Kryzys w kolekcjonowaniu...

Zaczęty przez Yuki, Kwiecień 25, 2017, 00:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

alf

Cytat: Manifesto w Lipiec 11, 2025, 13:00
Znam wielu graczy, którzy wycofali się z kupowania retro gier ze względu na ceny i dostępność

Takim kimś jestem ja.

W latach 2011 - 2017 kupowalem duzo retro, bo to sprawiało przyjemność. Przede wszystkim było to względnie tanie. Radość sprawiało wynajdywanie okazji, znajdowanie czegoś na targu lub klikniecie czegoś co pojawiało się rzadko na portalu aukcyjnym. To był element zabawy.

Teraz, gdy to się skomercjalizowało - urosły sklepy które tym handlują - dałem sobie na wstrzymanie, bo fun factor odszedł. Youtuberzy sztucznie pompują hajp okrzykując coś rzadkim i kolekcjonerskim. Korporacje wypuszczają celowo limitowane limited runy gier. W Sosnowcu szerzą teorię porównując retro gry do numizmatyki i tym tłumacząc Silent Hill Downpour na x360 w cenie 650 PLN.

To nie jest tak, że nie kupuje nic retro. Od czasu do czasu coś wpadnie, ale bardzo rzadko. Mocno to po prostu ograniczyłem. Zamiast tego bardziej skupiłem się na aktualniejszych platformach - np. PS4. Dostrzegłem, że wciąż tworzone są świetne gry - np. Trails of Cold Steel. Więc to nie jest tak, że Chrono Trigger to najlepszy jRPG i dalej nie ma nic. Wciąż trafiają się świetne ponadczasowe tytuły (np. Persona 5) i można je kupić (jeszcze) w normalnych pieniądzach, bez wpompowywania w to kasy jak w numizmatykę.

xzer0

Dokładnie jak kolega wyżej powiedział. Potężny boom na retro spowodował że nawet ceny sprzętu uszkodzonego są niebotycznie wysokie. Kiedyś cieszyło mnie coś kupić za grosze i naprawić. Teraz to wygląda że kupujesz drogo, poświęcasz czas, energię i pieniądze na części zamienne a sprzęt przy dobrych wiatrach jest delikatnie tańszy niż sprawny. Często też jest nawet droższy. Dam przykład. PS2 fat latało po 20zl. Teraz 100. Laser kiedyś do takiego PS2 20zl też. Dzisiaj 100-150. Tragedia. Obecnie będę starał się naprawić to co mam jedynie. Raczej nie będę szukał nic nowego. Egzotycznych sprzętów też mam trochę.

nor4d

#212
Cytat: alf w Lipiec 11, 2025, 16:35W latach 2011 - 2017 kupowalem duzo retro, bo to sprawiało przyjemność. Przede wszystkim było to względnie tanie. Radość sprawiało wynajdywanie okazji, znajdowanie czegoś na targu lub klikniecie czegoś co pojawiało się rzadko na portalu aukcyjnym. To był element zabawy.

Ten element jest pewnie trudniejszy, ale dalej jest możliwy. Jasne, progi się zmieniły, a ceny gier podskoczyły, ale Downpour nadal kupisz za 200 zł, a jak masz dużo szczęścia - dużo taniej (ostatnia kompletna sztuka na olx wystawiona była za 299).

Ja w tym polowaniu mam jedną z głównych motywacji, a czasem naprawdę ustrzelą się perełki.

Ale też żeby była jasność, nie mam zamiaru bronić tej zmiany i pewnego rodzaju szaleństwa, które trafiło na rynek...