[PC] Gry freeware

Zaczęty przez Mcin, Czerwiec 09, 2020, 00:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mcin

Konsole mają homebrew, i to jest dobre, ale ze względu na rożne czynniki rozmiar tej sceny nijak się ma do tego, co za darmochę robili ludzie na różnych komputerach. Ja większość życia grałem na PC i różnorakie gry Freeware zjadły mi kawał czasu dostarczając zabawy i masy wspomnień. Niektóre z nich są na prawdę kapitalne potrafią pod pewnymi względami przebić komercyjne produkcje. Nie ukrywam, że przeglądy gier Freeware były jednym z powodów, dla których regularnie zaglądałem na płytki z CDA czy wchodziłem na portal Gry-Online... odkopanie tych najlepszych z mas szmelcu jest trudne i czasochłonne i lubiłem, jak robił to ktoś za mnie :) Teraz jakby o tym ciszej, dzięki dystrybucji cyfrowej najwartościowsze produkcje od razu lądują na sprzedaż i czasy, gdy robiło się gry za frajer, żeby pokazać, że się umie, chyba się skończyły... albo przynajmniej jest tego mniej. A może to ja mniej się rozglądam? Chętnie bym się o tym dowiedział :)

Poniżej spis dobrych produkcji freeware, na które trafiłem w swoim życiu. Ostrzegam, będzie długo. Zastrzegam od razu, że mówię o całkowitych darmakach, nie o żadnym pay2win ani o grach płatnych, które w ramach promocji trafiły na darmowe licencje. Gry przeglądarkowe też nie tutaj. Samodzielne mody, czyli np. gry na dawniej płatnym silniku, które mogą dzięki licencji działać bez podstawki, też tu wyladowały. Ot, taki arbitralny podział.

Twin Tiger Shark (Shoot-em up) - nowość na liście i wpis z Retro na Gazie, który mnie skłonił do napisania tego tematu. Rzetelnie zrobiony klon klasycznego Fire Sharka. do gry wymagana zainstalowana Java. LINK
Blue Wish Ressurection (Shoot-em up/Bullet Hell) - aka mój prawie ulubiony shmup. Kiedyś przejdę na piekle. To znaczy nigdy nie przejdę, ale i tak się fajnie gra. Idealnie wyważony Bullet Hell z 3 pojazdami, futurystyczną scenerią w japońskim stylu, super muzyką, przepięknymi wzorami strzałów i wysokim poziomem trudności, bez zbędnych dłużyzn i przeciągania. jak Gry od Cave, ale za darmo. LINK
Polecam też inne shmupy od x.x game room, nie będę opisywał każdej, bo ilem można napisać o "zasłonach ognia" lol. dość powiedzieć, że dobre, ale nie wciągają mnie tak jak ta. LINK
Cho Ren Sha 68K (Shoot-em up/Bullet Hell) - aka mój ulubiony shmup. Gra na pograniczu zwykłego strzeladła i pociskowego piekła, będąca windowsowym portem klasyka z japońskich komputerów Sharp X86000. W tle leci świetny chiptune, a my przechodzimy ścieżkę zdrowia 7 poziomów, i to 2 razy, żeby odsłonić finalnego bossa. Kiedyś "prawie" przeszedłem. Kiedyś przejdę. LINK
Varia (Shoot-em up) - tym razem jakby bardziej po europejsku... cyfrowa stylistyka aka TRON, 4 poziomy i ciekawy patent w przejmowanie przez fruwające "optiony" mocy broni, którą były trafione. LINK (Wayback Machine)
Creature Jungle 16 (Shoot-em up)  - jakby mniej dopracowane, po ekranie fruwają artefakty... ktoś to testował na nie-japońskim widnowsie? :P poza tym, mało wyrózniający się, ale solidny przedstawiciel gatunku. LINK Zewnętrzny
Self Destruct (Shoot-em up) - Kilka lat temu ulubiona gra na 5 minut. 50 fal przeciwników i nabij maks punktów dając się trafić, żeby zebrać energię. Wciąż jestem w top 50! LINK (Wayback Machine)
G-Type  (Shoot-em up) - nie wiem skąd to się wzięło i kto to wypuścił w takiej rozdzielczości, czyżby jakaś połączona akcja reklamowa wielkich korpo? Nieważne... połaczenie Gradiusa, Dariusa i R-Type za darmo, z róznymi poziomami na różnych poziomach trudności i ukrytym trybem gry, gdzie zmagamy się tylko z dużusiami... mega. LINK zewnętrzny
Rescue From Space Invaders (Shoot-em up) - niegdyś klasyk na rodzinnych imprezach. W tej grze było coś, nie wiem, dźwięk, grafika, że grając dłużej niż kilka chwil czułeś, jakby Ci się w głowie kręciło... A sama gra to ambitne podejście do Space Invaders z ciut większą ilością możliowści. LINK (Wayback Machine)
Parsec 47 (Shoot-em up) - kolejna gra na 5 minut, prosty shmu do zabawy w bicie rekordów. Mnie bawi. LINK
GeneRally (Wyścigowa) - Klasyka Freeware i kolejny klasyk imprez w czasach szkoły. Wyścigi małych samochodzików na jednoekranowych torach w prostym 3D, z kapitalnym, zręcznościowym modelem jazdy i niegłupim AI botów. Edytor map i prosta struktura sprawiają, że można do gry znaleźć w sieci sporo dodatków od fanów. np tu: =http://gene-rally.com/LINK do samej gry
Descent (Platoformówka) - prosta platformówka w mrocznym klimacie. Czika-ka! LINK
Grid Wars 2 (Strzelanka od Góry) - Klon Geometry Wars. Zabity przez prawników Microsoftu, kto chętny i tak znajdzie :P LINK DOWNLOAD
Herocore (Platformówka/Metroidvania) - czarno białe i kapitalne, do tego pełne smaczków jak możliwośc wyboru języka "retro" w menu, nasladującego japończyków wydających swoje gry po angielsku w latach 80 tych.
Lao's Quest (Platoformówka) - Brat Ricka Dangerous wyrusza na ratunek, omijając całą masę pułapek.. Gra może i troche powolna, ale dla fanów prostych platformówek o wysokim poziomie trudności daje radę.
Cave Story (Platformówka/Metroidvania) - kolejny prawdziwy klasyk. Jeden japoński pasjonat spędził 5 lat tworząc swoje darmowe Opus Magnum i udostępniając przygotowane narzędzia m. in do tworzenia muzyki. Sama gra to najwyższych lotów Metroidwania z dużą dozą platformowego biegania, ale i mocno akcentująca dziwną "po japońsku historię" o robotach na latającej wyspie, smokach, wiedźmach i upadku ludzkości... Serio, rzadko mnie takie rzeczy ruszają, ale tutaj po latach pamiętam konkretne epizody historii i do dziś sie zastanawiam co by było, gdyby...
Gra ma także ulepszone, płatne wydanie  na PC i inne systemy zwane Cave story plus, ale nie polecam... bo nie zagracie na nich w Jenka's nightmare, pełnoprawną modyfikację dająca nową kampanie, zestaw zagadek i kontynuująca fabule podstawki.
Momodora i Momodora 2(Platformówka/Metroidvania) - Nihil novi, po prostu dobrze zrobione klony Cave Story. trójka już płatna, buuu!
N (Platoformówka) - trudna zręcznościówka o patyczkowatym ninja robiącym fikatołki i ginącym co chwila. Dla lubiących płacić, wersja N+ dostępna na różne platformy. Dla darmowych, konieczność instalacji Flasha.
Meat Boy (Platoformówka) - Tak, hit sprzedaży sprzed dekady i gra, która wystrzeliła modę na gry niezależne zaczynała od gry we Flashu. tu mamy mniej poziomów i mniej zróżnicowania, ale podstawy mechaniki i radocha takie same jak w "dużym" odpowiedniku. Zapamiętałem też świetną muzyczkę country.
Aether (Platoformówka) - ostatnia gra we flashu i ostatnia od pana McMillena. Tutaj - nietypowa platformówka z elementami eksploracji i łamigłówkami z trochę filozoficznym, trochę moralizatorskim sznytem i idealnie dopasowaną oprawą. robi robotę.
Ninja Senki (Platoformówka) - nic nadzwyczajnego, paltformówka o ninja. Ale miło się grało.
Ro9 (RPG/dungeon Crawler) - prosty bieda-RPG gdzie gramy 9 postaciami na raz. ciekawy eksperyment.
Friendship in 4 colours (Platoformówka) - gra, gdzie musimy doprowadzić 2 przyjaciów do wyjścia, ale ruchy jednego próbują zabić drugiego.
8-bit Killer (FPS) - FPS a'la Wolf 3D z grafiką stylizowaną na 8-Bit
Unsung (FPS) - Samodzielny mod na bazie wolfa 3D o tragedii Wielkiej wojny. kapitalna kompozycja jak główny motyw muzyczny.
Urban Terror (sieciowy FPS) - aka moje drugie największe sieciowe uzależnienie. usamodzielniony mod do Quake 3 dawniej konkurujący z CSem i stawiający na szybsza rozgrywkę. Zamiast zakupów mamy wybór broni, zamiast skradania mamy parkour i możliwość naginania fizyki, zeby wykonać szybki "wślizg", co trochę upodabnia grę do serii Tribes. Seria wciąż rozwijana i społeczność żyje.
Alien Arena (sieciowy FPS) - fajna gra, którą zabiły puste servery... strzelanka online z mechaniką a'la quake i stylizacją na filmy sci-fi sprzed 50 lat, parę nowatorskich trybów i niestety, brak graczy...
Cry of Fear (FPS/Horror)- darmowy, samodzielny mod do Half Life, będący rozwinięciem niesamodzielnego Afraid of Monsters... Jesteś szwedzkim nastolatkiem, ofiarą wypadku samochodowego, który budzi się w mieście opanowanym przez... Potwory? Psychopatów? Zombie? Lepsze niż niejeden komercyjny horror. Do gry wymagany Steam.
Battle for Wesnoth (Strategia turowa) - Świetnie dopracowana strategia, gdzie prowadzimy kolejne bitwy na Heksowym polu przechodząc setki kampanii i mając do wyboru dziesiątki frakcji... nie żartuje, dzięki otwartej budowie i żywej społeczności, trzeba mieć drugie życie, żeby to wszystko ogarnąć...
Kevin Costner's Tatanka Hunting Simulator (Zręcznościówka) - bardziej zart niż pełnoprawna gra - nomen omen ujrzała światło dzienne na tym samym compo co symulator chirurga - ale charakterystyczne OMNOMNOM robiło mi banana na mordce swego czasu :)
Skullpogo (Zręcznościówka) - prosta zabawa w bicie rekordów. Bawi.
Mario Forever / Myster Muszel/ Myster Muszel 2 (Platoformówka) - dobre plafromówki. czas się kończy, nie będę opisywał oddzielnie... dość powiedzieć, że na forum autora buziol.pl byłem kiedyś aktywnym użytkownikiem i to pierwsze forum, na którym piselm swoje durne posty. Ot sentyment...
The Poacher (Platformówka/Metroidvania) - taka se metroidvania, ale nabijanie się z amerykańskich "rednecków" miło pamiętam. Śmianie się z wieśniaków bawi chyba w każdej kulturze ;)
NaaC (Strzelanka od Góry) - widok z góry, krew i nabijanie rekordów strzelając do obcych. Super.
Star Sword (Shoot-em up) - Shmup, tym razem bardziej w stylu Tyriana, z zakupami itp. Pograć można.
SCP - 087B (Horror/symulator Chodzenia) - czyli prosty horror w schodzenie po schodach... mimo to dostarcza emocji.
SCP - Containment Breach (Survival Horror) - czyli bardziej skomplikowany horror w ucieczkę z obiektu fundacji SCP wypełnionej potwornościami w tym najgorszą - proceduralnym rozkładem pomieszczeń :P Pomimo drobnych niedociągnięć technicznych wynikających z samego silnika Blitz 3D, jedna z najlepszych gier na jakie można drafić za darmo, z kapitalną eksploracją i strachem, który generują "potwory z szafy", ale nie tylko - sama eksploracja pomieszczenia i dociekanie sekretów fundacji też swoje robi. No dobra, za 40 podejściem do grania na hardzie, tak, jestem uparty, nie robi wrażenia... aż znowu zajdziesz kawałek dalej i trafisz na kolejną anomalię... wróć, cofam - staruch do dziś straszy. Za każdym jednym spotkaniem.
SCP Secret Laboratory (Sieciowa gra kooperacyjna) - Czarny koń zestawienia. Sama gra, czyli asymetryczny multiplayer bazujący na SCP - containment breach na 6 frakcji zachęcających do odgrywania postaci... jeden szkopuł - serwery wypełnione po brzegi wyzywającymi się nastolatkami. Sprawdziłem, żebyście wy nie musieli.

Aktualizacja 10 VI 2020

Harold Hills (Zręcznościówka) - prosta zręcznościówka o zjeżdżaniu na sankach i biciu rekordów w rozdawaniu prezentów. Wciąga. LINK (Wayback Machine)
Icy Tower (Zręcznościówka) - czyli skacz jak najwyżej. Kto nie grał niech nadrobi, całą grę znamy po dwóch minutach, a legendę warto znać. LINK (Wayback Machine)
Chromatron (logiczna) - wszystkie cztery części to trudne gry logiczne w odbijanie laserów i łączenie kolorów. Pierwsza część niemal dałem radę (jeden poziom mi został) potem czacha mi wyparowała. LINK
Gamma Bros (Shoot em up)- Kooperacyjny shmup, krótki i świetny na sesje ze znajomym. DOWNLOAD STRONA GRY

A wy, macie coś do dodania?
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

Rocho

Kilka pozycji znam ale i tak widzę, że będę miał co sprawdzać w długi weekend.
Fociam i  pitolę o gierkach:
https://www.instagram.com/m.aszta/

mariusz391

O ludzie, piękna lista
Sam co prawda aż tak dużo nie grałem w gry freeware, ze względu na brak internetów całą młodość, a jak już miałem to ściągało się wszystkie duże zaległe gierki :P
Ale pamiętam że w jednym z czerwcowych numerów Komputer Swiata była dodana na płycie masa gier freeware ze względu na dzień dziecka i mocno je ogrywałem
I z tych co wymieniłeś najlepiej wspominam Mario Forever i Gene Rally
A oprócz tego dodałbym jeszcze
Glace
https://download.komputerswiat.pl/gry-i-rozrywka/gry-platformowe/glace
Świetna platformówka z całkiem ładną grafiką, choć pamiętam że w jakimś momencie się zaciąłem
Alex The Allegator 4
https://download.komputerswiat.pl/gry-i-rozrywka/gry-platformowe/alex-the-allegator-4
Króciutka platformówka z grafiką z pierwszego Game Boy'a
Highway Pursuit
https://download.komputerswiat.pl/gry-i-rozrywka/gry-wyscigowe/highway-pursuit
Sympatyczna arcadowa samochodówka

A z nowszych gier freeware to niestety dla nas (a stety dla twórców ;) ) pojawienie się steama sprawiło że lepiej wrzucić tam gierkę i zarobić 5$ niż nie zarobić nic. Więc tylko jako freeware jeszcze tylko pojawiają się tylko tytuły których i tak nie można by sprzedawać przez prawa autorskie :P
I z nich najlepiej kojarzę te tytuły
Mega Man Maker
https://megamanmaker.com/
Czyli Mario Maker w wersji darmowej i mega manowej. Naprawdę ludzie robią fajne plansze, i spędziłem sporo czasu ogrywając co ciekawsze
Pokemon Uranium
https://pokemon-uranium.fandom.com/wiki/Main_Page
Czyli Pokemony z klasycznym stylu z Game Boy Advance z nowym światem, nową fabułą i nowymi stworkami. Oczywiście jak to u Nintendo zbanowano go zanim jeszcze wyszło, ale dziwnym trafem gierka trafiła na serwery :D
Fighting Is Magic
https://nblog.org/pc-games/mlp-fighting-is-magic-usa/
Z sobie znanych powodów śledziłem ten tytuł od samego początku, jeszcze jak były 4 postacie i brak trybów dla pojedyńczego gracza. Obecnie już jest bardziej rozbudowana, ale przez problemy twórców z Hasbro musieli zamknąć projekt i wziąć się za inną bijatykę, która zresztą dopiero co wyszła z wiecznego wczesnego dostępu
https://store.steampowered.com/app/574980/Thems_Fightin_Herds/
Jak mi się coś jeszcze przypomni to się dopisze

verteks

Heh myślałem że jestem dużym fanem gier freeware a o większości tytułów nie słyszałem. W moim otoczeniu gracze nie interesowali się darmówkami i nikogo nie obchodziły podziały na freeware / shareware / komercha oprócz mnie <smuteczek>.
Grałem w:
GeneRally - nie mam nic do dodania
N - za trudne dla mnie
8-bit Killer - wolę inny tytuły Locomalito, o nich niżej
Battle For Wesnoth - nie mam nic do dodania
Mario Forever - nie leżą mi te gry Mario od Buziola mimo że widać napracowanie
Alex the Allegator 4 - Free Lunch Design ma wiele fajnych gierek, a to jedna z nich

A teraz moje polecenia - poodwiedzałem dawne zakątki internetu żeby odświeżyć sobie pamięć a i tak pewnie o wielu grach zapomniałem. Byłem stałym bywalcem (?) witryn skupiających darmowe gry (?) takich jak GameTop, MyPlayCity głównie dlatego że pierwsze freeware'ówki zasysałem z gazet i one miały logotypy tych stron.
Ja polecam:
Happyland Adventures - kolorowa platformówka z początku dwudziestego pierwszego wieku, poziomem trudności nawiązuje do klasyków gatunku
https://www.instalki.pl/gry/download/platformowki/Happyland_Adventures.html (podałbym link do strony twórcy ale coś nie działa)

Hydorah - SHMUP stylistycznie nawiązujący do R-Type / Gradiusa i podobnych
https://www.locomalito.com/hydorah.php

Viriax - gra platformowa które podbiła moje serce tematem - zainfekowanie ludzkiego organizmu
https://www.locomalito.com/viriax.php

Survivor - The Living Dead - bronimy się w domu przed inwazją zombie, mała gierka zręcznościowo - logiczna, musimy działać trochę jak filmowy Kevin sam w domu, osiągnięcia i dużo sekretów do odkrycia związanych z rozgrywką; dawniej freeware, teraz jak patrzę to nowsza wersja czy coś już jest płatna na Steam
https://www.indiedb.com/games/survivor-the-living-dead-redux/downloads/full-release-survivor-the-living-dead

A Game with a Kitty - kolejna platformówka w stylu gier ze SNES/MegaDrive - paleta kolorów, niska rozdzielczość; na stronie twórcy teraz widzę, że stworzył (!) 6 kolejnych gier z tej serii - grałem tylko w jedynkę
https://www.origamihero.com/ori6/games.php (na dole strony jest rzeczona gra)

Notrium - gra z widokiem z góry; jesteśmy rozbitkiem na obcej, nieprzyjaznej nam planecie, naszym zadaniem jest odbudować nasz zniszczony statek kosmiczny i uciec; według mnie bardzo trudna gra ale jeszcze bardziej ciekawa - miała "crafting" dużo przed tym jak stał się modny, ponoć jest bardzo przyjazna dla modyfikacji i jest wokół niej skupiona dużych rozmiarów społeczność ale nigdy nie modyfikowałem podstawowej gry; dawniej 100% freeware, teraz jakaś tam edycja jest płatna na Steam
https://www.instalki.pl/gry/download/symulatory/Notrium.html

Grałem też w wiele gierek - substytutów gier komercyjnych do których ówcześnie nie miałem dostępu - wyścigi w stylu NFS, proste RTSy, proste RPG. Inna kategoria to gry typu hidden objects i match-3 - wszystko bliźniaczo podobne do siebie, to nie polecam.

Oprócz tego co pisaliście o grach freeware to chcę jeszcze dodać, że ten termin się rozwodnił - gry Free to Play ale Pay to Win też teraz ludzie określają terminem "freeware", beka z tych typów. Kolejna sprawa - gry dawniej na licencji freeware pojawiają się na Steam jako płatne - czasem dodając jakieś bzdety, czasem rozbudowując wersję darmową. Niektóre tego typu gry spotkał smutny los - chciałem podać jeszcze kilka gier ale nie mogę znaleźć skąd można je pobrać, pewnie tak jak Mcin musiałbym pogrzebać za pomocą Wayback Machine. To że nawet małe gierki lądują teraz na Steam za symboliczną kwotę 1$ to dobrze, większa szansa że nie zginą z sieci.
Co do tego jakich witryn używałem - wspomniane GameTop i MyPlayCity trzymają się nadal ale z odświeżonym wyglądem i mam teraz problem z nawigacją po nich. Polska stronka, VictoryGames była dobra dopóki nie wpadli na głupi pomysł wrzucania na portal również gier komercyjnych - teraz guano da się tam znaleźć bo nie ma żadnych filtrów w kategoriach, grrrrr. Chyba przez to zdechli, bo już oficjalnie zakończyli działalność, tyle tylko że ktoś dalej opłaca serwer. Do Sourceforge zawsze kierowały mnie witryny typu DobreProgramy które miały lepsze szukajki, na samym Sourceforge trudno było coś wyszukać fajnego do grania.
Dzisiaj to popularne jest IndieDB ale trzeba się przekopać przez wiele tytułów żeby znaleźć coś wartościowego, śmietnik pokroju Google Play. Nie, nie mam nic do małych gierek i początkujących twórców a mam za to do witryny że nie ma sensownego sposobu na filtrację dobrych gier, jest tylko "popular" a wygląda na to że mam gust "freethinkera" bo mało co z tej listy mnie interesuję.

Pewnie już pisałem wyżej że większości gier freeware nie mogę sobie przypomnieć ale się powtórzę, jak sobie przypomnę coś to dopiszę do tematu.

hankie

Cytat: verteks w Czerwiec 09, 2020, 11:12Happyland Adventures
Ło Boszsz, pamiętam - nieraz przy tej grze przeklinałem. Feeling serio jak gier z wcześniejszych lat 90 ;)

Trzyzet


verteks

Cytat: Trzyzet w Czerwiec 09, 2020, 12:19
Pekka Kana 2 ;)
O teraz mi przypomniałeś, wspomniane przeze mnie Happyland Adventures to przy "Pecce" gierka dla przedszkolaków. Pekka miała grafikę z dużą ilością smaczków i to był dla mnie największy atut tej gry. Dziwnie się ta kura rozpędzała, no nie mogłem się przyzwyczaić do sterowania.

Atr3ju

Panie... w Urban Terror to ja gralem przez okolo 5 - 7 lat (od konca zycia wersji 2.6 a czy b juz nie pamietam, zaraz po tym weszlo 3.0)

Stall

GeneRally - epicka gierka :D
Do tego pamietam byly grane takie tytuly jak Blokketiblok, Icy Tower czy Zombiepox.

Mcin

Ło, jak mogłem zapomnieć o Free Lunch Design! Alexa kiedyś nawet przeszedłem, ale chyba największym hiciorem był Swego czasu Icy Tower. Proste, a pół szkoły w to grało! Chociaż najwięcej czasu to spędziłem przy Harold Hills Chyba...
@Atr3ju Urban terror to ja dopiero zaczynałem w czasach wersji 4.1, miałem kilka epizodów nałogu, każdy po około miesiąc-półtora. Boje się wrócić, mam resztki życia...
Główny wpis będzie aktualizowany, jak sobie coś tylko przypomnę, niekoniecznie o linki od razu, bo z szukaniem tego po archiwach to się jednak schodzi...
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

bms

Moje początki z PC bazowały na Shareware. Oprócz gier które wymieniliście w pamięć zapadł mi Raptor. Shmups pełną gębą.

Dla formalności trzeba wspomnieć, że takie legendy jak Doom, czy Duke Nukem 3D też były shareware w początkowej fazie :)

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka


verteks

Shareware to nie freeware, jeżeli kogoś wprowadziłem w błąd moją wypowiedzią (wywód o niejasnym statusie licencji danej gry) to nie miałem tego na celu.
Zrozumiałem z pierwszego posta że mowa o dobrych grach, dla mnie w domyśle "której przejście zajmuje więcej czasu niż posiadówka na przysłowiowym tronie w łazience" to nie podawałem takich tytułów jak Icy Tower - trącą flashówkami.

Mcin

Zdecydowanie nie miałem tu na myśli shareware czy demówek gier. Co da Icy Tower- prosta nie prosta, ale u mnie wszyscy co mieli komputer w zasięgu grali i to długimi godzinami.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.

bms

To ja pogmatwałem te dwa pojęcia ;)

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka


Mcin

Ostatnio w ramach nudzimisię przeglądam stronę z darmowymi grami (czeską!) i znalazłem tam 2 wymiatacze

MiniDoom2 Link
Ta gra mogłaby lecieć za pieniądze i nikt by się nie dąsał! Platformowy strzelak, z możliwością robienia uników, kilkoma brońmi, masą maszkar, graficznie wypaśny, z wymiatającą, metalową muzą... ahh! Robotę robi tu przede wszystkim projekt poziomów - jest och sporo, ale nie czuć, żeby twórcom kończyły się pomysły, nie ma "jednego sposobu" czy jednej najlepszej broni. Jest stylowe oparcie na klasyce, mamy ikoniczne bronie, przeciwników, rocket jumpy, wszystko z klasą. do tego spora konfigurowalność, 4 tryby gry i 5 poziomów trudności, wybieranych per etap. Ja grałem w trybie arcade i na najwyższym i było "w sam raz". Tryb hardcore, z permanentną śmiercią... może na kiedyś.
Gauge of Rage Link połączenie Hotline Miami z Zombiakami - czy to może być złe? Co prawda nie mamy trybu fabularnego, a suvival na coraz to kolejnych mapach, no ale jest akcja, jest wymagalnośc szybkeigo myślenia i celnych palców, jest  postęp poprzez kupowanie broniek i zmianę ulepszeń. Trochę brakuje balansu - szybko widać, która opcja jest najlepsza - ale kilka0kilkanaście godzin życia mi ta gra ubarwiła.
Net Yaroze to życie. Net Yaroze to Nadzieja.