PS2 a USB

Zaczęty przez Kazuya86, Czerwiec 13, 2023, 17:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

JAPONIEC

Ja ogólnie trochę nie rozumiem, może jestem niedorozwinięty, no ale nie lepiej kupić trupa FAT z rozwalonym laserem i ogarnąć network adaptera? Nawet chińskiego.

Miałem konsolę, która czyta tylko CD, kupiłem chińczyka NA z obslugą Serial ATA, załadowałem dysk 2TB i śmiga. Rozwalony FAT to jakieś 50 zeta, tyle samo za chiński adapterek, a nie jakieś routery, pendrivy i zastanawianie się czy ruszy.

alf

Cytat: JAPONIEC w Czerwiec 15, 2023, 10:22
Ja ogólnie trochę nie rozumiem, może jestem niedorozwinięty, no ale nie lepiej kupić trupa FAT z rozwalonym laserem i ogarnąć network adaptera? Nawet chińskiego.

Owszem - to tania i pewna opcja. Mnie jednak nie interesuje.

Zdecydowanie wole ps2 slim - zajmuje dużo mniej miejsca i generuje znikomy hałas jeżeli nie czyta z płyt.

Opcja z routerem udającym dysk sieciowy moim zdaniem brzmi najfajniej - router jest niewielki, konsola jest niewielka. Jak raz sobie to zsetupujesz to masz na zawsze. To wymaga tylko FreeMcBoota (lub czegoś pokrewnego) + odpowiednie oprogramowanie do uruchamiania gier z routera.

JAPONIEC

Cytat: alf w Czerwiec 15, 2023, 10:33
Cytat: JAPONIEC w Czerwiec 15, 2023, 10:22
Ja ogólnie trochę nie rozumiem, może jestem niedorozwinięty, no ale nie lepiej kupić trupa FAT z rozwalonym laserem i ogarnąć network adaptera? Nawet chińskiego.

Owszem - to tania i pewna opcja. Mnie jednak nie interesuje.

Zdecydowanie wole ps2 slim - zajmuje dużo mniej miejsca i generuje znikomy hałas jeżeli nie czyta z płyt.

Opcja z routerem udającym dysk sieciowy moim zdaniem brzmi najfajniej - router jest niewielki, konsola jest niewielka. Jak raz sobie to zsetupujesz to masz na zawsze. To wymaga tylko FreeMcBoota (lub czegoś pokrewnego) + odpowiednie oprogramowanie do uruchamiania gier z routera.

Alfik, no ale przecież grubas z rozwalonym laserem płyt już nie przeczyta = zero hałasu. A tak to tu musisz jakiś router wpinać, tam konsolę, tam jakieś mc booty, kopanie się z softem - aż mi się przypomina rozkładanie superguna żeby w METAL SLUGa zagrać.

A ja normalnie, konsola do prądu, pad wpięty do konsoli, zamiast memory carda emulacja kart pamięci w OPL (zapisuje się wszystko na dysk) i jechane.

alf

@JAPONIEC

Jeden lubi to, drugi woli tamto.  O:-)

PS2 FAT i bez pracy napędu wydaje dźwięk - szumi (wiatrak). ps2 slim ma malutki niesłyszalny wiatraczek. Do tego slim zmieścisz niemal do kieszeni.

Tego FATa z network adapterem tez musisz sobie przygotować - wgrać soft, zainstalować OPL. Też wymaga to jednorazowej pracy, tak jak z routerkiem. To po prostu moja preferencja - gdybym miał wybierać, wole mini routerek i slimke.

12step

Jak ogarnie pendrive i mu się nie znudzi po drodze ;d, to łatwiej potem ogarnąć z dyskiem i adapterem. Może być i tak, że okaże się jednak, że nie bardzo chce mu się grać w te gry z epoki PS2 ;)
ore ore szabadabada amore

mattek

Cytat: alf w Czerwiec 15, 2023, 09:44
Faktycznie lipa.

Jeżeli to nie problem, obudowe można zdjąć i grać bez lub wydrukować swoją - lepszą, na drukarce 3d.
Jeżeli 30% mniej przepustowości to wciąż szybciej niż prędkość USB 1.1 i można grać płynnie, to chyba wciąż jest okey?

Nie wiedziałem, że ten router ma takie wady. Istnieją dla niego lepsze, droższe alternatywy? Może po prostu nie ma co iść w taką tandetę lecz kupić podobny ale lepszy.
Można spróbować zainstalować jakiś heatsink na główny chip w tandemie z małym wentylatorkiem - powinno pomóc na wysokie temperatury urządzenia.

Co do szybkości to zgadza się, że będzie ona dalej zauważalnie większa niż z wykorzystaniem USB. Po prostu nie zostanie całkowicie wykorzystany potencjał drzemiący w SMB. Nie doszukałem się niestety żadnego testu prędkości żeby móc czarno na białym zobaczyć jak faktycznie wygląda ograniczenie wspomnianej przepustowości i jak wpływa na rozgrywkę. Może nie jest ono tak drastyczne?

Alternatywy istnieją. Przewijały mi się w komentarzach jakieś TP-Linki, ale są to zdecydowanie droższe i większe urządzenia od wspomnianego routerka z Ali.

Kazuya86

Dobra, wróciłem. Dzięki wielkie za odzew i liczne rady. Macie absolutną rację, że w kwestii fmcb jestem totalnie zielony i na razie olewam te LAN-y, routery i inne bajery. Chodzi mi na razie tylko o uruchomienie gier przez usb. Sytuacja jest na tą chwilę następująca:

Postanowiłem stworzyć jednak samodzielnie kartę z fmcb i po tutorialach na YouTube udało mi się nagrać płytę i ogarnąć pena, co nie było wcale takie trudne. Niestety przy instalacji na kartę wyskoczył mi błąd "install failed". Stało się tak pewnie dlatego, że ta moja karta (oryginalna 8mb) od lat "produkuje" corrupted data (niektórych nie dało się nawet usunąć) i chyba po prostu jest zepsuta. Udało mi się ją nawet sformatować za pomocą fmcb (a nawet pozbyć corrupted data!), ale dalej to samo. Mam jeszcze zamiennik 16mb na którym mam wszystkie moje stare savy i ponoć fmcb daje możliwość zgrania stanów na pena (już nawet wiem jak to zrobić), więc parę pytań:

1. Czy taka operacja (z memorki na pena) jest bezpieczna? Nie mogę stracić tych saveow.
2. Czy karta 8mb (ta z corrupted) jest faktycznie zniszczona, czy może da się ją jakoś wskrzesić?
3. Ile waży fmcb na karcie i czy się zmieści na prawie pełną kartę (tą nieoryginalną ze wszystkimi moimi saveami, bo już chciałem tak zrobić, ale się boję o savy) a co za tym idzie:
4. Czy jeżeli nagram fmcb na kartę z saveami to istnieje ryzyko że się skasują?
5. Czy jeżeli zainstaluje fmcb na slimie to zadziała on (ta memorka w sensie) na innej konsoli (fat)? Chcę nagrać fmcb na 77004 a potem uruchomić go na 50004.
6. O co w ogóle chodzi z tym corrupted data? Ta anomalia kiedys przysporzyła mi wiele kłopotów i teraz temat wrócił. Czemu takie coś się tworzy i czy to oznacza że karta jest do wywalenia czy to tylko pojedyncze, wadliwe pliki? Na PSX-ie takie coś było nie do pomyślenia...
7. Czy jest jakiś lepszy, prostszy i bezpieczniejszy sposób na zgranie saveow z PS2 niż ten w/w?

Tyle na razie, z góry dzięki!

alf

#22
Sporo pytań.

@1. Teoretycznie jest bezpieczna, o ile jest to operacja kopiowania a nie wycinania. Ja bym to przetestował w ten sposób: zrób sejva na szybko w byle jakiej grze. Wykopiuj go na pena. Skasuj go z karty. Następnie skopiuj go z pena spowrotem na karte i zobacz czy działa. W ten sposób dowiesz się, czy faktycznie sejvy są używalne po całej tej operacji.

@2. Poradziłbym Ci, abyś ją sformatował. Ale z Twojej wypowiedzi wynika, że już to zrobiłeś i nie pomaga. Możliwe więc, że układ scalony na karcie pamięci który przechowuje dane jest uszkodzony (te układy mają skończoną żywotność - ilość cyklów zapis / odczyt jest ograniczona - choć dziwne że tak szybko padło - albo była dużo eksploatowana ta karta albo po prostu miałeś co do niej pecha).

@3. Zależy to od trybu instalacji jaki wybierzesz. Nie jestem teraz pewien, ale wydaje mi się, że u mnie waży 2MB. Nie pamiętam jednak który tryb instalacji wybrałem - pełny czy kompaktowy. Możliwe, że wielkość ta zależy również od wersji FMCB którą instalujesz i jakie programy FMCB zainstaluje jako domyślne (przygotowując pliki FMCB do instalacji był katalog w którym wrzucało się appki które mają być zainstalowane razem z nim - możliwe, że już coś tam jest wrzucone na start, zależnie kto przygotował Ci instalke FMCB lub czy robiłeś to sam - ja chyba sobie dokładałem jakieś appki)

@4. Radziłbym Tobie wykopiować sejvy na pena, sformatować kartę a następnie dopiero zainstalować FMCB. Potem przywrócisz sobie sejvy i sam zobaczysz ile zostało Ci na nie miejsca. Instalując FMCB na karcie na której są sejvy moim zdaniem nie masz pewności co się może z nimi stać. Nie wiem czy FMCB je zaora jeżeli stwierdzi że brakuje mu miejsca lub czy najpierw da ostrzeżenie.

@5. To zależało od trybu instalacji. Pamiętam, że jak kupe lat temu instalowałem FMCB 1.8 to można było wybrać czy ma to być tryb pełny (czyli taki, który po instalacji na jednym modelu konsoli będzie działał także na zupełnie innym) czy kompaktowy (zainstalowane na slim będzie działało tylko na modelach slim). Tryb pełny wydaje się być fajniejszy, ale zajmuje więcej miejsca na memorce. Tryb kompaktowy zjada mniej miejsca.

@6. Corrupted data oznacza, że tworzą się na niej dane które nie są poprawnymi sejvami, lub są to uszkodzone sejvy. Możliwe, że masz jakąś konkretną grę która je tworzy? (np. masz porysowaną płyte i gra robi niepoprawny sejv). Albo Twoje istniejące sejvy z czasem ulegają uszkodzeniu. Spróbuj sformatować jeszcze raz za pomocą FMCB lub/i z poziomu managera w konsoli (nie pamietam czy pozwala na format, ale chyba dawał możliwość skasowania całości za jednym zamachem). Jeżeli to nie pomaga, to możliwe że układ pamięci na karcie jest już na wyczerpaniu.

@7. Możesz kupić jeszcze jedną kartę pamięci, wsadzić ja w slot 2. Z karty pamięci w slocie 1 skopiować sejvy na karte w slocie 2 z poziomu managera memorek w konsoli.

Kazuya86

Dzięki Alf za szybkie odpowiedzi. Masz rację z przetestowaniem wpierw zgrywania saveów a potem dopiero można se ryzykować. Sprawdzę dzisiaj czy w ogóle da się zapisać save na tą corrupted-memorkę, potem zgram na pena tego savea, następnie skasuje go z karty i wgram z pena i zobaczę czy działa. Jak wszystko będzie ok to wtedy zabezpiecze stany z 16stki i spróbuję zainstalować fmcb na tą 16stkę i zobaczymy co się stanie. Aha i jeszcze jedno. Bo mimo że fmcb się nie zainstalował, to mam dostęp do jego menu...czy to jakiś problem że nie ma go na mc? Mogę w ten sposób przegrywać stany? I jeszcze drugie jedno: savey nazwane są jakimiś kodami (to chyba jakieś numery seryjne gier). Czy jest jakaś możliwość sprawdzenia które stany należą do której gry? Przydałoby się to...

alf

Cytat: Kazuya86 w Czerwiec 16, 2023, 10:59
I jeszcze drugie jedno: savey nazwane są jakimiś kodami (to chyba jakieś numery seryjne gier). Czy jest jakaś możliwość sprawdzenia które stany należą do której gry? Przydałoby się to...

Wpisz w google taki kod. Możliwe, że google znajdzie jakąś stronę internetową z rozpiską kodów i nazw gier im odpowiadających.

Co do widoczności menu fmcb mimo, że się nie zainstalował ... nie wiem. Dziwna sytuacja. Nie brałbym w takim przypadku niczego za pewnik. Wygląda jakby coś poszło nie tak.

Kazuya86

Niestety wczoraj znowu nie wyszło. Już pisze co. Wpierw spróbowałem skopiować całą 16stkę na pena. Wszystko szło ok i na sam koniec stanęło w miejscu i nic nie mogłem zrobić więc reset. Potem sprawdziłem czy są wszystkie pliki zgrane no i były o dziwo co do sztuki. Zatem zająłem się zabawą z kopiowaniem i usuwaniem danego savea z karty jednej z gier. I wszystko było ok do momentu kiedy chciałem zgrać ponownie save na kartę z pena, bo za każdym razem tak samo się karta zawieszała jak wyżej i corrupted data na karcie (usuwalny na szczęście!). A potem postanowiłem mimo braku pewności zainstalować fmcb na 16stke i przy instalacji znowu install failed...a na karcie jest 1,6mb wolnego miejsca. O co tu znowu chodzi? Czy na karcie jest jednak za mało miejsca? Czemu nie mogę przegrać z powrotem tego savea na kartę? Teraz już boję się cokolwiek zmazywać z tej karty ale na szczęście savey się przynajmniej nie usunęły jakoś same...już trochę zaczynam się irytować bo nie wiem co ja robię źle czy czas. Operacja wydaje się banalna, ale ciągle coś z tymi kartami jest nie tak.

Atr3ju

No widzicie, a wy mu piszecie o dysku twardym, routerze czy innych LANach a chłopak ma tak jak przewidywałem problemy z najłatiwejszym sposobem na gry na PS2.

Coruppted data odrazu usuń z karty bo tego sie raczej nie da odsyzkać. Zmień tą karte pamieci na oryginalną. FMCB potrzebuje chyba coś koło 5 - 6 mb.

Kazuya86

No czyli nie chciał się zainstalować dlatego bo brakowało mu miejsca tak? To co ja mam teraz robić? Moja oryginalna 8mb jest jakas zyebana a zamiennik 16mb zapełniona, ale działa. I czemu ten save nie chciał się zapisać z powrotem na kartę? Corrupted data od razu usuwam zawsze. Jak miałbym kupować nowa karte to już skłaniałbym się ku "gotowcom" z allegro, bo to powinno rozwiązać problem, skoro nie wychodzi mi ta instalacja...

JBSuper

Masz jeszcze jeden ratunek w postaci Memory Card Annihilator, który uruchamiasz z pliku ELF. Dzięki temu programowi możesz zrobić niski format karty, który wymaże nawet grzech pierworodny. Swego czasu używałem tego programu do powiększania pojemności karty, ale nie polecam tej metody, bo większość oryginalnych kart po przekroczeniu dopuszczalnego limitu po prostu się wykrzaczały, za to świetnie ta funkcja powiększania pamięci działa na nieoryginalnych kartach.

Dążę do tego, że Twoja oryginalna "ósemka" może mieć w pamięci pliki widmo, które nie wyświetlają się w menedżerze plików i przekłamuje pojemność takiej karty. Chociażby te uszkodzone pliki na to wskazują, tak jak to opisałeś, bo przez to przekłamanie nie wszystkie dane z gier mogły zostać zapisane. Z poziomu instalatora FMCB nie zdziałasz cudów, bo przeważnie używa szybkiego formatowania. Przez MCA jak zrobisz mu dokładny format do jej oryginalnej pojemności, to jest szansa, że karta wróci do żywych - w innym wypadku karta do huty.

Kazuya86

Z tym annihilatorem to w sumie nie taki zły pomysł, bo w sumie co mi szkodzi? Tylko czy on zadziała bez zainstalowanego fmcb na memorce? I czy wystarczy tylko przegrać go do folderu fmcb na penie i na konsoli po prostu wybrać ten program? Bo może faktycznie ta karta jest do odratowania, może warto spróbować. Czy mogę prosić jakiegoś linka do tego programiku? Może po tym formacie będzie można zainstalować fmcb na tej oryginalnej 8mce...aha i jeżeli zdecydowałbym się jednak na kupno "gotowca" to na co zwracać uwagę? Nie chcę przepłacać, bo one chodzą za około 30-40 zł, ale też nie chciałbym kupić jakiegoś bubla...