W Święta bede grał w gre

Zaczęty przez makumator, Grudzień 24, 2018, 09:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

makumator

Tradycyjnie odpalę dzieciom PS3 z move'ami, Start the Party, Dance Impreza nie nudzą się od lat. Ostatnio polubili też kilka rundek w Ultimate Marvel vs Capcom 3 z racji trybu Simple.

Ja bede grał wyłącznie na Switchu w:
Giana Sisters i
Yoku's Island Express

Oczywiście, jeżeli pozwoli na to czas i będzie chwila relaksu przed snem.
A  Wy , w co będziecie w Święta grali, jak wszyscy będą już spali?

retron67

Ja na 3dsie w Luigi Mansion 2 i rozbroje te Megamany na PS4 a później gdy już wszystkie gwiazdy spadną, biorę się z FF7 na Classicu.

SALADYN

W planach był Hellblade ale nie zdążyłem kupić a teraz nie chcę już za nim biegać, na dysku PS4 czeka na taką okazje Firewatch i Apotheon a w razie czego zawsze mogę wygrzebać coś w pudle z handheldami. W razie gdyby rodzinka chciała dołączyć to w odwodzie leży Buzz i stosik gier na move'a.

Janusz

Ze znajomymi pewnie w Buzza, a solo mam do ogrania God of War lub oczywiście sylwestrowy hit w postaci Tomb Raidera na PS4. ;)

adikropkaer

Ogram coś na psp w końcu, myślę na Tony Hawkiem Underground 2 remix albo Lego Harry Potter.

Wysłane z mojego HUAWEI Y560-L01 przy użyciu Tapatalka


makumator

Widzę, żecjednak pałki z move w duecie z Buzzem na stare ps3 zawsze miło mieć zamelinowane na Święta ;)

psmaniac

PSX
Parasite eve
Medal of Honory  C:-)
===================================================
Mister FPGA-The Best way to Enjoy Retrogames!
===================================================


alf

U mnie Syphon Filter na przemian z Tekken 3  C:-)

SALADYN

Cytat: makumator w Grudzień 24, 2018, 14:12
Widzę, żecjednak pałki z move w duecie z Buzzem na stare ps3 zawsze miło mieć zamelinowane na Święta ;)
Ano, kiedyś chciałem puścić różdżki w świat póki są coś warte ale przegapiłem odpowiedni na to moment. Teraz to kupuje co bardziej imprezowe tytuły i akcesoria bo nigdy nie wiadomo kiedy zabłysnę wyciągając sharpshootery.

mattek

Trochę multi na Makaronie z xzer0, myślę. Poza tym, Planet Minigolf na PS Move ostatnio w domu stał się hitem, więc podejrzewam, że w śwęta uda się kilka dołków rozegrać wraz z resztą domowników :D

Janusz

Cytat: SALADYN w Grudzień 24, 2018, 20:26Ano, kiedyś chciałem puścić różdżki w świat póki są coś warte ale przegapiłem odpowiedni na to moment. Teraz to kupuje co bardziej imprezowe tytuły i akcesoria bo nigdy nie wiadomo kiedy zabłysnę wyciągając sharpshootery.


Nie macie wrażenia, że gry ruchowe za szybko "umarły"? Wydaje mi się, że spokojnie mogły jeszcze całą tę generację cieszyć casuali i nie tylko. Niby jest VR, ale to już droższa zabawa dla bardziej wtajemniczonych. Zwłaszcza Xbox zabił za szybko kurę znoszącą złote jajka bo Kinect był jednym z niewielu asów w reklamie Microsoftu w rywalizacji z Sony.

Rocho

Przez święta miałem zamiar ograć jedną z tych gier którą uważam, że szkoda przechodzić na raty (jakiś silent/project zero) ale zamiast tego gram w Bloodrayne na klocku. Dobra szpila o wysysaniu niemca ;)
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

SALADYN

#12
Cytat: Bodzio w Grudzień 24, 2018, 22:13
Nie macie wrażenia, że gry ruchowe za szybko "umarły"? Wydaje mi się, że spokojnie mogły jeszcze całą tę generację cieszyć casuali i nie tylko. Niby jest VR, ale to już droższa zabawa dla bardziej wtajemniczonych. Zwłaszcza Xbox zabił za szybko kurę znoszącą złote jajka bo Kinect był jednym z niewielu asów w reklamie Microsoftu w rywalizacji z Sony.

Racja, całkowite ukatrupienie kinecta w kolejnych wersjach xone było błędem podyktowanym pewnie jego przyczynieniem się do słabego startu konsoli.
Zarówno sony jak microsoft nie zauważyli że spadek popytu na gry ruchowe to chwilowy przesyt i ludzie nadal chcą mieć opcje uruchomienia od czasu do czasu jakiejś popierdółki do poskakania, byleby to była opcja a nie kombajn ciągnący całą generację.

mentor93

Cytat: Bodzio w Grudzień 24, 2018, 22:13Nie macie wrażenia, że gry ruchowe za szybko "umarły"? Wydaje mi się, że spokojnie mogły jeszcze całą tę generację cieszyć casuali i nie tylko. Niby jest VR, ale to już droższa zabawa dla bardziej wtajemniczonych. Zwłaszcza Xbox zabił za szybko kurę znoszącą złote jajka bo Kinect był jednym z niewielu asów w reklamie Microsoftu w rywalizacji z Sony.

Pewnie brak pomysłów na coś grywalnego, co wykorzystywałoby możliwości Move'a i Kinecta, przy czym gracz nie czułby, że gra bardziej w "celowniczek" niż grę ruchową, sprawił, że ostatecznie ten segment branży szybko odszedł w zapomnienie. To samo będzie z VR - niby jakieś pomysły zawsze się znajdą, jednak naprawdę ciężko stworzyć tutaj coś, co przekonałoby szersze grono do zakupu dodatkowego sprzętu i podchwycenia idei, że nie tylko samym padem (ewentualnie klawiaturą i myszką) żyje gracz.

Powodów, dla których gry ruchowe straciły zainteresowanie nie tylko graczy, jednak przede wszystkim wydawców i producentów znajdzie się więcej. Warto wspomnieć, że nie zawsze chce się specjalnie przygotowywać pole do gry w jakiś ruchowy tytuł - wiem, że niektórzy zawsze mają wolne kilka metrów przed telewizorem i ustawioną na nim kamerką, jednak wielu musi odsunąć meble albo w inny sposób zdobyć trochę więcej przestrzeni, bo tej gry ruchowe zdecydowanie potrzebowały. Sam mam w miarę duży pokój, jednak miejsca i tak wystarczało mi tylko dla jednej osoby - to spory mankament, bo gry ruchowe często oferowały opcję multiplayerową, a z racji casualowego charakteru większości tytułów, spokojnie dałoby się zaprosić do gry kogoś z rodziny lub znajomego. Do tego zdarzało się, że gry na Move'a lub Kinecta niepoprawnie odczytywały ruchy ciała albo kamerce przeszkadzało światło, przez które nie "widziała" ona dobrze tego, co dzieje się przed nią, co czasem potrafiło frustrować.

Myślę, że gdyby tak zrobić analizę, co grało, a co nie z Movem i Kinectem, to znalazłoby się więcej argumentów "przeciw" tym urządzeniom i nie dziwiłaby wówczas ich krótka żywotność. Sam dobrze się bawiłem przy Sports Champions i paru innych tytułach i także chciałbym, aby Move dostał jeszcze kilka fajnych gier, które z chęcią bym kupił, jednak szybki spadek zainteresowania "różdżkami" Sony  i Kinectem ma swoje racjonalne i zrozumiałe wytłumaczenie. I wątpię, aby kiedykolwiek graczy przekonało coś poza padem - siła przyzwyczajenia robi tu swoje i większość osób woli, jeśli gra wymaga jedynie rozłożenia się wygodnie w fotelu.
PSX | PS2 | PS3 | PS4 | PS5 | Switch | Gamecube | Pegasus | Xbox

schumi555