[Ciekawostki] Testujemy nowe pudełka na gry PSX

Zaczęty przez Janusz, Lipiec 08, 2020, 10:46

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz


SCPH-1002

Bodziu, ten ślad jak po igle, o którym piszesz w artykule, to pozostałość po wlewku, który jest odcinany po wtryskiwaniu tworzywa sztucznego do formy zimnokanałowej.

Janusz

Cytat: SCPH-1002 w Lipiec 08, 2020, 12:26Bodziu, ten ślad jak po igle, o którym piszesz w artykule, to pozostałość po wlewku, który jest odcinany po wtryskiwaniu tworzywa sztucznego do formy zimnokanałowej.

Właśnie to miałem na myśli :D A na poważnie to obstawiałem, że to jakieś łączenie pomiędzy pudełkami z fazy produkcji, które jest odcinane. Szczegół, ale starałem się opisać wszystko wnikliwie.

alf

Fajny artykuł! Miło słyszeć, że w końcu jest coś godnego bycia pudełkiem gry psx  C:-)

Janusz

Dzięki. :) Szkoda, że ich pakowanie przez sprzedawcę jest jakie jest. Właśnie porozdzielałem pudełka do wysyłki i niestety liczba tych nie nadających się do niczego to ok. 10% całości, jak nie ciut więcej. Pomijam brak jakiś przegród pomiędzy pudełkami, ale sam karton powinni wykładać jakąś folię bąbelkową tak by coś amortyzowało ewentualne uderzenia i obicia.

SALADYN


pawloosw

Kolejny świetny, treściwy artykuł na stronie.

Jak przez Ebay kupowane to nie powinno być problemu z reklamacja połamanych pudelek.  ::)

Janusz

Niby tak, tylko zakup był 2 miesiące temu... Najpierw trochę leżały w Niemczech, a potem u mnie, więc trochę moja wina, że tego nie przypilnowałem wcześniej. Dopiero wczoraj jak zacząłem je wyciągać z drugiego pudła to zauważyłem ile nie przetrwało tego transportu. 10% z całości to sporo, szczególnie jak się rozłoży koszty wysyłki, a to mówię o uszkodzonych, a nie tylko porysowanych. Starałem się ich Wam nie pakować, tylko zostawić sobie.

Jestem w stanie przeboleć brak jakiś "przedziałek" między pojedynczymi pudełkami, bo zakładam, że wkładanie każdego w folię bąbelkową czy coś to dla pakującego masakra i sporo czasu trzeba temu poświęcić. Ja wczoraj pakując to myślałem, że padnę, a co dopiero przy hurtowych ilościach. Tutaj najlepiej jakby miły jakąś folię fabrycznie naklejaną na tył i przód, coś jak Anflajer robił z protektorami kiedyś.

Niemniej największy minus to brak jakiegoś zabezpieczenia po bokach. Wystarczyłoby folię bąbelkową na spód i nią otoczyć całość bo ewidentnie najbardziej cierpią te skrajne pudełka.

pawloosw

Takie cos to najprosciej papierowy ręcznik uzyc jako przekladki. Kładziesz pudelko, i kawalek papieru, kolejne pudelko i znowu papier itd. Jak kanapke juz ulozysz kladziesz w karton w ktorym na dnie wczesnej najlepiej wlozyc kawalek folii babelkowej zawinieta od razu na sciany i po robocie. Tak to powonni zapakowac w tym sklepie ebayowym i zapewne by dotarly bez uszkodzen.

Janusz

A widzisz o ręczniku nie pomyślałem, ale faktycznie dobry patent.

SALADYN

Mnie tam możesz wysłać jedno nawet super mocno połamane, chce sobie zrobić crash test tych pudełek czy się sypią jak te chińskie big boxy.

Janusz

Zawsze ciekawiło mnie czy Sony sprzedawało luzem pudelka na gry i okazuje się, że tak.

Ten zestaw już wielokrotnie mi przemykał przed oczami, ale miałem wątpliwości co do tego, czy w środku są oryginalne pudełka czy też nie. Raz, że okładka brzydka jak na oficjalny produkt, dwa, że brakuje numeru SLEH czy jakiegoś oficjalnego oznaczenia, a trzy przy logo brakuje TM.



Miałem kupić ten zestaw na potrzeby materiału na Strefę, ale zawsze były ważniejsze wydatki, a i koszt 200zł+ z wysyłką mi się nie uśmiechał na jednorazowy materiał.

Na szczęście jakiś czas temu ktoś wystawił coś takiego na Ebay z dokładnymi zdjęciami i jednoznacznie widać, że w środku siedzą pudełka i z hologramem i z logo.





Co ciekawe jak dobrze widzę, to pudełka są z wkładką na drugą płytę.

Sporo się wyjaśniło. Jedno co mnie jeszcze zastanawia to czy to produkt Sony, czy na licencji po prostu. Raczej obstawiam to drugie. Ten jaskiniowiec jest dość wymowny. No chyba, że to "pirat", w sensie produkowano bez zgody Sony, a Sony przymykało oko, ale to już trudno będzie ustalić. Tak czy siak wrzucam jako ciekawostkę. ;)

Namingway

#12
Ja kiedyś kupiłem chyba z 6 czy 9 sztuk takich oryginalnych pudełek, chociaż nie były tak zapakowane, tylko w zwykłych kartonikach pakowane po 3 sztuki.

Pudełka były fabrycznie nowe i na 100% oryginalne z hologramami. Wciąż mam jeszcze jedno którego nie użyłem razem z kartonikiem. Kupiłem je chyba na allegro, ale nie pamiętam czy to ktoś ze strefy dał cynk, czy sam je znalazłem, ale pamiętam, że cena była w miarę przystępna.


[Edit]

Miałem to pod ręką i cyknąłem szybkie fotki. Akurat to jedno co mi zostało hologramu nie posiada, ale inne miały, bo mam wciąż je tylko już z grami, jak na przykład moja kopia Medievil gdzie hologram jest.









Kartonik na jest zrobiony na wymiar i idealnie mieści akurat 3 pudełka:







Janusz

Takie wydanie widzę pierwszy raz w życiu. Nie było jakiejś metki, informacji czy coś na pudełku?

Namingway

#14
Nic kompletnie. Żadnych metek, pieczątek, kodów kreskowych ani nic. Po prostu kartoniki a w środku nowiusieńkie pudełka.

Było to ładnych parę lat temu ( 4 może nawet 5), ale pamiętam, że gość miał tego całkiem sporo.