Walka z kurzem

Zaczęty przez Janusz, Maj 27, 2017, 08:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Jakie polecacie patenty na walkę z kurzem, szczególnie na sprzętach? Coś z tych dedykowanych szmatek do walki z kurzem, które można znaleźć w sklepach nadaje się do tego? Kiedyś kupiłem takie cudo i efekt był beznadziejny. Mam miotełkę do omiatania kurzy, ale ona średnio daje radę. Do tej pory radziłem sobie wilgotną szmatką flanelową, która jak jest z dobrej flaneli to się idealnie do tego nadaje, ale szukam też jakiś patentów na sucho.

akir

Ja czyszcze sciereczkami do mebli (wilgotne). Najlepszym sposobem jest odkurzacz z filtrem hepa który sprząta codziennie. Zanim kupiłem robota warstwa kurzu byla codziennie. Teraz przetarcie ogranicza się na raz na około 10dni

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


Janusz

Odkurzacz raczej odpada, wolałbym coś szybkiego i pod ręką. Te ściereczki to jakieś konkretne?

VectroV

Jak mi się nie chcę sprzątać to najczęściej używam sprężonego powietrza w sprayu, a tak to głównie przy 'pełniejszym' czyszczeniu wilgotnych ściereczek. Chociaż od jakiegoś czasu denerwuje mnie ten sposób bo kurz się robi mokry na konsoli i potem trzeba się męczyć żeby go usunąć... Przy konsolach niestety chyba trzeba używać specjalnych ochraniaczy z materiału, ale nijak to wygląda pod telewizorem.

Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

repip

Ja zbytnio nie pomogę, mam wszystko za szklanymi drzwiczkami, nie mam problemu.

alf

Ja mam pochowane graty na ktorych nie gram w szafkach wiec te sie tak nie kurzą.
Konsola ktora mam na wierzchu zawsze jest przed odpaleniem sprawdzana pod wzgledem kurzu i wycierana jezeli jest taka potrzeba :)

akir

Używam sciereczek z biedronki

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka


SALADYN

Moja rada to się od razu poddać :/
Jedyne co działa w miarę skutecznie to rutyna w sprzątaniu, omiatam okolice konsol najtańszą miotełka jaką mogłem znaleźć za każdym razem przed partyjką. Żadne specjalne ściereczki/miotełki antystatyczne czy też chemia nie dają spodziewanych rezultatów a tylko wydaje pieniądze. Myślałem nad jakimś filtrem powietrza ale to są spore koszta przy sporym ryzyku że nic mi to nie da ewentualnie jakiś odkurzacz, najlepiej bezprzewodowy ale w tym wypadku tak samo, spore koszta a szansa na rezultat nikła.

CyborgDE

Ja od siebie polecam taki wynalazek:
http://swiffer.com/en-us/shop-products/dusting/swiffer-dusters-cleaner-starter-kit
Od kilku dobrych lat tego używam, bo w porównaniu do innych miotełek to przyciąga kurz, a nie rozwiewa go w 4 strony świata, co mija się z celem. Myślę, że jest to najprostsze i najbardziej efektywne rozwiązanie.

"Umysł robota walczy z umysłem debila, taki los cyborgów."

Janusz

No właśnie, moja miotełka mam wrażenie więcej kurzy zostawia na sprzęcie niż wymiata.

bms

SALADYN ma rację.
Lwia część kurzu w domu to włókna ubrań, pościeli itp. Pozostała część to ludzki naskórek i pył zewnętrzny (smog, samochody, pyłki roślin).
Znając tą zasadę, konsole postawiłem w pokoju przeznaczonym tylko na nie. Okna nie otwieram bo mam w domu wentylację mechaniczną z filtrem. Efekt? W ostatnią niedzielę przypomniałem sobie po 2 miesiącach że nie sprzątałem w Pokoju Gracza -  prawie nie było czego ścierać.
Jak się nie ma warunków, to tylko regularne sprzątanie...

Mitsu

Najwiecej kurzy się z ciuchów i podczas np prasowania.