś by się tego podjął.

Na koniec, może faktycznie zbyt sceptycznie do tego podszedłem, ale odniosłem wrażenie, że @Stall liczysz, że ja się tym zajmę i włączę, a ja serio nie mam czasu na to, jakbym miał to już dawno bym to ogarnął. Rozważałem taki wariant, nawet miał plan się tym zająć i pewne kroki podjąłem, ale to za dużo na tym etapie na moje barki, nawet gdybym miał to z kim robić. Musiałby mnie ktoś wyręczyć w całości. Ja mogę to jedynie potem technicznie ogarnąć, jak opisałem.

Stall

Cytatale odniosłem wrażenie, że @Stall liczysz, że ja się tym zajmę i włączę
W pewnym stopniu na pewno, jako że ty masz dostęp do kanału YT, strony, forum itd. więc inaczej działać to nie będzie. No chyba, że wyznaczysz do tego kogoś innego z administracji/moderacji etc.
Dodatkowo mógłbyś zajmować się korektą takich tłumaczeń. Na pewno nie miałem zamiaru od Ciebie wymagać ogarnięcia całości samemu.

Co do tego, że wolisz robić wszystko jednym rzutem... ja rozumiem, ze tak wygodniej się pracuje, sam preferuję ten sposób, ale warto by jednak to trochę zróżnicować. Nie trzeba przetłumaczyć od razu wszystkich tekstów a później nagle zrobić 30 filmików w wersji angielskiej na YT. Można to trochę zróżnicować. Przetłumaczyć kilka tekstów, potem jakiś filmik lub dwa. Oczywiście nie raz na miesiąc, ale kilka razy w miesiącu. Co do filmików to jednak proponowałbym robienie do nich możliwie naturalnych skryptów(tak żeby jednocześnie nie było chamsko słychać że czyta się z kartki, musza zachować w miarę naturalną formę), żeby uniknąć "eee", "yyy", niepotrzebnych pauz itd. Takie coś się lepiej słucha, byle nie było to sztuczne.

Ja mogę się podjąć tłumaczenia tekstów z polskiego na angielski (jeśli zajdzie potrzeba również odwrotnie) oczywiście warto żebyś takie tłumaczenia (nie tylko moje, ale innych którzy by się czegoś takiego podjęli) poddawał w miarę możliwości korekcie gramatycznej. Mogę również nagrywać audio do angielskich wersji filmików (warunkiem są tu skrypty które sądzę, że będę w stanie całkiem naturalnie i z w miarę przyzwoitym akcentem czytać - mógłbym nagrać coś na próbę i byś zdecydował).