Jakie lutownice polecacie?

Zaczęty przez Janusz, Maj 13, 2017, 14:27

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Jakiś czas temu padła moja lutownica, ta najzwyklejsza z allegro i pasowałoby coś kupić nowego. Tamta zrobiła swoje i kosztowała niewiele, ale może ktoś poleci coś fajnego w rozsądnej cenie i przy okazji jaki typ grotu do lutownicy jest najlepszy jeśli chodzi o takie podstawowe zastosowanie, jak lutowanie kabelków itp.?

Widzę w lidlu coś się ma pojawić, elektornarzędzia mają dobre, więc może warto się skusić? http://www.lidl.pl/pl/oferta.htm?id=1642 Ewentualnie coś z allegro bym prosił. Jak nie to kupię taką jak miałem pewnie.


bms

Miałem kilka lutownic i teraz mam taką http://allegro.pl/lutownica-transformatorowa-zdz-lt-125w-lt-125-i5059549811.html tylko 100W. Jestem bardzo zadowolony. W sekundę się nagrzewa. Jedyna wada to ciężar, ale taka konstrukcja.

CyborgDE

Co do lidlowych elektronarzędzi, to zależy jak trafisz. Jeszcze w Polsce miałem lutownicę z Lidla. Padła po bodajże roku, ale działała dobrze. Ogólnie staram się unikać ich narzędzi i normalnie staram się nie polecać. Przyznam się, że sam mam multiloola z Lildla, którego kupiłem, bo potrzebowałem na szybko coś przyciąć, a nigdzie nie znalazłem nic w cenie maksymalnej 40€. Z dwa razy użyłem, ma już z rok i chyba dalej działa. Musiałbym wyciągnąć z opakowania i sprawdzić. ;D
Wracając do tematu lutownic, to ja mam najprostszą kolbową. Nie jestem fanem transformatorowych. Według mnie są strasznie nieporęczne, ale to już kwestia przyzwyczajeń. Lutujta se czym chceta.
Po tym, jak ten lidlowy cud techniki wyzionął ducha poszedłem do budowlanego i zakupiłem najprostszą lutownicę CFH E-20. Jeszcze mnie nigdy nie zawiodła, solidna obudowa, poręczna. No złego słowa nie mogę powiedzieć, a kosztowała tyle co ten lidlowy szmelc i działa już 3 rok.
https://www.amazon.de/CFH-L%C3%B6tkolben-L%C3%B6tmeister-E-20/dp/B001BZCLVO

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

Mitsu

Ja mam zwykła kolbowa solomon 40w i do elektroniki jest idealna. Można sobie dokupić cieńsze groty do bardziej precyzyjnej pracy jak np chipowanie ps2. Transformatorowa jest chyba za duża do elektroniki.

xzer0

Ja posiadam podstawowy sprzęt, a mianowicie zhaoxin 936a+. Szukaj tego lub pod podobną marką np PT, WEP. Wpisz po prostu 936a+ na alle. Jest to podróbka dobrej lutownicy hakko 936. Posiadam od 2013 i sobie chwalę. Ma tanie groty, wygodna. Zrobiłem tym HDD mod w ps2 slim i dodałem dodatkowe kości ram w xboxie co jest już dość trudne, ale lutownica spisała się. Odległości pomiędzy nóżkami ramu to 0,25mm.  Jest też wersja 936d - ma cyfrowe sterowanie, zamiast analogowego.

VectroV

Na najtańsze kolbowe lutownice też trzeba uważać bo jakość może zaskoczyć. Na pewno nie polecam lutownicy z zestawu "małego informatyka" co często są w szkołach. Raz na lekcji żeby ją rozgrzać do temperatury gdzie cynę zaczęła topić musiałem czekać z 20-30 minut, a i tak się wygięła w bok ;D
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

Janusz

Transformatorowa mi się wydaje nieporęczna. Bardziej chodziło mi o coś co miałem. W sumie taki zestawik jak tutaj by wystarczył i jest w nim dość sporo grotów. Może nie wybuchnie w rękach?

http://allegro.pl/zestaw-lutowniczy-uyue-60w-cyna-pasta-odsysacz-v1-i6694229854.html?

Ostatnio miałem najzwyklejszą lutownicę, ala http://allegro.pl/lutownica-kolbowa-40w-z-uziemie-cyna-kalafonia-i5938067056.html i podziałała całkiem długo.

xzer0

Dla majstra wybór jest oczywisty. Świetne parametry, części zamienne, bezawaryjność, wygoda. O stosunku jakość-cena nie wspomnę.

http://allegro.pl/stacja-lutownicza-936a-esd-safe-zhaoxin-24m-ce-i6704839318.html

Tamte co podlinkowałeś to jednorazówki.

alf

Cytat: Bodzio w Maj 18, 2017, 14:00
Może nie wybuchnie w rękach?
http://allegro.pl/zestaw-lutowniczy-uyue-60w-cyna-pasta-odsysacz-v1-i6694229854.html?

Bodzio nie kupuj tego chinskiego, jak to powiedzial xzero - jednorazowego - szajsu, ktory podlinkowales.
Za 7 dych dostajesz duzo ale wszystko mizernej jakosci.

Dołóż do tych 7 dych jeszcze 5 dych, tak żeby mieć lekko ponad stówe i wtedy kup stację lutowniczą, np. taką jak poleca xzero:
Cytat: xzer0 w Maj 18, 2017, 18:11
Świetne parametry, części zamienne, bezawaryjność, wygoda. O stosunku jakość-cena nie wspomnę.
http://allegro.pl/stacja-lutownicza-936a-esd-safe-zhaoxin-24m-ce-i6704839318.html

Ten zhaoxin to takie chinole totalne, dostajesz do tego instrukcje po chinsku i jak dobrze pójdzie z łamanym polskim. Oczywiscie zadnych norm bezpieczenstwa to nie spelnia, ale w tej cenie te stacje zadziwiająco dobrze sobie radzą do nieprodukcyjnych/masowych rozwiązań.

Zalety stacji lutowniczych:
* stacjonarna rzecz która kładziesz na biurku, jest podstawka/uchwyt pod kolbe - zatem wszystko w jednym miejscu, porządeczek
*  w stacjach lutowniczych kolba zasilana jest przez transformator z 12 V DC a nie tak jak w samych kolbach (jak te ktore pokazywales na allegro) bezpośrednio z 230 V AC. To oznacza, że jeżeli na grocie będziesz miał przebicie (pojawi się na nim napięcie zasilania kolby, w tym przypadku 230 V AC) to wlasciwie zjarasz wszystkie delikatne uklady scalone ktorych dotkniesz

Z takich dobrej klasy stacji lutowniczych dla celów majsterkowych poleca sie w Polsce firme SOLOMON, np. taka stacja jak tutaj za 400 PLN: http://www.gotronik.pl/stacja-lutownicza-sl30esd-solomon-sl30esd-p-561.html

However, cena 400 PLN może być zbyt duża jak na dzień dobry, dlatego ja zakupiłem dość dobrej jakości podróbkę czyli stacje ZD-929C, które aktualnie stoją po 200 PLN, aczkolwiek wydawalo mi sie ze kilka lat temu dawalem za to okolo 160 PLN:
http://allegro.pl/stacja-lutownicza-zd-929c-zd929c-48w-gabka-grot-i6285226665.html



Janusz

Z tą jednorazowością bym nie przesadzał, co miałem tym polutować to przez kilka lat polutowalem ;) Ta stacja z linku xzer0 wygląda całkiem interesująco. Twoje @alf również, tyle że pułap cenowy jak dla mnie za wysoki. Jak coś lutuję to raz, dwa razy na rok pewnie, więc nie ma co szarżować w tej kwestii ;)

xzer0

Mam zhaoxina od 2013 roku, kupiłem może do niego ze 4 groty w tym czasie, ma stabilizację temperatury, wszystko cacy. Szybko się nagrzewa. Łatwa w manewrowaniu, idzie precyzyjnie tym lutować. A normy bezpieczeństwa to spełnia, grube kable, uziemione. W tamtych badziewiach trzymasz de facto 230V w dłoniach. Z tych po 10-30zł to kiedyś mi się w rękach na kawałki rozpadła, dlatego unikam.

psmaniac

#11
Bodzio kupuj to co w linku  jak chcesz cenowo wypośrodkować.
http://allegro.pl/stacja-lutownicza-lutownica-150-450c-zd-99-58w-i6788697480.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMjIwNjIzODUAMjk1NzE4AA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=a1810fa9-dfda-4322-ba5b-880040537a1e

Ja mam teraz wellera,bo kupiłem okazyjnie ,ale na tym jechałem 4 lata.Nie do zdarcia.Nieraz używam jako zapasowej i śmiga jak talala .Jak umiesz lutować to wszystkim polutujesz .Taka jest prawda.

Jeżeli chcesz  mieć naprawdę dobry sprzęt na lata i  w cenie niewygórowanej  ,to nawet się nie zastanawiaj.

http://www.ebay.pl/itm/New-Goot-Temperature-Control-Soldering-Iron-PX-201-from-Japan-Import-/262750758195?hash=item3d2d2a6533:g:d4UAAOSw5cNYRm3F



===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


akir

Ja też mam wellera lecz nie chciałem polecać bo to wyzsza półka. Cenowo 150zl a tysiąc jest różnica. Lecz nie zamienił bym go na chinczyka

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


hankie

Panowie, teraz ja coś szukam ;) Ogólnie do tych kilku lutów, które zwyczajowo czyniłem używałem kolbowej 40w z takiego chińskiego zestawu z 'narzędziami' (coś jak szkolne) i w sumie dopiero teraz i po kilku dziwnych zabawach (wytapianie otworów w plastikach) czuję, że nie daje ona rady. Poza tym grot i tak do zmiany, a rozgrzewa się już w nieskończoność (@Quake96 i metoda z gwoździem na bank szybsza).

Będę sprzętu używał tylko dla siebie, ew w bliskim gronie, poza tym chciałbym się lekko podszkolić, by lekko dryg odnowić (nawet kurs Forbota mi się przyda).

Rozumiem, że do sporadycznego domowego śmigania mogę kupić stację w typie/klona 936A ? Bo myślałem, nawet o lidlowskiej stacji
https://www.lidl.pl/p/parkside-stacja-lutownicza-z-regulacja-temperatury-pls-48-d2-48-w/p100341340
albo sterowanych temperaturowo kolbach - ale myślę, że mogę te 5 dych dołożyć i kupić tą 936A?
Jakoś mimo, że to chińczyk to i tak trochę pewniej mi z tym aniżeli z chińskimi kolbami z potencjometrem do temperatury. A taka stacja to i stojaczek i gąbeczkę pod ręką o razu ma... Dokupiłbym prostą trzecią rękę i byłbym luksus a porównaniu z tym co musiałem wyczyniać.

Czy jednak jest obecnie coś lepszego do 130-150pln (nie więcej..)?

Wawrzino

Model 936 do hobbystycznego/sporadycznego śmigania jest jak najbardziej ok ;)
Sam polecam wariant, który posiadam, czyli Zhaoxin 936DH gdzie mogę sobie na cyfrowym wyświetlaczu dosyć dokładnie temperaturę ustawić.