Temat forumowych grajków

Zaczęty przez 12step, Maj 02, 2023, 08:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

12step

Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy. To może, żeby było coś ciekawego, to napiszę o sprzętach, których nie mam (i nie będę miał bo kosztują straszne pieniądze), ale fajnie by było mieć.


(zdjęcie kradzione z Wikipedii)

Elektron Monomachine. Sprzęt szwedzkiej firmy Elektron - pięć różnych silników syntezy: SID (wiadomo), syntetyzator samogłosek (oparty o chip z 80 roku), FM, DigiPro (oferujący 32 12 bitowe waveformy (jak to po polsku?)) i pokręcony 8 ścieżkowy sekwencer z efektami. Do każdej ścieżki można przypisać 3 LFO i modulować sobie różne parametry. Kiedy wyszedł, podobno tak źle się sprzedawał, że prawie doprowadził firmę do bankructwa. Po latach, jak to zwykle bywa, stał się kultowym sprzętem, który można obecnie wyrwać (używany) za jedne 12 do 15 tys złotych. W gronie jego posiadaczy są na przykład: The Chemical Brothers, Autechre, The Knife, Thom Yorke czy John Frusciante.  Ma charakterystyczne brzmienie (oldskul, ale taki raczej lat 2000) i podobno cholernie trudno opanować go na tyle, żeby wycisnąć z niego to, co się chce. A brzmi na przykład tak:





ore ore szabadabada amore

12step

#1
Nowy Ableton Push, który działa też w trybie standalone.



edit: chyba są dwie wersje, standalone i kontroler.
ore ore szabadabada amore

12step

Tym razem na pewno się uda ;d

ore ore szabadabada amore

12step

Tym razem to już na pewno uda się rozkręcić temat!

ore ore szabadabada amore

Megadeth

Ja na tym zaczynałem. Jak dorwałem to w 1998 czy którym tam roku to już nic innego nie istniało. 3 kasety DEMO nagrałem przez CZINCZE na megnetofon PHILIPSA. Niestety wszystko przepadło....

12step

Szkoda, że przepadło. Ale mi też bardzo dużo rzeczy przepadło. Jakieś okropne hip hopowe projekty instrumentalne czy paczki bitów.

Chyba zaczynałem na Hammerhead, to była taka darmowa niby maszyna perkusyjna z dyskietki z PC Shareware. I chyba potem skąś miałem Rebirth.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Parę lat temu szukałem nawet memory card po całym domu rodziców, ale niestety przepadło i to.

Później był Rebirth to fakt, pierwszy FL, ableton do którego nie umiałem się przekonać i w sumie wróciłem do FL i tak od 15 lat w sumie

12step

Ja bardziej (żołwim tempem) idę w kierunku wykorzystania DAW jako magentofonu i stołu montażowego. Długo korzystałem tylko z DAW i VST i wymusza to taki sposób pracy (robienie po kolei najpierw bębny, potem bas, potem pętla, potem aranżowanie), który nie zaprowadził mnie do satysfakcjonujących mnie wyników. Brak talentu też może miał na to wpływ  C:-)
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Czyli DAW LESS? To jest kuszące, ale raczej nie dla mnie, 1. dużo gearu potrzebnego do zrobienia czegoś sensownego, 2. miejsca mało (2 x gramofony + mixer + setki płyt zajmują miejsce) no i 3 chyba bym nie mógł tak tworzyć całych numerów bez automatyzacji czy tweekowania później mixu na bierząco jak w DAW.

Mam na ipadzie korg gadget, to jest wbrew pozorom fajny soft, który daje poczucie tworzenia na maszynach.

12step

Bardziej hybrydowo, nie mam miejsca i pieniędzy żeby robić studio, a ja nie mam nawet miksera ;d Źle trochę napisałem, też konsolety w sumie, bo nie mam żadnych sprzętów do miksowania. Z rzeczy najbliższych DAWless, to mam sp404 no ale co tu dużo gadać, za bardzo mistrzowskie rzeczy mi na nim nie wychodzą  C:-) Kupiłem jako takie zastępstwo starych MPC czy sp 1200 na które mnie nie stać, no nie jest to to samo.
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Budżetowo też można, ostatnio dużo rzeczy behringer z hardwareu powypuszczał. No ewentualnie jakiś push. Miałem kiedyś launchpada, ale na dłuższą metę mnie zmęczył.
Jaki gatunek muzy dłubiesz?

12step

Trochę trudno powiedzieć. Ostatnio to chyba jakaś elektronika w zamierzeniu eksperymentalna około footworkowa. Chciałem robić rzeczy jak ten typ: https://pigsfm.bandcamp.com ale oczywiście powychodziło inaczej. Na tym SP 404 robiłem jakieś hip hopowe rzeczy  z sampli, ale dawno go nie włączałem.

Hardware miałem na myśli takie klocki studyjne, kompresor, eq, konsoleta - nie mam nawet na to miejsca.
ore ore szabadabada amore

zenq

oj strasznie lubilem klikac w music 2000, mimo ze malo co z tego wychodzilo, to wciagalo mnie lepiej niz nie jedna gra :)