Pomysły na ogarniecie haseł do logowania

Zaczęty przez Janusz, Sierpień 27, 2025, 10:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Panowie tytuł może trochę od czapy, ale głowię się ostatnio na tym jak ogarnąć te wszystkie hasła do portali, PINy i inne tego typu rzeczy.

Jak tym zarządzacie?

Ja do tej pory miałem po kilka haseł w zależności od tego jakie dane gdzie są i jakoś tym żonglowałem, ale jednak do większości podstawowych portali było jedno hasło.

Niestety, przez te wycieki co chwila z różnych stron, zwykle prędzej czy później to trafia do sieci. Już tak miałem i na starym mailu i na nowym, bo niestety jakiś czas temu był wyciek z archives.org i poszły dane logowania do sieci.

Muszę to ogarnąć jakoś, a na samą myśl o tym, że wszędzie musiałbym zmieniać hasło, żeby za jakiś czas znów wypadło to bez sensu.

Korzystacie z menadżerów haseł? Sam mam, ale bardziej traktuje to jako notatnik z zapisanymi hasłami, niż sensowną alternatywę. Jakoś te generowane hasła mnie nie przekonują bo nieraz potrzebujesz gdzieś szybko wejść i się zalogować np. na innym komputerze, w pracy i co?

Jak to ogarniacie u siebie?


bms

Ja mam excel pod hasłem, gdzie mam zapisane wszystkie inne hasła. Wrzucasz w chmurę i tyle. Tylko ten master password pasuje zrobić jakiś porządny ;)

killy9999

#2
Ja korzystam z menedżera haseł, a konkretnie KeePassXC. Hasło do każdej strony mam inne, wygenerowane losowo. Jedyne hasło jakie znam na pamięć to to do otwarcia bazy kluczy. Wcześniej miałem trzy hasła: jedno bardzo ważne do skrzynek mailowych, drugie do wszystkiego typu fora albo sklepy, i trzecie śmieciowe do stron, którym absolutnie nie ufam. Proces przesiadki na KeePassa był żmudny, bo na każdej stronie na które mam konto (łącznie grubo ponad setka) musiałem zmienić hasło na losowo wygenerowane z KeePassa. Zajęło mi to kilka dni, ale ostatecznie było warto.

Cytat: Janusz w Sierpień 27, 2025, 10:12Jakoś te generowane hasła mnie nie przekonują bo nieraz potrzebujesz gdzieś szybko wejść i się zalogować np. na innym komputerze, w pracy i co?
Wygoda albo bezpieczeństwo - twój wybór. Ja mam kopię bazy kluczy na telefonie, więc zawsze jest ze mną jak czegoś pilnie potrzebuję. Możesz też trzymać kopię bazy na komputerze w pracy oraz wygenerować do niej dodatkowy plik klucza, który będziesz mieć tylko na pendrajwie. Wtedy do otwarcia bazy potrzebujesz hasła i tego pliku, co oznacza, że nikt nie otworzy bazy nawet jeśli pozna hasło. W teorii. W praktyce, jeśli komputer w pracy jest jakoś zdalnie nadzorowany, to nie można mu w pełni ufać i wtedy ograniczyłbym się do trzymania bazy na telefonie.

EDIT: W kwestii bezpieczeństwa jeszcze, to ostatnio zacząłem chętnie korzystać z uwierzytelniania dwuskładnikowego w postaci kodów TOTP, jeśli dana strona je wspiera. Teoretycznie sekrety TOTP można także zapisać w KeePasie, chociaż to redukuje autentykację do poziomu jednego składnika - jak ktoś dorwie jakimś sposobem odszyfrowaną bazę, to ma i hasła i kody TOTP. Alternatywą jest aplikacja mobilna. Ja korzystam z Aegis Authenticator. Dobre opcje eksportu i import sekretów (cholernie przydatne przy zmianie telefonu) + możliwość zabezpieczenia PINem.

Janusz

Cytat: bms w Sierpień 27, 2025, 11:20
Ja mam excel pod hasłem, gdzie mam zapisane wszystkie inne hasła. Wrzucasz w chmurę i tyle. Tylko ten master password pasuje zrobić jakiś porządny ;)

Ale do każdej strony masz coś innego? Czy kilka haseł różnych i rotujesz? Chyba jednak wolałbym już ten menadżer.

Janusz

Cytat: bms w Sierpień 27, 2025, 11:20
Ja mam excel pod hasłem, gdzie mam zapisane wszystkie inne hasła. Wrzucasz w chmurę i tyle. Tylko ten master password pasuje zrobić jakiś porządny ;)

Ale do każdej strony masz coś innego? Czy kilka haseł różnych i rotujesz? Chyba jednak wolałbym już ten menadżer.

Cytat: killy9999 w Sierpień 27, 2025, 11:56Ja korzystam z menedżera haseł, a konkretnie KeePassXC. Hasło do każdej strony mam inne, wygenerowane losowo. Jedyne hasło jakie znam na pamięć to to do otwarcia bazy kluczy. Wcześniej miałem trzy hasła: jedno bardzo ważne do skrzynek mailowych, drugie do wszystkiego typu fora albo sklepy, i trzecie śmieciowe do stron, którym absolutnie nie ufam. Proces przesiadki na KeePassa był żmudny, bo na każdej stronie na które mam konto (łącznie grubo ponad setka) musiałem zmienić hasło na losowo wygenerowane z KeePassa. Zajęło mi to kilka dni, ale ostatecznie było warto.

O widzisz, też z niego korzystam, więc przynajmniej próg wejścia mniejszy. Tyle, że nie korzystam z tego autologowania czy losowych haseł, a jedynie mam w bazie pozapisywane dane do logowania itp. Swego czasu popłynąłem trochę z tym i mam kilka maili, stąd trochę chaos się wkradł.

A myk z 3 hasłami to tak jak u mnie widzę, jedno mam śmieciowe, jedno pod sklepy tam gdzie jakieś dane większe i jedno najmocniejsze czyli skrzynki, mobywatel czy Strefa.

Problem w tym, że wystarczy jeden wyciek i już trzeba kombinować.


Zastanawiałem się jeszcze nad opcją 3-4 hasła jak dotąd, ale w tym podstawowym jakoś dodać coś żeby dla każdej strony wychodził inny, ale nie wiem czy się z tym nie pogubię.

bms

Ogólnie hasła staram się zapamiętać, ale wiadomo jak z tym jest, więc w excel mam taką ściągę, którą się wspomagam.
Nie loguje się też do 'ściśle tajnych kont bankowych', więc nie potrzebuję mieć niewiadomo jakiego bezpieczeństwa. Trzeba do tego podejść z rozsądkiem.
Cytat: killy9999 w Sierpień 27, 2025, 11:56Wygoda albo bezpieczeństwo
+1

Mcin

Cytat: bms w Sierpień 27, 2025, 11:20wiadomo jak z tym jest, więc w excel mam taką ściągę, którą się wspomagam.
Nie loguje się też do 'ściśle tajnych kont bankowych', więc nie potrzebuję mieć ni

To źle. Hasło ze zwykłego pliku xlsx można łatwo wyciągnąć i złamać. jest tam zapisane otwartym tekstem.
No chyba że zapisałeś jako XLSB, ale to wtedy warto wspomnieć, bo mało kto wie że taka opcja w excelu jest :)

sam od niemal dekady używam keepass, niedawno przerzuciłem się na keepassXC bo lepsza integracja z przeglądarką. jeśli trzymasz kopię bazy na mailu/chmurze/dysku sieciowym, polecam pamiętać hasło do tych miejsc. Ja obecnie mam większość z automatu.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

HomoViridis

A ja ide stara szkola. Mam zeszyt gdzie.mam.nazwe serwisu login i haslo. Plus taki ze mi tego zaden haker nie wykradnie. Minus ze nie mas zsortowania alfabetycznego i wertujesz kartki.
Hasla staram sie miec rozne do kazdego serwisu. No chyba ze serwisy byly podobne jak juz nieaktualne tnttorrent i torrenty.org to tam bylo to samo.
Ogolnie stwierdzilem ze nie chce niczego na pc trzymac. Zeszyt w domku w miejscu gdzie tylko ja i zona wiemy gdzie jest i jakos to leci juz ktorys rok.

Janusz

Cytat: Mcin w Sierpień 27, 2025, 19:58sam od niemal dekady używam keepass, niedawno przerzuciłem się na keepassXC bo lepsza integracja z przeglądarką. jeśli trzymasz kopię bazy na mailu/chmurze/dysku sieciowym, polecam pamiętać hasło do tych miejsc. Ja obecnie mam większość z automatu.

Wolałbym nie trzymać tej bazy nigdzie poza swoim kompem, a tak żeby operować wszystkimi hasłami muszę to jeszcze mieć np. na telefonie. Niech Ci ktoś zwinie telefon z prywatnymi rzeczami, to jeszcze myśl, że ma bazę z hasłami do wszystkiego. bez sensu trochę, choć zakładam, że te bazy z tych apek są tak szyfrowane, że nie da się jakoś do nich wbić łatwo?

Nie żebym jakoś to mocno analizował, ale i tak muszę pozmieniać te hasła co mam, więc wolałbym to zrobić raz, a dobrze, a nie czekać na kolejny wyciek.

bms

Cytat: Mcin w Sierpień 27, 2025, 19:58To źle. Hasło ze zwykłego pliku xlsx można łatwo wyciągnąć i złamać. jest tam zapisane otwartym tekstem.
No chyba że zapisałeś jako XLSB, ale to wtedy warto wspomnieć, bo mało kto wie że taka opcja w excelu jest :)
Z formą zapisu masz rację, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to nie ma to znaczenia. Oba pliki są szyfrowane na tym samym poziomie. Od Office 2007 poprawili szyfrowanie zwykłych excelów. Wcześniej rzeczywiście było źle.

killy9999

Cytat: Janusz w Sierpień 28, 2025, 09:15Niech Ci ktoś zwinie telefon z prywatnymi rzeczami, to jeszcze myśl, że ma bazę z hasłami do wszystkiego. bez sensu trochę, choć zakładam, że te bazy z tych apek są tak szyfrowane, że nie da się jakoś do nich wbić łatwo?
Bazy KeePassa są zaszyfrowane, więc bez hasła nie da się ich w żaden sposób odczytać. Wspomniane wcześniej wgrywanie bazy do chmury to jest dokładnie taka sama sytuacja jak kradzież telefonu: plik z bazą ląduje w rękach osób trzecich. Chmura to de facto serwer jakiejś firmy, której pracownicy mogą mieć dostęp do zawartości dysku - wgrywając coś do chmury przestaje to być prywatne, chyba że szyfrowanie uniemożliwia odczytanie zawartości wgranych plików.