Nasze podsumowanie roku i plany na kolejny - kolekcjonowanie, granie, zakupy itp.

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 27, 2014, 20:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

JAPONIEC

Excel mówi, że przez cały rok 2022 do kolekcji przybyło 792 gier - całkiem spora ilość.
Do 1000 pozycji na PS4 nie udało się dojść, może w tym roku, choć chwycił mnie jakiś przesyt i zakupy nie cieszą jak dawniej. Zresztą mam bardzo mało czasu, by po prostu siąść i pograć bez żadnych rozproszeń - God of War Ragnarok męczę od połowy grudnia - nadal nie jestem w połowie.

Z roku na rok coraz bardziej krytycznie patrzę na releasy typu LRG/RedArt/SRG i inne -> nadprodukcja śmieciowych tytułów, które można ograć w cyfrze za kilka złotych. Nic, czego braku na półce bym pożałował. Wyleczony z FOMO wchodzę pięknie w 2023 i ograniczam się do tego, co faktycznie ściągnę z półki i da mi przyjemność.

hankie

Planuje od 3 lat bardzo ograniczyć zbieranie czegokolwiek. Skupić się ew na przygarnianiu exów Sony, w to niby człowiek to podówrko w serduszku. W sumie brać już tylko tytułu na najnowszą u mnie konsolę - PS4, a stare itemy wypieścić na maxa i używac okazjonalnie, tak dla sentymentalnych podróży.

To założenie miał też utemperowac póki co ograniczony zasób czasu i ogólnie mniejszą ilość energii pod koniec dnia :)) Ale wiecie jakoś tak się złoży, że coś człowiek upłynni - to zaczyna szukać. A ktoś coś w siatce przyniesie, a coś ujrzysz u znajomego w stanie agonalnym i za grosz przyjmiesz. A to Megadrive jako nowa platforma z naszego podwórka w normalnej cenie - albo pad ujrzany w stanie kompostowym. No i takie okoliczności wzbogacają mój zbiór.

Co dalej? Postanowienie aktualne - nie kupować losowo wybranych itemów na masę. Dopieścić posiadane starocie. A co z tego wyjdzie? Ciekawe :>
PS Moim zdaniem - jeśli ktoś nie ma sztywnych reguł kolekcjonowania i katalogowania itemów, oraz nie robi tego konsekwentnie - to plany palcem po wodzie pisane ;)

Quake96

Zbliża się już sylwester, więc najwyższy czas abym podsumował mijający właśnie rok, rozliczył się ze swoich planów i wyznaczył kolejne cele na 2024 8)

W tym roku mam do powiedzenia nieco więcej, gdyż był to bardzo bardzo rewolucyjny rok zarówno pod względem ukończonych gier jak i tego co udało mi się zdobyć do swojego zbioru.
Jak już napisałem w stosownym temacie, w tym roku ukończyłem aż 76 gier na przeróżne platformy, z czego czuję się naprawdę dumny. Dotychczas byłem naprawdę zadowolony z 56 gier ogranych w 2022 i nie sądziłem, że uda mi się aż tak wyraźnie przebić ten wynik.
No, ale żeby grać to trzeba mieć w co i na czym. Nooo, a tutaj to w tym roku mnie naprawdę poniosło! Growych zdobyczy w tym roku było 69, a kwota przeznaczona na nie jest czterocyfrowa, niemalże z ósemką z przodu. Wszystko za sprawą trzech największych i najbardziej niespodziewanych zakupów growych, które pokrótce opiszę poniżej:


1. PlayStation 5 - Pierwszy raz w życiu (poza bazarowymi podróbkami pegaza :D ) kupiłem fabrycznie nową konsolę do gier. Pamiętam, że po prostu pewnego dnia doszedłem do wniosku, że chcę już mieć PS5, ot tak chcę i już. Po zweryfikowaniu swoich możliwości finansowych po prostu udałem się do RTV Euro AGD i chwilę później wyszedłem z pachnącą nowością konsolą. Przyznam, że emocje towarzyszące rozpakowywaniu nowego sprzętu i w zasadzie odkrywanie go od "zera" są nie do opisania. Nigdy wcześniej nie grałem nawet na PS5, może gdzieś tam widziałem je u kogoś, ale nie miałem okazji nawet chwilę pokorzystać. Dopiero po zakupie swojej konsoli i jej odpakowaniu, zasiadłem jak mały dzieciak i z wypiekami na twarzy autentycznie poznawałem zupełnie nowy świat. Tutaj warto zaznaczyć, że "Astro's Playroom" to genialny tytuł startowy, idealny do poznawania nowinek jakie przygotowało dla nas PS5, a zwłaszcza DualSense.
Tak więc, zakup PlayStation 5 uważam za bardzo dobrą decyzję, której ani trochę nie żałuję. Świetna konsola, choć póki co u mnie nieco w cieniu innego zakupu, o którym za chwilę :)

2. PlayStation VR - Kolejny dosyć rewolucyjny i zupełnie nieplanowany zakup growy :D Co ciekawe, PS VR nabyłem całkiem niedługo po zakupie PS5. Było to zupełnie spontaniczne. Podczas wycieczki do Torunia po zakup gry na PS5, mając trochę za dużo pieniędzy do wydania, postanowiłem zajrzeć na OLX i poszukać za ile teraz kupić można VR. Okazało się, że bez problemu znajdę coś w moim budżecie i tym samym chwilę po powrocie do Bydgoszczy urządziłem sobie kolejną wycieczkę, tym razem do Grudziądza. Tam udało mi się kupić zestaw PS VR wraz z dwoma kontrolerami PS Move za zaledwie 500zł. Co ciekawe, pani która mi to sprzedawała twierdziła, że jeden z kontrolerów Move jest niesprawny i dodaje go jako "gratis", bo może uda mi się go naprawić. Początkowo gdy przywiozłem zestaw do domu to nawet zbytnio się tymi kontrolerami nie interesowałem. W końcu pomyślałem, że spróbuję je naładować i sprawdzę o co chodzi z tym rzekomo uszkodzonym. Okazało się, że oba PS Move są sprawne i wystarczyło je tylko naładować :D
Zakup PS VR jest dla mnie podwójnie satysfakcjonujący. Nie dość, że nabyłem go w całkiem przyzwoitej cenie (zwłaszcza z PS Move), to jeszcze był to zakup, który planowałem przez kilka poprzednich lat i ostatecznie plan zarzuciłem. Jak widać, czasem to czego przez lata nie możemy zdobyć udaje się pozyskać zupełnie spontanicznie, gdy już w zasadzie nie robimy sobie na to nadziei :P

3. Amiga 500 - Noooo i na koniec wjeżdża moja największa radość zakupowa tego roku! Amiga, ach moja ukochana przyjaciółka do której wzdychałem od lat...
Nigdy wcześniej nie miałem bliższej styczności z Amigą. Jeden, jedyny raz jaki kojarzę to obraz z bardzo wczesnego dzieciństwa, gdy brat pożyczył prawdopodobnie Amigę 500 od kogoś i przez chwilę była ona u nas w domu. Nic więcej. Amigę ma za to mój dobry kolega, który już nie raz wzbudzał moją zazdrość, gdy wrzucał mi zajawkowo zdjęcia czy filmiki.
Nie umiem opisać skąd wzięła się u mnie taka miłość i chęć posiadania tego sprzętu. Jak wspomniałem, nie obcowałem z nim nigdy wcześniej. Sam posiadałem tylko Commodore 64 i to też niezbyt długo. Nie mam pojęcia czemu tak bardzo pragnąłem Amigi, ale wiem że moją chęć na pewno wspomagało oglądanie materiałów w internecie na jej temat. W pewnym momencie chęć posiadania tego sprzętu urosła do takiego poziomu, że zdecydowałem się na zakup.
I tak oto nagle stałem się posiadaczem Amigi 500! Na start nie miałem za wiele, bo zaledwie jeden i to dosyć marny joystick oraz bodajże 5 dyskietek. W wejściu w świat Przyjaciółki pomógł mi wspomniany wcześniej kolega, który podarował mi kilka dyskietek do nagrania, oraz pożyczył swój zbiór dysków, abym mógł co nieco sprawdzić, pograć i sobie coś nagrać. No a dalej ruszyła lawina... Zakochałem się w tym sprzęcie, dostałem na jego punkcie świra do tego stopnia, że specjalnie z myślą o Amidze stworzyłem sobie osobne stanowisko do grania, kupiłem dwa porządne joysticki oraz wyposażyłem się w gadżety pokroju koszulki z logo Amigi, podkładki pod myszkę czy nawet książkę poświęconą historii tego sprzętu. Razem z tym wszystkim zawitała też specjalna, zewnętrzna stacja dyskietek, która umożliwia nagrywanie gier bezpośrednio z PC na dyskietki 2DD przeznaczone do Amigi, oraz cała masa tych nośników w dwóch klimatycznych pudełkach zamykanych na kluczyk.
Krótko mówiąc, stałem się tym szczęśliwym dzieciakiem, który "dostał" upragnioną Amigę i cieszy się nią zupełnie tak jak w czasach jej świetności 8) I zaprawdę powiadam wam, Amigę albo się kocha, albo się kocha. To sprzęt którego nie sposób nie polubić i gdy już sam go poznałem, wreszcie zrozumiałem czemu starsze pokolenia graczy z taką nostalgią i radością wspominają właśnie Amigę.


No dobra, było trochę szczegółowego pitu-pitu, więc czas na rozliczenie ze swoimi growymi planami i wyznaczenie kolejnych celów na 2024 rok :D

Cytat1. Kupiłem już upragnionego DC, rok wcześniej XO, więc w przyszłym roku nareszcie musi pojawić się u mnie... NES! Sentyment do Pegazusa mocno kusi aby w końcu kupić oryginalny system i złapać zajawkę na 8bitowe gry :) Ceny NESów niestety poszybowały w górę, ale skoro stać mnie było na Dreamcasta i kilkanaście gier to i NESa kupię :D

Punkt pierwszy (nie)stety niezaliczony. Dlaczego (nie)stety? Bo zamiast NESa kupiłem Amigę, która zdecydowanie bardziej trafiła w moje serce i nie żałuję że podjąłem taką a nie inną decyzję. Jako ciekawostkę mogę tylko wspomnieć, że pod koniec roku próbowałem po taniości wyrwać NESa i licytowałem jeden egzemplarz na Allegro, ale oczywiście w ostatnich sekundach ktoś przebił mnie o zawrotne 5zł. Nic straconego, może i na NESa przyjdzie u mnie pora :)

Cytat2. Podbijam temat kolejnego konsolowego pudła. Jedyny niezrealizowany cel zeszłoroczny musi zostać zrealizowany w 2023 roku. Nie sądzę, aby łączyło się to z zakupem NESa, ale jakieś PSone, czy PS2 FAT chętnie bym przywitał :)

Punkt drugi zaliczony :D Co prawda nie był to ani NES, ani żadna starsza plejka, ale nowiutkie, pachnące świeżością PlayStation 5. Zakup totalnie spontaniczny o czym już wspominałem 8)

Cytat3. Zakup RE2 lub RE3 na Dreamcasta. Ceny gier na DC osiągają już wysoki pułap, a Residenty to już naprawdę wysoka półka cenowa. To dobry pomysł na kolejny cel na przyszły rok, bo w tym niestety nie wyrobiłem już na tyle finansowo, a tak bardzo chciałem ograć RE3 na Dreamcascie, że pocieszyłem się wersją na szaraka :D

Punkt trzeci ponownie (nie)stety niezaliczony. Tutaj niepowodzenia nie żałuję, gdyż zamiast kupna wspomnianych Residentów wleciała masa dobroci związanych z Amigą, w tym ponad 200 dyskietek. Wszystko to kosztowało mnie dużo, dużo więcej niż którykolwiek z tytułów na Dreamcasta jakie planowałem zakupić, więc kasę wydałem w równie słuszny sposób :) No i tak na dobrą sprawę Dreamcast też nie może czuć się poszkodowany, bo kupiłem za to Shenmue, oraz dostałem aż trzy gry od mojej pani, więc bilans jest dodatni :D

Cytat4. Przebicie progu 800 gier w moim zbiorze. Brzmi ambitnie, ale w ostatnim podsumowaniu wyszło mi, że mam już bodajże 748 gier, także jest to możliwe do zrealizowania. To jakie to będą gry i na jakie systemy nie ma kompletnie znaczenia. Po prostu za rok chcę podliczyć ilostan gier i zobaczyć 8 z przodu :D

Punkt czwarty zostaje niezaliczony. Przyznam, że trochę się zdziwiłem robiąc ostatnio podsumowanie growego zbiorowiska, że jeszcze nie ma tam 8 z przodu, ale jest to dla mnie bardzo łatwe do wytłumaczenia. Pod koniec roku Amiga skradła moje serce i portfel niczym prawdziwa cyganka, więc spora część growych wydatków była związana właśnie z Przyjaciółką. Gdybym miał do zbioru wliczać również dyskietki jakie zakupiłem do tego komputera to zbliżałbym się już do 1000 gier. Jednakże z racji tego, że nie są to oryginalne gry a "jedynie" zapisywalne nośniki danych to nie wliczam ich w ilostan gier w zbiorze. Natomiast jeśli trafi się w końcu jakaś oryginalna, najlepiej pudełkowa gra na Amigę to oczywiście zostanie wliczona w moje growe zbiorowisko 8)

Cytat5. Ostatni i w sumie najmniejszy cel na przyszły rok. Kupić co najmniej jednego pada do pierwszego Xboxa :D Miałem to zrobić w tym roku, bo jeden z moich oryginalnych kontrolerów wyzionął ducha, ale jakoś o tym zapomniałem. Marzy mi się zakup Duke'a, ale i tak przydałaby mi się druga "S'ka" :)

Punkt piąty także zaliczony. Mimo iż na liście był ostatni, to w zasadzie pod względem jego realizacji był pierwszy, bo już na samym początku 2023 roku mogłem go "odhaczyć" za sprawą prezentu urodzinowego jaki sprawiła mi moja pani. Dostałem wówczas tak upragnionego przeze mnie pada "Duke". Ponadto, niedługo później udało mi się na forum ubić całkiem dobry interes i do zbioru dołączyły jeszcze dwa pady, jedna "S"ka i kolejny "Duke". Tym samym ilostan padów do pierwszego Xboxa mam naprawdę spoko :D


Podsumowując - Z pięciu wyznaczonych sobie celów udało mi się zrealizować zaledwie dwa. Mimo to uważam ten rok za wyjątkowo udany i nie czuję się źle z powodu niezrealizowanych planów. Wszystko dlatego, że rok ten obfitował w zupełnie inne, nieplanowane zakupy, które z nawiązką wynagradzają każdy niezaliczony punkt.


Na koniec, jak co roku wyznaczam sobie kolejne growe cele:

1. Przebić próg 800 gier w zbiorze. Jestem temu coraz bliższy i mimo że w tym roku nie udało się tego osiągnąć, to zostało mi tak naprawdę 14 gier do ósemki z przodu. Brzmi jak banalnie proste wyzwanie, ale nie stawiam sobie większego progu, żeby znowu się nie zdziwić :D

2. Dokonać kolejnych zmian w growym kąciku. W tym roku mój grajdołek zyskał odmienione oblicze. Nowe regały i stolik RTV nieco odświeżyły wygląd mojej gralni, ale w planach mam dokonać poważniejszych zmian. Czas najwyższy na zmianę wystroju całego pokoju, a może nawet przy okazji dokończenie zmian "meblowych" w części przeznaczonej na zabawę z grami.

3. Może jakiś kolejny growy sprzęt? Coś czego jeszcze nie posiadam. Tym razem zostawiam sobie pole do popisu, więc może to być NES, a może coś innego :) Nie mam tu żadnych kryteriów, więc może to być sam sprzęt, może być coś "w boxie", wszystko jedno :P

4. Więcej gier na Dreamcasta. Nie wyznaczam sobie jakiegoś minimum które muszę zdobyć, więc może to być nawet jedna gra. Cel łatwy do osiągnięcia, ale za to bonusowy punkcik przyznam sobie jeśli wśród zdobyczy znajdzie się któryś Resident Evil :D

5. Kolejne "growe" pudło w zbiorze. Napisałem "growe", gdyż nie ograniczam się jedynie do konsol, a może to być też jakiś komputer ;) Lubię pudełka, miło mi się na nie patrzy, gdy są wyeksponowane na szczycie regałów z grami. Jeśli plan z odświeżeniem kącika wypali to pewnie znajdzie się nieco miejsca na nowości :P

6. Punkt bonusowy! Zakup choć jednej oryginalnej gry na Amigę w Big Boxie. Skoro mam już tonę dyskietek, to mogę teraz spokojnie myśleć o kupowaniu pojedynczych, oryginalnych gier. Moim największym Amigowym marzeniem z gatunku gier jest oczywiście "Cannon Fodder". Jeśli uda mi się zakupić swój egzemplarz w pudełku to będę mega, mega usatysfakcjonowany 8)



Rachunek sumienia uważam za zakończony! Czekam na wasze rozliczenia z growym fiskusem i do zobaczenia w przyszłym roku 8)

Janusz

O matko, miałem tu coś skrobnąć po nowym roku, a tu już 21 stycznia :D Pochwała @Quake96 że pamiętałeś ze swoim podsumowaniem i cholera podziwiam, że tak skrupulatnie do tego podchodzisz. Kibicuję, żeby za rok było podobnie, choć z tą zmianę wystroju pokoju nie szalej, bo to wręcz miejscówa kultowa na forum i chyba jedyny gameroom, który mam w pamięci.

Reszta też fajnie jakby coś od siebie dodała, zawsze to miło po roku zweryfikować :)

Pora na mnie, choć standardowo podsumowanie muszę zacząć od słów, że nie był to łatwy rok, niestety kolejny z rzędu. Oto moje zeszłoroczne postanowienia:

Plany na 2023 rok

Cytat1. Nie mam jakiś dużych planów zakupowych na ten rok. Sprzętowo pierwszy raz od dawna chyba nic nie chodzi mi po głowie. W temacie gier będę trzymał się klucza 2-3 tytułów na miesiąc, na tyle, na ile mnie będzie stać. Na pewno będę cały czas uzupełniał biblioteczkę o nowości wydawnicze w temacie gier. Ponadto może ruszę z tym kompletowaniem różnych serii kojarzonych z konsolami Sony i dalej będę się starał uzupełniać kolekcję akcesoriów do PSXa, choć przy obecnych cenach i dostępności może to być bardzo trudne.

Ad. 1. No proszę, punkt pierwszy chyba musze uznać za poniekąd wypełniony. Sprzętowo nie szalałem, udało się pod koniec roku wymienić Switch Lite na OLED i dość niespodziewanie zakupić PS Vita Slim. Nie było to jakieś super zaplanowane, ale już dawno temu chciałem mieć wszystkie konsole Sony, w sensie po przynajmniej jednym egzemplarzu każdego modelu, więc udało się z Vitą chociaż. Przypadku Switcha chodziło bardziej o ciekawość i komfort grania.

Jeżeli chodzi o gry to nie szalałem w tym roku za wiele, ale zacząłem kompletować niektóre serie ważne dla Sony, takie jak Tekken, Wipeout, Ace Combat, Buzz itp. podobne. Jeżeli chodzi o poszczególne zakupy to najbardziej urosła u mnie kolekcja PS2, można powiedzieć to pierwszy rok w mojej historii, w którym poważnie zacząłem myśleć o tej platformie. Na drugim miejscu było pewnie PSP/Switch, a dopiero potem PSX i inne. Niestety w przypadku PSXa coraz częściej nawet nie zaglądam na aukcje, bo te ceny to nie moja półka. Podobnie z akcesoriami, choć tutaj staram się jeszcze coś wyszukać po kosztach, korzystając z mojej wiedzy.

Cytat2. Na pewno muszę dokończyć ewidencjonowanie kolekcji. Za mną prasa i gry (poza PSX), więc teraz przyszło pora na sprzęt bo już czasem zapominam co, gdzie i jak.

W sumie kolejny sukces, w wakacje chyba udało mi się wykorzystać urlop i to ogarnąć, choć często dalej nie wiem co gdzie i jak, bo w tym małym mieszkaniu nawet w kuchni muszę część gratów przechowywać.


Cytat3. W tym roku tradycyjnie chciałbym znaleźć więcej czasu na granie, ale zobaczymy czy się uda.

Kilka tytułów wpadło, kilka rozgrzebałem i nie dokończyłem, ogólnie tutaj raczej na minus.

Cytat4. W temacie prasy muszę uzupełnić braki. Zostały pojedyncze tytuły plus całość PSX Extreme. W przypadku tego ostatniego jednak mamy do czynienia z chorymi cenami, więc musiałaby się trafić jakaś fajna okazja na zakup pierwszych 50 numerów.

Tutaj w 2023 wpadło jedynie kilka pozycji, z racji tego, że dość trudno natrafić na to czego mi brakuje. Chyba największą radość dało mi upolowanie któreś z numerów PSM i brakuje mi tylko jednego do końca. W temacie PSX Extreme i pierwszych numerów dalej bieda.

Cytat5. W 2023 roku chciałbym trochę zreorganizować moje stanowisko pracy. Do tej pory tworząc coś pod Strefę musiałem wszystko wyciągać/rozkładać/chować itp. Chciałbym to lepiej ogarnąć na zasadzie takiej, że siadam i mam wszystko już gotowe do działania.

Tutaj jest ciut lepiej, ale nie przeskoczę wielu rzeczy, w tym, że to nie moje mieszkanko więc na wiele sobie pozwolić nie mogę, plus jest dość małe, więc to też blokuje pewne kwestie.

Cytat6. Cały czas chodzi mi po głowie uszczuplenie kolekcji o Wii, ale w sumie przy tej inflacji lepszej lokaty nie znajdę, a to może siedzieć i nabierać wartości no chyba, że będę potrzebował pieniędzy i miejsca na półce.

No i stało się, w 2023 pożegnałem się z całą kolekcją Wii, grami, konsolą i co tam było pod ręką. Czy żałuję? Powiem tak, gdybym miał wenę i więcej czasu na granie to pewnie bardziej bym to odczuł bo Wii to świetna platforma do grania, która swego czasu ożywiła moje zainteresowanie do konsol. Mimo to jednak nie żałuję bo i tak w ostatnim czasie to się kurzyło bardziej, a nawet w perspektywie przyszłości trudno by mi to było wykorzystać na Strefie. Żeby nie czuć pustki kasę postanowiłem wpakować w gry na PS2 i tak półki na których były gry Wii, obecnie zajmują te na PS2.

Cytat7. Przypomniało mi się :) Ze sprzętu jednak jest coś co bym przygarnął. Chodzi o uzupełnienie kolekcji mini konsolek o Sega Mega Drive Mini II. Pytanie tylko czy Amazon wypuści drugą partię SMDII i ceny wrócą do normy...

Mój największy zawód i niezrozumienie, że poza premierową partią na Amazonie nie pojawiła się SMDII Minie po raz kolejny, a co za tym idzie jej zakup olałem, bo bez tego cena konsoli na Ebay to masakra jakaś.


Plany na 2024 rok

Pora na jakieś cele na przyszły rok, by z czystym sumieniem można było tu wrócić.

1. Rozbudowa kolekcji gier na PS2 o kolejne tytuły i kompletowanie dalej poszczególnych serii gier, ważnych z perspektywy Sony. Na spokojnie, bez pośpiechu i raczej te tańsze pozycje, bo jak pisałem cenowo to hobby mam wrażenie mi odjechało na pewnym etapie.

2. Udało mi się skompletować w tym roku gry po polsku na PSP, więc w obecnym, chciałbym zebrać co się w temacie PS2.

3. W miarę możliwości fajnie jakby wpadło kilka tytułów na PSX, PS3, PS4 i PS5 + coś na Switch.

4. Sprzętowo, raczej nie planuję zakupów żadnej konsoli, choć gdyby Sony wymyśliło coś fajnego na 30lecie w grudniu, to cholera pewnie mnie to skusi, choć oby to miało ręce i nogi.

5. Cały czas chcę rozbudowywać swoją biblioteczkę prasy i książek poświęconych grom. W minionym roku trochę tego wpadło, więc oby tak dalej.

6. Gdzieś z tyłu głowy mi chodzi wymiana telewizora, na nie tyle co większy, choć może, co lepszy. Trochę mam w tyle głowy, choćby to, że gram na PS5, a niestety nie wykorzystuję w pełni tej konsoli przez brak HDMI 2.1. Tyle, że to odległy plan i raczej nie na ten rok. W tym o dziwo nie planowałem, a wyposażyłem się w porządny soundbar, więc chociaż w temacie audio jestem na plus.

7. Co do akcesoriów to wciąż pozostaje luka u mnie w temacie tych oficjalnych do PSX, którą może kiedyś uzupełnię. Przydałby się choćby pad Ascii Sphere bo dziadostwo jak latało po 50 euro to mi się drogie wydawało, a teraz albo trudno na nie natrafić, albo kosztuje 3 razy tyle.

8. W temacie Strefowym cóż, mam jeden projekt w tyle głowy, a właściwie z przodu, i jak z nim nie ruszę, że tak powiem JUŻ, to zmarnuję mega szansę, ale nie mogę się pozbierać jakoś mentalnie od dłuższego czasu. Chciałbym na koniec roku móc z dumą powiedzieć, że się udało. Oby.

9. Mam też jeszcze jeden pomysł, na razie nie zdradzam, i tutaj podobnie. Oby się udało.

Póki co tyle ode mnie, czekam na innych, bo z miłą chęcią poczytam co tam u Was w planach.




Quake96

Cytat: Janusz w Styczeń 21, 2024, 18:11Pochwała @Quake96 że pamiętałeś ze swoim podsumowaniem i cholera podziwiam, że tak skrupulatnie do tego podchodzisz.

To właśnie forum nauczyło mnie takiej skrupulatności. Pomogło mi to trochę zorganizować "porządek" formalny zarówno w kwestii planów, ukończonych gier jak i zakupów. Dzięki tematom takim jak ten zacząłem wszystko sobie zapisywać :)

Quake96

No moi drodzy, nadszedł czas aby podsumować 2024 rok, rozliczyć się ze swoich planów nań i wyznaczyć sobie kolejne cele :D

Rok 2024 był obfity nie tylko w rekordową ilość ogranych gier, ale także zmiany i nowości w moim zbiorze. Trafiło do mnie kilka "kąsków", których zdobycie było dla mnie od lat małym marzeniem, jak choćby Diablo na pierwsze PlayStation, kupione z resztą od jednego z użytkowników tego forum (pozdro!) 8) Największą zmianą była z pewnością przeprowadzka do nowego lokum i aranżacja zupełnie nowego, większego zbiorowiska wypełnionego grami, komputerami i konsolami, oraz wszystkim co z tym związane :D

Czas na rozliczenie się z zeszłorocznych planów:

Cytat1. Przebić próg 800 gier w zbiorze. Jestem temu coraz bliższy i mimo że w tym roku nie udało się tego osiągnąć, to zostało mi tak naprawdę 14 gier do ósemki z przodu. Brzmi jak banalnie proste wyzwanie, ale nie stawiam sobie większego progu, żeby znowu się nie zdziwić :D

Zaliczone! To akurat było proste wyzwanie. Jak się okazało mogłem wyznaczyć sobie wyższy próg, bowiem zeszły rok zamykam z liczbą 929 gier, co daje mi w sumie 143 nowe gry. Przyznam, że chyba nie spodziewałem się tak dużego przyrostu, ale że ten rok generalnie był bardzo intensywny i obfity to nie ma się czemu dziwić :D

Cytat2. Dokonać kolejnych zmian w growym kąciku. W tym roku mój grajdołek zyskał odmienione oblicze. Nowe regały i stolik RTV nieco odświeżyły wygląd mojej gralni, ale w planach mam dokonać poważniejszych zmian. Czas najwyższy na zmianę wystroju całego pokoju, a może nawet przy okazji dokończenie zmian "meblowych" w części przeznaczonej na zabawę z grami.

Zaliczone! Gdybym punktował wszystkie zadania to tutaj dałbym nie jeden a dwa punkty :D Wszystko dlatego, że planowana zmiana oblicza mojej gralni zamieniła się na zmianę lokum i zagospodarowanie całego pokoju wyłącznie na moje growe przyjemności. Naprawdę nie spodziewałem się takiego obrotu spraw i jestem bardzo zadowolony z tego co udało mi się w tej kwestii osiągnąć. Z resztą, kto jest na bieżąco ten wie jak wyglądał mój growy kącik na początku 2024 a jak pod jego koniec 8)

Cytat3. Może jakiś kolejny growy sprzęt? Coś czego jeszcze nie posiadam. Tym razem zostawiam sobie pole do popisu, więc może to być NES, a może coś innego :) Nie mam tu żadnych kryteriów, więc może to być sam sprzęt, może być coś "w boxie", wszystko jedno :P

Zaliczone! Już początek roku przyniósł mi zupełnie nowy zakup w postaci Nintendo Switch Lite w boxie. Konsolę kupiłem w zasadzie dla dwóch gier, a dokładniej dwóch odsłon Gothica, które po raz pierwszy pojawiły się na konsoli właśnie na Switchu. Oprócz tego kupiłem także Crash Bandicoot 4 oraz Diablo III w które także pograłem, ale doświadczenie mojego ukochanego Gothica w przenośnej wersji było dla mnie wystarczającym powodem do zakupu konsoli. Oczywiście w miarę czasu będę starał się powiększać zbiór gier na ten system, bo Switch wyjątkowo nie stoi tylko grami od wielkiego N, za którymi średnio przepadam, ale i wieloma tytułami które trafiają w mój gust.

Cytat4. Więcej gier na Dreamcasta. Nie wyznaczam sobie jakiegoś minimum które muszę zdobyć, więc może to być nawet jedna gra. Cel łatwy do osiągnięcia, ale za to bonusowy punkcik przyznam sobie jeśli wśród zdobyczy znajdzie się któryś Resident Evil :D

Zaliczone! Tutaj ponownie dwa punkty dla Gryffindoru! Gier na DC nie wleciało za wiele, ale były co najmniej dwie a wśród nich znalazł się mój ukochany Resident Evil 3: Nemesis 8) Z pewnością był to jeden z ważniejszych zakupów 2024 roku i kolejne małe growe marzenie do odhaczenia na liście :D

Cytat5. Kolejne "growe" pudło w zbiorze. Napisałem "growe", gdyż nie ograniczam się jedynie do konsol, a może to być też jakiś komputer ;) Lubię pudełka, miło mi się na nie patrzy, gdy są wyeksponowane na szczycie regałów z grami. Jeśli plan z odświeżeniem kącika wypali to pewnie znajdzie się nieco miejsca na nowości :P

Zaliczone! Już wcześniej wymieniłem zakup Switch Lite w oryginalnym pudełku, ale tak naprawdę punktem tego programu jest mój całkiem niedawny zakup. Po latach marzenia i wzdychania wreszcie kupiłem PlayStation 2 FAT w tym pięknym, niebieskim pudle. Od lat pragnąłem posiadać egzemplarz w oryginalnym boxie i nareszcie udało mi się to marzenie spełnić. Nie był to tani zakup, a nawet można powiedzieć że najdroższe PS2 jakie kiedykolwiek kupiłem, ale pieniądze nie grały roli, zwłaszcza że trafił mi się naprawdę cudny egzemplarz, a miłym bonusem okazał się oryginalny rachunek zakupu z 2001 roku 8)

Cytat6. Punkt bonusowy! Zakup choć jednej oryginalnej gry na Amigę w Big Boxie. Skoro mam już tonę dyskietek, to mogę teraz spokojnie myśleć o kupowaniu pojedynczych, oryginalnych gier. Moim największym Amigowym marzeniem z gatunku gier jest oczywiście "Cannon Fodder". Jeśli uda mi się zakupić swój egzemplarz w pudełku to będę mega, mega usatysfakcjonowany 8)

Niezaliczone! Jedyny punkt na liście jaki muszę niestety podsumować jako niezaliczony. Cóż, growe zakupy w tym roku powędrowały w nieco innym kierunku i nie było mi po drodze z zakupem jakiejkolwiek gry na Amigę. Nie oznacza to jednak wcale, że w tym roku się to nie zmieni. Niemniej, oficjalnie zarzucam ten plan, jak się uda to się uda, jak nie to też się nic nie stanie :D Amiga i tak dalej sprawia mi mnóstwo radości z moimi dwoma pełnymi pudłami dyskietek "z giełdy" 8)


No dobra, czas wyznaczyć sobie kolejne cele na 2025 rok, aby na jego koniec znów móc się tutaj zapisać ze swoim rozliczeniem :D


1. Dobić do pierwszego tysiąca gier w zbiorze. Nie jest to wyzwanie trudne i myślę, że dosyć szybko uda mi się je zrealizować. Może po przekroczeniu tego magicznego tysiąca wreszcie będę miał więcej odwagi nazywać to wszystko "kolekcją", choć nadal brzmi to dla mnie jakoś tak górnolotnie i sztywniacko, gdzie mój zbiór to po prostu mnóstwo dobrego, bez jakichś konkretnych kryteriów w zbieraniu :D

2. Kolejny raz, kolejne pudło na regał z grami 8) Może tym razem PSone? Nie zakładam konkretnego celu, ale nadal trochę konsol w boxie mógłbym zdobyć i mam nadzieję, że coś z tego uda się zakupić.

3. Powrót do pomysłu skompletowania wszystkich modeli PSP. W zasadzie do pełni szczęścia brakuje mi tylko PSP Go! więc jest to cel stosunkowo łatwy do osiągnięcia. Niech ten plan będzie dla mnie motywacją :D

4. Rozbudowa biblioteki gier na... GameCube! Tak, czas najwyższy odkurzyć trochę zapomnianą "kostkę" i pokazać, że ten sprzęt też może cieszyć mnie fajnymi grami. Zaczątek tego dotarł pod koniec roku w postaci THPS3, więc może zmotywuje mnie to do kolejnych zakupów na ten sprzęt. Tu nie mam konkretnych tytułów do kupienia na myśli, ale miło byłoby zobaczyć i tutaj jakiegoś Resident Evil, wszak podobno to GC jest platformą "domową" tych gier 8)


Przyznam szczerze, ciężko mi wyznaczyć sobie więcej celów na ten rok, aby z jednej strony nie przesadzić, a z drugiej nie wymyślać na siłę :) W 2024 osiągnąłem tak wiele, że naprawdę nie mam na nic ciśnienia i podchodzę do obecnego roku totalnie "na luzie" 8)

Janusz

No to kolejny rok za nami i o zgrozo pierwszy w którym nie mam co rozliczyć...
W zeszłym roku o tej porze moja głowa była zajęta czymś innym, zmarła mi mama i chyba pierwszy raz nie napisałem nic w tym wątku.

Mimo wszystko tradycja musi być zachowana. Za X lat będzie to fajne archiwum tego o czym człowiek myślałem, co planował, kiedy był młody lub raczej względnie młody.

Postanowiłem zmienić tytuł wątku, bo nie chodzi tylko o kolekcjonerskie podsumowania, ale o wszystko co związane z naszym hobby.

Dobra do meritum. Roku 2024 może nie rozliczą, ale popatrzmy co tam wymyśliłem na 2023.

Cytat: Janusz w Styczeń 21, 2024, 18:11Plany na 2024 rok

Pora na jakieś cele na przyszły rok, by z czystym sumieniem można było tu wrócić.

1. Rozbudowa kolekcji gier na PS2 o kolejne tytuły i kompletowanie dalej poszczególnych serii gier, ważnych z perspektywy Sony. Na spokojnie, bez pośpiechu i raczej te tańsze pozycje, bo jak pisałem cenowo to hobby mam wrażenie mi odjechało na pewnym etapie.

2. Udało mi się skompletować w tym roku gry po polsku na PSP, więc w obecnym, chciałbym zebrać co się w temacie PS2.

3. W miarę możliwości fajnie jakby wpadło kilka tytułów na PSX, PS3, PS4 i PS5 + coś na Switch.

4. Sprzętowo, raczej nie planuję zakupów żadnej konsoli, choć gdyby Sony wymyśliło coś fajnego na 30lecie w grudniu, to cholera pewnie mnie to skusi, choć oby to miało ręce i nogi.

5. Cały czas chcę rozbudowywać swoją biblioteczkę prasy i książek poświęconych grom. W minionym roku trochę tego wpadło, więc oby tak dalej.

6. Gdzieś z tyłu głowy mi chodzi wymiana telewizora, na nie tyle co większy, choć może, co lepszy. Trochę mam w tyle głowy, choćby to, że gram na PS5, a niestety nie wykorzystuję w pełni tej konsoli przez brak HDMI 2.1. Tyle, że to odległy plan i raczej nie na ten rok. W tym o dziwo nie planowałem, a wyposażyłem się w porządny soundbar, więc chociaż w temacie audio jestem na plus.

7. Co do akcesoriów to wciąż pozostaje luka u mnie w temacie tych oficjalnych do PSX, którą może kiedyś uzupełnię. Przydałby się choćby pad Ascii Sphere bo dziadostwo jak latało po 50 euro to mi się drogie wydawało, a teraz albo trudno na nie natrafić, albo kosztuje 3 razy tyle.

8. W temacie Strefowym cóż, mam jeden projekt w tyle głowy, a właściwie z przodu, i jak z nim nie ruszę, że tak powiem JUŻ, to zmarnuję mega szansę, ale nie mogę się pozbierać jakoś mentalnie od dłuższego czasu. Chciałbym na koniec roku móc z dumą powiedzieć, że się udało. Oby.

9. Mam też jeszcze jeden pomysł, na razie nie zdradzam, i tutaj podobnie. Oby się udało.

Póki co tyle ode mnie, czekam na innych, bo z miłą chęcią poczytam co tam u Was w planach.



W sumie wiele z tych rzeczy dopiero ogarnąłem w 2025 roku, więc jak znalazł do podsumowania.

1. Tutaj może skromnie, ale kilka serii doszło, choć za PS2 wziąłem się w 2024 roku, a w 2025 doszło jedynie kilka tytułów.
2. Tutaj podobnie, w 2024 kupiłem sporo gier po polsku na PS2, więc i w tym temacie nie jest źle.
3. Coś tam powpadało, choć na pewno nie tyle ile bym chciał.
4. No i popłynąłem - na 30lecie wpadła rocznicowa konsola do kolekcji, dwa pady i używka Portala, a więc na bogato, ale cóż kolejna okazja dopiero za 10 lat.
5. W 2024 udało mi się dozbierać kilka magazynów, a w 2025 to już głównie książki doszły.
6. W sumie tutaj największy przełom, rok 2025 to przede wszystkim wymiana soundbara na coś porządnego, no i zakup telewizora, jest HDMI 2.1, jest OLED, jest większy rozmiar bo 65 cali, więc spory upgrade na kolejne lata.
7. Tutaj brak sukcesu. Niestety ceny wszystkiego co związane z retro tak wybiły, że jakoś odebrało mi to radość zbierania. Płacić kilkaset złotych za pada, który w najlepszym razie posłuży mi do jakiegoś materiału na Strefie, a w najgorszym będzie leżał w pudle, to już chyba za dużo dla mnie.
8. Tutaj mały sukces, a więc pojawienie się w "Kompendium PSX". Mogłem dokonać tego w większym wymiarze, ale sprawy osobiste sprawiły, że finalnie ograniczyłem się do kilku tekstów i cieszę się, że wreszcie uporałem się z historią powstania PlayStation.
9. A tu już nawet nie pamiętam o co chodziło.



A co jeszcze w 2025 się wydarzyło?

Chyba najważniejsze to kompletne przebudowa strony głównej i forum. Mnóstwo, naprawdę mnóstwo pracy i czasy, zainwestowanego pewnie w coś, co nie ma w dłuższej perspektywie szansy na szersze zaistnienie, ale dzięki temu spadł ze mnie pewien ciężar. Przez te kilkanaście lat tworzenia Strefy, sporo rzeczy chciałem zrobić, nie wszystko się udało, ale zawsze dążyłem do tego by to miało ręce i nogi. Dużo prac wykonywałem metodą prób i błędów, nie mając głębszego pojęcia o tym co robię, przez co po latach zrobił się bałagan, mnóstwo niepotrzebnych plików itp.

Dzięki intensywnej pracy udało się w tym roku przebudować kompletnie główną, wdrożyć nowy motyw, uporządkować pliki, usunąć tysiące niepotrzebnych plików, poprawić wszystko wizualnie, dostosować dawne materiały, a ponadto po 7 latach oczekiwać wreszcie odważyć się i przejść na nowy silnik forum i następnie wdrożyć zupełnie nowy motyw. Do tego duża praca w temacie SEO i tego by Google nas widział, ale może nie będę się nad tym rozwodził, przede mną wszak jeszcze wpis urodzinowy.



Plany na 2026

1. Pora na kolejny remanent w kolekcji i przetrzepanie je do platform, które faktycznie zamierza ogrywać. Wiadomo PlayStation zostaje, ale na pewno taki Dreamcast czy coś tam jeszcze wynajdę nie jest mi potrzebne do szczęścia, a zajmuje miejsce.

2. Trochę w ostatnim roku zaprzestałem zakupów kolekcjonerskich, czy to gier czy akcesoriów. Pisałem o chorych cenach, to zniechęca, do tego brak miejsca, fakt że takie zakupy na półkę już tak nie cieszą i po prostu skupiłem się na kupowaniu gier, które chcę ograć, a nie tylko mieć. W tym roku chciałbym jednak uzupełnić kolekcję o coś nowego, tak by domknąć pewne plany czy serie.

3. Grać, grać i jeszcze raz grać. W tym ciągłym skakaniu pomiędzy kolekcjonowanie, a pracą nad Strefą, jakoś najmniej czasu na to co powinno być tu najważniejsze, a więc faktyczną radość z gry i rozgrywki.

4. Sprzętowo chyba nie planuję jakiś większych zmian. Telewizor jest, konsole są. Gdzieś tam chodzi mi po głowie zamiana Switcha na v2, ale z drugiej strony mam tyle tytułów do ogrania na klasyka, że nie wiem czy to ma sens. Z konsol brakuje mi PS3 Super Slim, gdzieś w tyle głowy jest zakup PSX czy PS2, ale takich kompletnych, a nie wybrakowanych jak u mnie, ale z tym będzie problem, z racji chorych cen.

5. Akcesoria - i tutaj wreszcie trzeba znaleźć kasę by skompletować te braki, w temacie PSX. ASCII Sphere idę po Ciebie, jak tylko znajdę środki ;)

6. Strefa - no i na koniec została Strefa. Gdzieś spadł ze mnie wieloletni ciężar za sprawą zmian na głównej i forum, więc liczę na twórcze odblokowanie. Wiem już na pewno, że coś się musi zmienić bym miał motywację wrócić do systematycznego tworzenia treści. Mam w tyle głowy plan, którym może się podzielę w urodzinowym wpisie jutro, więc nie będę się rozpisywał dwa razy.


To tak na szybko i w tym roku ubiegłem @Quake96 w temacie powrotu do tego wątku, więc nie jest źle ;)

Quake96

Cytat: Janusz w Styczeń 01, 2026, 11:25To tak na szybko i w tym roku ubiegłem @Quake96 w temacie powrotu do tego wątku, więc nie jest źle ;)

No moje gratulacje panie kolego, bo ja dopiero się biorę za swoje podsumowanie :D

No więc lecimy po kolei:

Cytat1. Dobić do pierwszego tysiąca gier w zbiorze. Nie jest to wyzwanie trudne i myślę, że dosyć szybko uda mi się je zrealizować. Może po przekroczeniu tego magicznego tysiąca wreszcie będę miał więcej odwagi nazywać to wszystko "kolekcją", choć nadal brzmi to dla mnie jakoś tak górnolotnie i sztywniacko, gdzie mój zbiór to po prostu mnóstwo dobrego, bez jakichś konkretnych kryteriów w zbieraniu :D

Zaliczone! Tysiąc przekroczony chyba jakoś w drugiej połowie roku, więc sukces :D Zbiory uzupełniło trochę konkretniejszych tytułów, choćby na DC także cieszy to bardzo :)

Cytat2. Kolejny raz, kolejne pudło na regał z grami 8) Może tym razem PSone? Nie zakładam konkretnego celu, ale nadal trochę konsol w boxie mógłbym zdobyć i mam nadzieję, że coś z tego uda się zakupić.

Zaliczone! x3  Tutaj potrójny jackpot 8) Po pierwsze, kupiłem kolejne zajefajne PS2 FAT, tym razem białe i do tego importowane z ojczyzny SONY. Potem na deserek trafił się Xbox One za grosze a hat-tricka zrobił mój wcześniejszy prezent urodzinowy w postaci cudownego, świetnie zachowanego NESa w zestawie Action Set!

Cytat3. Powrót do pomysłu skompletowania wszystkich modeli PSP. W zasadzie do pełni szczęścia brakuje mi tylko PSP Go! więc jest to cel stosunkowo łatwy do osiągnięcia. Niech ten plan będzie dla mnie motywacją :D

Zaliczone! Nareszcie, niczym Pokemony "mam je wszystkie" 8) PSP Go kosztowało mnie dosyć sporo na tle zwykłych PSPków, ale było warto i mój zbiór wzbogaciła ładna, biała konsolka :D

Cytat4. Rozbudowa biblioteki gier na... GameCube! Tak, czas najwyższy odkurzyć trochę zapomnianą "kostkę" i pokazać, że ten sprzęt też może cieszyć mnie fajnymi grami. Zaczątek tego dotarł pod koniec roku w postaci THPS3, więc może zmotywuje mnie to do kolejnych zakupów na ten sprzęt. Tu nie mam konkretnych tytułów do kupienia na myśli, ale miło byłoby zobaczyć i tutaj jakiegoś Resident Evil, wszak podobno to GC jest platformą "domową" tych gier 8)

Niezaliczone! Czas na małą łyżeczkę dziegciu w tym wiadrze miodu ;) GameCube nadal pozostał dla mnie platformą skrytą w cieniu, więc nadal jest tutaj dosyć skromnie. Niemniej, taki niezaliczony podpunkt może być motywacją na nowy rok, prawda? :P


Może jeszcze kilka słów podsumowania tego roku, bo trochę się w nim działo.
Zacznijmy od spraw mniej gamingowych, czyli tego co działo się od zimy do jesieni. Początek roku to delegacja w Gdańsku, więc mniej czasu i sił na granie. W Marcu przypadkiem kupiłem trzecie auto, zarazem pierwsze nie będące Maluchem. Zakup o tyle pamiętny, że kupiłem to oczywiście w wyżej wspomnianym mieście, w czasie delegacji, o godzinie 21 z dostawą pod hotel :o Nowy wózek spodobał mi się tak bardzo, że już w Lipcu kupiłem drugi taki sam >:D Tym razem pojechałem po niego w rodzinne strony mojego taty, prosto nad nasze polskie morze :D
Sierpień to czas jednej z największych zmian, a może bardziej kamieni milowych w moim życiu, czyli ślub :) Mentalnie była to dla mnie głównie zmiana w papierach, bowiem ze swoją żoną jestem już od ponad dekady, a ślub braliśmy dokładnie w jedenastą rocznicę 8) Przy okazji wspomnę jeszcze, że poza naprawdę świetnym weselem, dobrze wspominać będę też dzień kolejny w którym za część kasy z "prezentów" kupiłem w końcu WSKę :D

No, a później to już zrobiło się bardziej growo :) Przyszedł Wrzesień, przyszła jesień i wzmożone chęci na granie. No i tutaj co prawda pisałem o tym nieco powyżej, ale pozwolę sobie na powtórkę i poopowiadam o kilku ważniejszych nabytkach tego roku. Miałem chęci i plany na zakup Amigi 1200, lecz jej ceny szybko sprowadziły mnie na ziemię. Co niektórzy zauważyli już, że od jakiegoś czasu pozwalam sobie na nieco większe wydatki na "gierki", ale musiałem nieco zmniejszyć pułap cenowy i przeglądając rynek konsol SONY znalazłem sobie "PlayStation 2 Racing Pack", czyli japońską wersję PS2 FAT w pięknym, białym kolorze "Ceramic White". Zakup był okraszony odrobiną goryczy w postaci lekkich niezgodności z opisem, ale stan nadal jest zadowalający, a cena końcowa stała się nieco niższa dzięki dyskusji ze sprzedającym. Konsolę także zaadaptowałem do europejskich standardów poprzez zdjęcie blokady regionalnej i zmianę zasilacza na 220v. Później zupełnym przypadkiem kupiłem Xboxa One w pudle, którego jakimś cudem miałem w obserwowanych na OLXie. Ot szybki, tani zakup, nie ma co się dużo rozczulać ;) Gdzieś w ciągu roku wleciało też kilka konkretnych gier na Dreamcasta: THPS 2, Re-Volt, Kao The Kangaroo, Vigilante 8 oraz Record of Lodoss War. Kolejna mała fortuna wydana na kilka płytek, które cieszą moje oko i zmysły :D
No i na zakończenie bomba w postaci NESa w cudownym komplecie. Tu akurat podziękowania należą się mojej żonie, która po prostu zrobiła mi przedwczesny prezent na 30ste urodziny (które swoją drogą tuż tuż!). O tej konsoli Nintendo także marzyłem, nawet kilka razy przymierzałem się do zakupu, ale zawsze wygrywało coś innego :P I dobrze, bo dostałem taką "petardę" na którą osobiście nie pozwoliłbym sobie za żadne skarby. Nie mam pojęcia ile musiał kosztować ten komplet "Action Set" w po prostu cudownym stanie, ale nie próbuję nawet myśleć o tym :)
Oprócz zakupów, w samej jaskini gracza za wiele zmian nie było, bo czuję się dobrze z tym jak jest :D Wzbogaciłem tylko "retro kącik" o kilka podłączonych konsol, aby móc teraz szybciej odpalać gierki na które mam ochotę 8)


No dobra, pogadałem sobie, ale co z planami na świeżo rozpoczęty rok? O tym szczerze mówiąc jeszcze nie myślałem, więc lecę na bieżąco:

1. Kolejny raz, sukcesywna rozbudowa Dreamcastowego zbioru. Znajdzie się jeszcze trochę gier na które miałbym chęć, do tego może w końcu kupię drugiego pada i kartę pamięci, bo tego też nigdy za wiele.

2. Podtrzymuję zeszłoroczne, niezaliczone postanowienie, czyli rozbudowa gier na GameCube. Może nawet trafiłaby się jakaś konsola? Na to raczej nie liczę, ale czasem miewam takie spontaniczne odpały i mogę drugiego GaCka kupić :)

3. Kolejna nowa platforma do grania. Co prawda pomysły mi się kończą, ale nie pogardziłbym na przykład czymś od SEGI. Może jakiś poczciwy Mega Drive? A może nawet Saturn? Jak mawia pewien jegomość "Zobaczymy, czas pokaże!".

4. Znów nic nowego nie wymyślę, ale może by tak... kolejne pudełko? :D Jakoś pokochałem zbieranie konsol w boxach, nawet jeśli nie są do końca kompletne, a tutaj nadal mam pole do popisu. PSone, Xbox Classic/360, a może kolejne PS2? 8)

5. Bonusowy podpunkt. W związku z ogólnym zbieractwem, niechaj w tym roku przybędzie przynajmniej z hmm... 50 gier? Brzmi bardzo skromnie, ale wiem że ostatnimi czasy kupuję więcej sprzętu i konkretnych, a co za tym idzie droższych gier, także 50 to i tak sporo :D


No i dobra pogadałem sobie, teraz czas na was! 8)

Janusz

Sporo się działo w Twoim życiu i  jestem pod wrażeniem, że mimo tego wszystkiego znajdujesz czas i pasję na granie - poza zakupami wciąż pozostałeś przede wszystkim graczem.

Ta liczba blisko 80 ukończonych tytułów robi wrażenie, zwłaszcza że nie są to jakieś "popierdółki".

Powodzenia w realizacji tegorocznych celów!

Cytat: Quake96 w Styczeń 01, 2026, 13:50No i dobra pogadałem sobie, teraz czas na was! 8)

No właśnie :P




12step

Powinienem coś postanowić, bo kompletnie nie używam posiadanych konsol i ograniczam się do kieszonkowych gierek. Ale przecież tego nie sprzedam, bo kiedyś moje kupią sobie za to dom!
ore ore szabadabada amore

HomoViridis

Ja narazie bez postanowien. Nie mam jeszcze swojego kata gdzie moglbym trzymac swoje konsole i gry wiec poki co to sobie patrze i zbieram to co akurat wpadnie ciekawego. Napewno bede chcial przywrocic do zycia ds lite ktory ostatnio zakupilem za cene wacikow. Nie mam specialnych wymagan. Mam juz konsole Sony, mam konsole od MS. Mam nawet od wielkiego N (co nie bylo dla mnie takie oczywiste. Jakos nigdy nie bralem Nintendo pod uwage przy wyborze konsoli. Dopiero Wii to zmienilo) To moze czas teraz na Sege. Zobaczymy co rok przyniesie.