Retro PC (sprzęt do oldschoolowych gier)

Zaczęty przez pawloosw, Czerwiec 30, 2019, 16:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

pawloosw

Od dłuższego czasu chodził za mną temat skompletowania Retro PC do ogrywania gierek o jakich mogłem jedynie pomarzyć w latach świetności Secret Service. Tak się szczęśliwie złożyło, że w minionym tygodniu stałem się posiadaczem gierki TFX oraz Warcraft 2 na PC. Wczoraj z kolei wpadło mi ręce Day of the Tentacle od Lucas Arts. Tym samym moja moja motywacja do złożenia jakiegoś zestawu się pogłębiła. I tutaj pojawia się pytanie za 100 punktów. Bo raczej złotego środka nie ma na wszystko. W jaką konfigurację uderzyć, żeby działała płynnie w gierkach z ms-dos, ale żeby tez jakiś konfliktów nie było ze zbyt nowoczesną konfiguracją. W jaki OS uderzyć. Klasycznie MS-Dos + powiedzmy Norton Commander, czy "na bogato" windows 95? Nie pamiętam czy szło posiadać zarówno dosa jak i windowsa i wybierać przy bootowaniu interesujący nas w danej chwili os?
Myślałem na początek o 200MMX + 32mb ramu, może 64. Do tego hdd z 40gb na ata. Ewentualnie drugi dysk do tego. Stacja dyskietek obowiązkowo (posiadam ze 100 dyskietek 3,5'' z jakimś softem do maszyn numerycznych - można wykasować i ponagrywać coś ciekawego). Ogólnie chciałbym poczuć ducha tamtych lat czekając na instalację gierki i słuchając tej muzyki płynącej z trzeszczącej stacji dysków.  :D Jest tu ktoś o podobnych zainteresowaniach związanych z tą platformą?
Przy okazji zapytam - jest szansa kupić gdzieś stare gierki z pc takie jak np. Kajko i Kokosz, Teneegent, Sołtys? Nigdy nie miałem okazji zagrać (raz że komp by nie dał rady, dwa finanse nie pozwalały) i fajnie byłoby po tylu latach w końcu uruchomić taką oryginalną dyskietkę na swoim sprzęcie.  :D

fixxxer1

Jesteś zdecydowany na maszynę stacjonarną? Może warto rozważyć jakiegoś laptopa w stylu IBM Thinkpad z Windows 98 na pokładzie? Większość gier która chodziła pod DOSem i Win95 na Win98 też powinna latać.

pawloosw

No właśnie mam jedynie wątpliwości co do faktu gdzie ja to ustawię.  :)) Sam już niewiem. Monitor najlepiej jakby jakiegoś crtka postawić, ale to znowu miejsca w husteczkę potrzebuje.  :-X
A ktoś z tutaj obecnych ma retro pc do takich starszych gierek na dosie i zechciałby się podzielić swoimi spostrzeżeniami na podstawie użytkowania takiego "cuda"?

makumator

Retro na PC to tylko GOG dla mnie. Masa darmówek + oldskul retro za 3-5zł. Retro PC jako kolekcja super, ale wygoda do d..py (dyskietki, instalki, crt, konflikty sprzętów, czasy wczytywania itp.). Także jak chcesz spoko pograć w starocie PC na legalu na każdym sprzęcie, obczaj goga, zaoszczędzisz miejsca i frustracji. Big boxy, dyskietki cdromy jak najbardziej ale w klaser i do macania, a nie bezproblemowego grania.

pawloosw

Bezapelacyjnie masz tutaj rację. Trudno o większą wygodę. Zwłaszcza, że mam tam konto, i nawet darmowych gierek parę (np całą serię Fallouta 1-tactics) i co ciekawe, mogę to nawet na osx zainstalować bezpośrednio. Tylko po części chodziło mi o fakt, że kupiłem gierki, których nawet nie mam jak zainstalować i sprawdzić czy działają, jaki język posiadają (na pudełku de, ale co w środku?) No i ta magia instalowania. Nawet dla zabawy, wgranie takiego "sołtysa" na dyskietkę tylko po to, żeby z niej zainstalować i cofnąć się do beztroskich czasów dzieciństwa kiedy to nie mogłem sobie pozwolić na kupno danej gry.

Mcin

Kiedyś próbowałem wejść w temat i się trochę odbiłem, nie znalazłem jednego miejsca jak strefa - raczej rozpizgane wszystko po milionie miejsc, a ludzie wychodzili z odpowiedziami pokroju "po co ruszasz jak się nie znasz", "nie warto, za dużo zachodu" itp. Z sensownych rzeczy zapamiętałem:
- Wiele zależy od tego, w jakie konkretnie gry chcesz grać. Czasy Dosa i Windowsa 3 to rozpiździel, niektóre gry będą działać fajnie tylko pod konkretną konfiguracją, aka wojny Sound Blaster vs Gravis Ultrasound, gry Sierry z dedykowanymi kartami rozszerzeń pod nie, czy później w erze Windowsa wojenki GLIDE vs DirectX, do tego wojenki z uwalnianiem pamięci pod DOSa...
- Z punktów wspólnych najnowszym polecanym sprzętem były procesory AMD z końca XX wieku, jak AMD K6 czy pierwsze Athlony... solidne, sprawne, zapas mocy nie zaszkodzi, wystarczają do DOSa, Winodwsa 95, 98 i wczesnego XP.
- Z osobistych doświadczeń, co do systemu... Gry z późnego DOSa odpalałem bez problemu na Windowsie 98 i Windowsie XP, na swoim Athlonie IV (z wyłączeniem dźwięku, bo integra jakoś nie współgrała z DOSem :D ), na nowszej maszynie z prockiem 64 bit już nie szlo, i czytałem na forum, że posiadacze starych kompów na XP mieli mniejsze problemy ze starymi niż ci z nowymi i identycznym systemem.
- Te stare gierki z PL to były wydawane w małych nakładach, a i dyskietki nie grzeszyły odpornością... spodziewałbym się, że będą drogie.

Z miejsc do szukania ludzi mądrzejszych ode mnie mogę polecić MSFN - nie jest to forum "growe", ale siedzi na nim sporo osób do dziś korzystających z Windowsa 95 czy 98 i jeśli chciałbyś mieć dual boot MS DOS + Windows, to ktoś coś powinien wiedzieć na ten temat :)
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

pawloosw

Dziekuję za treściwy post. Sporo wnosi do tematu. Tak patrząc w przeszłość przez pryzmat Twojej wypowiedzi dochodzę do wniosku że musiałem mieć farta że nie miałem tych problemów z żadną grą (nie pamietam czy cos od sierry grałem)  a mialem kilka różnych konfiguracji kompa. Poczynając od 486SX z bodajże 4mb ram, poprzez pentium 150mhz/32mb ram + s3 trio virage  a dalej był skok od razu na athlona 1200 / 128mb + gforce mx-440 128bit. Ten ostatni juz na xp smigal. Pierwszy win 3.11 plus dos. A drugi pierwsze 2 lata win95 po niemiecku  :)) po 2 latach  kolega ze szkoły się zlitował i jego brat informatyk cyknął formata i 98 po polsku zainstalował. Karty dźwiękowe juz niepamietam jakie siedziały ale na pewno nie soundblastery żadne. Athlon mial integre tylko.

Mcin

Hm to w sumie nie wiem, czy taki treściwy, skoro to, co ja znam z opowieści, ty znasz z praktyki :) Miewałem przypadki gier, które nie działały na moim kompie bo nie i nie wiem do dziś czemu, ale to nowsze produkcje, ok. rok 2000 i później.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

animare

Hej. Z punktu widzenia osoby która będzie żyć prawdopodobnie przez następne X lat w mieszkaniu 50m2 liczy się oczywiście ilość posiadanego miejsca.

Rozumiem oczywiście fakt posiadania dyskietek, starych płyt CD i dźwięków FDD niczym pomruki Lamborghini. Jestem jednak zdania że jeśli już się w coś pakować to szukać laptopa lub w coś dużo bardziej mobilnego czyli Raspberry Pi i tam MS-DOS lub DosBox i jazda z czym chcesz. Nic nie stoi także na przeszkodzie aby nie składać tak starego PC i zagracać sobie domu tylko szukać nowoczesnych rozwiązań. W dobie dzisiejszej elektroniki FDD możesz kupić nawet w wersji zewnętrznej pod USB.

https://m.ceneo.pl/59052842;pla?se=z3O9ShpCl5nfI7FoLhBE4vUL_WUc7rQs&gclid=EAIaIQobChMItMGYncmS4wIVwoayCh0yoAZKEAQYAiABEgKAwPD_BwE#tab=click

pawloosw

No jest to też jakaś opcja. Musze się zagłębić w temacie jeszcze i poczytać w internetach. Dzięki za sugestie Panowie.

hankie

Heja,
ostatnio wpadł mi lapek - HP z C2D, 1GB Ramu, dysk 8-GB. Fabrycznie preinstalowany XP. Bajka do takich rzeczy ;) I jeśli nie masz miejsca na stacjonarkę - polecam takiego lapka. Rozumiem, i przeżywałem czasy - procków na socket 7, pamięci simm i kart SB na całą szerokość obudowy na porcie ISA.

Pytanie - czy teraz konfiguracje wszystkiego ręcznie, sterowniki w DOS etc -  sprawiłyby mi radość? Hmm. Pół na pół. Taką maszynę miałbym raczej tylko do pokazania/poszpanowania znajomym jaki stary sprzęt w świetnym stanie posiadam :D Ale do gier na codzień - GOG. Albo taki lapek - jw - kupujesz poleasingowego i próbujesz, czy stare gry to nie tylko nostalgiczna zachcianka.

pawloosw

Na probe to ja mogę na stacjonarnym zainstalować xp bo mam kilka stacjonarek na c2d, p4 itp. Tylko niewiem czy gry wydane pod 386sx i podobne konfigurację z win 95 lub msdos na pokładzie będą się na tym dobrze uruchamiać? Czy jedynie gog zostaje na takiej specyfikacji? Bo jak to drugie to nie dla mnie to rozwiązanie ze względu na fakt,  ze posiadam już gry na nośnikach.

hankie

Cytat: pawloosw w Lipiec 01, 2019, 14:31Na probe to ja mogę na stacjonarnym zainstalować xp bo mam kilka stacjonarek na c2d, p4 itp.
Jak masz pieca z P4 to spoko na nim Windę98 zainstalujesz i śmigasz. Napędy na ATA i śmigasz jak na nominale.

pawloosw

P4 nie był już przypadkiem 64-bit? Czy to od c2d się zaczęło?

hankie

#14
Pół na pół - serio - im starszy tym większe prawdopodobieństwo. Nie pamiętam reguły. Najlepiej odczytać partn number z proca. Osobiście miałem dziadka Willamette (chyba druga seria jaka się pojawiła) - XP i 98SE, gry DOS zasuwały aż miło.