W co aktualnie grasz?

Zaczęty przez Janusz, Czerwiec 09, 2014, 15:57

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rocho

Paradise mało grałem ale wydawał się ok choć nie tak fajny jak poprzednie części.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

alf

Cytat: VectroV w Styczeń 06, 2025, 14:03
Cytat: Quake96 w Styczeń 06, 2025, 13:26Chyba jedyny "strawny" wyjątek to NFS Hot Pursuit 2013.

W sensie Rivals?  :)) Wprawdzie zrobiłem platynę na PS4, ale głównie glitche i błędy spowdowały że nie przepadam za tą częścią.

Myślę, że chodzi mu o NFS Hot Pursuit jeszcze z ery ps3/x360, wyszło to bodajże po NFS Most Wanted 2012.
Jeżeli chodzi o to, to faktycznie całkiem fajna gra, w zeszłym roku sporo w to grywałem dla rozgrzewki przed innymi grami. Tam jest całkiem spoko zrealizowane ściganie aut policyjnymi radiowozami.

VectroV

Cytat: alf w Styczeń 06, 2025, 18:45Myślę, że chodzi mu o NFS Hot Pursuit jeszcze z ery ps3/x360,

No to nadal Rivals wyszedł w 2013 na old i nextgeny. Ostatni Hot Pursuit wyszedł w 2010 i remaster w 2020. Wolałem dopytać, bo w sumie Rivals czerpie sporo z HP.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

alf

Cytat: VectroV w Styczeń 06, 2025, 18:47
Cytat: alf w Styczeń 06, 2025, 18:45Myślę, że chodzi mu o NFS Hot Pursuit jeszcze z ery ps3/x360,

Ostatni Hot Pursuit wyszedł w 2010

O o o to właśnie mi chodziło. Bardzo fajny NFS, mimo że nie przepadam za tą serią. Ale to w zeszłym roku jakoś mi wpadło i grałem w to sporo. Miła dla oka grafika, fajnie zrealizowane pościgi. Nie miałem wobec tego wielkich wymagań i miło się zaskoczyłem.

mariusz391

Cytat: alf w Styczeń 06, 2025, 18:53O o o to właśnie mi chodziło. Bardzo fajny NFS, mimo że nie przepadam za tą serią. Ale to w zeszłym roku jakoś mi wpadło i grałem w to sporo. Miła dla oka grafika, fajnie zrealizowane pościgi. Nie miałem wobec tego wielkich wymagań i miło się zaskoczyłem.
Tak jak mówiłem wielokrotnie, WSZYSTKIE częsci Hot Pursuit są znakomite i jest to najlepsze co spotkało tą serię. Teraz raz na jakiś czas odpalam sobie na Switchu i bawię się równie znakomicie jak wcześniej na PS3 i PS4

alf

Cytat: mariusz391 w Styczeń 06, 2025, 18:58
Tak jak mówiłem wielokrotnie, WSZYSTKIE częsci Hot Pursuit są znakomite i jest to najlepsze co spotkało tą serię. Teraz raz na jakiś czas odpalam sobie na Switchu i bawię się równie znakomicie jak wcześniej na PS3 i PS4

Co sobie odpalasz na Switchu? Ten leciwy Hot Pursuit z 2010 wyszedł na Switch?

VectroV

Cytat: alf w Styczeń 06, 2025, 19:01Ten leciwy Hot Pursuit z 2010 wyszedł na Switch?

Remaster.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

mariusz391


Kirby

Ten remaster na Switcha jest teraz w promocji

https://www.nintendo.com/en-gb/Games/Nintendo-Switch-games/Need-for-Speed-Hot-Pursuit-Remastered-1853288.html?nsuid=70010000029275

Jak jest z poziomem trudności? Czy da się zrestartować wyścig? :P Słyszałem, że w niektórych NFS jest funkcja przewijania, czy w tej części też?

mariusz391

Cytat: Kirby w Styczeń 06, 2025, 19:23Jak jest z poziomem trudności? Czy da się zrestartować wyścig? :P Słyszałem, że w niektórych NFS jest funkcja przewijania, czy w tej części też?
Odpowiadam:
1)zależy od zawodów, niektóre są bardzo trudne, zwłaszcza niektóre czasówki na złoto albo póxniejsze zawody Hot Pursuit bo masz jeden pasek zdrowia na cały wyścig
2)Tak, da się w każdym momencie bo ta gra ma otwarty świat tylko z nazwy bo wszystko wybierasz z menu
3)Nie kojarzę że żadnego NFS z funkcją przewijania, i tutaj też go nie ma

Kirby

@mariusz391 dzięki za wyjaśnienie. Co do przewijania, gdzieś obiło się mi o uszy, że Shift posiadał i kilka innych części też.

mariusz391

Cytat: Kirby w Styczeń 06, 2025, 19:40Co do przewijania, gdzieś obiło się mi o uszy, że Shift posiadał i kilka innych części też.
Właśnie pisząc tamtego posta myślałem że może Shift miał, ale kompletnie nie mogłem sobie tego przypomnieć więc wolałem napisać że nie kojarzę. Ale jeśli miał to tylko Shift i Shift 2 ewentualnie, ale to trochę inny gameplay (musze kiedyś tego Shifta 2 ograć swoją drogą)

Morden

Cytat: Kirby w Styczeń 05, 2025, 22:32Spotkałem się z teorią, że kiedyś przez ograniczoną pojemność nośników gry musiały być trudne aby zbyt szybko nie można było ich ukończyć.

Nie wiem jak miało się to do gier z NES'a, bo dla przykładu Super Mario Bros. waży "tylko" 41KB (31KB PRG, 8KB CHR + header, jeśli mówimy o obrazie ROM). Jeśli grę przechodzimy bez korzystania z warp zone, jest ona dość długa, pomijając nawet poziom trudności.

Wiem jednak, że wraz z wprowadzeniem w USA gier do asortymentu wypożyczalni filmów, poziom trudności był celowo śrubowany. Głównym powodem nie było wymuszanie wielokrotnego wypożyczania lecz nakłonienie do zakupu. Producenci gier zaczęli po prostu tracić pieniądze na tytułach, które raz zakupione przez wypożyczalnię nie generowały już dla nich przychodów. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest brutalnie trudne Battletoads.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Kirby

Cytat: Morden w Styczeń 09, 2025, 13:10Wiem jednak, że wraz z wprowadzeniem w USA gier do asortymentu wypożyczalni filmów, poziom trudności był celowo śrubowany. Głównym powodem nie było wymuszanie wielokrotnego wypożyczania lecz nakłonienie do zakupu. Producenci gier zaczęli po prostu tracić pieniądze na tytułach, które raz zakupione przez wypożyczalnię nie generowały już dla nich przychodów. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest brutalnie trudne Battletoads.

Dzięki za podzielenie się tą teorią. O tym nie słyszałem, więc fajnie dowiedzieć się czegoś nowego. Kiedyś myślałem, że wyśrubowany poziom trudności (często idący w parze z wieloma niesprawiedliwymi, a przez to frustrującymi momentami) w starszych grach był wizją, bądź brakiem wyobraźni, twórców.

Teraz po latach wiem, że powody były zupełnie inne. Zresztą ogólnie zmieniła się mi perspektywa spojrzenia na starsze gry.
Przykładowo, w 2001 roku przeboje z GBA wydawały się mi kosmiczne. Ponad 20 lat później widzę, że nie wszystkie tytuły były tak wybitne ze startowym Mario Advance na czele.

Morden

Cytat: Kirby w Styczeń 09, 2025, 13:43Dzięki za podzielenie się tą teorią. O tym nie słyszałem, więc fajnie dowiedzieć się czegoś nowego. Kiedyś myślałem, że wyśrubowany poziom trudności (często idący w parze z wieloma niesprawiedliwymi, a przez to frustrującymi momentami) w starszych grach był wizją, bądź brakiem wyobraźni, twórców.

To akurat nie teoria, a potwierdzony przez wielu twórców fakt. Dla uściślenia, to wydawcy wywierali często presję na twórcach. Zmiany poziomu trudności zwykle wprowadzano na ostatnią chwilę, gdy wydawca wyraził niezadowolenie. Psuło to stworzony oryginalny balans rozgrywki. Wystarczy spojrzeć na amerykańskie wydanie Ninja Gaiden III i porównać je z japońskim. Poziom trudności w wersji amerykańskiej to czysta szajba, podczas gdy oryginał to jedna z moich ulubionych gier na Famicoma.

Nie oznacza to oczywiście, że każda gra padła ofiarą tego procederu. Biblioteka gier każdej z konsol ma jakiś tam procent bubli, w które nie da się grać bo są po prostu bezdusznym szajsem.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu