Pady PSX /zerwany gwint, dystans na gwint

Zaczęty przez maszin, Marzec 21, 2026, 20:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

maszin

Witam, chcialbym ogarnac moje 2 dualshocki,  problemy mam z zerwanym gwintem srubki obudowy a w drugim calkowicie złamany ten walcowaty dystans z gwintem na sruby. Macie jakies sprawdzone sposoby na naprawe tego? Oczywiscie tak aby mozna było go rozkrecic pozniej 😀

hankie

#1
Cytat: maszin w Marzec 21, 2026, 20:29walcowaty dystans z gwintem na sruby
Jeśli on się ułamał od części korpusu pada to cyjanoakryl (pojecam wersję 'żel' np Kropelka żel lbu coś co pozwala na korektę i np zastyga nie od razu a po minucie) i dasz radę osadzić go jak siedział.

A rozorany gwint? Cóż, najprościej wkręcił tam lekko większą śrubę (większa średnica M) i wtedy wyrżnie ona sobie gwint, 'mięsa' powinno starczyć.
Albo - ale cóż, co to overkill, można wkleić insert, coś jak taką tulejkę w lapkach, które są wklejone w plastik, a mają gwint pod śruby. Lub.. odtworzyć gwint poxiliną - zrobić z niej glutka, złożyć pada - potem wkręcić w nią śrubę, po 5 minutach wykręcić - ale to rzeźba i modelarstwo...

Najszybciej - daj 1 większą czarną śrubkę, nikt nie zauważy, nikt nie oceni.
Luknij np na modelarzy - też walą większy wkręt:
https://www.rcauto.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=64643

Mcin

jak używałem do game boya rozklejacza do cyjanoakrylu, to on... hm, może nie rozpuścił, ale uplastycznił gwint, i śrubka "urobiła" go pod siebie i teraz elegancko siedzi. nie zagwarantuje, że to zadziała z innym materiałem.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.