Poszukiwania użytkowania @Trzyzet

Zaczęty przez Namingway, Październik 13, 2025, 09:17

Poprzedni wątek - Następny wątek

Namingway

Witajcie!

Panowie, trochę nieprzyjemna sytuacja. Szukam kogoś kto ma jakiś kontakt z naszym forumowym kolegą @Trzyzet

Jakiś już dłuższy czas temu, wysłałem mu na serwis części do bardzo rzadkiego monitora Sony BVM. Kontakt mieliśmy dobry, robota powoli była na ukończeniu z tego co mówił 3z, jednak jakiś miesiąc temu kontakt z nim nagle się urwał. Kontaktowaliśmy się głównie przez Strefę lub komunikator Signal. Na Signalu przestał odczytywać wiadomości, tu na Strefie też nie odpisuje.

Przez ten miesiąc co nie mamy kontaktu to przynajmniej dwukrotnie się na strefie logował.

Jeśli ktoś z was ma jakiś numer telefonu do niego, albo wie co się z nim dzieje, lub chociaż zna kogoś kto mógłby wiedzieć, to proszę dajcie mi znać.

Zaczynam już trochę panikować, bo części do tego monitora są niemożliwe do dostania, i jak przepadną to kaplica... Ale też martwię się o samego Trzyzet'a i zastanawiam się czy nic mu się nie stało bo tak zniknąć na tyle czasu to jednak trochę dziwne...

alf

Ponawiam pytanie z shouta (bo nie odczytałem odpowiedzi) - czy kiedykolwiek udało Ci się z @Trzyzet 'em dobić targu od początku do końca? (w sensie czy już wcześniej mieliście epizod który zakończył się w pełni pomyślnie czyli serwisowane części wróciły do Ciebie i działają?) Jeżeli tak to jeszcze bym nie panikował. Jak raz dał rade to da i drugi.

Druga sprawa to fakt, że @Trzyzet tu na strefe wpada od czasu do czasu, raczej rzadko. Przywykłem do tego że raz na 3 miechy wleci od niego jakiś konkret post po czym na kolejny trzeba czekać kolejne 3 miesiące. Poczekaj do końca roku, daj mu szansę.

Namingway

Nie, nigdy wcześniej nie robił nic dla mnie, to był pierwszy raz.

Wiesz, szanse to ja mu dałem, bo odkąd urwał się kontakt to minęło już dużo czasu. Zawsze odpisywał normalnie, najpóźniej na drugi dzień gdzie zawsze przepraszał, że tak późno odpisuję itp. Nawet jak przechodził operację nogi w międzyczasie to informował co i jak.

Ostatnia wiadomość od niego była taka, że napisał, że zamówił kondesatory do jednej z dwóch płytek które mu wysłałem, a na drugiej miał sprawdzić jedną rzecz bo pisał, że chyba znalazł problem i miał dać znać czy się udało. Po tym kontakt się totalnie urwał a 3z zapadł się pod ziemię. Nie odczytuje wiadomości na signal, ani nie odpisuję tu na strefie mimo że się logował. Wydaje mi się to co najmniej dziwne, bo mieliśmy kontakt na bieżąco, aż tu nagle gość zniknął i od 1,5 miesiąca jest zero kontaktu.

Janusz

Trzyzet jest ze Strefą praktycznie od samego początku więc trochę dziwne by było,  że po kilkunastu latach miałby kogoś tu oszukać czy coś, choć z tym nigdy nie wiadomo. Może faktycznie coś mu się stało...

Dawno, dawno temu pisałem z nim na FB i napisałem mu wiadomość wczoraj, może dotrze do niego choć konto wygląda na nieaktualizowane.

Namingway

No właśnie dziwne to. Telefony nie działają, konto na signal też wydaję się jakby było nie aktywne itp. Chociaż tu się niby niedawno logował.

Te karty to nie są jakieś drogocenne rzeczy. Coś tam warte są ale nie na tyle żeby ktoś chciał kogoś oszukać na takie coś. Tym bardziej, że nawet mu nie zapłaciłem. Moja pierwsza wiadomość na którą nie odpisał, dotyczyła płatności za robotę właśnie, bo jakiś czas się nie odzywał więc zapytałem czy nie trzeba mu już zapłacić itp.

Ja się właśnie martwię, że coś mogło się stać, bo kontakt mieliśmy bardzo dobry a nagle się urwał i jak kamień w wodę...

Lothar

Mój dobry kumpel miał kiedyś podobną sytuację z jednym gościem, z którym robił interesy. Gość przez lata sprowadzał dla niego gry, i nie jeden raz kumpel mu robił przelew na konto. Tak to się kręciło przez parę lat, po czym jednego dnia gość, po otrzymaniu kasy, nagle przestał się odzywać. Kolega sprawdzał że ponoć logował się na swoje konto na Allegro, więc nabrał podejrzeń, że gość mógł próbować go oszukać, zrywając kontakt. Co dziwne, takie interesy robili przez kilka lat i wcześniej wszystko było w porządku.
Okazało się że gość leżał w szpitalu po wypadku, gdzie spędził grubo ponad miesiąc. A na jego konto na Allegro logowała się małżonka, bo miał wystawione różne rzeczy, które w międzyczasie się sprzedawały, więc trzeba było to wysłać. Po około dwóch miesiącach sprzedawca ten odezwał się do kolegi z przeprosinami i wszystko skończyło się dobrze. Robili interesy jeszcze ze dwa lata.

Tutaj jest trochę inna sytuacja, bo wiadomo, po co jakiś krewny, małżonek lub partner partnerka wchodziliby na Strefę? Z drugiej strony mogło być to po prostu przypadkowe, a w dobie zapamiętywania haseł przez przeglądarki, nie jest to żaden problem, aby ktoś inny mógł po prostu zalogować się na konkretną stronę. Bo próbę oszustwa raczej bym wykluczył, zwłaszcza że jest to szanowany i długoletni  forumowicz, a wartość towaru niewielka.

Leniwy

Tez obstawiam, ze cos sie stalo czlowiekowi. Nie uwierze ze by sie ukryl za jakies marne popsute plyty do monitora.

Namingway

No raczej. Ja w ogóle nie brałem pod uwagę tego żeby mógł coś takiego zrobić.

Też myślę właśnie, że coś się stało. Ja ogólnie mam kontakt z kilkoma osobami tutaj z forum i tak pomyślałam, że skoro 3z jest tu od zawsze, to jest szansa, że ktoś z forum ma z nim właśnie jakiś bliższy kontakt i by wiedział co się stało...

TheUrien84

Gdyby chciał ,to by się odezwał . Szout też widział ,bo się udzielał nie raz. Pisałem do niego ,żeby się odezwał do Ciebie ,musiał to widzieć. Dla Mnie to zła wola i palenie frana.
TheUrien84
Retrogaming History Channel
https://www.youtube.com/c/ByUrien84
Instagram
https://www.instagram.com/theurien84_collector/
Twitter
https://twitter.com/the_urien84
Hardware:SEGA Master Board Blast City,Obsidian 2 Gravity,Otto,Madcatz TE 1&2 and + ,Taito Premium VLX,Qanba Dragon,Obsidian,Hori Fighting Edge 1&2,Etokii Omni ,Razer Atrox 1&2 and +50 stick more...

12step

ore ore szabadabada amore

Namingway

#10
No dziwne to trochę... Właśnie dostałem powiadomienie od Google, że z nieznanych powodów nie mogą dostarczyć maila którego do niego wczoraj wysłałem.

Czyli Mail wygląda jakby był nieaktywny, numer telefonu nie działa, Signal też wygląda na nieaktywny, Janusz pisał, że jego konto na FB też chyba aktywne nie jest...

Nagle wszystko przestało działać, jakby pokasował wszystkie konta i numery telefonów

Nie wiem już co o tym myśleć...

killy9999

Cytat: Namingway w Październik 15, 2025, 08:47z nieznanych powodów nie mogą dostarczyć maila którego do niego wczoraj wysłałem.
A w jakiej domenie jest jego skrzynka? Darmowej, czy płatnej?

Namingway

Domena jest prywatna, bo ma jakąś swoją stronkę z gdzie ma (miał) jakiś serwer do Trackmanii.

Widzę że ma też kanał na YouTube i ostatni film udostępniony był jakiś miesiąc temu.

https://youtube.com/@trzyzet?si=VQIcNW7OiLcrDimC

Greg_k

Może po prostu coś mu się zje*ało podczas serwisu tych płytek i nie wie jak Ci to powiedzieć ;)

Ostatnia forma kontaktu, która Ci chyba została to komentarz pod filmem na yt.

alf

@Namingway w ostateczności jak stwierdzisz że pora działać to skontaktowałbym się z mundurowymi w UK - jeżeli jest taka możliwość bezpośrednio - lub pośrednio poprzez naszych mundurowych. Pójdź na komisariat i zapytaj czy są w stanie dla Ciebie coś zrobić (np. wysłać radiowóz w UK pod wskazany przez Ciebie adres by sprawdził co się dzieje).

Pytanie jaką ścieżką wyjaśnień pójdziesz - jak im powiesz że chodzi o jakieś płytki / kondensatory / stare telewizory które wysłałeś komuś kogo nie znasz osobiście w ciemno do UK to pewnie Cię wyśmieją.

Ale jakbyś troche ubarwił sytuacje - np. dodał opowieść że kolega ma lekkiego dałna i ostatnio jak z nim rozmawiałeś przez telefon to wyczułeś że coś się pogorszyło z jego psychiką i boisz się że coś mu się stało bo kontakt znikł, to może poważniej podejdą do sprawy. Możesz im przypomnieć o tej ostatniej sprawie kobiety którą znaleziono w ogródku po 15 latach: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-06-17/zaginela-pietnascie-lat-temu-jest-przelom-w-sprawie-izabeli-zablockiej/