Kawa, herbata, energetyki, yerba mate

Zaczęty przez 12step, Maj 18, 2024, 12:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

xzer0

Co do yerby to testowałem sporo. Obecnie piję argentyńskie tylko. Paragwaj mi nie podchodzi plus może być cancerogenny przez suszenie dymem. Jeżeli chodzi o najlepsza yerbe jaką piłem to pierwsze miejsce ma Canarias. Najpopularniejsza marka w Urugwaju. Najwyższa jakość. Drobne liście, zero pyłu i zero patyków. To już bardziej przypomina matchę.

Ogólnie producenci yerby walą myk że w opakowaniu masz sporo pyłu który jak mniemam jest odpadem. W argentynie ludzie często odsiewają pył.

12step

Na odwrót właśnie, ta bez pyłu to "dla turystów"
ore ore szabadabada amore

Megadeth

No nie wiem, ja pyłu nie lubie jakoś. Taki muł się z tego robi, aczkolwiek daje to mocniejszą PETOWOŚĆ.

Polecicie jakieś dobre bombille? Mam taką, która się strasznie zatyka, więc ostatnio parzę yerbę w sitku jak herbate....

12step

Coś musisz źle robić po drodze. Taka najtańsza się nie zatyka
ore ore szabadabada amore

Megadeth

Leje bokiem jak manual nakazuje, ale może faktycznie. Zobacze jakiś tutek na YT  C:-)

12step

zrób tak żeby poziom suszu był pod kątem o tak \ i na tym połóż łyżeczkę tej słomki i zalej. Trochę tam tego pyłu zawsze się zasysa na początku.
ore ore szabadabada amore

alf

#66
Cytat: Megadeth w Kwiecień 08, 2025, 08:24
@alf a kojarzysz jakie to dokładnie rodzaje tych yerb?

Wpisz w google: 'yerba suszona powietrzem' i powinno wyskoczyć kilka propozycji. Pierwsze co znalazłem:
https://dobreziele.pl/sklep/yerba-mate/suszona-powietrzem

Z tej listy powyżej ja kupiłem Yacuy



Zauważ, że ma na froncie napis 'Unsmoked'. Myśle, że jest to prawda, ponieważ zupełnie nie czuć w niej petów. Typowa trawa. Ma bardzo silny smak i aromat. Przyjemny dla oka, świeży zielony kolor. Zapakowana próżniowo, bardzo szczelnie, aż ciężko otworzyć - dlatego wydaje się być bardzo świeża. Do tego to susz sprowadzany z Brazyli, a nie z Paragwaju jak większość.


Cytat: xzer0 w Kwiecień 08, 2025, 14:44
Jeżeli chodzi o najlepsza yerbe jaką piłem to pierwsze miejsce ma Canarias. Najpopularniejsza marka w Urugwaju. Najwyższa jakość. Drobne liście, zero pyłu i zero patyków. To już bardziej przypomina matchę

Wygooglowałem i pokazuje takie żółte opakowanie. Opis mówi, że to dymna yerba, ale proces opalania jest krótki, dlatego dymny posmak jest ograniczony.
https://www.poyerbani.pl/product-pol-1002-Canarias-1kg.html

xzer0

Dla turystów czy nie, znam hiszpański i sięgam do źródeł. Canarias jest gites.

LittleSerpent

Nigdy nie piłem urugwajskiej. Sprawdzę przede wszystkim dlatego.

SCPH-1002

Mam nadzieję, że nie było – świetna historia o imperium jerby z polskim wątkiem w tle

12step

Nie znam Hiszpańskiego, ale najwięcej mocy i kofeiny jest z tego pyłu, bo się najlepiej ekstrachuje przy zaparzaniu.
ore ore szabadabada amore