Usuwanie starego skina (winylowego ?) z PSX

Zaczęty przez majzok, Czerwiec 02, 2020, 09:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

majzok

Kupiłem na aukcji dość tanio szaraka z naklejkami "Borussia Dortmund" - pomyślałem, że raz się żyje, konsole i tak chce odrestaurować, a jak naklejki są od "nowości" to pod nimi powinna być ładna obudowa. Wygląda na to, że rzeczywiście naklejki były baaaardzo długo, jednak nie są to zwykłe naklejki.

Podczas odklejenia odeszła wierzchnia część która jest z plastiku (winylu? śmierdzi jak plandeka która za długo leżała na słońcu), lecz na konsoli został, hmm... nadruk? Na próbę sprawdziłem chusteczką nasączoną alkoholem - schodzi. Żmudnie, ale schodzi - plastik obudowy pod nadrukiem wydaje się OK - gładki, bez wżerów, czy przebarwień.

I tutaj pytanie: czy ktoś już coś takiego usuwał? Czy ma na to jakiś patent? Konsola będzie rozkładana na części pierwsze i pragnąłbym uniknąć szorowania - myślałem zacząć od długiej kąpieli w wodzie z mydłem, a jak to nie pomoże to w IPA.

Będę wdzięczny za każdą sugestię :)

hankie

#1
Zwykła kąpiel tylko w wodzie nie pomoże. Potem jeszcze możesz się napalić i pracować mechanicznie - ale serio, szkoda czasu i można narazić się na uszkodzenia.
Polecam jedno - to co piszesz. IPA - zwilżasz pokryte to co naklejką trochę odparuje, wchłonie. Tak serio kilka razy i wtedy dopiero, gdy klej puści można ścierać naklejkę. I serio - nawet naklejki na pudełkach - osobiście wacikiem nawilżam je z 2-3 razy i wtedy schodzą, bo klej puści.

Dużo rzeczy powiem szczerze - odkryte przypadkiem - schodzi roztworem octu z wodą. Kwas octowy nierozcieńczony jest całkiem mocny, więc ostrożnie. Niemniej jednak IPA rządzi. ;)
Luknij tutaj - akurat moja sztuka:
https://strefapsx.pl/forum/strefa-majsterkowicza/restoring-nintendo-64-niech-stanie-obok-szaraka/
Fakt, że to nie był winyl, ale jak ta dziadowska naklejka jeszcze trzymała :P Fakt, że dużo ręcznie ścierałem, bo już nie chciałem z IPA przesadzać ;)

Niemniej jednak dasz radę, ale już wiesz że to będzie żmudna robota ;) Ale masz zdjęcia przed - jak zobaczymy PO - to będzie sztos tymabrdziej.

SALADYN

Można też spróbować na ciepło tylko że to loteria zależna od kleju. Raz zejdzie szybko i zostawi mało śladów a innym razem trzeba jeszcze ratować się ipą.

majzok

Dzięki za podpowiedzi - na ściąganie "na ciepło", już raczej za późno, bo wszystkie "plastiki" już ściągnięte i leżą w koszu :P

Taka IPA w aerozolu się nada? https://www.obi.pl/rozpuszczalniki-i-rozcienczalniki/dragon-izopropanol-500-ml/p/6390009

SALADYN

Klej może łatwiej zejdzie gdy będzie nagrzany, brak naklejki nie ma nic do rzeczy.

Co do zakupu preparatu to patrz na procentową moc alkoholu, im wyższa tym lepsza.

majzok

Dzięki za informację.

PS: skąd ksywa Saladyn? Lata temu sam takiej używałem (tylko w wersji "Saladin") - u mnie się wzięła z MGS'a i walki ze Sniper Wolf ;)

hankie

Ano, jak Ci pasuje. Ja tam luzem w pojemnikach 0,5/1 l kupuję, ale myślałem by dozować to lepiej atomizerem. I pewnie skończy się tym, że kupię małe opakowanie izo z pompką, a potem będę przelewał izo z butli 'luzem'.

Cytat: majzok w Czerwiec 02, 2020, 10:38PS: skąd ksywa Saladyn? Lata temu sam takiej używałem (tylko w wersji "Saladin") - u mnie się wzięła z MGS'a i walki ze Sniper Wolf
Chyba trafiłeś :>

SALADYN

Cytat: majzok w Czerwiec 02, 2020, 10:38PS: skąd ksywa Saladyn? Lata temu sam takiej używałem (tylko w wersji "Saladin") - u mnie się wzięła z MGS'a i walki ze Sniper Wolf
U mnie też ale saladin było zajęte to trzeba było spolszczyć ;)

mattek

Możesz też spróbować nasączyć naklejki jakimś tłuszczem - olej jadalny, oliwa. To też dobry sposób na pozbycie się uporczywych etykiet, tylko potem trzeba wszystko porządnie odtłuścić.

SALADYN

O właśnie, sam pisałem kiedyś tutaj o majonezie.

hankie

Cytat: SALADYN w Czerwiec 02, 2020, 11:05sam pisałem kiedyś tutaj o majonezie.
Robi robotę zawarty w nim ocet ;)

majzok

Okazało się, że 300m ode mnie jest hurtownia i maja IPA na hektolitry. Idzie nieźle, jeszcze raz dzięki :)

hankie

Zachęcająco wygląda  8) I w sumie jak pisałeś - pod tymi skinami zdrowy niepożółkły plastik. Te skiny naprawdę jak ochronka działają, nie ma się co ich bać. I chwali sie aktualizacjami w wątku. Mam nadzieję, że laser też będzie pikobelo!

majzok

Cytat: hankie w Czerwiec 03, 2020, 14:33
Zachęcająco wygląda  8) I w sumie jak pisałeś - pod tymi skinami zdrowy niepożółkły plastik. Te skiny naprawdę jak ochronka działają, nie ma się co ich bać. I chwali sie aktualizacjami w wątku. Mam nadzieję, że laser też będzie pikobelo!
Jak na razie wygląda to nieźle - laser liczę na to, że będzie ok - lecz na razie nie miałem na czym sprawdzić - nie mam pod ręką gry PAL, a modchip jeszcze nie przyszedł. Optymizmem napawa mnie brak już zainstalowanego - konsola więc nie była katowana piratami.

Jednak nie wszystko jest różowe: talerzyk napędu (to się chyba "spindle" nazywa) wygląda jakby był klejony kropelką - ma drobne przebarwienie, a jakiś troglodyta wepchnął do gniazda pada drugiego gracza złączkę, a w środku był kawałek ułamanego plastiku i wygiął płytkę drukowaną. Usunąłem plastik i przy odrobiny "chęci" wszystko wróciło na miejsce. Ciekawe czy port będzie działał. Przekonamy się jak skręcę konsolę.

majzok

Aktualizacja - udało się wyczyścić całą konsolę, zaaplikować modchipa i odpalić pierwszą grę bez problemu. Niestety, drugie gniazdo karty pamięci i pada nie działają (tak jak podejrzewałem).