SEGA - Nowa energia!?

Zaczęty przez Janusz, Grudzień 08, 2023, 19:44

Poprzedni wątek - Następny wątek

Megadeth

Ta, zrobią Dreamcasta mini, sprzedaż tylko na niemieckim amazonie, sztuk 300. Wysprzedane przed ruszeniem sprzedaży. Ich dystrybucja leży i kwiczy w tym temacie.

mariusz391

Cytat: Janusz w Grudzień 09, 2023, 13:52W temacie sprzętu jedynie mogą pójść za ciosem i może jakiś Saturn Mini lub Dreamcast Mini. Szczególnie ten ostatni by wywołał ogromne poruszenie i znalazł masę fanów, choć póki co żadna z firm poza Sony (z wiadomych względów) nie wyszła poza 4 generację konsol. W sumie ciekawe czemu bo przecież nikt nie oczekuje napędu CD w tych konsolach, wystarczy wrzucić jak zawsze jakiś emulator, zrobić wierną kopię sprzętu tylko mniejszą i voila. Tutaj mam wrażenie Sony miało największy problem bo z licencjami u nich czasem krucho, ale taka Sega na DC może wypuścić w sumie jedynie swoje gierki i już będzie fajny zestaw.
Moim zdaniem problemem takiego Dreamcasta Mini wbrew pozorom nie jest poziom emulacji czy licencje na gry tylko ... koszty produkcji padów. Spójrzcie że zawsze wydawano tylko te konsole które miały cyfrowe pady, bo są po prostu TANIE w produkcji. Nintendo już nie zrobiło N64 Mini, Sony też nie dało DualShocka który aż się prosił do takie Ridge Racer Type 4 czy Metal Gear Solid. A tutaj jeszcze przydałoby się dać coś udającego chociaż VMU. A w takim biznesie chodzi o to by zarobić a się nie narobić na nostalgii. Dlatego Sega Saturn byłaby dużo większą szansą, ale tu znowu emulacja leży i kwiczy i żaden raspberry Pie w innej obudowie nie da sobie z tym rady. Ale liczmy na to że jednak się mylę, bo mimo że konsole Segi poza Mega Drive średnio mnie obchodzą, tak fajnie by było po prostu jakby powstały

makumator

Emulacja trudniejszych konsol jak Saturn czy Jaguar nie jest już takim problemem jak kiedyś, sam pykam w Satka na Anbernicu praktycznie 1:1 , Dynamite Cop, Panzery (poza Saga), jest bardzo dobrze, to samo na stacjonarce official brałbym jak Karina 800+. Jak dobrze rozkminione jest Atari można zobaczyć na składance Anniversary 50th gdzie pykniesz bez mydła w Tempest 2000, Cybermorph, Atari Karts czy Fight for Life tylko na Dual Shocku zamiast Jaguarowego zjebokontrolera.

12step

Na RP3+ wszystkie gry Saturnowe, które próbowałem, mi odpalały i chodziły płynnie.
ore ore szabadabada amore

Janusz

Emulacja Saturna poszła po jakimś przełomie kilka lat temu do przodu jak dobrze pamiętam i z nią już nie ma problemu.

O kosztach produkcji kontrolera nie pomyślałem, ale przy masowej produkcji, na swojej licencji to znowu nie może być aż taki problem. Bardziej jak już w przypadku DC Mini trzeba by rozważyć czy dać graczom tego pada bez modyfikacji bo on średnio wygodny jest.

Ale nie ma co gdybać, lepiej wrócić do tego co wiemy i samych gier.

Zgadzam się z @JAPONIEC że obecnie za dużo gier to kobyły z otwartym światem na dziesiątki godzin, a czasem człowiek ma ochotę pograć, a nawet częściej czas pograć, w jakieś znane marki ze świata arcade, jak choćby Crazy Taxi, które mnie osobiście z tych zapowiedzi cieszy najbardziej. Szkoda, że nie planują kontynuacji Virtua Tennis bo to też bym łyknął.

Megadeth

Cytat: Janusz w Grudzień 09, 2023, 20:10
Zgadzam się z @JAPONIEC że obecnie za dużo gier to kobyły z otwartym światem na dziesiątki godzin, a czasem człowiek ma ochotę pograć, a nawet częściej czas pograć, w jakieś znane marki ze świata arcade, jak choćby Crazy Taxi, które mnie osobiście z tych zapowiedzi cieszy najbardziej. Szkoda, że nie planują kontynuacji Virtua Tennis bo to też bym łyknął.

Coś w tym jest. Obecnie ostro wróciłem do Zeldy TOTK i tak jak bawię się dobrze, tak patrzę na te wszystkie "cuda" w grze i mówię sobie, że tego jest za dużo. Gra na 100h+ a ilość mechanik i zadań jest taka, że czasem nie wiem gdzie jestem (po przejściu na pewno coś skrobnę w temacie).

Tak właśnie ostantio na PSX odpaliłem sobie DIE HARD TRILOGY i ta czysta archaiczna arcadówka mnie wciągnęła na całą godzinkę. Trzecią część z taxówką prawie całą przeszedłem za jednym posiedzeniem.

Też bym więcej taki SEGOWYCH arcadówek przytulił, nowe Crazy Taxi... wybornie! (byle nie zrobili z tego otwartego świata  :))

12step

Niedawno wyszło Atari 2600+, Evercade dobrze sobie radzi, rynek na takie konsole widać jest.
ore ore szabadabada amore

Rocho

Ja tam się jaram bardzo. 80% gier w jakie ostatnio gram to właśnie takie typowe zręcznościówki. Niby nie można narzekać na ilość dobrego arcade obecnie bo świetnych tytułów jest multum ale powrót klasyków Segi cieszy.

Oby wśród nich pojawiła się nowa Virtua Fighter.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

Wagabunga

Choć wielkim miłośnikiem typowych gier arcade nie jestem (z krótkich gier rolę dobre indyki, których nie brakuje, a z gier zręcznościowych to pochłonąl mnie temat SL) to cieszy mnie zapowiedziany powrót Golden Axe, swego czasu moja ulubiona gra w salonie arcade. Akurat ostatnio często jestem u kumpla i gramy we dwójkę w stare gry w coopie, będzie jak znalazł :)
"Ale to już było MASE razy poruszane że ŻADEN z was nie gra w te japońskie gry przy premierze w Japonii tylko gdy wyjdzie na zachodzie". - mariusz391 XDDDDDDDD