Oszustwo w sklepie internetowym

Zaczęty przez Kirby, Październik 09, 2024, 15:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kirby

Nie wyobrażałem sobie, że jeszcze w tych czasach oszustwa internetowe działają i że w tak prosty sposób złodzieje są w stanie nabrać ludzi.

Koleżanka mojej Narzeczonej została oszukana w "sklepie internetowym". Znajoma obserwowała na facebooku różne fanpage stron wspierających zwierzęta i dziewczynie podobno wyświetliła się reklama szczotki dla kotów. Zainteresowana odwiedziła "sklep internetowy" i złożyła w nim zamówienie. Najwidoczniej "sklep" opłacił reklamę wpisującą się w tagi zainteresowań dziewczyny.

Minęły ponad trzy tygodnie od złożonego na stronie "sklepu" zamówienia. Przesyłki do tej pory nie otrzymała.

Strona www tego sklepu od razu wydała się mi podejrzana.

1)Na głównej stronie były napisy typu "nasi klienci kupują u nas od lat i są zadowoleni". Skoro tak dlaczego nie było żadnych opinii o sklepie na ceneo, ani żadnych wyników wyszukiwania w google? Nawet strona www nie była do znalezienia przez google. Można było wejść tylko przez link.

2)Na stronie głównej były opinie zadowolonych klientów ze zdjęciami twarzy. Tylko, że strona pozbawiona była funkcji dodawania komentarzy. Jakim sposobem pochwały trafiły na stronę skoro ta nie posiadała opcji dodawania opinii?

3) przy opiniach zadowolonych klientów były zamieszczone ich twarze.C zy na allegro pisząc pochwałę wstawia się zdjęcie swojej twarzy? No nie. Nigdzie się tego nie robi. Tak więc było to oszustwo na zasadzie "patrzcie ludzie są zadowoleni, a nawet pokazują się z twarzy, te komenty  są wiarygodne".

Wczoraj wieczorem "sklep" ogłosił upadłość


killy9999

Czekam na aktualizację za 30 dni, żeby dowiedzieć się czy zwrócili kasę.

12step

Kurcze nie wiem.

Z jednej strony na aliexpress jest pełno sklepów typu shop numerki, gdzie oszukują ludzi, wystawiając sprzęt w niby okazyjnych cenach i wysyłając żarówkę.

Z drugiej strony rozumiem, że sklep może mieć zrobione niby testimonale od klientów, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazic jakiś mega przekręt na sprzedawaniu szczotki dla kota  :(

Z trzeciej strony, to wygląda na jakiś dropshiping, a towar z chin wolno idzie.
ore ore szabadabada amore

Kirby

Tam nie tylko sprzedawali szczotki dla kotów za 30 - 50 złotych, ale też inne akcesoria dla zwierząt.

Zero informacji o sklepie w krs, ściema.

Znajoma oczywiście żadnej informacji o upadłości sklepu nie otrzymała. Takie info to tylko po wejściu na stronę sklepu 🤣

12step

No mógł to być tzw. dropshiping - zamawiasz u typa w sklepie, on wysyła zamówienie do chin i przysyłają Ci z Chin towar, który idzie 4 tygodnie.
ore ore szabadabada amore

Mcin

Nie no wałki wciąż istnieją. Ja setem paranoik i sprawdzam rejestracje DNS przy sklepach online, ale rozumiem ,że ktoś mógł się naciąć.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

alf

Ja to bym sie nawet zaczął martwić czy w jakiś sposób nie wyłudzili od niej danych podczas gdy dokonywała płatności za towar.

Często o to chodzi w tych przekretach - przekierowują Cię na 'niby strone banku' gdzie podajesz swoje dane do logowania i cyk, juz mają dostep do Twojego konta bankowego.

Kirby

Cytat: alf w Październik 10, 2024, 08:37Ja to bym sie nawet zaczął martwić czy w jakiś sposób nie wyłudzili od niej danych podczas gdy dokonywała płatności za towar.

Też o tym pomyślałem, ale na szczęście płatność została zrealizowana przez blika. Do tej pory znajoma nie otrzymała jakiejkolwiek informacji o przesyłce.

alf

Cytat: Kirby w Październik 10, 2024, 09:00
Do tej pory znajoma nie otrzymała jakiejkolwiek informacji o przesyłce.

Na jej miejscu zapomniałbym już o tej przesyłce i cieszyl sie ze w sumie to pomijalna strata i że jej dane nie wyciekły.

Kup jej nową szczotę dla kota na pocieszenie. Tym razem z jakiegos sprawdzonego sklepu, np. pepco  O:-)

hankie

Ja miałem osobiście przypadek z 'firmą' Marsonic.pl.
Co prawda ja zamówiłem tylko wiertarkę udarową za nieco ponad 200PLN, cena była prawie 20% niższa, sklep miał 60-parę opinii. A ludzie tam i po 15-20-25 tys kupowali. Interfejs jak każdy mniejszy sklep.

Sprawa na porkuraturze, pozew zbiorowy W-wa Praga południe.

Część z poszkodowanych dostała zwrot, bo pozajmowali konta. Ja niestety jestem  w osatniej grupie, nie mieli z czego ściągnać. Jak ustalą miejsce przebywania jednego z oskarżonych to znowu może sprawę odwieszą. Jendak najważniejsze - nie olewać, iść na Policję. W mojej sprawie troche osób jednak odzyskało kasę. Sprawa chyba nawet w Polsacie była, 2 gości i babka oskarżeni.

Quake96

Aż mi się przypomniał ten wałek z jakimś sklepem internetowym który wykiwał masę ludzi tuż przed świętami. Było coś w stylu, że sklep najpierw faktycznie jakoś tam działał, a potem zaczęli wysyłać puste pudełka po szlugach i tym podobne aż się w końcu rozpłynęli. Adres pod którym była zarejestrowana firma to był jakiś plac zabaw XD

Z tego typu sklepami to trzeba od razu podchodzić z dystansem. Nie ufać i sprawdzać dokładnie. A najlepiej to mimo wszystko brać w sprawdzonych miejscach, nawet te kilka-kilkanaście złotych drożej.

Kirby

Zamówienie do tej pory nie dotarło :P Zwrotu pieniędzy także nie zrealizowano :)

SALADYN

Niech twoja znajoma zrobi chargeback w banku.

mariusz391

Witam, ostatnio @Kirby poruszał temat oszustw sklepów internetowych, ja natomiast opowiem wam historię z wczoraj z gatunku że oszuści internetowi robią się coraz bardziej bezczelni
Wczoraj po południu dzwoni do mnie babka, jakoś się przedstawia i pyta czy pan (tu wstaw imie i nazwisko)
Ja: tak, a o co chodzi?
Ona: Dzwonię do pana z platformy inwestycyjnej Binance i chciałabym z panem porozmawiać o pana dalszych inwestycjach...
Ja w tym momencie już wnerwiony więc pytam skąd ma mój numer i moje dane osobowe
Ona: No przecież sam pan zakładał u nas konto 4 lata temu i stąd mam
No to ja jeszcze bardziej wnerwiony więc mówię że w takim razie proszę zamknąć to konto, nie interesują mnie wasze inwestycję i proszę usunąć mnie z waszej bazy danych
Ona że czemu krzyczę, ona oczywiście może zamknąć to konto ale najpierw trzeba wypełnić wniosek który wyśle na maila gdzie przelać cały wypracowany zysk
Mówię, dobrze, przepraszam, niech pani wyśle tego maila i tą stronę i poczytam
Spytała czy mój mail jest aktualny (tu wstaw rzeczywiście mój prawdziwy mail) i rozłaczyła się
Ja taki zmieszany, bo skoro mają moje imie, nazwisko, nr telefonu i maila to może faktycznie byłem pijany lub niespełna rozumu i gdzieś założyłem jakieś konto i o tym nawet nie pamiętam
Za jakiś czas faktycznie przyszedł mail z ,,wnioskiem'' w formie ... pliku .exe  ::)
Oho, myślę, fajny wniosek, taki mocno podejrzany. Ale mówię pobawimy się. Przeskanowałem go antyvirusem, nic nie znalazł. No to mówię dobra, zobaczymy co to za cudo. Odpaliło, przemieliło jakiś pasek i ...nic. No to mówię ciekawe, jeszcze raz pełne skanowanie komputera, żadnych wirusów. W menu start nic nie ma, ale w panelu sterowania w aplikacjach doszedł jaki program? Otóż ScreenConnect cośtam. Googluję a tam
ScreenConnect to bezpieczny i funkcjonalny program, umożliwiający zdalny dostęp do pulpitu innego, powiązanego komputera celem udzielenia pomocy technicznej, uzyskania dostępu do danych, przeprowadzenia aktualizacji lub zarządzania uprawnieniami w sieci.
I od razu drugi link w google
https://www.pcrisk.pl/narzedzia-usuwania/11866-screenconnect-connectwise-client-scam
Wiadomo, od razu unistall, ale pomyślcie ile osób mniej technicznych nawet nie załapie że ma takie gówno na systemie. I pomyślcie jaki to musiał być wyciek danych gdy oszuści mają nasze dane osobowe, nr telefonu i maile.
Kolega mi podpowiedział żebym to od razu zgłosił do tego rządowego CERTa
https://incydent.cert.pl/#!/lang=pl,entityType=notObligatedEntity
Co też uczyniłem, niemniej ostrzegajcie żony/matki/ojców i znajomych, bo oszustwa internetowe jak powiedziałem wchodzą na kolejny, coraz bardziej bezczelny poziom
Aaa, tak btw. wlazłem sobie potem na stronę tego Binance, okazuje się że to jakaś giełda kryptowalut. Natomiast próba zalogowania się tam przez mój mail lub nr telefonu spełzła na niczym bo nie figuruje w ich bazie. Więc akurat tam będąc pijanym lub niespełna rozumu konta w rzeczywistości nie założyłem  O0

xzer0

Mi ostatnio dzwonili że niby kredyt we frankach mam i chcą się dogadać. Kazałem im delikatnie mówiąc na dzikie pola, Zaporoże uciekać w podskokach.