Konsola Sega Saturn

Zaczęty przez Janusz, Marzec 07, 2026, 10:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

12step

Na Allwinner H700 te anberniki emulują Saturna, N64 i Dreamcasta. Czy wszystko i perfekcyjnie? No na pewno nie, ale to też zależy od softu. Ten emulator Saturna w sofie który jest na przykład nie uruchamia mi Burning Rangers i czasem się resetuje/zawiesza na niektórych grach. Ale też nie aktualizowałem go z pół roku czy lepiej. Nie jestem jakoś fanem (chociaż myślałem, że będę), tego formatu 40xxV - Gameboy DMG+gałka. Ale akurat do Dreamcasta, Saturna, PSP i N64 się sprawdza.
ore ore szabadabada amore

JAPONIEC

Dla mnie Saturn ani na w miarę mocnym Retroid Pocket 5, ani na steamdecku nie jest do końca satysfakcjonujący (choć da się grać).

12step

Nie no, dobra, ale ten Anbernic kosztuje ułamek tego co RP5 czy Steamdeck. Tanio to i ocet słodki.

Eh, chyba temat siadł ;*(
ore ore szabadabada amore

Kirby

W końcówce lat 90, kiedy pierwsze PlayStation zdominowało polski świat gier, o Saturnie w ogóle nie słyszałem. Natomiast konsolę Nintendo64 "znałem" chociażby z dodanej do GameBoya ulotki.

I zgodzę się z @Morden , screeny zachęcają do gry 😀


Morden

Cytat: 12step w Marzec 10, 2026, 23:51Nie no, dobra, ale ten Anbernic kosztuje ułamek tego co RP5 czy Steamdeck. Tanio to i ocet słodki.

Wiesz co jeszcze kosztuje ułamek tego co Steamdeck? Saturn. I nie ma na nim żadnych problemów z emulacją Saturna.

Cytat: killy9999 w Marzec 10, 2026, 19:43Ja tam dużo więcej gier wypatrzyłem do wypróbowania.

Napisz co jeszcze poza Dead or Alive wpadło Ci w oko.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

killy9999

Cytat: Morden w Marzec 11, 2026, 08:32Napisz co jeszcze poza Dead or Alive wpadło Ci w oko.
Zasadniczo, bijatyki. Last Bronx kojarzył mi się wyłącznie z Playstation - nie wiedziałem, że był na Saturnie. A tych 2D które pokazałeś to w większości nie znam.

Morden

Cytat: killy9999 w Marzec 11, 2026, 09:02Zasadniczo, bijatyki. Last Bronx kojarzył mi się wyłącznie z Playstation - nie wiedziałem, że był na Saturnie. A tych 2D które pokazałeś to w większości nie znam.

Last Bronx to bardzo płynna i dobra gra. W tytułach SEGA brakuje efekciarstwa, kolorów i designu z których słynęło Namco, ale są to gry doskonałe technicznie tak więc polecam.

Z bardziej oczywistych jak dla mnie wyborów mógłbym wymienić jeszcze Golden Axe: The Duel. Gra wyszła w Europie, więc powinna być znana. Recenzowano ją w czasopismach oraz na antenie programu Escape.



The Duel wygląda doskonale. To jedna z wielu gier które może nie są na tyle doszlifowane by zapisały się na stałe w zbiorowej świadomości fanów bijatyk, ale casualowa rozgrywka dla własnej przyjemności albo gra na dwóch z kimś dla kogo tytuł jest równie nowy to czysta przyjenność.

Co do pozostałych wymienionych bijatyk, na uwagę zasługuje Goiken Muyou. Ta gra to kopalnia ciekawostek. Odpowiedzialne za nią studio składało się po części z byłych pracowników AM2, a przy opracowaniu systemu walki pracowali między innymi najlepsi wtedy gracze i mistrzowie Virtua Fighter, w tym Ikebukuro Sarah, Shinjuku Jacky, Kashiwa Jeffrey i chyba najbardziej znany i aktywny do dziś Bun Bun Maru. Są nawet ukrytymi postaciami w grze.

Wysoka rozdzielczość, 60 klatek i fantastyczny system walki. Ekspertyza zaawansowanych graczy sprawiła, że gra skłania do agresywnej walki i stara się minimalizować tanie chwyty. Na przykład niemożliwe jest pokonanie przeciwnika za pomocą niskiej ręki. Naprawdę polecam. Gra zupełnie zapomniana a naprawdę doskonała.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

makumator

@Morden Tyle screenów i świetnych gier, a nie dałeś najlepszej, ostatecznej formy Bomermana - Saturn Bomberman, gdzie z dwoma multitapami dało się na jednej konsoli robić 10 osobowy skirmish. A z gówienek z klimatem, do mojej listy dorzuciłbym jeszcze Battle Monsters z mega wykręconymi projektami postaci.

bms

Cytat: Morden w Marzec 09, 2026, 20:56Nawet jeśli ktoś Saturna wybrał, pewnie się w niego wyleczył, albo wyleczył się z grania. Zero kolegów do wymieniania się grami, żadnych magazynów z płytami demo, brak przeróbek i piratów ... Nie było z kim gadać ani w co grać, chyba że naprawdę inwestowało się dla własnej podjary. Temat jak najbardziej niszowy, bo w moim bezpośrednim otoczeniu, jeśli ktoś na konsolę się decydował, było nią PlayStation i nikomu przez myśl by nie przeszło by kupować jeszcze jedną platformę dla innych gier. Tekken, Crash i Final Fantasy starczały praktycznie wszystkim.
Story of my life... pośrednio.
Z tego co widzę, jestem nielicznym przypadkiem obcowania z konsolą w czasach świetności. U mnie wyglądało to tak, że kolega z klatki zdecydował się na Saturna jako jedyny z osiedla. Reszta miała PS1. Wymienialiśmy się czasowo PS1<=>Saturn. Problem był taki, że on posiadał tylko demo z takimi grami jak: Panzer Dragon Zwei, Sega Rally, Baku Baku Animal, Golden Axe Duel... Byliśmy pod wrażeniem jakości tych gier. Tylko co z tego, jak żadnej pełnej wersji nie zdobył. Nie pamiętam czy nie były dostępne, czy nie miał na to pieniędzy.
(N64 też miał jeden kolega, który przywiózł go z Francji, bo miał tam rodzinę. u niego nie grałem. W sklepie z konsolami widziałem za to demo Turoka. Rozłożyło mnie to na łopatki. Ceny gier 300+ jednak szybko sprawdziły mnie na ziemię.)

Morden

Cytat: makumator w Marzec 11, 2026, 10:14nie dałeś najlepszej, ostatecznej formy Bomermana - Saturn Bomberman, gdzie z dwoma multitapami dało się na jednej konsoli robić 10 osobowy skirmish.

Ciężko wymienić absolutnie wszystko, ale akurat o Saturn Bomberman wspominałem nie tak dawno temu na shoucie, gdzie pisałem że do spółki z Bomberman '94 na PC Engine jest on jedną z ulubionych gier mojej córki, przynajmniej w tym gatunku, chociaż tutaj '94 nadal ma przewagę bo graliśmy w niego o wiele więcej. Ale dorzucamy do listy i dajemy screeny.



Cytat: makumator w Marzec 11, 2026, 10:14A z gówienek z klimatem, do mojej listy dorzuciłbym jeszcze Battle Monsters z mega wykręconymi projektami postaci.

Mam dość wysoką tolerancję na tani szajs i gry które są tak złe że aż dobre, ale Battle Monsters to chyba o jeden most za daleko przez bardzo słaby i chaotyczny system walki. Nie raz pisałem, że uwielbiam Oedo Fight, więc tanie bijatyki z digitalizowanymi postaciami ubranymi w jakieś pogniecione szmaty nie są mi obce, ale Oedo Fight, mimo braku balansu, ma jednak satysfakcjonujący gameplay którego tutaj zabrakło. No ale dorzucamy do listy dla ciekawych.



Cytat: bms w Marzec 11, 2026, 10:40Problem był taki, że on posiadał tylko demo z takimi grami jak: Panzer Dragon Zwei, Sega Rally, Baku Baku Animal, Golden Axe Duel... Byliśmy pod wrażeniem jakości tych gier. Tylko co z tego, jak żadnej pełnej wersji nie zdobył. Nie pamiętam czy nie były dostępne, czy nie miał na to pieniędzy.

Najlepsze demo w Europie. Haha. Ten leśny etap z PD Zwei na każdym robił wrażenie. Problem z dostępnością gier na Saturna był powszechny. Nawet w tak dużym mieście jak Bydgoszcz było ciężko. Gdy Optimus przestał sprzedawać Sata, zawsze chodziłem do małego sklepiku na Śniadeckich, gdzie jako jedyni mieli tytuły na różne konsole SEGA. Z tego sklepu po wielu latach zgarnąłem kartonowe standy Sonic, NiGHTS i całą masę plakatów. Kupiłem tam między innymi Mr. Bones. Jedną z ulubionych saturnowych gier mojej żony.

Baku Baku Animal chciałem dać na listę, ale ostatecznie nie dałem, więc dam teraz. Słodka gierka logiczna. Uwielbiam jak te plastikowe zwierzaki wcinają klocki.



Cytat: bms w Marzec 11, 2026, 10:40N64 też miał jeden kolega, który przywiózł go z Francji

Jak każdy. Normalna polska rodzina.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

makumator

Właśnie niedawno jeszcze rozkminiłem, ze dwie gierki o których się nie wspomina w takich zestawianiach, nie że wybitne ALE warto o nich pamiętać, to Three Dirty Dwarves - beatem up z klimatem graficznych scenek rodem z Zelda CDi i Frankenstein Through Eyes of Monster  - nie wiem czemu mam miętę do oldschoolowych przygodówek Mystoppdobnych ze statycznymi pre renderami które trzeba mozolnie przeklikiwac , tutaj mamy jedną z ostatnich spustów gierek tzw. "FMV" tamtej generacji (było ich kilka jeszcze np Jonny Menmonic, D , Creature Shock , Enemy Zero itp) , ale we Frankensztajnie mamy w roli głównej niezapomnianego transwestytę z Rocky Horror Picture Show, stąd warto ogrze pamiętać.

Jakbym Cię mógł prosić dołączyć screeny pliz @Morden

makumator

No spoko 700+ oryginałów to jest powiedziałbym liczba taka OK średnia low to mid tier. ja właśnie patrzę na moją półkę 900+ oryginałów na Saturna , a licząc duble - mam ponad 1500+ i stąd właśnie wyławiam perełki do wątku ;)

Morden

Cytat: makumator w Marzec 18, 2026, 21:26Właśnie niedawno jeszcze rozkminiłem, ze dwie gierki o których się nie wspomina w takich zestawianiach, nie że wybitne ALE warto o nich pamiętać, to Three Dirty Dwarves

Na trójkę karzełków grzałem się po tym jak grę zobaczyłem na drugiej płycie Sega Flash. Na tej samej płycie pokazali wymieniane wcześniej Story of Thor 2. Zobaczyć grę w ruchu to było coś. Człowiek się jarał płytami demo wtedy. To samo na PSX. Takie czekanie co dadzą na następnej.

Three Dirty Dwarves



Cytat: makumator w Marzec 18, 2026, 21:26Frankenstein Through Eyes of Monster  - nie wiem czemu mam miętę do oldschoolowych przygodówek Mystoppdobnych ze statycznymi pre renderami które trzeba mozolnie przeklikiwac , tutaj mamy jedną z ostatnich spustów gierek tzw. "FMV" tamtej generacji (było ich kilka jeszcze np Jonny Menmonic, D , Creature Shock , Enemy Zero itp) , ale we Frankensztajnie mamy w roli głównej niezapomnianego transwestytę z Rocky Horror Picture Show, stąd warto ogrze pamiętać.

No to wygrzebałeś tytuł! I zabawne że akurat ten, bo w tego Frankensteina grałem na PC i bardzo mi się podobał. Pamiętam że wtedy zmieniały się już nastroje i podejście do gier z digitalizowanymi postaciami bądź całymi digitalizowanymi środowiskami. Kiedyś taki Secret Service każdej grze CD dawał "100% Super" za grafikę i dźwięk, bo nie może być przecież ładniej niż w rzeczywistości, ale potem zaczęli jednak oceniać surowiej, i Frankenstein z tego co pamiętam został lekko zjechany. No ale Tim Curry mnie przekonał. Poza tym point and click to z natury toporny gatunek. Nie każda gra była jak od Lucasa, ale grało się i tak.

Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

makumator

Tak, no Saturn miał tego trochę , warto powspominać przy gorącej czekoladzie wieczorem z przyjaciółmi. Przypomniałeś mi o tych reckach 100% rzeczywiście tak było, jakoś mi to umknęło z głowy, ale dla usprawiedliwienia wtedy jak to wychodziło to każda gra powiedzmy z pierwszej generacji digital+render gniotła mózg bardziej niż jakieś DLSS 5 i rtx 10090 kiedykolwiek będą.

LittleSerpent

Z Frankensteinem to zaskoczka - nie znałem. No co ten Jowisz, to ja nawet...