Polski dubbing w grach

Zaczęty przez Pley, Styczeń 24, 2016, 19:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

For The Players

Chciałbym wiedzieć drodzy Forumowicze jakie jest Wasze zdanie na temat polskiego dubbingu w grach. Dla mnie jako gracza nie specjalnie się on podoba (nie skłamię jeśli powiem że go po prostu nienawidzę). Moim zdaniem brzmi to sztucznie i jest robione "na siłę". W każdej grze, w którą gram, włączam od razu oryginalne angielskie głosy i polskie napisy. Jeśli w grze nie można wybrać takiego ustawienia, wolę kupić grę w języku angielskim i włączyć angielskie napisy (może mniej zrozumiem, ale przyjemniej mi się gra). Tak więc jak napisałem wyżej, chciałbym poznać Waszą opinię na ten temat.

VectroV

Zależy od gry. Wiedźmin 3, seria Uncharted, The Last of Us mają świetne zrealizowany dubbing, aż chce się słuchać, a Dying Light to tragedia. Tak denerwujących i nie pasujących głosów dawno nie słyszałem. Także odpowiadając na pytanie lubię ojczysty dubbing tylko wtedy kiedy jest on zrobiony na 'poziomie', a nie na odwal się. Aczkolwiek są gry, w której aż się prosi włączyć niestandardowy dubbing jak w serii Metro, gdzie sam osobiście zmieniłem na nasze napisy i rosyjski dubbing.
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

alf

Jeżeli chodzi o psx, to pamiętam że grywając w anglojęzyczne gry byłem wręcz zmuszony do nauki j. angielskiego by zacząć rozumieć co się dzieje. PSX bawił ale i uczył. Pamiętam, że w szkole nie miałem potem problemu z j. angielskim bo sporo nauczyły mnie gry.

Aktualnie standardem stało się polonizowanie gier dla mas.
Ma to swoją zaletę: gra jest łatwiejsza w odbiorze dla ludzi którzy nie rozumieją nic poza j. polskim. Zwykle są to szare januszo polaczki no i małe dzieci.

Ma to jednak swoje wady - tak jak wspomniałeś, polskie dubbingi posiadają błędy a także mogą niekorzystnie wpłynąć na odbiór wrażeń (np. jeżeli emocje bohatera zostaną nieprawidłowo oddane poprzez złe zaakcentowanie w dubbingu).
Ponadto, dzieciarnia staje się wygodna i może stracić motywacje do nauki j. angielskiego. Skoro gry są po polsku, to po co sie go uczyć ?  ;D Pamiętam, że lubiałem za dzieciaka j. angielski. Wiedziałem, że nauka tego języka przyda mi się by lepiej zrozumieć gry. Za dzieciaka takie było myślenie. Potem (po upływie paru lat) okazało się, że j. angielski przydaje się też w życiu zawodowym i codziennym  ::)

Quake96

Ja nie często obcuję z polskim dubbingiem, więc trudno mi coś więcej na ten temat napisać. Myślę, że wiele zależy od jego wykonania i oddania klimatu. Wiadomo, że taki Wiedźmin to tylko z polskim dubbingiem, wszak to polska gra. Zagraniczne tytuły to już kwestia względna, tak jak wyżej wspominałem. Choć, gdy nie spotykam tego za często, to nawet mierny polski dubbing może spotkać się z moim "uśmiechem". Wszak to jakaś odskocznia od rutyny :)

For The Players

Jedną z niewielu gier w jakie grałem z polskim dubbingiem był Medal of Honor Warfighter. Z tego co mi wiadomo głosy w grze podkładane były przez prawdziwych GROM-owców więc wydawało się realistycznie. Z kolei w innych grach brakuje mi przekleństw (wiadomo jak się sypią przekleństwa w grach typu GTA 5). Kiedy tworzą dubbing Polacy to chyba o tym zapominają i zamiast "k**wa" jest np.  "kurza stopa", a zamiast "ty skur****nu" jest "ty urwipołciu". Kiedyś grałem w jakąś grę (nie pamiętam już w jaką), ale były tam sceny wysiłku fizycznego i w polskiej wersji brzmiało to jak scena seksu. Gdyby ktoś to usłyszał to pomyślałby, że oglądam jakieś niskobudżetowe porno. I tak oto moja przygoda z polskim dubbingiem się zakończyła

hankie

Cytat: Quake96 w Lipiec 11, 2017, 12:00
Ja nie często obcuję z polskim dubbingiem, więc trudno mi coś więcej na ten temat napisać. Myślę, że wiele zależy od jego wykonania i oddania klimatu. Wiadomo, że taki Wiedźmin to tylko z polskim dubbingiem, wszak to polska gra. Zagraniczne tytuły to już kwestia względna, tak jak wyżej wspominałem. Choć, gdy nie spotykam tego za często, to nawet mierny polski dubbing może spotkać się z moim "uśmiechem". Wszak to jakaś odskocznia od rutyny :)
Na zachodzie często grają z rosyjskim dubbingiem ze swoimi napisami :) Oj niemądrzy nieświadomi :)

Osobiście w grach mam tak jak z filmami, raczej 'wersja kinowa'. Ori głosy wraz z polskimi napisami, mimika postaci pasuje wtedy idealnie ewentualne odstępstwa to czasem RPGi, ale w nie już dłuuugo nie grałem.

Cytat: Draif w Styczeń 27, 2016, 21:57
Natomiast bardzo lubię dubbing do Baldur's gate, Icewind Dale
ooo tak - dodałbym jeszcze Planescape Torment, stare dobre czasy, jednak współcześnie jak wyżej

PS Współczesne gry IMO są dobrze dubbingowane, ale pamiętam dubbing sceny miłosnej w Heavy Rain - śmieszny :)

Quake96

Hankie, o co Ci chodziło z tym rosyjskim dubbingiem, bo chyba nie zrozumiałem aluzji :P Mi chodziło o własne odczucie, a nie, że "tak ma być" i już. W takiego Wiedźmina osobiście tylko z polskim dubbingiem bym grał.

Może tak przy okazji postarajmy się zrobić jakąś mini listę dobrze zdubbingowanych gier?

Od siebie wymieniłbym choćby dwie pierwsze części gry "Gothic". Dubbing tak kultowy i klimatyczny, że zapada w pamięć na długo.

SALADYN

Za Lindę w God of War III, Boberka w Uncharted, Kołakowską w Horizon i wiele innych gier z dubbingiem jestem z stanie dać się pokroić. Lubie dobrze przełożone gry i od dawna uważam że to tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia którą trzeba przemóc żeby polska wersja językowa zaczęła cieszyć, nawet mimo oczywistych wpadek.
Fani anime pewnie wiedzą o czym mówię. Człowiek jest z czasem tak przyzwyczajony do oryginalnych dialogów że nie potrafi zdzierżyć czegokolwiek poza oryginalnymi głosami. Wystarczy jednak tylko spróbować i nagle się okazuje że taki Kratos czy Drake jest po prostu genialnie zagrany.

Cytat: For The Players w Lipiec 11, 2017, 12:38
Kiedy tworzą dubbing Polacy to chyba o tym zapominają i zamiast "k**wa" jest np.  "kurza stopa", a zamiast "ty skur****nu" jest "ty urwipołciu". Kiedyś grałem w jakąś grę (nie pamiętam już w jaką), ale były tam sceny wysiłku fizycznego i w polskiej wersji brzmiało to jak scena seksu. Gdyby ktoś to usłyszał to pomyślałby, że oglądam jakieś niskobudżetowe porno. I tak oto moja przygoda z polskim dubbingiem się zakończyła

Najlepszy przykład, Killzone 2 i Killzone 3. W tym pierwszym gra była tak grzeczna że zwykłe "cholera" było szczytem. Gracze na to narzekali ale twórcy polskiej wersji przy okazji kolejnej odsłony przeszli z skrajności w skrajność i mięso latało w dialogach tak gęsto że aż uszy więdły.
Tak jak jednak napisałem powyżej nie ma co się poddawać i z czasem każdy kogo znałem i zachęcałem żeby grał po naszemu, w końcu doceniał tą możliwość.

VectroV

Boberek w Uncharted to mistrzostwo, ale nie zapominajmy też o genialnym dubbingu w TLoU czy reboocie Tomb Raidera. W GoWa 3 nie grałem, więc nie wiem jak Linda wypadł, ale własnie słyszałem że jest mega.

A w Killzona 2 trochę pograłem i się zgadzam z tym ugrzecznieniem jej...
Inspekteur der Bundespolizei Herr Kamil aus Posen

hankie

Quake96,
chodziło mi tylko o nawiązanie do Wieśka ;) Nieświadomi są Amerykańce, bo dużo kojarzy Polskę z rosyjskim :P (koniec offtopu :) )

Trzyzet

Zależy od gry, ponieważ nasi "dubbingowcy" robią to typowo po lektorsku, czyli jakby czytali tekst z kartki. Brakuje u nas dubbingu typowo aktorskiego, tak jak amerykański, angielski czy japońskie seyiu. Aczkolwiek dubbing lektorski jest bardzo dobry do gier typowo RPG jak Baldurs Gate czy Gothic. Szkoda że polscy reżyserzy traktują gry po macoszemu, chociaż ostatnio problem ten udziela się i w bajkach. Jeszcze za czasów pierwszego Shreka i Epoki lodowcowej było nieźle, potem tylko siadało...

komefeon

Hej! Macie jakieś swoje ulubione tytuł z najlepszym dubbingiem? :D

nowy00

Najlepszy polski dubbing to Baldur's Gate 2, nic mu nie dorównuje i jest nawet lepszy niż oryginał. Fronczewski wymiata.

SALADYN

Cytat: Trzyzet w Lipiec 13, 2017, 00:00
Zależy od gry, ponieważ nasi "dubbingowcy" robią to typowo po lektorsku, czyli jakby czytali tekst z kartki. Brakuje u nas dubbingu typowo aktorskiego, tak jak amerykański, angielski czy japońskie seyiu.



Nie da się powielić efektu takiej pracy bez ładowania kupy kasy w produkcje. Musimy się pogodzić z czytaniem z kartki i cieszyć się że zazwyczaj robią to osoby na tyle kompetentne że efekt jest taki jaki widzicie w topowych grach.

Trzyzet

Cytat: SALADYN w Lipiec 13, 2017, 22:32
Musimy się pogodzić z czytaniem z kartki
Nie! Musimy ich cisnąć żeby tak to wyglądało! Dopiero wtedy będzie to dobry dubbing. Nie musi być to motion capture do gry ale praca z innymi aktorami byłaby wskazana.