Największy sprzętowy skarb/ciekawostka w waszej kolekcji

Zaczęty przez Janusz, Maj 30, 2014, 16:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Trzyzet

Przepraszam Cię Bodziu że zapomniałem Ci odpisać w sprawie PSXAmpa. Zarządzanie kartami pamięci poprzez to urządzonko wygląda podobnie jak poprzez firmware konsoli z tym, że jest szybsze, bardziej ogarnięte i można zamieniać bloki miejscami.

xzer0

Jako ciekawostkę pokażę fotki mojego szpachlowanego psx. Nic tylko malować. Linia jest niemal idealnie odwzorowana. Przede wszystkim była to rzeźba w gównie.


http://imgur.com/dpbJSbP

http://imgur.com/KOzSUjx

http://imgur.com/ak32wr9

http://imgur.com/QfFfGvL

http://imgur.com/fAM2xoj

mentor93

Trochę nie rozumiem, co to jest. "Szpachlowany psx" jakoś nic mi nie mówi. Widzę tylko zwyczajnego PSX-a z białą plamą po farbie.
PSX | PS2 | PS3 | PS4 | PS5 | Switch | Gamecube | Pegasus | Xbox

xzer0

Oto zdjęcia w dniu kiedy go dostałem. To nie jest farba. Sam wiem co robiłem. Tam była dziura wielkości konturów tej "plamy". Kiedyś bawiłem się w modelarstwo i trochę szpachli zostało.

http://imageshack.com/a/img716/5773/odif.jpg

http://imageshack.com/a/img839/2301/zu9q.jpg

http://imageshack.com/a/img208/5134/egf3.jpg

Janusz

Teraz bez wątpienia moim największym skarbem jest Net Yaroze, którym chwaliłem się już na forum, ale mam też małą ciekawostkę. Otóż przy okazji Net Yaroze upolowałem również taką memorkę. Nie jest to licencjonowany produkt i to widać, ale na pewno jako ciekawostka się nadaje ;)


G-R-Z-E-C-H

sorry za odkop, ale muszę się tu pochwalić moim ostatnim nabytkiem (który na chwilę obecną jest też największym skarbem związanym z marką Playstation). Mowa o wciąż zapakowanym w oryginalne pudełko padzie SPCH-1200e. Dość sfatygowane opakowanie kryje Dualshocka w idealnym stanie - widać że nie był nigdy używany ;D Nie ma najmniejszej ryski nawet na wtyczce, która w przeciwnym wypadku nosiłaby choć minimalne ślady zużycia.

Janusz


Hycuś


Schizo

Jeżeli chodzi o moje zbiory to dość ciężko określić mi w nich największy skarb.
Dla mnie zaszczytem jest posiadać SCPH-1002, w którym za jakiś czas będę musiał wymienić laser.

Tak to mogę się pochwalić czterema kontrolerami SCPH-1080, które w tym roku kupiłem jako nowe. Nie miały co prawda swoich oryginalnych opakowań, ale miały owinięte kable fabrycznym drucikiem :) Super trzyma się pada, który jest lekko szorstki. Tak samo kabel jest minimalnie szorstki :D
Co do padów... Mam jeszcze dual analoga, który świetnie leży w dłoniach oraz dual shocka, który nosi znikome ślady użytkowania przez to, że przeleżał 10 lat w szafie jak znajomemu padł PSX.

Kolejnymi rzeczami, które moim zdaniem są warte uwagi to podstawki pod szaraka. Jedna z nich jest podświetlana.

Oprócz tego posiadam jeszcze PSXAmp w pudełku, jakiś action replay w pudełku, PocketStation i kilka zafoliowanych playstation magazynów  :)

Ostatnio nieco zwolniłem ze zbieraniem, bo muszę się ogarnąć, ale za jakieś 2-3 miesiące prawdopodobnie wrócę do gry :) Póki co, siedzę i ogrywam swoje tytuły z szaraka :D
Mój kanał na Twitch: https://twitch.tv/lubiestaregry

Janusz


G-R-Z-E-C-H


Hycuś

Gratuluję zakupu. Gdybym miał wolną stówę to też bym go brał ;)

Yuki

Wątku podobnego nie znalazłem, a wydaje sie ciekawy, pod kątem wartości materialnej zbieractwa i kolekcji.

Jaką najdroższa grę posiadacie w swoich kolekcjach ? W temacie zapodajemy jedno zdjęcie wraz z udokumentowaniem ceny z jakiegoś serwisu aukcyjnego/sklepu itp.

U mnie najdroższą grą w kolekcji jest "Keio Flying Squadron" na konsole Sega CD w regionie NTSC/US. Paradoksalnie ta sama gra w wydaniu PAL Europejskim nie przekracza 1000zl, gdzie najczęściej to własnie wydania PAL są droższe. Natomiast wydanie Japońskie to kwota nierzadko poniżej 500zl. Jeśli natomiast chodzi o wydanie full 60 klatek Amerykańskie w zrozumiałym angielskim języku...to cena... (poniżej w linkach)

Oto zdjęcie giery:


Natomiast jej dostępność jest praktycznie znikoma, od Maja pojawiły sie raptem 3 aukcje, i wszystkie 3 zakończone sprzedaża za pierwszym wystawieniem. Brak aukcji na ktorej gra sie nie sprzedała:

http://www.ebay.pl/itm/Keio-Flying-Squadron-Sega-CD-1994-/231968817096?hash=item36026b3fc8:g:cDwAAOSwE6VXJNzI

http://www.ebay.pl/itm/Keio-Flying-Squadron-Sega-CD-1994-/152108593732?hash=item236a60f244:g:Wi4AAOSw6btXS8Uf

http://www.ebay.pl/itm/Keio-Flying-Squadron-Sega-CD-CIB-/272287629156?hash=item3f659b7f64:g:z~gAAOSwbYZXcboq


Aktualnie w momencie pisania wiadomości, gry zakupic nie można, a przynajmniej w znanych mi miejscach, gdzie może się pojawić...  ???


A jak sprawa ma sie u was :) ?
(jedno zdjęcie, jedna gra, jakies udokumentowanie jej wartości)

Yuki

Wątku podobnego nie znalazłem, a wydaje sie ciekawy, pod kątem wartości sentymentalnej zbieractwa i kolekcji.

Jaką grę w swojej kolekcji darzysz najwiekszym sentymentem ? W temacie zapodajemy jedno zdjęcie wraz krótkim opisem :)

Największym sentymentem darze konsole Pegasus, gdyż to od niej (nie licząc salonow gier i automatow) zaczynalem swoja w pełni świadoma przygode z grami w domowych warunkach. Wczesniej byl jakis klon Atari 2600 i Atari XT, niemniej nie pamietam za dobrze tych czasów. Natomiast największym sentymentem z mojej kolekcji gier darzę złotą piątke i 2 gry, które męczyłem na niej do totalnie kompletnego znudzenia i obłędu: Dizzy oraz Micro Machines :)

Oto zdjęcie giery z mojej kolekcji:




A jak sprawa ma sie u was :) ?
(jedno zdjęcie, jedna gra, kilka słów)

Janusz

Największym sentymentem? Zdecydowanie Tenchi o Kurau 2: Sekiheki no Tatakai czyli znane u nas z automatów Warriors of Fate. Gierka, którą pamiętam jeszcze z salonów z lat 90tych, potem w erze PC zagrywałem się w nią na MAME sam i przede wszystkim z kumplem. Była to nasza ulubiona gra do wspólnego ogrywania, mieliśmy fazę że chyba przeszliśmy ją z 30 razy. Potem przyszła era PSX i Strefy, kiedy porzuciłem emulację i mimo ochoty założyłem sobie, że ponownie w grę zagram dopiero, jak kupię oryginał na PSX. Nie miałem parcia, ale kusiło gierkę odpalić na emu, mimo to wytrzymałem i chyba po dwóch, trzech latach do mnie dotarła wprost z Japonii. Chyba nie muszę opisywać ile frajdy dało mi ponowne ogranie tego tytułu po takiej przerwie? :)