Zewnętrzny napęd DVD/RW na USB do lapka

Zaczęty przez hankie, Wrzesień 19, 2019, 12:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

hankie

Hej,

uprzedzając opinie - i w sumie samemu podzielając - popularne, tanie zewnętrzne napędy/nagrywarki DVD na USB nie grzeszą trwałością/jakością. Można takie nabyć za 5-6 dych... Jak w domowym laptopie już prawie wcale nie korzystam z napędu optycznego, bardzo okazjonalnie i nie wiem czy nie przejdę na urządzenia bez tych napędów w standardzie.

A co jakby kupić coś nieco droższego np.:
https://www.komputronik.pl/product/301189/asus-dvd-rw-sdrw-08u7m-u-blk-g-as-p2g-zendrive-u7m.html
czy
https://www.komputronik.pl/product/603159/hitachi-lg-supermulti-dvd-rw-gp57eb40-czarna.html
?

Ktoś używa może takiego typu napędów? Na laptopie nie gram praktycznie wcale, muzyki słucham na stereo, a z filmów na lapku to tylko Netflix. Baardzo sporadycznie coś nagram, nawet systemy instaluję zazwyczaj już z USB.
Jakie Wasze zdanie nt tych napędów? Macie coś sprawdzonego?

Damian


hankie

Trochę starawy nieco temat. Wiadomo, że z czasem te najzwyklejsze napędy są coraz gorzej zrobione. Nawet wewnętrzne - jak ostatnio miałem starego PCta na opych to napęd optyczny DVD-RW był mniejszy i lżejszy od sprawnego jeszcze LG DVD z 2006 roku (tak, jeszcze poprawnie działa).

Ale serio - nie wiem czy na co dzień z optycznego nie zrezygnować.

Berion

#3
Moim zdaniem lepiej kupić normalną 5.25 i podłączać do eSATAp lub USB 3.1gen2. Slimy to syf, ale oczywiście zależy do czego ten napęd chcesz wykorzystać. Jak po prostu do odczytywania filmów czy nagrań rodzinnych, i ich nagrywania to nada się byle co, a jak padnie to kupisz następne tanie byle co.

Ja mam jeszcze ATX'a pod biurkiem i mimo że mam kilka wolnych kieszeni to i tak podłączam moją nagrywarkę od święta (zwykle kiedy robię "wszechbackup"), a zwykłego napędu to już nawet nie pamiętam kiedy (mam jeden z kreon fw ^^).

hankie

#4
Cytat: Berion w Wrzesień 19, 2019, 14:04Moim zdaniem lepiej kupić normalną 5.25 i podłączać do eSATAp lub USB 3.1gen2.
Kurka gdybym tak stacjonarnie używam - to tylko tak bym zrobił, jaki piszesz.
Ale taki slim wchodzi w rachubę - bo właśnie niestety napęd jak już jest używany to poza domem, nosiłbym go w torbie by mieć pod ręką). I dlatego niestety na te slimy patrzę.

W sumie tak na szybko - po tym temacie z CDRinfo oraz:
https://webranking.pl/3-napedy-optyczne.html

To LG GP57EB40 wygląda spoko. Tylko, że ta cena nie napawa zaufaniem ;)

pawloosw

U siebie przed kilkoma dniami wywalilem calkiem oba napedy. Nie uzywalem ich conajmniej od kilku lat, a tak zamiast nich zmiescil sie dodatkowy hdd, a podstawowy podmienilem ssd a komp zyskal
Nowe zycie. Dozylismy czasow ze nawet system operacyjny instalujesz z usb wiec po co ten naped? Do pracy uzywasz do jakis specjalistycznych progsow?

hankie

#6
Cytat: pawloosw w Wrzesień 19, 2019, 14:35Do pracy uzywasz do jakis specjalistycznych progsow?
Niet. Czasem tylko na kursach luba audio CD z słuchwiskami puści, stąd musiałbym mieć ten napęd. Ale kurka w sumie to by można było na mp3 konwertować - ale na czymś musiałbym te cd audio zrzucić ;)

Może taki zwyczajny do tego się nada. Byle jeszcze w miarę bezproblemowo dane mi na płytkach od czasu do czasu nagrywał.

retron67

#7
Nie wyobrażam sobie braku CD/DVD.U mnie w mieście TESCO likwidowało asortyment komputerowy. Paczka Verbatimow+ 4,7gb kosztowała 3,99gr za cake 25szt. Kupiłem wszystko co bylo na półce (35szt.) Sama kolejcja komiksów to 500gb miesięcznie, a gdzie inne rzeczy? 25 plyt,to 117,5gb twardych danych. Trwałość plyt to około 1000lat. Dane z nośników magnetycznych lubią wyparowac same z siebie,trzymac cos na dysku twardym 10 lat to już hardwork,20?,30 lat?
Ja czekam z niecierpliwością na petabajtowe nośniki. Ale pamięci flash jako storage,to nie dla mnie.

hankie

Cytat: TheUrien84 w Wrzesień 19, 2019, 14:46Trwałość plyt to około 1000lat.
Właśnie niedawno wyczytywałem co ta technologia M-DISC znaczy :) W sumie nośniki optyczne są tak stare i ostro ewoluowały, nie ma się co dziwić. Chociaż dziady M-DISC są jeszcze drogawe ;)

JAPONIEC

Cytat: TheUrien84 w Wrzesień 19, 2019, 14:46
Nie wyobrażam sobie braku CD/DVD.U mnie w mieście TESCO likwidowało asortyment komputerowy. Paczka Verbatimow+ 4,7gb kosztowała 3,99gr za cake 25szt. Kupiłem wszystko co bylo na półce (35szt.) Sama kolejcja komiksów to 500gb miesięcznie, a gdzie inne rzeczy? 25 plyt,to 117,5gb twardych danych. Trwałość plyt to około 1000lat. Dane z nośników optycznych lubią wyparowac same z siebie,trzymac cos na dysku twardym 10 lat to już hardwork,20?,30 lat?
Ja czekam z niecierpliwością na petabajtowe nośniki. Ale pamięci flash jako storage,to nie dla mnie.

Dlatego wciągnąłem nagrywarkę bluray, te płytki są praktycznie niezniszczalne, mój backup bankowo mnie przeżyje. Niecałe 3zł za płytę 25GB to no brainer, muszę tylko znaleźć czas, żeby poprzerzucać archiwa z płyt CD.
O flash myślałem, ale za małe to i trudno opisać, co na danej karcie pamięci jest. Jedynie do zdjęć jakoś się nadaje, bo datę jestem w stanie na karcie zapisać.

Atr3ju

To teraz wiem czemu Tesco padło i zwija majdan, Urien wykończył ich system logistyczny  ;)

Też trzymam większość swoich danych na płytach dvd, jakaś zbieranina filmów divx, mp3 czy stare gry.

Niestety ale nagrywarka blu ray jest jeszcze dla mnie nieco za droga (300 zł).

retron67

Hehehe ale w sumie sami się zaorali cenami. Choć ja lubiałem ten sklep,bo mimo wyższych cen miał towary premium. Niestety stonka ora wszystkich. Chociaż na płytach człowiek skorzystał ;)

Berion

#12
Tyle to DVD+M na pewno nie wytrzyma, ale wystarczy by dał radę kilkadziesiąt lat. Swoją drogą, a jak ktoś przepłaca za BD kupując ich M-Disc to podpowiem, że niczym się nie różnią od standardowych BD-R HTL (nie mylić z BD-R LTH bo ten jest organiczny i zupełnie gówno warty).

Będą drogie bo miedź jest droga, a na dodatek nikogo już nie obchodzą płyty poza dość wąskim spektrum archiwizacyjnym świadomych osób. Poza tym na pewno cały czas odbijają sobie za opracowanie technologii DVD+M, która przecież tania nie była (to jedyne trwałe płyty DVD, zaraz za DVD-GMD, jakby ktoś pytał).

Na horyzoncie są Archival Disc (wielo-wielo-warstwowe BD), ale nie wróżę im przyszłości. HVD do tej pory jest już chyba martwy, a podobna technologia 5D jest wciąż w laboratorium. Ale też czekam. ^^

NAND Flash nie nadaje się na nośnik archiwizacyjny (szczególnie TLC i QLC). Są wrażliwe na wahania temperatur, skrajne temperatury, każda komórka musi być użyta w przeciągu ~10 lat, a do tego jest dość ograniczona liczba cykli. Te problemy podobno eliminują pamięci 3DXP (są jak dotąd tylko w Intelowych SSD zwanych Optane), ale są bardzo drogie i raczej się nie upowszechnią.

HDD bez raid lustrzanego to już w ogóle nie ma co podchodzić. Dzisiejsze są bardzo gęste, wielo-talerzowe i jeszcze wypełnione helem, który przecież stale ucieka. Bardziej ufam HDD z przed 15 lat niż tym nowym ze sklepu. :D

animare

Hej. U mnie przyjęło się dawno temu że jakość nagrywarek wbudowanych w laptopy pozostawia wiele do życzenia. Bardzo często swego czasu nagrywałem coś na konsolki ps1/ps2 i nie raz trafiały się jakieś błędy, zacinająca się muzyka podczas grania itp. Napęd bardzo szybko przestał współpracować z płytami innymi niż tdk/verbatim. Postanowiłem zainwestować właśnie w slima, dobra cena, mobilność, podpinam kiedy chcę i leży w szufladzie tak by nie zbierał kurzu. Tym sposobem posiadam go już około 8lat i dalej śmiga. Dokładny model to liteon enau608. Dodatkowo posiada funkcję lightscribe co w tamtym czasie było wypasem bo kupując specjalne płytki (bodajże verbatim takie ma) można było wypalać laserem czarno białe nadruki a z drugiej strony labelki na normalnych płytach jeśli nie zapełnilismy całej plyty :-). Dałem wtedy 199zł. Tutaj przykłady jako ciekawostki :




Berion

Disc T@too czy jakoś tak to samo co Label Tag. Są jeszcze nagrywarki, które to wspierają? To fajny patent był.