Xbox 360 RGHstein

Zaczęty przez xzer0, Kwiecień 28, 2024, 21:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

xzer0

Witam serdecznie!!!

Przyszedł czas na xboxy 360. Ostatnio pojawiają się one na olx bardzo tanio i w różnym stanie. Przeważnie są to konsole z RROD, bez dysku i zasilacza. Kiedyś przeglądając ogłoszenia natrafiłem na 2 konsole w krótkim czasie, które miały te same objawy. Nie działające przyciski. Ryzyk fizyk. Kupiłem, cena była dobra, dyski i zasilacze w komplecie. Brakuje padów. Konsole prezentują się następująco:



Zwykłe wycieruchy użytkowe. Wersja mat, trochę rysek. Udało mi się odpalić konsole i na dysku zapisane głównie dema, kilka gier i profile wskazujące na dzieci. Znaczy to że konsole mało używane. Po otworzeniu potwiedziło się to. Mało kurzu.

Jedna konsola miała rdzawy nalot na blachach. Pewnie leżała w piwnicy czy innej drewutni.

Oto wyjęte płyty główne. Na śmigłach mało co brudu, dobry znak. Wersje płyt są te same. Corona, do przeróbki będzie potrzebny adapter.

Zdjąłem krzyżaka z procka.

Po zdjęciu radiatora mamy widoczny strup ze starej pasty, oraz trochę kurzu. Jak na rok 2012 nie jest źle.


Teraz pokażę wam najważniejszy myk. Delid. Konsola po takim czasie pod czapą ma kompletnie wyschniętą pastę. Może to powodować przegrzewanie i finalnie RROD. Postanowiłem dać pod blachę nową pastę. Aby odsłonić procka wystarczy żyletka i trochę uwagi. Łatwo można skosić elementy na procku.

Pasta na rdzeniach wygląda tragicznie, brak jakichkolwiek właściwości. Wyczyściłem ten bajzel.

Oto czas na tajną broń. Płyta corona ma usunięty punkt potrzebny do przeróbki. Aby go przywrócić potrzebujemy specjalnego adaptera który to dotknie kulki na procesorze. Opcja jest w pełni bezpieczna.

Instalacja jest prosta. Wystarczy wsunąć część ze specjalnym dynksem który dotyka kulki i zapiąć adapter klamrą z drugiej mańki.

Do przeróbki potrzebny też jest punkt na przelotce który należy odsłonić. Jest bardzo mały, precyzja wymagana.

W większości przypadków port do flashowania xboxa jest zablokowany i trzeba wykonać zworki aby go odblokować.

Zaczynamy lutowanie. Pierwszy kabelek do nowego punktu z procesora.

No i tutaj widzicie resztę roboty. Punkt z procesora idzie dalej na płytę (mały kabel), a drugi kabel to dwa punkty połączone z opornikiem pomiędzy. Koszt prawie zerowy. Ale jak to działa? Otóż można zaprogramować konsolę aby wysyłała odpowiednio modulowany sygnał reset na procesor, przez co uruchamia się on w trybie gdzie żadne zabezpieczenia nie działają. Ekstra co? Kiedyś robotę robił modchip. Teraz wystarczy 2 druty, opornik i podkładka pod procesor. Programator niegdyś był specjalny i dedykowany, teraz wystarczy rapberry pico z odpowiednim wsadem.

Oto przylutowany programator. Czas składać budę. Nałożyłem już pastę i zmontowałem konsole z radiatorem i wiatrakiem. Napędu i dysku nie trzeba do przeróbki.




Do flashowania przeróbki użyłem tradycyjnie J runner. Pierwsze co to robimy kopię NAND. Miałem jeden przypadek że konsola nie chciała się przerobić bo NAND był uszkodzony (moja prywatna konsola). Na szczęście wgrał się xcell i z kluczami DVD, CPU i liczbą spalonych fuse mogłem odtworzyć świeżutki soft i wtedy konsola nie stawiała oporu. W tych konsolach poszło gładko. Po backupie sflashowałem XCELL.


Oto właśnie XCELL. Tutaj odczytuje się klucz CPU z konsoli. Wpisuje się go w program i można dokonać przeróbki ostatecznej z nowym FW.

Po przeróbce zająłem się kosmetyką. Wyczyściłem napędy. Jako iż w jednej konsoli przyciski nie działały ktoś próbował otworzyć napęd siłą. Na pewno było coś wyłamane bo napęd nie chciał funkcjonować dobrze. Na szczęście mam RROD na części i mogłem zamienić mechanizmy.

Wyszlifowałem też rdzę w jednej konsoli. Na szczęście była ona na blachach. Płyta główna była okej, no może pola masowe były w patynie ale to wszystko zostało wyszlifowane.


Kombinowałem też z przyciskami. Miałem 3 panele dotykowe. Udało się zrobić jedną działającą konsole z panelem dotykowym, części z RROD się przydały. Niestety nie chciałem zamawiać taśmy bo raz to upierdliwe w wymianie, dwa zwiększa koszty. Ma być tanio. Wymyśliłem coś innego.

Przylutowałem microswitche które walały mi się w komponentach elektronicznych, podłączone pod power i eject. Na odpierdziel zalałem to klejem na gorąco do elektorniki włącznika aby dalej się go mogło wymontować.

W panelu elegancko wywierciłem dwa otwory w miejscu przycisków.

Znalazłem też przyciski które miałem do jakiś projektów. Chyba pochodzą one z starego telefonu z lat 90.

Włożyłem w panel te guziki i pam para pam. Mamy wersję liftingową. Wygląda jak fabryka (FSO). Jeszcze na górze brakuje lampki z kloszem z którego po szybkim demontażu można by walić wódę.

Jako iż takie patenty są charakterystyczne dla mnie, postanowiłem na tej konsoli zrobić autograf. Jak Leonardo Di Caprio malując Mona Lizę zostawił co nieco od siebie, tak i ja musiałem. Jestem dumny z tej prowizorki.

Wgrywanie softu to nuda, ale wgrałem emulatory i zrobiłem update emulatora oryginalnego xboxa. Teraz odpali każdą gierkę. Na dash poszła AURORA. Jest dobrze.

I tak się prezentują konsole. Remont skromnymi siłami zrobiony, wszystko działa, blokady zdjęte. Wiadomo nie są to egzemplarze kolekcjonerskie, ale do grania aktualnie to świetne konsolki. Można się pokusić o łatwą wymianę dysku (max 2 tb). Można ogrywać szlagiery z x360 i xboxa classic.



Te konsole są też na sprzedaż dla was. Jak ktoś nie ma, a chce, może to przytulić po taniości. Megadeth kiedyś wstępnie chciał jedną dlatego do niego należy pierwszeństwo w wyborze. W zestawie xbox + zasilacz. Niestety padów nie mam.
Do wyboru wersje:
-oryginalny
-autorski polift z autografem (wersja specjalna, kolekcjonerska)

Cena 150 + przesyłka

hankie

#1
Tak trzeba żyć @xzer0 !!
Będzie na giełdzie? Ile masz sztuk?

No i dedykacją dla Obywateli zacna:) a te buttony za bios odpowiadają?

xzer0

Dokończyłem wątek. Zawsze zrzucam fotki przez telefon tutaj i resztę historii piszę z lapka.

Megadeth

Tak, ja biorę @xzer0 . Rezerwuj mi tą wersję, którą uważasz za TOP.  (ta z przyciskami? do czego one są?)

xzer0

Obydwie są takie same. Te przyciski to patent na włączanie konsoli bo taśma od dotykowych przycisków jest uszkodzona a wymiana tego jest uperdliwa + zbędne koszty.

Megadeth

OK, zdaję się na Ciebie, odłóż mi jakąś. Na priv prześlij dane. Szykuję pieniążki.

mariusz391

Wspaniały materiał, przeczytany z zapartym tchem
I dlatego właśnie drogie dzieci NIE KUPUJE SIĘ Xboxa 360 BEZ RGH. Bo tu za cholere nie działa opcja ,,a kupię tanio a najwyżej później się przerobi'', bo takich @xzer0 nie ma wielu i gdy widzę ile trzeba na to czasu, wiedzy i zdolności manualnych to wiem że w życiu bym tego sam nie ogarnął. Także gratuluję, prowizorki rodem ze Złomnika szanuję ale kupić nie kupię, bo kupiłem złoma w zeszłym roku i jako tako działa (choć czasami zwiechy łapie) ;)

alf

@xzer0 widać że się napracowałeś. Świetna robota. Włożyłeś w to wiele serca i tym sposobem zaskarbiłeś sobie nasze uznanie.

Powiedz - delid w tych konsolach polega na usunieciu tej blachy z napisami z procesora? Dlaczego to sie robi żyletką? Na czym się ta blacha trzyma - na samej stwardniałej paście? jaka jest funkcja tej blachy - to chłodzenie lub jakiś shield przed zakłóceniami? Kiedyś w prockach komputerowych czegoś takiego nie było, od razu się radiator przykładało na procek.

hankie

Cytat: mariusz391 w Kwiecień 29, 2024, 06:15NIE KUPUJE SIĘ Xboxa 360 BEZ RGH. Bo tu za cholere nie działa opcja ,,a kupię tanio a najwyżej później się przerobi'', bo takich @xzer0 nie ma wielu i gdy widzę ile trzeba na to czasu, wiedzy i zdolności manualnych to wiem że w życiu bym tego sam nie ogarnął.
Święte słowa! Też się łudzę, że po prostu pozbędę się cykora i wezmę się za swojego. Ale do tego czasu chyba wynajdą softmoda, czyli pewnie za 6 lat.

Quake96

Cytat: alf w Kwiecień 29, 2024, 08:10
Powiedz - delid w tych konsolach polega na usunieciu tej blachy z napisami z procesora? Dlaczego to sie robi żyletką? Na czym się ta blacha trzyma - na samej stwardniałej paście? jaka jest funkcja tej blachy - to chłodzenie lub jakiś shield przed zakłóceniami? Kiedyś w prockach komputerowych czegoś takiego nie było, od razu się radiator przykładało na procek.

Deliding to pojęcie stosowane nie tylko przy konsolach. Polega to na zdjęciu IHSa z procesora, czy to w konsoli czy komputerze. IHS to ta blaszka na procesorze służąca do dystrybucji ciepła z rdzenia na większy obszar. Stosuje się to już od wielu wielu lat, a ostatni procek bez IHSa w PC jaki kojarzę to chyba Pentium 4 i to w wersji na starszy socket.

alf

Ok rozumiem @Quake96 . A dlaczego tak ciężko się to zdejmuje? Ona się trzyma na jakichś zaczepach czy tylko na paście termo i docisku z radiatora?

hankie

@alf - ta czapka jest wiadomo, z pastą na rdzenie, ale na krawedzi układu ma też klajster który trzyma to na miejscu, trzeba go rozgrzać i podciąć. Retropierdolnik np używa drutu molibdenowego. Bardzo populerny zabieg pomagający przeżyć ostatnim PS3 FAT, albo w PC - skalpowanie/delidding polepsza chłodzenie rdzenia, jest direct wtedy.

alf

Cytat: hankie w Kwiecień 29, 2024, 15:00
ale na krawedzi układu ma też klajster który trzyma to na miejscu, trzeba go rozgrzać i podciąć

Co to jest ten klajster - rodzaj kleju czy może cyna?

Stall

IHS na procesorze trzyma zazwyczaj specjalny, odporny na wysoką temperaturę silikon. Delid robi się przeważnie po to, by wymienić substancję pomiędzy procesorem i IHS na coś lepiej przewodzącego ciepło. Szczególnie w starszych urządzeniach ma to sens, bo po latach pasty termoprzewodzące tracą swoje właściwości. Tu na fotach trochę za dużo nałożone.
IHS często nie ma np. w laptopach.