Wymiana matrycy w laptopie

Zaczęty przez Janusz, Marzec 30, 2020, 17:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Janusz

Panowie mam matrycę w laptopie HD. Jej jakość od początku to była tragedia. Jakoś mnie tak naszło po 5 latach że przecież mógłbym ją wymienić na coś lepszego. Dobrałem się do niej, będę szukał jakiegoś zamiennika. Tylko tak się zastanawiam. Matryca w laptopie to HD, czy mogę zamienić ją na Full HD? Jak myślicie?

Trzyzet

Podaj model laptopa to sprawdzę.

W laptopach jest tak że większość laptopów z matrycą HD ma tylko jedną linię sygnałową do obrazu a do fHD i większych rozdziałek potrzebujesz dwóch i więcej.

Janusz

#2

Trzyzet

Tak, ale wariant płyty głównej może być inny. Bardzo popularne zachowanie producentów.
Wyślij mi zdjęcie spodu laptopa, na naklejce będzie dokładny model maszyny, namierzę płytę, przynajmniej spróbuję i sprawdzę.

Janusz

Tylko, że na spodzie nie mam naklejki i niestety on był już wymieniany. Ogólnie nie wiem po co dokładam do niego. Swoje zarobił na siebie,d o tego jest dość ciężki, a siedzi u mnie na kolanach większość czasu. Matrycę kupiłem, najwyżej zwrócę. Mam nadzieję będzie lepsza niż ta co mam i wszystko zatrybi ładnie. Dam znać po wymianie.

Janusz

Proces wymiany matrycy zakończony powodzeniem. Czy było warto? Powiem tak, zrobiłem to o te 5 lat za późno. ;/ Dopiero teraz zobaczyłem na jak tandetnym ekranie przez tyle lata pracowałem. Pomijam nawet rozdzielczość, ale kurde ostrość czy odwzorowanie kolorów tego co miałem, a tego co mam teraz to dwa różne światy. Praktycznie każdej strony, łącznie ze Strefą uczę się na nowo. :)

Na plus też przejście z HD w Full HD. Wszystko działa aż miło. Wymiana była bardzo prosta na szczęście i obyło się bez strat.

Zrobiłem też mały upgrade. Jako, że poprzednia matryca miała trochę ślady klawiatury odciśnięte na sobie, to wymyśliłem taki patent, żeby tego uniknąć.



Wykorzystałem do tego podkładki pod meble. Na żywo wygląda to lepiej. ;)

Podsumowując, wymiana udana i to bardzo.

Keita

Kolory w matrycach laptopowych to często całkowita porażka. Z współczesnymi LCD jest lepiej, ale to wciąż nie jest poziom... jaki osiągało Eizo w 2008 roku na matrycach PVA. Jak ktoś się kwadraciaków 5:4 nie boi, to warto sobie takie coś sprawić... za 100zł. Jako nowe kosztowały blisko 2000zł. I śmiało można się na tym zajmować grafiką czy edycją zdjęć. Jeśli kwadrat to mało, zawsze można kupić ich więcej. Do laptopa to też dobre rozszerzenie.

Np. https://allegro.pl/oferta/monitor-eizo-flexscan-s1932-dla-grafika-11092-h-8835106288
GB, GBC, GBA, DS, 3DS, Famicom, SNES, N64, GC, Wii, NS, PSP, PS1, PS2, PS3, SMS, SMD, Lynx, 2600, 65XE, 486, K-6, PIII

hankie

#7
Powiem szczerze, że jesteś pierwszą osobą z podwórka, która wymieniła w lapku matrycę na nowszą. W ogóle myślałem, że albo grafa nie wydoli, albo piny na taśmie nie będą grały etc., ale grunt to chyba najpierw sprawdzić czy linia modelowa miała lepsze matryce.

Ale IMHO tylko matowe ;) Mam w domowym połyskującą i mnie trochę wkurza. W służbowym mogę w pełnym słońcu z racji matowości pracować - może dlatego lubię stare biznesowe kamienie ;) Gratki za upgrade - a filce to nie dramat - czemuś to służy i szybko o tym człowiek zapomina. A często odciśnięte klawisze na ekranach widać :P

Janusz

Cytat: hankie w Kwiecień 02, 2020, 15:39Ale IMHO tylko matowe ;)

Ale to mat właśnie. :) Tylko jakiś taki błyszczący. :D Też mi się wydaje, że lepszy mat, ale w sumie w starym laptopie, który padł 5 lat temu od Samsunga miałem błyszczącą matrycę i była w porządku. Co ciekawe była 1000 razy lepsza niż ta w ThinkPad, którą miałem do tej pory. Nie wiem jak takie dziadostwo można było wsadzić w laptop. Nagle na stronach mam czarne kolory, do tej pory myślałem, że to szarość ciemna. :D


Mcin

Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Koszelew

cenowo taka wymiany ile w punkcie może kosztować? bo córa zrąbała własnie matrycę, tu te elekcje i kłopot jest. a swojego lapka nie oddam...haha

hankie

Cytat: Koszelew w Listopad 30, 2020, 23:54
cenowo taka wymiany ile w punkcie może kosztować? bo córa zrąbała własnie matrycę, tu te elekcje i kłopot jest. a swojego lapka nie oddam...haha
U nas w mieście ceny za samą usługę 70-150 do prawie 200 PLN  :)) Znałem właśnie takie 3 przypadki. Ogólnie jeśli nie chodzi o elektronikę i naprawy płyty głównej - to serio nie oddałbym lapka do jakiegoś niesprawdzonego punktu. Za dużo miałem w łapach lapków 'po serwisie' - i nir chodzi o metody naprawy (bo często liczy się pomysłowość i zaradność), ale zwykłe 'chamstwo' (?) połowa śrubek tylko obecna w obudowie, śrubki pomylone i gwinty w bushingach zarżnięte, byle w jednym kawałku i w łapach się nie rozpadło.

Janusz

Cytat: hankie w Grudzień 01, 2020, 13:27Ogólnie jeśli nie chodzi o elektronikę i naprawy płyty głównej - to serio nie oddałbym lapka do jakiegoś niesprawdzonego punktu.

Mam to samo. Czasem odnoszę wrażenie, że w wielu tych serwisach pracują ludzie z zerową wiedzą ponad przeciętną, którzy nie dość, że sprzętu nie naprawią to jeszcze uszkodzą coś.

Swego czasu oddawałem do jednego u siebie lapka do czyszczenia itp. Nie chciałem robić tego sam z racji braku czasu i przede wszystkim było dużo kombinowania. Lapek miał swoje lata, ale przez ten czas działał spoko, nic nie było z nim robione. Oddałem do serwisu, żeby tylko wymienili pasty, to nagle się dowiedziałem, że tu trzeba było kleić, tu śrubki nie łapią, tam coś. Niby wymienili pasty itp., ale lapek po miesiącu padł. Oczywiście i bez serwiisu mogło to się stać, ale mam wrażenie to przyspieszyło niż zwolniło ten moment.