[Biblioteka] Pierwszy numer magazynu PlayStation Plus do pobrania :)

Zaczęty przez Janusz, Luty 04, 2023, 14:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

mariusz391

Jak ja zawsze szanuję takie inicjatywy. mam nadzieję że kiedyś tak samo się pobawisz z Oficjalnymi PlayStation Magazynami, bo przecież to też nieistniejące wydawnictwo od lat, więc nikt się nie przypieprzy ;)

12step

Co ciekawe, na archive.org jest parę numerów magazynu to tej samej nazwie, wydawanego w Anglii...
ore ore szabadabada amore

Megadeth


Janusz

Cytat: mariusz391 w Luty 04, 2023, 20:40
Jak ja zawsze szanuję takie inicjatywy. mam nadzieję że kiedyś tak samo się pobawisz z Oficjalnymi PlayStation Magazynami, bo przecież to też nieistniejące wydawnictwo od lat, więc nikt się nie przypieprzy ;)

Zobaczymy, z tym jest mnóstwo roboty. Nawet nie myślałem na początku, że tyle. Skanowanie, przewracanie stron, ponowne skanowanie tego co się krzywo lub źle zrobiło, wycinanie, edytowanie w programie graficznym, edytowanie w Photoshop, składanie do PDF i potem jeszcze wrzucanie. Kolejna kwestia to rozmiar, tego typu skany sporo zajmują, ten np, 123MB, a serwer nie jest z gumy. Zobaczymy co dalej, cieszę się że ten pierwszy już jest za mną.



Cytat: 12step w Luty 04, 2023, 20:51Co ciekawe, na archive.org jest parę numerów magazynu to tej samej nazwie, wydawanego w Anglii...

Ano był taki, jeden z najstarszych w ogóle. Zresztą w USA wydawano taki co miał tytuł PS Extreme :)

mariusz391

Cytat: Bodzio w Luty 04, 2023, 21:49Zobaczymy, z tym jest mnóstwo roboty. Nawet nie myślałem na początku, że tyle. Skanowanie, przewracanie stron, ponowne skanowanie tego co się krzywo lub źle zrobiło, wycinanie, edytowanie w programie graficznym, edytowanie w Photoshop, składanie do PDF i potem jeszcze wrzucanie.
Dlatego ja jak skanowałem gazety aż taki ambitny nie byłem :P
Ot, jak wyszło tak wyszło, byle czytelnie i nie rozmazanie. Za to fabryczny program od mojego urządzenia wielofunkcyjnego od HP miał tą fajną opcję że mogłeś wybrać czy chcesz pojedyńczą stronę czy jako wielostronicowy plik .pdf dzieki czemu nie musiałem tego samemu składac do kupy bo robił to automat. Co nie zmienia faktu że też to kupę czasu zajmowało, a potem ta wściekłość gdy chomikuj mi to wszystko wywalił za ,,łamanie praw autorskich''  ::)

Janusz

Ogólnie jeszcze można by co nieco poprawić, szczególnie w obróbce. Większy skaner i skanowanie dwóch stron na raz też by ułatwiło robotę, ale trzeba by temu poświęcić mnóstwo czasu. Mam nadzieję tutaj jest wszystko czytelne i dobrze się przegląda.

grzybiarz

chyba tylko okładki żeś poprawił... ale i tak wyszło nieźle. nie miałem tego pisma, tylko jeden numer z 1999. Wiem że to ciężka praca, ale na pewno pracując nad numerem - przeniosłeś się myślami do 1998 roku :)
Mi się marzy poskanować właśnie okładki tych pism co mam i obrobić je by wyglądały jak remastery HD... ale to chyba trza być bezrobotnym, albo emerytem.

Janusz

Wiesz co graficznie pobawiłem się tylko okładkami, bo skan reszty wyszedł zadowalająco. Z pozostałymi stronami zeszło z docinaniem i w jednym programie z automatu kolory trochę ożywiłem, potem całość w jeszcze innym przeszła przez jakieś odziarnianie i wyrównanie i wyszło co wyszło. Jedynie te okładki nie wiem czemu przy robieniu PDFa mi w ramkę weszły.
Ty jesteś ekspertem w temacie, chyba nie jest źle?

Tak jak mówisz, trzeba by to na etacie robić chyba, żeby zrobić idealnie ;)

grzybiarz

Wyszło dobrze i szczerze to fajnie jakbyś kiedyś to skończył... ale wiem ze z tym może być różnie. widzę tez, ze jest jakieś ożywienie z tymi pdfami: na wykopie gość skanuje Clicka, KomputerSwiat Gry, ktoś tam do mnie pisze ze ma skany playa, no i jeszcze Ty zrobiłeś swój skan. Robimy to dla przyszłych pokoleń :)

12step

Skanowanie Clicka i KŚG i PLAYa to starta czasu ;d Komuś musi się strasznie nudzić.
ore ore szabadabada amore

Janusz

Ja tam Clicka! lubiłem, ale pewnie przez wzgląd na to, że był tani i głównie na niego było mnie stać ;)

Tak apropo Clicka! to w szoku byłem ostatnio, jak natrafiłem na stylistyką bliźniaczo podobną okładkę w niemieckim piśmie Screen Fun:



Mało w sieci informacji na jego temat, ale Click miał tego samego wydawcę, więc zapewne zapożyczył design. Zastanawiam się tylko, czy kopiował też jakąś część tekstów, ala PSM.

12step

Jest o tym w wywiadzie z Aleksandrą Cwaliną na zapachpapieru. Podobno nie kopiowali.
ore ore szabadabada amore

grzybiarz

Jakiś czas temu kupiłem Clicki od, jak się okazało dawnego redaktora Clicka :) i pokazałem mu ten screen fun, na co gość mówił ze mieli autorskie teksty i podpisywali się z imienia i nazwiska/ksywy. Że chyba bauer chcial początkowo tłumaczyć, ale wyszło inaczej. Może wkleję jutro print screena.

Janusz

O widzisz, o tym nie pomyślałem, żeby tam zajrzeć. Jutro nadrobię.