OSSC vs CRT – Czy już czas odesłać kineskopy do lamusa?

Zaczęty przez bms, Lipiec 31, 2019, 14:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

bms

Wpis powstał dzięki użytkownikowi Leniwy, który wypożyczył OSSC do testów.


Celem opracowania jest odpowiedź na pytanie, czy OSSC jest w stanie zastąpić technologię CRT?


Recenzji Open Source Scan Converter'a jest sporo w internecie, dlatego nie będę skupiał się na podstawowych informacjach, lecz na własnych subiektywnych odczuciach powstałych podczas obcowania z urządzeniem.

Użyty sprzęt
- OSSC wersja 1.6 z oficjalnej dystrybucji VGP z aktualnym softem v0.83.
- Telewizor LCD Philips 40PFH5500/88 - 3 letni, niskobudżetowy android. 40"
- Monitor Sony BVM 20G1E . Hi-end'owy profesjonalny CRT. 20"


- Telewizor plazmowy Panasonic TX-P50GE30. 7 letni panel raczej z wyższej półki. 50"
- Switch Matrix Extron Crosspoint 300 series, który dodatkowo eliminuje ewentualne niedoskonałości użytych przewodów. Sygnał synchronizacji był zabezpieczony rezystorem 470 Ohm.


- PC podpięty poprzez HDMI/VGA do LCD + emulator PS1 ePSXe v1.6.

Droga sygnału RGB: konsola PS2 -> SCART csync -> switch SCART -> sync stripper -> Extron -> przewód RCA-SCART -> OSSC -> HDMI LCD
Droga sygnału component: konsola Wii, Xbox, PS2 -> Extron -> przewód RCA-RCA -> OSSC -> HDMI LCD

Anatomia w skrócie
Skaler OSSC jest małym, lekkim pudełeczkiem które z łatwością mieści się w kieszeni. Oprócz zasilania nic więcej mu nie potrzeba. Doprowadzić sygnał video do urządzenia możemy poprzez porty SCART, component lub VGA. Wysłać do odbiornika przez pojedynczy port HDMI out. Idea działania jest prosta – przetworzyć sygnał analogowy na cyfrowy i dostarczyć go, poprzez port HDMI, do współczesnych telewizorów w jakości zbliżonej do telewizorów kineskopowych.
Sygnał analogowy możemy przepuścić przez OSSC w (teoretycznie) niezmienionej formie tj. passthrough, zeskalować do "HD" oraz dodać filtr scanlines. Dodatkowo mamy do dyspozycji regulacje nasycenia każdego z kolorów R G B, jasności, parametrów synchronizacji, formatu wyświetlania itd.
Pełną specyfikację wraz z opisem poszczególnych funkcji można znaleźć pod tym adresem + instrukcja obsługi.

Sygnał 240p - skalowanie
Dostępne ustawienia -  passthrough i skalowanie 240p x2, x3, x4 oraz x5.  Tu wykryłem pierwszy problem. Passthrough na moim LCD nie zadziałał.
x2, czyli każdy sygnał 480p z kłopotem.


Uznałem, że trzeba sprawdzić skaler na innym ekranie. Jedyny pod ręką, to używana na co dzień plazma z salonu. Passthrough nie uruchomiło się; x2 z zakłóceniami; x3 okropne migotanie. Od razu sprawdziłem 480i. Pass działa; x2 BOB miga gorzej niż w kineskopie; x3, x4 BOB nie działa. Werdykt – TV niekompatybilny z OSSC. Plazma została wyeliminowana z dalszych testów.

Najbardziej ostry obraz na moim LCD ukazał się na ustawieniu x4 (960p – odpowiednik 720p w formacie 4:3), dlatego użyłem go do porównań.

Zdjęcia zalecam otwierać w nowym oknie.


SCART - OSSC - ePSXe

Po dłuższym użytkowaniu OSSC, gdy włączyłem LCD SCART grymas na twarzy aż zabolał. Widać doskonale o co mi chodzi na foto.

OSSC vs PC emulator

OSSC - ePSXe software - ePSXe OpenGL

Obraz z OSSC jest porównywalny z obrazem z emulatora ePSXe w konfiguracji software. W konfiguracji OpenGL emulator wygląda nienaturalnie przez filtrowanie tekstur, ale oczywiście jest w stanie podbić rozdzielczość lepiej niż OSSC.

Poznęcajmy się jeszcze trochę nad SCART


SCART - OSSC - ePSXe

Obraz z OSSC, w porównaniu z bezpośrednio podpiętym SCART'em, nokautuje tego drugiego w pierwszej rundzie.

[Dygresja]
Dla tych którzy teraz pomyślą ,,to po co mi OSSC skoro lepszy emulator?" przypominam:
- Emulator to emulator, czyli nieprawdziwy hardware.
- Tutaj użyłem emulatora PS1, czyli dość dobrze rozpracowany system. A co z innymi konsolami?
- Konfiguracja emulatorów i ich kompatybilność z poszczególnymi grami, to temat rzeka.
[/dygresja]


Sygnał 240p + scanlines
OSSC, to coś więcej niż skaler. Potrafi także dodać efekt scanlines, a ten z kolei jest kluczem do doskonałego wyglądu gier znanego z telewizorów kineskopowych.



3...



2...



1...



BOOM!

Przyznam się, że jak to zobaczyłem to zdębiałem. Który obraz to LCD, a który BVM? Pod ,,mikroskopem" można to stwierdzić, ale w warunkach normalnego użytkowania niekoniecznie.
Dla formalności wyjaśnię. Po lewej to BVM, po prawej OSSC.
Więcej dobrego...




JEDNAKŻE, ci który zaczęli wynosić CRT przed dom niech się wstrzymają z utylizacją.
Efekt widoczny na zdjęciach nie został uzyskany poprzez samo włączenie funkcji ,,scanlines". Musiałem dostroić linie wzorując się na BVM, co nie było proste. Kolejna niedogodność, to linie skanowania generowane przez OSSC mocno zaciemniają obraz. Musiałem podbić jasność prawie do maksimum w OSSC oraz w samym LCD. Najgorsze jest to, że w grach gdzie dominują ponure klimaty ustawienia scanlines mogą być perfekcyjne, a po przejściu do jasnych lokacji linie skanowania są zbyt widoczne i zaczynają przeszkadzać. Wielkość wyświetlanego obrazu także ma znaczenie. Czym większy ekran tym lepsze są cieńsze linie. Żeby tego było mało, scanlines w wykonaniu OSSC potrafią być prawie idealne, ale w odpowiednich warunkach widać, że jest to po prostu filtr. Przykład - białe tło i ruchomy tekst.

Jeden z efektów opisywanych wyżej uchwyciłem na zdjęciach:

BVM - OSSC


SCART (kolejny psztyczek) - BVM - OSSC Saturn x2

Zwróćcie uwagę na jasne kolory. Intensywność scanlines na BVM maleje na poszczególnych barwach, sprawiając że są one bardziej ,,przyjazne użytkownikowi". OSSC rozkłada linie równomiernie.

Próbowałem również uzyskać konkretny efekt scanlines w przypadku emulatora. ePSXe robi to fatalnie.

Nie wiem jak inne wersje/programy. Odpuszczam. To już zupełnie inny temat.

Porównań OSSC vs komercyjny CRT nie wrzucam, bo różnica między PVM-BVM-zwykły CRT jest już dobrze opisana np. tutaj.

Sygnał 480i



LCD - OSSC - BVM

Korygując barwy (np. z poziomu OSSC) można uzyskać obraz praktycznie taki sam przez HDMI jak przez SCART.
Zdjęcia obrazu BVM jest robione metodą wydłużenia czasu otwarcia przesłony aparatu do 1/10s. Na zdjęciu mamy wtedy obydwie linie, które w rzeczywistości są naprzemiennie wyświetlane.

Funkcja x2 BOB - niby usuwa przeplot, ale obraz nie wygląda najlepiej. Jest rozmyty. Przypomina kompozyt (przykład za chwilę).
Tutaj jednak przychodzi z pomocą filtr scanlines. Dla passthrough linie skanowania wyglądają okropnie, sztucznie. Mogą konturować z ePSXe....

Oczywiście da się je podregulować/rozjaśnić, lecz efekt i tak będzie słaby. Poza tym jest to kolejny profil do ustawienia.

W przypadku BOB obraz wyglądają olśniewająco!


2x BOB – x2 BOB + scanlines – BVM (jako ciekawostka, bo ludzkie oko zobaczy przeplot)

Obraz jest niesamowity! Ma jednak wadę. Gry 480i zaprojektowane są aby pokazać pełna klatkę, usuwając co druga linię obrazu sprawiamy, że jest on mniej czytelny. Mówiąc prościej – widzimy mniej detali. Z tego powodu tak funkcja dedykowana jest raczej dla maniaków scanlines. Z praktycznego punku widzenia funkcja przyda się przy niektórych składankach gier arcade wydanych np. na PS2. Są one niepotrzebnie "podrasowane" do 480i.
> >
Passthrough > 2x BOB > x2 BOB + scanlines

BVM i niektóre Trinitrony także ma taką funkcję głęboko ukrytą w menu serwisowym. W praktyce jednak gorzej się na tym gra. Obraz potrafi nieprzyjemnie migać.

Sygnał 480p
Moje odbiorniki nie są kompatybilne z 480p poprzez HDMI (OSSC), ale pół ekranu jest czytelne, wiec wrzucam porównanie.

OSSC - LCD component

W tym konkretnym przypadku OSSC wypada gorzej. Rozmywa obraz i całościowo jest to na minus.

[Nie posiadam monitora CRT multiformat, który jest jeszcze większym rarytasem niż ,,standardowy" BVM. Porównania na wyższych rozdzielczościach zatem brak. Wiem tylko od zaprzyjaźnionego użytkownika forum, że obraz na CRT powyżej 480p jest bardzo płynny, ale sumarycznie lepiej jest używać do ,,HD" współczesnych telewizorów.]

Sygnał VGA
Do wyboru mamy passthrough oraz skalowanie x2. Pomimo braku kompatybilności w poprzednich próbach, przez VGA działa u mnie funcja x2. Pass z zakłóceniami jak wyżej.



Pass - x2

Przy x2 widać wyostrzenie obrazu, ale przy okazji wychodzi pikseloza i niechciane ,,wżery" w tekstury. Ogólnie, bezdyskusyjna jest poprawa obrazu. Mi jednak średnio się to podoba. Kwestia gustu.
Nauczony tym, że przy 480p obraz na passthrough jest rozmyty, podpiąłem PC poprzez VGA do OSSC.
Praktycznie bez różnicy, czy sygnał PC doprowadzimy do telewizora poprzez HDMI czy VGA. Skalować się nie da, bo w sumie nie ma takiej potrzeby, ale można dodać scanlines. ;) Trzeba za to uważać na rozdzielczość i znaleźć taką, która będzie kompatybilna z OSSC i ekranem.

Sygnał 720p
Sprawdziłem jak zachowa się OSSC przy wejściowym sygnale 720p. Wygenerowałem go z Xboxa z componentem. Obraz jest przesyłany bez zmian. Tak samo jak w przypadku VGA, nie możemy w niego ingerować.

Sygnał 1080i




Pass - BOB

Na przykładzie Tourist Throphy PS2 widać kolosalną różnicę. Obraz jest niby "miększy" po usunięciu przeplotu, ale tutaj mamy Full HD i w całości wygląda to korzystniej w odróżnieniu do 480p. Dodatkowo tekstury są wyczyszczone z niedoskonałości. Jestem na tak.
Tylko co z tego, skoro gier z trybem 1080i jest jak na lekarstwo?

Input lag
Powszechnie wiadomo, że telewizory CRT 50Hz nie wywołują opóźnienia w wyświetlaniu tj. input lag = 0 ms. Producent obiecuje, że OSSC ma minimalny input lag. Sprawdziłem to:

LCD SCART - input lag ok. 47ms.

Z OSSC lag spadł! Myślę, że gdzieś o 10ms matryca reaguje szybciej. Elektronika telewizora jest po prostu gorsza. Z jej pominięciem mamy lepszy wynik.

A teraz najlepsze:

W konfiguracji BOB dla 480i lag spadł do około 20ms. W instrukcji OSSC jest opisane to zjawisko. Skaler nie ma buforu klatki dlatego input lag spada. Oczywiście obraz przez to jest gorszej jakości, ale w kombinacji z scanlines może wyglądać dobrze. Opcja na pewno przydatna w zręcznościówkach lub bijatykach.

**********

Drobne uwagi do OSSC
- Spotkałem się z dwoma technicznymi problemami. Czasem po włączeniu konsoli obraz na LCD faluje. Ustępuje to po ponownym uruchomieniu OSSC. Zdarzyło się również, że OSSC nie złapało synchronizacji 480i+. Musiałem zmienić video output i wrócić z powrotem. Być może da się to wyeliminować w opcjach synchronizacji. Jest tam parametr tolerancji.
- Przełączenie z 240p na 480i zajmuje 2s. Znany jest przykład Silent Hill, gdzie do menu ekwipunku dodano przeplot. Ma to wpływ na rozgrywkę, lecz nie jest to raczej uciążliwe. Czesem jednak tracimy te 2s obrazu np. z intra gry itp.
- Ten sam obraz przesyłany przez SCART i component w zasadzie jest porównywalny. Różnica jest w kolorach, ale można je ustawić z poziomu OSSC (jak się ma kilka wolnych godzin...).
- Sega Saturn PAL

z moim TV poprzez OSSC działa tylko w ustawieniu x2, czyli w 480p, więc z połową czerwonego ekranu. Nie pogram na tym sprzęcie bez CRT...

Wnioski

  • OSSC można z powodzeniem traktować jak konwerter scart, component, VGA do HDMI. Dzisiejsze telewizory są skutecznie ograniczane do HDMI, więc funkcja jak najbardziej pożądana.
  • OSSC pozwala na dodatkową konfigurację sygnału, co pozwala używać jednego TV do konsol aktualnej generacji, jak i do retro, bez konieczności ingerencji w ustawienia samego telewizora.
  • Sygnał 240p wygląda bardzo dobrze, choć jego przetwarzanie ma swoje wady jak i kaprysy.
  • Sygnał 480i najlepiej wygląda bez procesowania, więc OSSC nie jest mu w zasadzie potrzebny.
  • Jeśli chcemy uzyskać zadowalające efekty, to na konfigurację trzeba poświęcić naprawdę sporo czasu. Na szczęście można zapisać profile ustawień dla poszczególnych konsol. Niby zalecane ustawienia są dostępne w internecie, ale tak naprawdę, to każdy odbiornik TV rządzi się swoimi prawami i musimy dojść do najlepszej opcji samodzielnie.
  • Kompatybilność z odbiornikami jest sprawą indywidualną. Jest to spora wada, bo przed zakupem ciężko stwierdzić, czy OSSC będzie działało prawidłowo z naszym telewizorem. Pomóc może oficjalna strona, gdzie wymienione są sprawdzone modele. Uważam, że to jednak za mało, bo co rok wychodzą dziesiątki nowych modeli, więc lista szybko się dezaktualizuje. Poza tym, TV tak naprawdę trzeba by było sprawdzić na każdej konsoli z osobna, bo tu też możemy natrafić na problemy.
  • W przypadku CRT jesteśmy zwyczajowo ograniczeni do 29". W przypadku OSSC ogranicza nas tylko budżet na nowy TV.
  • OSSC w cudowny sposób obniża input lag.


  • Garść plusów: minimalizacja potrzebnego miejsca na retro ekrany; waga CRT przestaje być problemem; duży ekran w retro oprawie; ciągły rozwój projektu; bogata społeczność wymieniająca się doświadczeniami; cena – profesjonalne monitory są droższe.
  • Garść minusów: ograniczone zastosowanie; czasochłonna konfiguracja; loteria z kompatybilnością; cena - porządny komercyjny CRT można (jeszcze) wyrwać za kilkadziesiąt zł.


  • Co można poprawić:
    - Zmieniłbym nazwy niektórych funkcji na bardziej intuicyjne.
    - Można pokusić się o tłumaczenie. Nie wydaje mi się żeby było to trudne i czasochłonne.
    - Dodać filtry odwzorowujące różne typy kineskopów.
    - Tester kompatybilności. Przychodzę do sklepu RTV, odpalam test na OSSC i wiem, czy wszystkie opcje działają czy tez nie.


Podsumowanie
Czy możemy pozbyć się CRT na dobre? - JESZCZE NIE.
Czy OSSC może skutecznie zastąpić CRT? - TAK.

OSSC nie jest ideałem, lecz daje bardzo dużo możliwości. W swoich zasobach powinien go mieć każdy, kto interesuje się sferą video w aspekcie retro grania. Z drugiej strony choć samo OSSC zostało stworzone dla osób, które chcą zachować oryginalny wygląd gier znany z kineskopów, paradoksalnie bardziej poleciłbym go GRACZOM, którym mniej zależy na efektach wizualnych. Perfekcjoniści mogą zapętlić się w konfiguracji, a na koniec i tak nie zostać usatysfakcjonowani. Standardowy gracz doceni możliwość podpięcia retro konsol do HDMI i poprawę jakości obrazu ,,prosto z pudełka". Zaraz, zaraz, a co z użytkownikami komercyjnych CRT? Oni będą mogły "liznąć" jakości BVM i jest to gratka, bo ilu z nas ma z nimi styczność?
Ci, którzy nie mają miejsca na ,,stare szklane gruchoty" nie mają się nad czym zastanawiać.

Cztery razy pisałem podsumowanie, bo moje odczucia co do urządzenia zmieniały się jak sinusoida po każdej sesji testów. Ostatecznie osobiście zostaje przy starej technologii. Jeśli kiedyś wszystkie kineskopy wyzioną ducha lub zmienię lokum na mniejsze, z pewnością sięgnę po OSSC. Niestety będzie wiązało się to z większą inwestycją, bo trzeba będzie pomyśleć o w pełni kompatybilnym telewizorze. Do tego czasu ten rozwojowy projekty powinien być jeszcze lepszy, więc o retro przyszłość możemy być spokojni. :)

[Z urządzeniem spędziłem kilkanaście godzin i na pewno nie wyczerpałem tematu/coś pominąłem. OSSC po prostu trzeba nauczyć się obsługiwać żeby wycisnąć pełną moc.
Kolory na poszczególnych zdjęciach mogą się różnić i nie są wywołane przez urządzenia, ale przez brak porządnej kalibracji wszystkich ekranów.]

Janusz

Jak zwykle mega pomocny tekst i super porównanie. :) W sumie myślałem, że będziesz bardziej krytyczny. Największy problem to faktycznie ta kompatybilność z TV. powinno to być jakoś lepiej rozegrane bo tak to można się trochę nadziać na minę.

animare

#2
Bardzo fajny wpis. Mnogość informacji przytłacza :-). Teraz jestem już przekonany że mój JVC wystarczy i nie ma co myśleć o OSSC na dzień dzisiejszy.  Do tej pory miałem dylemat czy w niedalekiej przyszłości inwestować w ten wynalazek.

W tym momencie jak dla mnie jednym sensownym zastosowaniem dla OSSC jest brak miejsca w domu na kineskopy. Drugim sensownym argumentem zakupu tego konwertera może być idea grania na ekranie większym niż standardowe kineskopy czy profesjonalne monitory RGB, a to z tego względu że najczęściej spotykane sprzęty do wyświetlania obrazu można trafić w rozmiarach 14' 15' 17' 19' 20' 21'. Wszystko co jest powyżej wiąże się z dużo większym wydatkiem (jeśli chodzi o profesjonalny sprzęt) i wtedy na prawdę należy zdać sobie sprawę czego oczekujemy :-).

I już ostatnią ale mniej istotną rzeczą jest fakt że wychowałem się na sprzęcie kineskopowym i granie w starsze tytuły nabiera większego smaku i klimatu gdy właśnie do tego sprzętu podłączam retro.

Jeszcze raz dzięki za wpis.


Leniwy

Jak zwykle świetny i rzetelny test
Używałem tego ossc do grania na 50" 4 K Samsunga i mi obsługiwał X2, X3,X4 bez problemu na konsoli snes, ps2 i mega drive więc pewnie to kwestia tv. Zakupiłem go ponieważ wcześniej miałem 40 " Samsunga i kiedyś podpiąłem do niego starego PS2 fat i zachwycałem się grafiką w Blacku. Po pewnym czasie zacząłem męczyć PS4 a, że gram z odległości ok 2-2,5 m musiałem bardzo wytężać wzrok aby doczytać teksty z gier. Zdecydowałem się na zakup większego tv i padło na tego 4K. Po paru miesiącach wróciłem do PS2 i byłem zdziwiony dlaczego to tak wszystko brzydko wygląda na tym większym tv a to niestety już tak jest dzisaj, że telewizory czym nowsze tym gorsze do starych gier. Wróciłem do grania na snesie i wiadomo jak to wygląda na nowych tv bez wejścia scart i byłem zmuszony grać przez czincz. Czym byłem bliżej grając na snesie tym ciężej patrzeć na tą grafikę. Wtedy znajomy który przerabiał mi snesa na ntsc podpowiedział o ossc i go zakupiłem. Obraz to był wtedy SZOK !!!! Wszystko ostre i dokładne i poniżej zdjęcia dla przykładu mapy z gry Super Metroid i chyba nie muszę opisywać które jest po podłączeniu ossc :-)
 


Byłem w pełni zachwycony ale znalazło się trochę miejsca i zakupiłem 20 " pvma od kolegi Fixxera. Od tego czasu ossc leży w kącie i czeka na czasy jak już się wszystkie crtki wysypią i nie będzie innego wyjścia. Dodam, że przez pewien czas mój pvm był u znajomego na regulacji więc korzystałem ze zwykłego monitora 17" crt używając ossc z przejściówką hdmi-vga i na tej konfiguracji obraz był przyciemniony ale to akurat widok słabego scallera. Dla ossc to nie jest kłopot ponieważ można to w nim rozjaśnić. Przyznam, że obraz na monitorze był super to jednak nie jest to samo co pvm ( brak duszy w sprzęcie i jednak nie te kolory).
Uważam ossc za super sprzęt dla ludzi którzy nie mają miejsca na wielkich rozmiarów crtki lub chcą grać na dużych ekranach telewizorów HD które nie posiadają już wejść scart i nie obsługują dobrze rozdzielczości starych konsol.
Dobrym również rozwiązaniem dla ossc jest to o czym wspomniał Bms czyli zakup monitora crt profesjonalnego które można trafić za kilkadziesiąt złotych i podpiąć  do niego ossc. Włączyć scanliness i możemy się cieszyć jak na bvmie. Plusy są dwa a mianowicie monitory mają już idealną geometrie a drugi to taki, że są sporo młodsze a więc i mniej zjechane. Wyjdzie taniej i łatwiej niż trafic bvma 20"

Janusz

Materiał jest już na głównej, jakby ktoś wolał w wygodniejszej formie się nim delektować.

https://strefapsx.pl/skaler-ossc-vs-crt/

Przy okazji mam pytanie. Jak OSSC sobie radzi ze zmiennymi rozdzielczościami podczas gry na PSX? Nie gubi obrazu wtedy?

sjdr

Co do kompatybilności to warto popróbować tricków z tego linku
https://www.videogameperfection.com/forums/topic/tips-tweaks-lx3-lx4-lx5-modes/

Mnie na LCD szajsunga z 2011 roku udało się wymusić lineX3 w grach PAL/NTSC i lineX4 w samym NTSC (gry PSX)

co do 480p (PS2, Wii, dreamcast itp.) warto zastosować tricki z tego linku
https://www.videogameperfection.com/2017/11/14/revisiting-480px2-changer/
W skrócie - odpalić 480p z lineX2 + aktywować "Allow upsample2x"
Jeszcze można dodać połączone pionowe i poziome scanlines (trza mieć fw 0.83) i jeszcze lepiej to wygląda :)

Dla mnie ossc to nowa jakość w graniu retro, miałem lekka przerwę w graniu (mlocilem na jakimś biednym crt trinitroniw, wygląd nie był zły ale to ne pvm :p) i zakup ossc to dla mnie deal życia :) w ciągu tygodnia przeszedłem już 2 giery, Jacka czana i pierwszego Heri Pota (o wiele wiele lepsze od wersji na PC) i nie mogę przestać grać :) line3x i scanlines robią robotę !

Btw. Nowa wersja fw 0.83 potrafi łączyć scanlinesy pionowe i poziome - na 480p wygląda to kozacko :)

Btw.2 gdzieś wyczytałem o custom firmware która dodaje obsługę różnych "wygładzających filtrów" np. scalex2 o tutaj
https://www.videogameperfection.com/2018/03/09/scaling-filters-feature/

Btw3. Kumpel podłączył ossc przez przejściowe HDMI - VGA firmy Tendrak (polecany przez junkerHQ) do tego pro Mitsubishi diamona i obraz w ogóle zmiótł pvm, a z niego jest perfekcjonista co do obrazu (sam nawet ustawia i naprawia pvm) więc niema ściemy ....

Jeżeli macie okazję, biercie !!


tutaj macie małe próbki jak to wygląda u mnie ^^ (nagrywane mi a2 lite, sa lekkie anomalie przez nagrywanie ale to co chce pokazac czyli ostrosc obrazu + scanlines widac :) )

megaman ntsc LineX3


demnoscena Pal Interlaced LineX2
https://youtu.be/94IwUd8dko8


Leniwy

A ja bym miał prośbę do BMS-a aby jeszcze znalazł czas i w wolnym czasie zrobił test podpinając ossc prze vga do monitora zwykłego i najlepiej jak się uda do jakiegoś profesjonalnego modelu. Dużo osób szuka bvmów 20" które są praktycznie nie do zdobycia a jak wiadomo sporo jeszcze jest crtków  i to za bardzo przystępne pieniądze a niektóre wręcz " za wyniesienie" z domu

bms

Cytat: Bodzio w Sierpień 01, 2019, 19:45Przy okazji mam pytanie. Jak OSSC sobie radzi ze zmiennymi rozdzielczościami podczas gry na PSX? Nie gubi obrazu wtedy?
Odpowiedź vv
Cytat: bms w Lipiec 31, 2019, 14:21- Przełączenie z 240p na 480i zajmuje 2s. Znany jest przykład Silent Hill, gdzie do menu ekwipunku dodano przeplot. Ma to wpływ na rozgrywkę, lecz nie jest to raczej uciążliwe. Czesem jednak tracimy te 2s obrazu np. z intra gry itp.



Mały update
@sjdr, dzięki za linki. Udało mi się odpalić 480p x2.

Obraz jest podobny do Dreamcasta - odsyłam do pierwszego posta.
Aktywowałem jednak przy tym ustawieniu scanlines i efekt jest przepiękny.

480p pass - 480p x2 - x2 z scan

Sprawdziłem też jak prezentują się gry z PS1 odpalone na PSP w 480p przepuszczone przez OSSC x2.
Bez scanlines obraz jest rozmyty, ale Z:

240p x3 <-> 480p x2

Które to które, to sam nie wiem, więc jest dobrze ;)



Niestety ale dalej walczę z 480i x3. Nie chce ruszyć. Potwierdza to moją opinię, że KONFIGURACJA jest kluczowa w tym urządzeniu.




Cytat: Leniwy w Sierpień 02, 2019, 15:14A ja bym miał prośbę do BMS-a aby jeszcze znalazł czas i w wolnym czasie zrobił test podpinając ossc prze vga do monitora zwykłego i najlepiej jak się uda do jakiegoś profesjonalnego modelu.

Nic z tego, bo nie mam na stanie aktualnie takiego sprzętu. Może coś skombinuje.
Z doświadczenia powiem, że profi PC CRT obrazem w wysokich rozdzielczościach przypomina LCD, więc można się spodziewać podobnego efektu. Na plus dla CRT na pewno zerowy input lag.



Ogólnie, to OSSC jest jeszcze dla mnie otwartym tematem. Ciągle coś nowego odkrywam.

sjdr

Cytat: bms w Sierpień 04, 2019, 23:34
Niestety ale dalej walczę z 480i x3. Nie chce ruszyć. Potwierdza to moją opinię, że KONFIGURACJA jest kluczowa w tym urządzeniu.

z tym to już jest loteria zależna od monitora/tv

u mnie NTSC śmiga przy LineX4 i 240p i 480i, gorzej z PAL tylko 240p (wchodzac do ekwipunku w Silent Hill musiałbym zmieniać ustawienia na LineX3 ...)

w tym temacie niektórzy podają różne tricky jak odpalić lx3/lx4, ja próbowałem z moim szajsungiem i dupa blada x4 tylko przy NTSC śmiga. https://www.videogameperfection.com/forums/topic/tv-compatibility/

btw. w biedronce można jeszcze trafić na taniego TCL 50' za 799zł, na forum ossc piszą, że łyka każdą opcje :) nawet ze SNES'em

dla testów podłaczyłem ossc do salonowej chinszczyzny 55' LEVEL TV (wtf ;p) i też dużo łyka, nawet line3x(bob) w palowskim 525i (no ale matryca dupiata więc szpilam w mojej norze retro)

bms

Dla tych co nie znają ENG - chłopaki z My Life im Gaming twierdzą, że "podróby" OSSC nie różnią się jakością obrazu od oficjalnego produktu.

Janusz

#10
Pozwolę sobie tylko doprecyzować, że mowa o tym konkretnym OSSC od firmy Kaico, który można znaleźć na Amazonie, a nie o jakość wszystkich "podrób", gdyż wspominają, że te z AliExpress już nie są jakościowo tak dobre, a przynajmniej nie wszystkie.

Tak czy inaczej, świetnie że to sprawdzono. Zakup z Amazona to 175 euro z szybką wysyłką i poprzez Amazon. Zakup z VGP to chyba ponad 200 euro ze wszystkim i czasami czekanie na kolejne dostawy sprzętu. Przykładowo ostatni nakład OSSC u nich został już wyczerpany i póki co nie można go kupić. Na plus, że zapewne oferują bardziej sensowną gwarancję i chyba siedzibę mają w Europie, podczas gdy takie Kaico pewnie nie ogarnia tego u siebie tylko wysyła sprzęt gdzieś do Chin?

Mimo wszystko stówa i szybsza wysyłka drogą nie chodzą, a mam wrażenie, że coraz większa konkurencja na rynku jeszcze bardziej może obniżyć cenę urządzenia lub wymusić dodawanie do niego kolejnych funkcji.

sjdr

Ktoś może coś wie czy w niedalekiej przyszłości będzie wyjdzie jaki "dodatek" który pozwoli na podłączanie composhit ? (Coś w stylu retrotink X2)

Janusz

Tak, ma wyjść niebawem coś takiego. Przynajmniej taką informację uzyskałem, jak się z nimi kontaktowałem.

bms

Na pożegnanie z OSSC postanowiłem przypomnieć sobie jak to jest z tym obrazem. W zasadzie moje odczucia się nie zmieniły. Dalej uważam to co pisałem wyżej. Dodatkowo sprawdziłem urządzenie na innych LCD i okazuje się, że mój prywatny wcale nie jest taki zły jeśli chodzi o kompatybilność, bo na innych TV jest z nią gorzej. Trzeba pod OSSC mieć odpowiedni model TV...


CRT Shadow Mask - Trinitron - BVM - OSSC SL x3


CRT Shadow Mask - Trinitron - BVM - OSSC SL x3


Trinitron (inny niż wyżej) - BVM - OSSC SL x3 - OSSC x3 - SCART RGB LCD

(Pomijam ustawienie kolorów i jasności, bo to można doszlifować.)

Na ciemnych planszach OSSC radzi sobie bardzo dobrze. Na jasnych nie jest już tak idealnie, ale i tak dobrze. Chyba, że będziemy zmieniać konfigurację co 3 minuty ;)

SCART RGB LCD - bez komentarze xD

Porządny Trinitron jest optymalnym rozwiązaniem.

Shadow Mask z daleka wygląda ok, ale lepiej się sprawuje do gier arcade.

BVM - najbardziej uniwersalny, bezproblemowy i jakościowo najlepszy. Jedyne co mi brakuje, to żeby miał 29cali.


Amen.


sjdr

Mógłbyś podać swojego configa co do scanlines ? Niemam jak porównać z pvm/bvm bo ich niemam ^^

U mnie na crt jadę na auto 100% i jest ok ale jednak lekko ciemnawo :p