Podejście do zakupów niekoniecznie growych

Zaczęty przez Janusz, Kwiecień 10, 2018, 17:38

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Planuje jak pewnie część z was wie zakup nowego aparatu. Niby prosta sprawa, a jednak, jak to u mnie zwykle bywa dominuje potrzeba wybrania czegoś naj, najlepiej jeszcze jak najtaniej. Nie muszę chyba mówić, że łatwo nie jest. ;) Tak sobie myślę, że w zasadzie każdy większy zakup u mnie wygląda podobnie, a więc masę czasu poświęcam na przeglądanie różnych opinii, for, ofert, szukanie promocji, porównywanie parametrów, za i przeciw, itd. itd. Już nawet nie pamiętam kiedy kupiłem coś droższego na spontanie. Chyba już tak mam, że ogromną satysfakcję sprawiają mi w 100% przemyślane zakupy, oczywiście pod warunkiem, że po zakupie mój przedmiot nie okaże się jednak nie tak dobry jak go malowano. Nie jestem w stanie wejść z ulicy i kupić coś ze sprzętu ot tak. Ma ktoś podobnie, czy tylko u mnie dominuje takie podejście?

Inna kwestia, że jak coś już kupie to od razu pierwsza rzecz jaką robię to odpowiednie zabezpieczenie tego czegoś. Czy to telefon, czy tablet od razu pierwsze czego szukałem to szkła hartowane, pokrowce itp. Dzięki temu w zasadzie rzeczy z których korzystam, a mam od nowości, wyglądają na ile to możliwe jak nowe nawet po długim czasie. Zwykle jak coś kupuję to na dłużej, więc może temu do tego przywiązuję taką wagę.

Tak sobie myślę, że część tych nawyków to pokłosie właśnie naszego hobby. Tutaj też zawsze najbardziej cieszyły mnie okazyjne zakupy. Chociaż pewnie bardziej dominuje to, że za dzieciaka na niewiele mogłem sobie pozwolić, więc jak już coś miałem, to musiałem o to po prostu dbać, bo wiedziałem, że nie prędko coś takiego dostanę. Teraz widzę po dzieciakach, że mało którego cokolwiek cieszy lub to szanuje bo tyle tego mają.

Jak u was wyglądają np. zakupy spoza tematyki growej? Czy też kierujecie się przy nich podobnymi strategiami? A może jakimś innym kluczem? 

Gummy

Cytat: Bodzio w Kwiecień 10, 2018, 17:38Niby prosta sprawa, a jednak, jak to u mnie zwykle bywa dominuje potrzeba wybrania czegoś naj, najlepiej jeszcze jak najtaniej.

Czasem czuję się jak nosacz z memów, ale kryterium "ma być tanio" u mnie góruje :D
Też dużo czytam przed zakupem, szczególnie większym, nieraz tygodniami wertując fora/yt/komentarze na portalach branżowych. W przypadku sprzętu używanego na bieżąco sprawdzam ogłoszenia, bo ludzi nieraz mocno głowa grzeje przy ustalaniu cen. Akurat w ostatnich dniach wspólnie z narzeczoną zmieniliśmy telefony, bo dotychczasowe mocno się wyeksploatowały i też szukałem korzystnej oferty. Ksiaomi dla lubej kupiłem w biedrze w dobrej cenie, a swoją motorolę online na promocji (po moim zakupie podrożała stówę, o). W przypadku sprzętu RTV/AGD często przeglądam elektrodę. Im więcej tematów dotyczących danego modelu tym większa padaka.

A gier w sumie nie kolekcjonuję. Jak chcę coś ograć to kupuję, jak mi się nie podoba to sprzedaję/wymieniam, a jak trafię za bezcen w lumpeksie to biorę. Gierkowe fantazje też staram się dobierać rozsądnie, coby nie nadwyrężyć i tak skromnego budżetu domowego. Tym bardziej, że w tym roku chcę zmienić auto, a trzeba też odkładać kasę na ślub. Spełnię jeszcze jedno widzimisię i później będę musiał zacisnąć pasa! Plus będę miał okazję do tego żeby ograć stojącą koło telewizora kupkę wstydu :P

Janusz

U mnie ma być tanio, ale przy okazji jakościowo też na poziomie. :D Czasem czuję się po takich poszukiwaniach, jak ekspert w danej tematyce. Już nieraz tak miałem, że po takiej analizie, od wiedzy zerowej w temacie, wyewoluowałem do poziomu może nie eksperta, ale jednak człowieka, który może taką wiedzę potem spożytkować, doradzając innym.

bms

Życie doświadczyło mnie, że jak nie przeanalizuję poważniejszego zakupu to łatwo trafić na minę. Dlatego niestety czy mi się to podoba czy nie to trzeba spędzić sporo czasu na "badaniach internetu". Na drugim miejscu jest cena.
Niestety czym jestem starszy, tym mniej czasu na takie analizy. Na tym właśnie bazuje rynek "Januszy". Nie masz czasu poszukać, więc musisz dać komuś zarobić.

JAPONIEC

Najpierw jakość, szukanie tego, co idealnie trafia w moje potrzeby. Potem szukanie najtańszej możliwej opcji zakupu, przy zachowaniu bezpieczeństwa (czyli oprócz gier wideo, unikam transakcji od 'osób prywatnych').

meres

Dla mnie najważniejsza jest jakość danego produktu, nie lubię kupować jakiś tanich rzeczy o marnej jakości tylko dlatego że są tanie bo wiele razy przedmioty po pewnym czasie się psuly lub nie spełniały swoich zadań.
Od dłuższego czasu rozbuduje dom i remontuje praktycznie od zera. Czasem wolę się wstrzymać kupnem jakiegoś sprzętu z miesiąc czy 2 żeby odłożyć i kupić lepszy z dodatkową gwarancja itp.
Tak samo z grami dziś kupuje sprzęty w stanie bardzo dobrym lub najlepiej nowe. Kiedyś kupowałem co tylko mi wpadło w oko dziś podchodzę bardziej racjonalnie do zakupów. Jednak zawsze na pierwszym miejscu jest jakość niż cena.

hankie

Rzadko kiedy kupuję coś na spontanie. Baardzo rzadko, chyba że pierdołki do 20 PLN, ale i tak po kilku takich rzeczach bastuję.

Zakup TV, pralki czy lodówki poprzedza określenie potrzeb - patrzę na to czego oczekuję i potem określam jasno budżet. Potem przegląd lokalnych sklepów. Wiem, że elektromarkety to średni wyznacznik, ale mam je na miejscu i często mam towar zdatny do zobaczenia i pomacania. Chodzę jak dziad z wydrukowanymi przeze mnie już tabelkami i numerami artykułów oraz np miarką ;) Ale dzięki temu sprzedawcy nabierają respektu i często nawet nie śmią za bardzo oferować mi towarów z 'żółtą kartką' ;) Także nudny dziad ze mnie :)

SALADYN

Wiadomo że TV, samochód czy lodówka to nie gra z lombardu za 10zł która może okazać się perełką a jeśli jest crapem to nie będzie co żałować za taką kwotę. Ja również robię odpowiedni research żeby dostosować zakup do swoich potrzeb a potem dopiero do budżetu.

Janusz

Czyli nie jestem sam. ;) Ogólnie to może podejście bym miał trochę łagodniejsze w tym temacie, gdyby w sklepach można było liczyć na jakąś fachową pomoc, a tak to zwykle sprzedawcy szukają niestety jeleni i wciskają co trzeba, co zalega, czego się trzeba pozbyć.

Kubaaaa

Może gdybym zarabiał sporo więcej to miałbym bardziej w dupie ceny produktów które chcę kupić a tak to mam dokładnie takie samo podejście jak kolega Japoniec

Cytat: JAPONIEC w Kwiecień 10, 2018, 21:10
Najpierw jakość, szukanie tego, co idealnie trafia w moje potrzeby. Potem szukanie najtańszej możliwej opcji zakupu, przy zachowaniu bezpieczeństwa (czyli oprócz gier wideo, unikam transakcji od 'osób prywatnych').

VectroV

U mnie wszystko zależy od produktu jaki szukam. Do jednych mam podejście takie żeby po prostu było, a w innych żeby było solidne. No ale jak robię droższe zakupy to oczywiście porównuje kilka rzeczy w podobnej kwocie, porównuje, czytam opinie i w końcu wybieram. W sumie to zawsze jakiś dreszczyk emocji przed kupnem ;D
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen