Pingwin i pochodne, czyli Linux, MacOS, freeBSD

Zaczęty przez Trzyzet, Lipiec 23, 2025, 00:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

killy9999

Cytat: Morden w Wrzesień 05, 2025, 11:49Najwyraźniej był to jakiś problem, który dotknął tylko mnie.
Niekoniecznie. Proton nie jest stabilnym rozwiązaniem i sprawia problemy. U mnie kiedyś chodził dobrze, a potem przestał. Połowę Persony 5 przeszedłem na Linuksie, a potem Proton odmówił współpracy i przestał uruchamiać większość gier. Próbowałem wszystkiego: reinstalacji gier, reinstalacji klienta, czyszczenia cache'u shaderów, zmiany wersji Protona, zmiany wersji sterowników - bez skutku. W rezultacie musiałem kończyć Personę na Windowsie. Dlatego właśnie uważam, że Proton to straszna pomyłka, bo zabił rosnący trend przygotowywania natywnych portów gier na Linuksa i zastąpił go iluzją działającej warstwy kompatybilności.

Trzyzet

Tutaj też dochodzi błędne przekonanie że najnowszy wine/proton oznacza że jest najlepszy. Nie do końca, nie wiem jak w wine ale w protonie nowsze wersje mają poprawki do najnowszych gier i z tego co wiem poprawki do starszych tytułów z nich wypadają.

Morden

Cytat: Trzyzet w Wrzesień 05, 2025, 20:37Tutaj też dochodzi błędne przekonanie że najnowszy wine/proton oznacza że jest najlepszy. Nie do końca, nie wiem jak w wine ale w protonie nowsze wersje mają poprawki do najnowszych gier i z tego co wiem poprawki do starszych tytułów z nich wypadają.

No teraz to mogę wersję Protona wybrać w Steam w opcjach kompatybilności, ale wcześniej mi się wcale nie pojawiała, a jak pisałem, miałem tę opcję włączoną. No ale jest jak jest. Jakiś translator nigdy nie będzie tym samym co natywny OS pod który gra jest napisana.
Nowy Singiel - Gamer Pro Max - Już w EMPiKu

Trzyzet

Od kilku tygodni testuję CachyOS.

Do grania jest mega, bardzo polecam zwłaszcza dzięki temu że są dedykowane już skompilowane jądra ze schedulerami bardziej pod granie, nie trzeba nic ręcznie kompilować.

Wawrzino

O widzisz, a właśnie chodzi mi po głowie, żeby pożegnać się ostatecznie z Microslopem i akurat rozważam CachyOS. Czy jakieś niedogodności w codziennym użytkowaniu miałeś? Czy raczej wszystko działa "od strzała"?

Stall

@Trzyzet masz dualboota z Windowsem żeby porównać wydajność?

Trzyzet

Cytat: Wawrzino w Marzec 11, 2026, 20:28O widzisz, a właśnie chodzi mi po głowie, żeby pożegnać się ostatecznie z Microslopem i akurat rozważam CachyOS. Czy jakieś niedogodności w codziennym użytkowaniu miałeś? Czy raczej wszystko działa "od strzała"?

Wszystko od strzała ale mam kartę wifi intela, ethernet realteka i CPU oraz GPU od AMD. Chociaż z tego co testują moi kumple Nvidie od serii 3xxx w górę śmigają również od strzała.
Warto używać repozytorium użytkowników z Archa, nazywa się aur, tam jest wszystko czego nie ma w oficjalnych repozytoriach.

Cytat: Stall w Marzec 11, 2026, 20:34@Trzyzet masz dualboota z Windowsem żeby porównać wydajność?

Nie używam Windowsa od 2021. Ostatnie testy jak jeszcze miałem wtedy dualboota to było maksimum 5% różnicy na korzyść windowsa chociaż zdarzało się już wtedy że gry działały na linuksie szybciej.
Teraz na CachyOS z kernelem rt-bore-lto i protonem ze wsparciem ntsync (taki rodzaj synchronizacji pomiędzy wątkami) jest o wiele lepiej niż było te 5 lat temu.

Stall

#22
Zerknąłem na trochę testów z różnych źródeł i nadal jak ktoś nie ma alergii na Windowsa, to Linux do gier nie ma większego sensu. Tym bardziej jeśli ma się GPU Nvidii.
Generalnie przydałby się taki jeden, duży test w takich samych grach, ustawieniach i różnych setupach aktualizowany na bieżąco przy kolejnych wersjach systemu. Ale widocznie procent graczy po prostu instalujących Windowsa jest nadal zbyt duży.



Wawrzino

Trzeci dzień CachyOS jako daily driver, na razie bez większych problemów, jedynie drobiazgi, które dało się rozwiązać zmieniając jedną opcję w ustawieniach systemu. W subiektywnym odczuciu, jeśli chodzi o granie, to Marvel Rivals śmiga praktycznie w takim samym zakresie FPSów jak na WIndows 11 przy tej samej konfiguracji sprzętowej, a tu przynajmniej nikt mi na siłę żadnego agenta AI nie instaluje na moim sprzęcie.

No i wisienka na torcie: całe UI jest tak mocno dostosowywane, że praktycznie nie ma dwóch identycznych instalacji Linuksa. Na razie jadę na praktycznie domyślnym wyglądzie, ale mam w planie trochę pobawić się opcjami i dostosować wygląd systemu pod siebie. Nie to co w Windowsie, że bez instalowania programów firm trzecich, mogę zmienić sobie tylko tapetę i kolorki pasków.

killy9999

#24
Cytat: Trzyzet w Wrzesień 05, 2025, 03:03
Cytat: killy9999 w Lipiec 23, 2025, 15:48Niestety, ceną za stabilność w Debianie są starsze wersje bibliotek. Możliwe, że jest tak jak mówisz - za stara wersja. Za niecałe trzy tygodnie powinna wyjść nowa stabilna wersja Debiana. Możliwe, że to rozwiąże problemy.
Próbowałeś? Aż jestem ciekaw czy upgrade pomógł :)

No więc, upgrade do nowszej wersji Debiana w żaden sposób nie pomógł i Steam jak nie działał tak nie działa. Natomiast dzisiaj udało mi się chyba w końcu znaleźć źródło problemu, a przynajmniej rozwiązać go w nie-steamowych grach odpalanych z samodzielnie utworzonego prefiksu Wine. Zgodnie z dokumentacją dxvk, nowe wersje wymagają do działania sterownika nVidii w wersji co najmniej 575, a Debian ma 550. Zainstalowanie starszej wersji dxvk (1.10.3) wydaje się rozwiązywać problem, a przynajmniej rozwiązało go z jedną grą którą testowałem.