Sega Saturn zasilanie

Zaczęty przez Partyzant, Luty 11, 2024, 17:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

Partyzant

Witam serdecznie.

Jestem posiadaczem Saturna model 1 w wersji PAL. Kupiłem dziś model 1 w wersji NTSC J i tu moje pytanie, czy mogę bezkarnie podmienić płytkę zasilacza z wersji europejskiej do japońskiej aby nie zawracać sobie głowy konwerterem napięcia?

W teorii powinno to działać, ale wolę zapytać. Robiłem taki myk w przypadku PSX, PS2, DC i wszystko działało bez problemu.

Jeszcze jedno pytanie, w mojej konsoli siedzi laser w genialnym stanie, czyta absolutnie wszystko, kojarzycie czy będzie się dało podmianke zrobić?

mattek

Jeżeli obydwa zasilacze są takiego samego typu to nie widzę przeszkód. Osobiście jednak skłaniałbym się ku płytce SaturnPSU z zewnętrzną kostką zasilającą. Oryginalny zasilacz wydziela dużo ciepła no i ma swoje lata, przez co w skrajnych przypadkach może powodować niestabilność w pracy konsoli.

Alternatywnie można zamontować modyfikację z gniazdem USB-C i wyzwalaczem trybów - wtedy do zasilania konsoli wystarczy ładowarka obsługująca Power Delivery.

Co do lasera to co masz dokładnie na myśli? Jeśli chodzi o kompatybilność laserów pomiędzy regionami Saturna to tutaj sytuacja podobna jak z zasilaczem :)

Partyzant

Czyli jeśli płytka z zasilaczem będzie taka sama to przekładam a swojego PAL sprzedam z zasilaczem na 110. Patrzyłem na te zewnętrzne zasilacze na aliexpress, bitfunx bodajże, 200zł z zasilaczem + wysyłka, wygląda ciekawie z tym że niektóre płyty główne mają 4 piny a inne 5, wszystkie bitfunx jakie widziałem mają 5.

Jutro też przejdę się z ciekawości do elektronika u mnie w mieście z pytaniem czy oryginalny zasilacz 110V można przerobić na 220V zmieniając np. transformator (strzelam, nie znam się).

Co do lasera, w przypadku PSXa miały one różne długości taśmy lasera i nie wszystkie pasowały zamiennie, nie mam zbyt dużego doświadczenia z Saturnem stąd sorry za lamerskie pytania, może się okazać, że ten w nowej konsoli jest ok i nie będę nic kombinować.

JAPONIEC

#3
To ja może się podepnę pod temat, bo tyczy się zasilania.
Wczoraj odpaliłem konsolkę 100V pod transformatorem napięcia - pograłem, nic złego się nie działo.
Dziś stwierdziłem, że sprawdzę ją ponownie - znów podpiąłem ja pod tranformator, tym samym kablem, coś strzeliło w środku i poszedł dym. WTF? Wołam @xzer0 - to możliwe, żeby sama z siebie się zjarała, mając na uwadze prawidłowe napięcie?

Capy wyglądają OK

Ale bezpiecznik ewidentnie zjarany:



Szkoda, że nie jest na platformie tylko lutowany.
No i turbo dziwne, że gwizdnęło pod prawidłowym napięciem, na transformatorze, z którego korzystam od 15 lat...

edit: nie będę kombinował, zamówiłem zasilacz od bitfunx, to od razu będzie łykał europejski prąd.

xzer0

Ogólnie też gram przez transformator ale niekoniecznie on musi wypluwać dobre parametry. W saturnach dawali stabilizator który jest dobrany na styk. Chciałem przerabiać zasilacz na europejski ale nie pyklo mi bo dużo elementów do wymiany jest. Sprawdź czy zwarcia nie ma miernikiem na stabilizatorze. To jest ten element z radiatorem.

JAPONIEC

Przez tę puchę przeszło kilkanaście Satków na przestrzeni lat i nie jest to chinol tylko potężny, ciężki transformator więc mu ufam. Wezmę tę sekcje zasilania na warsztat do kolegi, bo nawet miernika nie mam i będziemy mędrkować, no ale tak czy siak chinol zamówiony to się sprawdzi, czy warty pieniędzy. Dzięki za cynk o stabilizatorze - się zobaczy, na chłopski rozum coś musi być gdzieś uwalone, bo bezpiecznik sam z siebie by nie strzelił, a wczoraj latałem na tym sprzęcie jak zły...

alf

Cytat: JAPONIEC w Lipiec 31, 2024, 20:42
tylko potężny, ciężki transformator

Na jaką moc masz ten transformator?

Zbyt duża moc transformatora w stosunku do sprzętu który pobiera niewiele (tego typu konsole to pobór ~20W o ile dobrze pamiętam) to też jest problem.

Transformator w takiej sytuacji jest za słabo obciążony i mogą dziać się losowo dziwne rzeczy. Miałem takie sytuacje, że bezpiecznik w rozdzielni wyskakiwał (ale tylko czasami) w chwili uruchomienia takiego transformatora o mocy kilkuset Watów gdy zasilałem nim coś o mocy rzędu kilku Watów.

Ponadto niedociążone przetwornice na wyjściu mogą dawać więcej niż napięcie nominalne które deklarują (często projektuje się je by dopiero po odpowiednim obciążeniu napięcie było takie jak się deklaruje na tabliczce znamionowej).

bms

Ja też miałem przygodę z Saturnem i przetwornicą. Niby wszystko się zgadzało, ale u mnie spalił się kabel AV od Thefoo o_O. Od tej pory unikam przetwornic i wole wymienić zasilacz.

JAPONIEC

Cytat: alf w Sierpień 01, 2024, 08:37
Cytat: JAPONIEC w Lipiec 31, 2024, 20:42
tylko potężny, ciężki transformator

Na jaką moc masz ten transformator?


https://www.ebay.co.uk/itm/225710901221

Taki wariacik i szczerze mówiąc ufam mu bardziej, niż wynalazkom gdzie obudowa gnie się w rękach.
Posiadam od 2006 roku - PlayStation, PS2, PSX (DVR), Saturny, Xboxy 360, Mega Drive'y, PC Enginy, ładowarki do kieszonek, Famicomy, cała masa sprzętu - testowane, ogrywane godzinami, katowane - nigdy nie zawiódł.

cinek

Może jakieś kondensatory już umarły i nie trzyma napięć?

JAPONIEC

Myślałem o tym. Może po prostu konsola długo leżała, nabrały prądu przy ostatniej sesji i na kolejnej puffff, poszło z gruzem. Trzeba by to zbadać.

JAPONIEC

Chiński dostawca spisał się na medal i już wczoraj byłem w stanie zamontować SaturnPSU. Działa jak marzenie, a konsola - mam nadzieję - będzie zabezpieczona na kolejne 30 lat. Przynajmniej pod kątem zasilania. Polecam te rozwiązanie każdemu, bo transformatora nie trzeba, montaż jest banalny a cała impreza kosztowała nieco ponad 120zł (bez zasilacza można dorwać taniej).

cinek

Czyli można sobie kupić japsa i zainstalować taki bajer?

JAPONIEC

Pewnie, region bez znaczenia. Bierzesz od chińczyka, montujesz wedle instrukcji i śmiga.
Do Dreamcasta też wymyślili podobny patent, niedługo przetestuję.

xzer0

Nie polecam tego ustrojstwa. Posiada mnóstwo zakłóceń. Mój DC zaczął świrować od tego po jakimś czasie